Kedar via Margończyk
Komentarze
Kawalerze Jurand Swarzewski chciałbym by się Pan sam zastanowił czy nacjonalizmu w przemieszaniu z rasizmem jest dobry.
Sam jestem v-narodowości teutońskiej i jako taki już czuję się zagrożony stwierdzeniami "jeden naród" do tego jeszcze hasło "jeden wódz" i robi się upiornie.
Cytuję:
Każdy Sarmacki obywatel, to Sarmata z krwi i kości.
Jestem obywatelem Księstwa ale nie Sarmatą tylko Teutończykiem czy z tego powodu będę prześladowany lub zmuszany na siłę do zsarmatyzowania ?
Do tego dołożę jeszcze ostatnie hasło
Cytuję:
Indywidualizm to przejaw słabości i objaw choroby zjadającej integralność społeczną.
Jakoś nie lubię by mnie ktoś na siłę wtłaczał do jednego worka zwanego "społeczność". Siła Księstwa to właśnie indywidualizm.
To ,że przy tym jest Pan antydemokratą to już pikuś.
Proszę to zgłosić jako projekt ustawy albo jako poprawkę w Sejmie jeżeli uważa Pan to za zasadne.
#Tow. Lepki dziękuję za potwierdzenie, że jednak można.

#Tow. Aki Abe - propagowanie nazizmu jest tak samo wstrętne jak propagowanie komunizmu. Co do sądów tow. PTR-a dzięki Bogu nie jestem nim i nie mam bladego pojęcia co on o swarzyzmie myśli.
To tutaj mam dla Towarzysza kontrargument do twierdzenia, że "trzeba brać ze świata realnego", zresztą świeżutki to nowa ideologia swarzyzm. Nie ma u nas przecież w wirtualu faszystów ani tym bardziej nazistów a można stworzyć narrację w oparciu o te ideologie. W Wandystanie zresztą większość to doskonale rozumie i oprócz tow. PTR-a większość opiera się na dziełach Wandy, Żenady czy Winnickiego.
Jeżeli Towarzysz uważa to za taką beztroską grę to proszę mi wytłumaczyć dlaczego tak często towarzysze z Wandystanu cytują w swych materiałach nazwiska i poglądy wprost z reala ?
To dotyczy także Towarzysza.
Tow. Aki Abe nasza virtualna narracja zakłada, że real to fikcja tak skrótowo napiszę.
Trudno mi też wiedzieć jak Towarzysz umiejscawia real we własnym rozumieniu. Po tym tekście (a nie miałem innego by to wiedzieć) przyjąłem, że Towarzysz nawiązuje wprost do reala. Nie miałem przesłanek by tak nie sądzić.
Niestety ideologia komunistyczna w realu uczyniła bardzo wiele zła, także mnie i mojej realnej rodzinie i jestem po prostu przeczulony jak ktoś bezkrytycznie wychwala komunizm, socjalizm czy oprawców z tamtych lat jak Beria czy Jagoda.
#Tow. Lepki a czy ja pisałem to :
Cytuję:
Niestety socjalizm i komunizm kojarzy się niemal wszystkim bardzo źle, ponieważ w odległym świecie na wschodzie, trochę na zachód od mojego pierwotnego kraju, kilkadziesiąt lat temu został wprowadzony socjalizm ale przez złą władzę.
Jak ktoś nawiązuje do reala to się odzywam. Natomiast tow. Lepki nie jesteście zbytnio sprawiedliwi lub czujni. Jak tow. Radziecka nawiązuje wprost do reala to się nawet nie zająkniecie.
http://sarmacja.org/artykul/pokaz/5255

