Siergiusz Asketil
Komentarze
Pokuszę się nawet o wyjaśnienie.

O ile znaczki z kont AF408 i A3163 zostały ściągnięte zgodnie z tym, o czym wspomniał JKW Andrzej Fryderyk, tak pobierając egzemplarze z konta AF222 miałem stuprocentową pewność, że nikt już się na to konto nie zaloguje. Skąd to wiem — jest to odrębny temat, jednak wydawało mi się, że akurat Ty, Albercie, jesteś wtajemniczony. :-)
1000. dzień panowania Jego Książęcej i Królewskiej Mości to jednocześnie 5194. dzień niepodległości Księstwa Sarmacji.

5+1+9+4 = 19
1 + 9 = 10
1 + 0 = 1
1 = 1,000

Przypadeg?
Mistrz zła. :x
Tak, ale możecie — na podstawie trwających — opracować m.in. potencjalnie zainteresowanych zakupem znaczka (z tego lub innego źródła), możliwości finansowe poszczególnych filatelistów, a także opłacalność skorzystania z oferty RM w danym momencie. ;-)
Moglibyście uwzględnić licytacje organizowane przez RM :*
( ͡° ͜ᛃ ͡°)
Cały artykuł — miodzio. Jak zwykle. Parę rzeczy jest jednak do sprostowania.
Cytuję:
nieudana umowa wiązana dotycząca poparcia projektu przez opozycję (w zamian za poparcie przez większość projektu ustawy o zdrowiu publicznym)
Nie było takiej umowy. Nie prosiliśmy posłanek opozycji o wsparcie jakiegokolwiek projektu, licząc na to, że i bez tego zagłosują za przyjęciem słusznych ustaw. Daliśmy jednak słowo, że posłowie BP zagłosują nad ustawą o zdrowiu bez dyscypliny partyjnej — tak też się stało.
Cytuję:
Wciąganie go na listy wyborcze było poważnym, kolejnym już!, nadużyciem ze strony Bezpiecznej Zmiany.
Nie zgadzam się również z tą opinią. W chwili startu w wyborach Jaśnie Wielmożny Markiz był aktywny w stopniu wystarczającym do poprawnego pełnienia funkcji posła i ministra. Nic nie wskazywało na to, że real da mu się tak nagle we znaki. Proszę również zwrócić uwagę na fakt, że otrzymał drugi najwyższy wynik na liście KW BZ. Oznaczało to poparcie dla jego osoby ze strony społeczności sarmackiej.
Można byłoby to tak nazwać, gdyby pani Heach się na to na początku nie zgodziła. No ale cóż. Można i tak — to nie pierwszy wybryk w jej wykonaniu.
Vlad: Z prostego powodu — umówiłem się na coś z przedstawicielem KT, więc skoro wykorzystał to później do próby szantażu to nie zamierzam ulec.
Oceniam prowokację na 3/10 — tak na zachętę.

Jeżeli atakujesz, wykorzystuj argumenty pokrywające się ze stanem faktycznym. Nikt nie prosił o wypowiedzenie jakichkolwiek słów w języku baridajskim — umówiliśmy się z Lady Kustosz, że pod wnioskiem doda pewien zwrot w języku teutońskim, na co się dobrowolnie zgodziła. Proszę zatem, abyś nie przeinaczał zarówno moich słów, jak i podjętej z Królestwem Teutonii (przez przedstawiciela — panią Heach) umowy.
Nikt Was na siłę nie wywalał. Chcieliście, to odeszliście. Nie zamierzamy z tego powodu płakać.

Ciekawa sprawa, że swego czasu — w niegdysiejszym GiSie — wręcz błagali Was, abyście poszli precz. Mimo to znowu tam wróciliście! :D
Cytuję:
sojusz pomiędzy Hrabią a domem Arpedów
To nie jest żaden sojusz personalny. Ot, jesteśmy członkami jednej partii — podobnie jak połowa rodu da Firenzów.
Cytuję:
Pobocznym celem było marginalizacja rodu at Atera
Nigdy nie było to moim celem. Wielokrotnie dawałem członkom tego rodu nowe szanse, które zawsze pozostały niewykorzystane.
Cytuję:
Siergiuszu tylko się nie obrażajcie:)
Wolności prasy jeszcze nie znieśliśmy. Jeszcze! :D
Do nikogo się nie przyłączaliśmy.
@RCA
Starosarmacja jest wyłącznie prowincją. Nie myślcie, że zasługujecie na miano kraju korony.

