Lanigiria von Graudenz
Komentarze
Ale się czepiacie... chłopak miał ciężki dzień i se ulżył a tu od razu paka...
Najśmieszniejsze jest to że większość ma się dostosować do mniejszości.
Jedna niejasność jest w wypowiedziach, wndejczycy są szykanowani/prześladowani przez sarmatow, czyli wandejczycy to nie sarmaci? Po drugie czy nie ma już teutończyków, bardiaczyków itd?
Bo z rożnych wypowiedzi można wnioskować że są tylko sarmaci kontra biedne wandusy, poszkodowane bo nie chcą się dostosować.
I tak na marginesie czemu służy zatrzymywanie "kona trojańskiego"? Przecież więcej KS traci niż zyskuje.
Nowy rok już mamy, a tu postaremu :P
Mimo wszystko radosnych, w przyjaznym gronie Wesołych Świąt, niech gwiazdka zaświeci i dla wasz :)
tapety-boze-narodzenie-451-1.jpg
Nie! No świat na głowie stoi!
Zabieraj to serce natychmiast!
Zaraz, zaraz... to znaczy że jak mnie mapa wsadził do paki mogłam w KT normalnie rozmawiać i robić swoje?
Bo z tego co tu się właśnie wyrabia na to wychodzi, a dodatkowo banici mogą całkiem normalnie funkcjonować!Na gołe oko widać że wandusy nic sobie nie robią z prawa sarmackiego, a każde odniesienie się przez nich do problemu ma na celu zamydlenia oczu i pokazania jacy to oni biedni, a wini są inni i złe prawo. Oni są tak genialni w samozachwycie że nawet jak by powiedzieli że kot byłby lepszym księciem, dalibyście temu wiarę. Jest to żenujące :(
Są fakty podparte dowodami a wy za wszelką cenę chcecie doczytać się że jednak wanusy poprawią się dostosują, od dawna widać że raczej oni zmienią całą sarmację w wandystan niż sami zaczną respektować prawo sarmackie.
Czyli są równi i równiejsi...
Jednym dalej wolno bo oni tak myślą a innym nie.
Szkoda że nie widzi się ile to księstwo straciło poprzez działania mniejszości.
Mam pytanie ile to można dać ostatnich szans?

Wyraźnie widać że towarzysze nie chcą się podporządkować prawy sarmackiemu, wolą własne, wiec nasuwa się pytanie co jeszcze tu robią?
Ignac piosenek nie lubisz? ;>
Kim Ciąg Sut pierwiastku z mleczkiem pod noskiem nie zabieraj głosu skoro nic nie masz do powiedzenia, fakt nabijasz posty ale tak naprawdę treści żadnej nie wnosisz,


" Pierwiastku mój kochany, kocham cię wprost proporcjonalnie do kwadratu twojej długości. Uwielbiam sinus twoich zębów, cosinus twoich nóżek, parabolę twojego ciała. Ach, pierwiastku kochany. Odpierwiastkuj się odemnie wprost proporcjonalnie, bo jak ci przy parabolę do kwadratu, to ci zęby przez nawias wyskoczą!"
Awiałsnie jeśli ktoś plagiat popełni to rozumiem nie powinno nic się nikomu mówić, i to jest uczciwe?
A serio nic o tym nie wiem, może przypomnisz?
Karolino kochana o plagiat? Wow jak żem śmiała! ja nie dobra :P
Oj! Mnie już nie ma i dalej zwady są? Przeta to ja byłam wszystkiemu winna, mimo że nie używałam przekleństw mnie się obwiniało o wszystko...
Widzę że koziołka konkretnego zabrakło (bo co wartościowszy zrezygnowali).

Fakt tytuły to nasza praca, a obywatelstwo... cóż od jakiegoś czasu traci na wartości.
Każdy powinien popracować nad sobą a nie wymagać od innych by uginali się, gdyby tak każdy z was miał rację i był nie omylny, samych Jezusów byśmy tu mieli.
Może czas nauczyć się czarować... ;)
pozdor :P
Wicehrabio przecież wszyscy wiedzą o co chodzi...
Dziwi mnie tylko fakt, że teraz jest to dopuszczalne oficjancie.
No proszę, prefekt jednak reaguje, ale szkoda że nie reagował jak to było konieczne.
Fryderyku nie możesz mieć/wypowiadać swego zdania, (jak widać) jak byś bluzgami walnął byłoby chyba ok (tak właśnie było w moim przypadku, jak bluzgali na mnie to prefekta "spała" chyba).
Jak kogoś ta wypowiedź obraża to przepraszam nikogo konkretnego na myśli nie miałam.
pozdrawiam za "grobu".
A ja w dalszym ciągu nie rozumiem czemu akurat panowie naskoczyli na mnie. Tak jak każdy mam prawo pisać (wolność słowa), nie każdemu muszą podobać się moje dzieła, ale w dalszym ciągu nie widzę powodu do interwencji służb KSZ, wiersz nie jest wulgarny, nie uwłacza nikomu, w dodatku reprezentuje styl i gatunek tak ostatnio tu popularny, więc czemuż to akurat to moja twórczość zasłużyła sobie na panów uwagę?
I jeszcze raz przypominam żaden z was nie jest bezpośrednim moim przełożonym by zwracać mi uwagę!
A pan porucznik już najmniej!
A tak na marginesie żaden z panów nie ma prawa mnie pouczać, do tego prawo ma mój bezpośredni zwierzchnik, żaden z was nim nie jest!
I swoje emocje proszę trzymać na uwięzi!
Wię za co upomnienie? skoro to nie dotycz KSZ?
Że aż zakaz zbliżania?
A ja się pytam co w tym wierszu jest nie stosowne?
Proponuję swoje rady wydrukować i na łóżkiem sobie powieś, spokojnej nocy
Helwetyk Romański, proszę wytłumaczyć czemu nie reagowano jak to ivo umieszcza takie wierszyki?

Czyli co jemu wolno a nam nie?

Czym narusza ten wiersz i co?
Casanowo o tej h to każdy raczej nie w mundurze już :P
Moment, moment!
Jak już zaczynasz mędrkować to sprawdź choć fakty, co do pierwszego jesteś całkiem w błędzie!
Po drugie st szeregowy zapominacie się jednak!
Po trzecie to czy i jakie wiersze to moja prywatna sprawa i żandarmerii nic do tego!
I przede wszystkim szeregowy winniście stać na baczność i oddawać honory.
A co do tępienia nie widziałam tego z waszej strony jak były to wiersze dotyczące mojej osoby!
st Szeregowy odmaszerować!
Wiadomo mistrzunio :P
Moim zdaniem nie powinny wnioski być wywalane do śmieci!