#Tow. Aki Abe hmmm jest problem z tow. Radziecka nie chce przyznać tak jak tow. Lepki, że nie ma zapatrywań realnych komunistycznych. Tutaj go podziwiam on tow. Radziecka nie chce po prostu skłamać.
Musisz tow. Aki Abe uważać byś w realu nie uległ zbyt łatwo pięknym słówkom czerwonym propagandystom.
Baronesso Twoja propozycja w systemie nic nie zmienia, propozycja Rządu tak bo spłaszcza majątki.
Mimo wszystko nawet wg Twego przykładu bogaty jest dalej bogaty i ma możliwość dalszego wzbogacania się szybciej niż biedny.
Argument
Cytuję:
Rząd swoim projektem uderza w najbogatszych często najbardziej zasłużonych dla Sarmacji. Tu nie chodzi o pieniądze, tylko o sprawiedliwość. Bo jeżeli ten projekt to uderzy w wiele osób.
jest po prostu chybiony. Zasłużeni mieszkańcy KS wiedzą doskonale, że libert to zabawa a nie wartość sama w sobie.
Towarzysz Radziecka mnie zachwyca. Taka idealistyczna postawa antycypowanie przyszłych zdarzeń przy pełnej materialistycznej postawie! Podziwiam!
Pytanie do młodego Aki Abe von Akihito w jaki sposób komitety realizowały założenie
Cytuję:
każdy wiedzie życie takie jak pozostała część społeczeństwa i jest ono na wysokim poziomie
w socjalizmie/komunizmie ?
Proszę zwrócić się o pomoc do Tow. Radzieckiej to wybitny propagandysta czerwonej myśli.
O tak postęp jest (chociaż sam jestem grafomanem). Jest narracja i dramaturgia jest myśl konsekwentnie rozwijana.
Niestety merytorycznie Autor nie wiele wie ani o założeniach komunizmu ani o jego twórcach (np. Engels i jego pojmowanie roli kobiet w społeczności).
Mam nadzieję, że jego samego to zachęci do przestudiowania ideologii komunistycznej i wyrobienia sobie chociaż trochę mniej naiwnego spojrzenia na ten system polityczny.
A to piękny "potworek" ideologiczny ale podziwiam Autora żeby tak skomasować w jednym arcie tyle sprzeczności. Zapewne kłania się tu dwójmyślenie znanego filozofa od dialektyki.
Założenia Wielmożnej szybko zweryfikowało życie. Wczoraj dwóch mieszkańców zahandlowało instytucją. Niech Wielmożna zgadnie co było środkiem wymiany ? W czym wyrażono wartość tego co sprzedano ?
Tak pieniądz wirtualny spełnia uniwersalne funkcje jak i pieniądz realny.
Czegoś tu brakuje. Autorka porusza tylko motyw czym nie jest pieniądz mikronacyjny i nie próbuje sama go zdefiniować albo ucięło ten art
Cytuję:
I do tej roli, aktywatora i pobudzacza, jako jedynie efektywnej i oczekiwanej, powinniśmy postrzeganie pieniądza mikronacyjnego sprowadzić. Do roli.
Pytanie do tow. Lepkiego - dlaczego towarzyszu nie negujecie propagandy realnej wpisywanej w virtual ?
Powyżej jakiś mało rozumny apologeta zbrodni stalinowskich w sposób mało wybredny wychwala realnych zbrodniarzy.
W czasach działania tych czerwonych kanalii prawdopodobnie autor tego wierszyka szybko by skończył w piwnicy z dziurą w potylicy odstrzelony z nagana przez jakiegoś czerwonoarmistę.
Rozgrzebywanie sprawy WC doprowadzi tylko do kolejnej wojny na słowa nic już teraz nie znaczące. Tu nie będzie pojednania bo każda strona ma swój kąt z którego na to patrzy. Mnie nie przekona lewacka retoryka pokrzywdzonych bo nimi po prostu nie byli. Tworzenie martyrologi pokrzywdzonych Wandejczyków jest po prostu śmieszne. Minęło siedem lat i próbują dalej grać wielce pokrzywdzonych. Zastanawiam się tylko po co to rozgrzebywanie czyżby nie mieli już nic innego do roboty ?
Kwazi tutaj muszę się z Tobą zgodzić z tym przepraszaniem niesłusznie skrzywdzonych. Tylko jest małe ale wśród wtedy wydalonych takich osób nie ma.
Hłe, hłe Wandejczycy nigdy nie zrozumieją dlaczego był WC. Mają poczucie swej bezsiły i ta trauma ich trzyma już siedem lat. Niech pamiętają jak może się skończyć kolejne ich narzucanie swej woli większości.
Niestety Autor artykułu bardzo upraszcza historię abdykacji i ją po prostu przeinacza pod swoją tezę, że każdy książę wariuje.
Przypomnę Piotr Mikołaj długo po Wandejskim Czerwcu abdykował i długo do tego przygotowywał Sarmację. Tak skrót myślowy
Cytuję:
Nagle zaczął on łamać prawa ludzkie ograniczając swobody obywatelskie przy okazji Wandejskiego Czerwca.
jest po prostu fałszem.
To samo dotyczy Daniela Łukasza gdy kwituje się jego abdykację jako Przepad. Autor nie chce pamiętać, że aktywność Sarmatów pod koniec 2009 r. spadła niemal do zera i trzeba było mocnego wstrząsu by ratować Księstwo. Autor też nie chce pamiętać, że to Daniel Łukasz doprowadził do pierwszej elekcji w naszym Księstwie co przyczyniło się do rozwoju.

Autor także oczyszcza Michała Feliksa z braku skandali bo tego księcia akurat prawie na tronie nie było i dlatego doszło do koronowania Khanda.

