Yupeng Beijin-Zhao
Komentarze
Będziecie mogli teraz zagrać w snookera ze skośnookim - jedyna taka okazja!
Ćwiczyć, ćwiczyć, by wrogom wpierniczyć.
Prośba, czy groźba? Każdy orze jak może. Liczy się skuteczność.
Pięknie wymyślone i opracowane. Ilu reportaży możemy się spodziewać?
Cytuję:
Nie, raczej nie zamierzam już wracać, a przynajmniej nie w najbliżej przyszłości. Sarmacja przestała mnie satysfakcjonować . Osiągnąłem i zrobiłem wszystko, co osiągnąć i zrobić mogłem. Raczej nie ma już dla mnie ciekawych wyzwań.

Wywiad zaiste piękny, ale powyższa wypowiedź nie podoba mi się :(.
Przydałby się materiał video z degustacją :).
Wierzę w to, że Sclavinia się podniesie. Kto jest następny na celowniku Kanclerza-redaktora?
Wartości akcji spadają jak włosy z mojej głowy po wczorajszej, nieudanej inwestycji :C.
Wspaniały artykuł. Czekam na więcej.
Piękna relacja. Trzymać formę proszę :).
Kotlety
Przyjemnie czytać takie relacje. Warto było wracać.
Cytuję:
Jestem przekonany ze Karolina miała duży wpływ na niektóre sarmackie środowiska. Wpływ, którego teraz brak.

Pozostał w naszej świadomości. Był jest i będzie.
W środowisku moich rówieśników się nie da - wobec czego ja odpadam
Wezmę udział w konkursie lirycznym.
Ja pamiętam, że z likwidacją ZW była jakaś (wybierz skalę) afera. Nie wiem o co poszło i z kim.
Cytuję:
Często ktoś ma dobry pomysł, ale nie potrafi tego zrobić, a być może da się znaleźć kogoś kto jest gotów wesprzeć atrakcyjny pomysł swoimi umiejętnościami?"

Za pieniądze się na pewno znajdzie. O pańszczyznę raczej nie wypada prosić.
I co zaproponujemy nowym osobom? Będziemy pisać:

" Serdecznie witamy i zapraszamy z powrotem do Sarmacji, oferujemy 20 tys lt za powrót i stanowisko w urzędzie."

W gruncie to jest tyle. Jak powszechnie wiadomo mało wybitnych osobistości trafia, które powiedzmy chcą coś pisać. Większość chciała by sobie w coś pograć. W porządku można w coś pograć. Możemy sobie zrobić turniej w Warlighta, zagrać multi w The Guild 2, zrobić jakieś klany/gildie w Supremacy, Shakes&Fidget, Plemiona itp, itd. Wspomnę też o grach logicznych szachy, warcaby i inne na kurniku - ale wiadomo jak często to nie wypala przez brak czasu, brak chęci i inne realne przypadłości.

Kto się chce w ten sposób bawić? W Sarmacji mamy różne symulacje, które sami tworzymy. Wniosek z tego nasuwa się jeden - każda działalność w Sarmacji wymaga kreatywności. Tworzenie pomysłów, projektów jest męczące, czasochłonne i to prowadzi do wypalenia. Większość ludzi ma ochotę pograć w coś, żeby odpocząć, ochłonąć. To widać.

Poza tym jak ktoś ma powiedzmy 4 h na Sarmację w tygodniu, to mu będzie ciężko. Powiedzmy, że ta osoba chciałby się zająć jakąś szeroko pojętą literaturą i skupia się wyłącznie na tym. Po jakimś czasie traci obywatelstwo, za to że tych kilkunastu postów nie napisze, bo pracuje nad czymś innym i zarzuca mu się od razu nieaktywność. Dla mnie to jest dość dziwne i ta sytuacja była jednym z powodów, dla którego zrobiłem sobie rok przerwy.

Podsumowując, można już pisać do Khanda zapytanie o cenę ZW, o ile tego projektu nie usunął. Jak zobaczy, jak bardzo by się to przydało, to może zrobi nam zniżkę.

Nie no, żartowałem z tym powyżej, ale serio, Księstwo Sarmacji ma mało do zaoferowania dla ludzi, którzy nie okażą się potem fascynatami symulacji wirtualnego państwa.
"Złota Wolność" pomagała generować aktywność. Pamiętam parę osób, których działalność w Sarmacji opierała się na korzystaniu z tego systemu. Niestety, nigdy już do nas nie wróci. Tak poza tym - siemanko.
Ja mogę oddać swoje serduszko.
Kot Gończy zawsze na propsie!
Niech spoczywa w pokoju.
Więcej krwi :D!
Fantastyczne.
3 święta z Sarmacją. Jak to zleciało ...
Przy pierwszym zdaniu zdążyłem się zrazić do całości tekstu :(.
Zacne!