Yupeng Beijin-Zhao
Komentarze
@Gauleiter Zatem życie ponownie straciło sens. Jedyny kierunek, który człowieka interesuje jest oczywiście nieprzydatny.
@Jihymed Zastanawiam się jeszcze.
@Gauleiter Czyżbyś sobie żartował z kierunku studiów, który rozważam :D?
@Jihymed Dzisiaj ostatni dzień jestem. Później już nie zaglądam do mikronacji. Zbyt chimeryczny na tą rozrywkę jestem.
@Jihymed Ale jak przepowiedziałem wcześniej, to mi się to znudziło. Jak już miałbym wracać do mikronacji, to z powrotem do Sclavinii, by działać w Akademii.
@RCA Zgadzam się z całą wypowiedzią. Jeśli Księstwo Sarmacji jest nieatrakcyjne w obecnej wersji, to żaden system mentorski i stare rozwiązania nie pomogą.
Z okazji nadchodzącego Nowego Roku mam tradycyjnie smutną refleksję. Jeśli Prześwietny Hrabia wygra elekcję, to na pewno znajdzie się parę osób, które będą regularnie psuć krwi i zachęcać do abdykacji. Szczęście w nieszczęściu.
@Jihymed A skąd ja mam wiedzieć :D?
Gdy w Sarmacji była zmuła
Każdy ubić chciał kukuła
Nie ma złotej już Wolności
Więc jest kryzys aktywności
Nie ma złotej wolności, nie ma aktywności.
Podziwiam zaangażowanie.
Czy wiadomo coś więcej na temat planów KAN?
Trzeba stworzyć Sarmacką Służbę Ortograficzną.
Ciekawe czy wydziały ścisłe i przyrodnicze będą w ogóle działać.
Liczę, że uda się wszystko doprowadzić do ładu i składu.
Może sugerują kontynuowanie kariery w cywilu?
@Hugo Kiedyś nad tym myślałem, ale nie ma w sumie sensu rzucać nadaniami.
Jeszcze 3 lata i będę Diukiem :D.
Wypełniłem formularz. Odpuściłem sobie jedynie głosowanie przy kolorów, gdyż według mnie każdy z nich byłby nieczytelny (są zbyt ciemne).
Prawo jazdy będziemy wyrabiać w Need For Speed?
Jakie zastosowanie miałby mieć ten paszport? Chodzi o edycję wyglądu profilu w systemie DSG, czy jak?

P.S: Nie rozumiem po co ta spinka.
Ale zajebiste anafory.
Według mnie szkolnictwo wyższe powinno być proste w swoim działaniu. Żadnych katedr, dziekanatów itp, bo to upadnie jak wszystkie podobne inicjatywy, bo nie będzie komu tym zarządzać. Jeden rektor i zastępca do rozpoczynania procedur nadawania tytułów, aktów prawnych i innych pierdół dotyczących zarządzania i finito, a reszta pracowników to naukowcy-recenzenci powoływania przez rektora na podstawie ich dorobku naukowego (szczegóły się kiedyś określi).

Tytuły nie powinny być kalką z reala, tylko można podjąć jakiś wysiłek i stworzyć inne nazwy (mamy język teutoński i i baridajski - tu można zacząć.)
W mojej opinii najlepiej je będzie zdobywać za pisanie wartościowych artykułów o charakterze naukowym, bez ograniczania się do jednej dziedziny. W moim zamyśle tytuły byłyby przyznawane za napisanie x artykułów o v objętości pozytywnie zaopiniowanych przez recenzentów wyznaczonych przez rektora, niezależnie od ich zainteresowania naukowego, aby po prostu stwierdzić czy przedstawiona praca ma ręce i nogi.

Zapraszam wszystkich do dalszej dyskusji.
Konsul jest przecież zajęty Odolanisem, to nikt nie chce przeszkadzać :P.
Wielki, wyborny, wymyślny, wybitny, wyrafinowany artykuł!