Niestety tylko w tym ostatnim przypadku mamy do działania nie całkiem zrozumiałego przynajmniej dla mnie.

Tak teza Autora, że każdy Książę wariuje jest z gruntu fałszywa.
Nie ma też zaniku zaufania do nowego Księcia bo cieszymy się nowym racjonalnym systemem gospodarczym i nie tylko, cieszymy się wyborami i jest nas więcej niż przed tymi smutnymi wydarzeniami.
Dajmy Księciu i sobie czas na nowe działania i zrozummy wreszcie, że Przepad nie jest takim złem jak się wszystkim wydaje.
Kwestię rekompensaty za utracone majątki niech spokojnie rozwiążę nowy Rząd wraz z nowym Sejmem.
No tak można zadawać pytania ale szczerze powiem to nie za bardzo w ogóle się orientuję w zasadach jak i w nawigacji. Trochę się wyjaśniło w artykule ale tak nie do końca.
- co to jest CV ? i po co ?
- jak zamieszkać w mieście ? (to akurat wiem bo zamieszkałem),
- kto zarządza danym miastem ?
- jak się rozbudowuje miasto ?
- infrastruktura miejska - co to jest ?

Pytania naiwne i wręcz podstawowe można mnożyć bo po pierwsze trzeba ułatwić v-życie i zrobić je łatwym.
No nareszcie "zużycie ulepszeń miast" i "opłaty" :D
Poza tym fajny artykuł tylko jak dla mnie za krótki oj za krótki.
Kiedy będzie dostępna jakaś Instrukcja ?
Towarzyszu Lepki ja rozumiem zabawa wirtualna ale jak ktoś ma takie poglądy realowe a Radecki ma i wciska symbole zbrodniarzy w wirtual nie kryjąc swej fascynacji tą ideologią to mnie się nóż w kieszeni otwiera.
Nie wiem jak Wy byście zareagowali na swastykę i ideologię faszyzmu głoszoną wprost tak jak ideologia komunistyczna, która jest w KPS(w) wprost oparta na marksiźmie- leninizmie bez żadnego oporu.
Całkowicie rozumiem wirtualny żenadyzm, winniczyzm czy khandyzm bo to wymyślone jest na potrzeby narracji ale nie mówcie mi, że jak ktoś wpisuje leninizm to to jest tylko zgrywa.
Dlatego krytykuję Wasz pomysł władzy sieciowej w oparciu o odczytywanie go jako wymysł partii komunistycznej. Wtedy Wasze słowa należy odczytywać tak jak to się robiło za realnego komunizmu np.:
- jak piszecie o rozproszeniu władzy to to się czyta - osłabienie władzy,
- jak piszecie "współzależne decyzje" i by nie były "jednostkowe" - to czytam to tak, że powstanie organ (kc) pilnujący czyli kontrolujący tej współzależności i braku jednostkowych decyzji.
Kto będzie sprawował tę kontrolę jak nie KPS(w) "wiodąca siła polityczna" ?

Gdybyście Towarzyszu Lepki pisali to samo jako zwykły demokrata, którym wierzę, że jesteście to wtedy bym się zastanawiał nad efektywnością, skutecznością i opłacalnością sprawowania w taki sposób władzy.
Zatem namawiam Was byście wystąpili z KPS(w) i wdrażali swe pomysły bez tej otoczki "czerwonej zarazy".
Towarzyszu Radziecka z Wami to i ja nie mam zamiaru w ogóle dyskutować w odróżnieniu od towarzysza Lepkiego. Jego nie znam Was tak.
Pamiętajcie Towarzyszu Radziecka, że Wasza Partia KPS(w) i Wy tym samym występujecie pod zbrodniczymi symbolami sierpa i młota. Głosicie ideologię komunistyczną ze wszelkimi tego konsekwencjami. Marksizm - leninizm, które wymieniacie jako pierwsze są znane ogółowi i wiadomo jakie są konsekwencje dla naiwnych, którzy w tą ideologię zbrodniarzy uwierzą.
Towarzyszu Lepki przez pierwsze pytanie żeście się prześliznęli potokiem słów ale dobrze bo wreszcie tam nazwaliście sprawy po imieniu.
Powracając jednak do sprawy własności domeny. Sami zauważacie, że opieracie się tylko na zaufaniu do tej osoby, która jest prawnym, realnym właścicielem domeny. Do tej pory Książę miał przekazywaną tę własność na siebie przez poprzednika. Tak było za PMK i Łukasza Daniela. Jak jest teraz nie wiem. Czyli musi być osoba prawna odpowiadająca za real. Co do stowarzyszenia to nie wiem czy Towarzysz wie ale diuk Hasselandzki takowe założył ale nie miało to żadnego wpływu na istnienie Księstwa. Zbyt wiele ludzi przychodzi i odchodzi by stowarzyszenie mogło być praktyczną alternatywą.
Tak pozostaje "zaufanie" a po mojemu chciejstwo by ten, który ma władzę realną jej nigdy nie wykorzystał. By tak nie było, powtarzam, Książę jest właścicielem domeny i de facto Księstwa.

