Edyta Konias zd. Gustolúpulo
Komentarze
Witajcie! Cholernie przykro się czyta takie informacje. Zalałam się łzami kiedy się dowiedziałam, że to prawda. Pamiętam jeszcze jego osiemnastkę, na której byłam. Sądziłam jak każdy, że jeszcze całe życie przed nim. Kiedy studiował już, myślałam że studia i rozrywka pochłaniają cały jego czas i dlatego nie ma chwili wolnej by się do mnie odezwać. Raz tylko na fb żalił się, że widział mnie na zdjęciach robionych we wrocku i nie może przeboleć tego, że spotkanie ze mną minęło mu koło nosa. Wtedy jeszcze sądziłam, że będzie nie jedna okazja do spotkania. Nie podejrzewałam, że tej okazji już nie będzie. Ostatnia myśl jaka by mi zakrzątała głowę to fakt iż tak młody człowiek może tak szybko odejść z tego świata.

Moje kondolencje dla rodziny i także dla Ciebie Robert Janusz von Thorn-Czekański