Co do zausznika — ta część artykułu nie bardzo mi się podoba. :X
Po lewej tło zbliżone do tzw. niebieskiego sarmackiego, po prawej zaś — niebieski baridajski. Inne kolory, inne znaczenie.
Perfekcyjnie przygotowany artykuł. Aż pozostawię trzykrotną tantiemkę, czego nie robię zbyt często.
Rolandzie, przeczytaj ponownie moją ostatnią wypowiedź. Wskazałem, że obniżeniem standardów jest zasugerowanie, że ~3 z 6 osób postępowało nieetycznie, kiedy nic takiego nie mogło mieć miejsca.
Twierdzisz, że spada poziom kultury politycznej, a sam go obniżasz — tego typu oskarżeniami, przerysowanymi lub bez pokrycia.
Cytuję:
W duchu SPFJ [...]
Zawstydziłeś mnie. :/
Cytuję:
Nie zaatakowałem wszystkich, wyraźnie zaznaczyłem, że chodzi mi o znaczną część Posłów i kandydatów na Posłów w ostatnich wyborach.
Było 6 kandydatów — znaczną część rozumiem jako minimum 3. Atakujesz tym samym wszystkich, ponieważ przy tego typu oskarżeniu ciężko wykluczyć kogokolwiek. Nie zgadzam się na taki styl wypowiedzi, szczególnie, że w swoim artykule wspomniałeś o upadku pewnych wartości i obniżeniu standardów — nie bądź zatem hipokrytą.
Cytuję:
Nie zamierzam angażować się w sprawy centrali, która w znacznej swej części składa się z osób na swój sposób dwulicowych.

Szczerze mówiąc trochę mnie zasmuciłeś. Poszedłeś po najmniejszej linii oporu — na podstawie poczynań jednostki zaatakowałeś wszystkich kandydatów do nowej władzy. Uważam, że tego typu wypowiedzi nie powinny być ogólne. Jeżeli uważasz, że ktoś postąpił nieetycznie, powiedz głośno jego nazwisko. Daj możliwość obrony, jednocześnie nie dyskredytując pozostałych, którzy o zajściu mogą nie mieć nawet pojęcia.

Chciałbym jednak podziękować za sprawne przekazanie władzy — odbyło się wybitnie profesjonalnie i w miłej atmosferze. Doceniam!
Cytuję:
Monarchofaszyzm powinien zostać tam, gdzie jego miejsce, czyli w Baridasie.
Bratnia Starosarmacja pomoże nam oprzeć się fałszywej propagandzie diuka Lihtenštána! Niech żyje monarchofaszyzm!
Cytuję:
Pan się doinformuje, panie ministrze, bo mogą. Wystarczy, że się zgadają i niepokornego ATK odwołają w Sejmie.
Przyznaję rację! Zmienimy to! :-)
Ja rozumiem, że ten konkurs nie jest szczególnie ważny w mikronacjach, ale tak spieprzyć jego organizację — poprzez nadmiar informacji, wulgarne piosenki i ciągłe zamieszanie — potrafią chyba tylko nieliczni.
Nie polecam, przewaliłem 20 kawałków. :x
Okej, zaliczyliśmy wtopę (zapomnieliśmy). Ale jesteśmy politycznie dojrzali, więc się przyznajemy. Jeżeli zatem finanse będą stabilne (a powinny być), nie będziemy przywracali takiego stanu rzeczy.
Cytuję:
nie przestanę się bawić w politykę tylko dlatego, że jestem dla Ciebie nie wygodnym przeciwnikiem.
Nie jesteś. Niewygodnym przeciwnikiem politycznym był G. Kakulski lub Robert von Thorn (swego czasu), ponieważ prezentowali merytoryczne argumenty.
Cytuję:
Nie Tobie mówić mi co mam robić
Czy w swojej poprzedniej wypowiedzi powiedziałem, co masz robić?
Cytuję:
więc nie wiem dlaczego ja miałabym się do Pańskiego programy oraz wszelkich słów w nim zawartych nie przyczepiac.
W programie nie ma informacji, jakobyśmy mieli nie wypłacać pensji. Ubzduraliście coś sobie, więc chyba mogę wobec tego zaprotestować?

No ale cóż, nie zapowiada się wprowadzenie merytorycznej argumentacji, dlatego zakończmy tę nic nie wnoszącą rozmowę. :-)
Nie pamiętam. Poza tym, nawet jeżeli, były to dobrowolne zrzeczenia się pensji. Nigdy nie odbierałem nikomu prawa do takowej, robiłem co mogłem, aby wypłacane wynagrodzenia były adekwatne do aktywności w Radzie Ministrów. Proszę również pamiętać, że czas mojego urzędowania (pierwsza połowa 2015 roku) charakteryzował się wielkim kryzysem gospodarczym, który dopiero ja starałem się opanować. Poprzednie gabinety nie robił nic w tym kierunku.

Ponownie: przytyk dla przytyku, bardzo słabo. Szkoda, że uprawiacie taką politykę.