O istnieniu NIA mam jak dotąd słabe pojęcie ale to chyba takie ster PASI, chętnie wspomogę jak mi pozwolą.

Funkcje kontrolne zawsze sprzyjają patologi tak pięknie uwidocznionej w realnym socjalizmie, którego osobiście doświadczyłem.
Prawo nawet dobre i zwyczaj nie działają same z siebie. Za nimi stoją ludzie z ich ułomnościami i ambicjami stąd te moje centralne komitety.

Towarzyszu Lepki do tej pory jak mnie pamięć nie myli był Syriusz Jeden, potem Dwa i ZW i zawsze za tymi systemami stała z reguły jedna osoba. Potem były tylko problemy jeden nie dokończył a drugi zabrał.

W tym momencie wrócę do początku system informatyczny to faktycznie nasza ziemia i powietrze i jak się go spieprzy to mamy Przepady i Redukcje.
Mikronacja to nasza rozrywka i zabawa ale musi mieć też swą logikę i nie może ignorować zjawisk niezależnych od niej zwłaszcza w sferze ekonomii.
Towarzyszu Lepki mam zatem do Towarzysza pytania praktyczne:
Jak chcecie w ramach projektu "władza sieciowa" rozwiązać problem realny własności domeny "sarmacja.org" ? Kto będzie wtedy jej prawnym właścicielem ?
Jeżeli byłaby to nadal jedna osoba to ona praktycznie, tak jak to jest dzisiaj, ma pełnię jednoosobowej władzy nad Księstwem.

Jeżeli " Ośrodki władzy powinny być współzależne tak aby ważne decyzję nie mogły być jednostkowe" to mam pytanie kto będzie określał tę "współzależność" i kto będzie pilnował "by ważne decyzje nie były jednostkowe" ?

To jest Towarzyszu Lepki to zagrożenie komitetami centralnymi.

Trzecie i ostatnie pytanie nader proste - kto stworzy w ramach rozproszonych ośrodków decyzyjnych normalnie grywalny system gospodarczy i go utrzyma ?
No i tego się trzeba było spodziewać po towarzyszach z Wandystanu. Zawsze jest tak, że brak argumentacji merytorycznej pokrywają atakami personalnymi. Towarzyszu Radziecka nic się w tej mierze nie zmieniliście.
Towarzyszu Lepki jednym z objawów czerwonej zarazy jest wykluczanie niewygodnych jednostek. Dzieje się to poczynając od ataków ad personam a kończy na tzw. rekomendacjach egzekutywy partyjnej.
Może Towarzysz jest za młody by to pamiętać ale jak widzę sam skutecznie wprowadza w życie te zasady.
Powracając jednak do meritum to pseudo władza sieciowa i tak sprowadzi się do władania pewnej grupy mniejszościowej nad zwykłą większością. Chcecie zdobyć władzę to stańcie do wyborów z otwartą przyłbicą i z programem a nie mrzonkami i pustymi słowami.
Jak myślicie Towarzyszu Lepki zmiana sposobu sprawowania władzy stworzy nowy system gospodarczy ?
Bo to, że podniesie aktywność jestem pewien. Po jakimś czasie ludzie zorientują się w perfidii tego pomysłu i zaczną się protesty.
Postulat sieciowej władzy to czysta, zwykła, czerwona propaganda. Zaczyna się od odebrania władzy dotychczasowym ośrodkom w myśl "władza niszczy jednostki". Potem się tworzy ośrodki władzy rozproszone tzw. komitety a potem to już wszyscy znamy z historii realnej - komitet centralny i kult jednostki.
Czerwoni was tylko mamią "władza sieciowa" to prosty sposób by mafijnie przejąć władzę przez mniejszość nad większością.
W sposób jaki gardłują za takim rozwiązaniem wskazuje jednoznacznie kto jest zorganizowany i przygotowany propagandowo do takich rozwiązań.
Chcecie dyktatu mniejszości to zróbcie "władzę sieciową"!
Na tolerancję u Wandejczyków nie ma co liczyć oni tolerują tylko siebie lub tych, którzy próbują się im przypodobać. Chociaż muszę przyznać, że wypowiedzi tow. Ciupaka bardzo mnie zaskakują in plus i trudno mu nie przyznać racji. Tak jak i on i ja nie lubię jak coś się narzuca siłą mimo, że i ja siłą też narzucałem ale było minęło i nie wróci więcej :P