Siergiusz Asketil
Komentarze
Cytuję:
Przeraża powszechna zgoda na to, by dodrukowywać liberty
W przypadku KW BZ dodruk dopuszczamy tylko w przypadku pakietu startowego dla nowego mieszkańca — tak, jak jest od początku istnienia DSG. Będziemy jednak szukali alternatyw w celu zniesienia lub ograniczenia tegoż dodruku, na ile będzie to — rzecz jasna — możliwe.
Oj, Yenn, zajmij się czymś innym, bo politykowanie Ci nie idzie. Tak samo, jak czytanie ze zrozumieniem. Nigdzie nie powiedzieliśmy, że nie będzie wypłacać pensji — właściwie, skąd taki pomysł? Jest to jeden z ważnych czynników motywujący do aktywności. Ba, uważamy, że idea obecnego rządu w kwestii podwyższenia pensji najaktywniejszym członkom Rady Ministrów jest ważna i należy iść tym tropem. Oczywiście bez przesady, aby budżet się równoważył.
Yennefer Heach, smutne, że kiedy nie macie merytorycznych kontrargumentów, wykorzystujecie takie przytyki. Ale to idealnie pokazuje, jaki byłby Wasz rząd.
Pani Raven, proszę przeczytać nasz program jeszcze raz. Tak dokładnie, aby uniknąć wmawiania sobie czegoś, o czym nie napisaliśmy.
Zgadza się. Dlatego postulujemy zmianę: zwrócenie uwagi na staż w Sarmacji i faktyczne zaangażowanie, a dopiero następnie na posiadany tytuł.
Chyba o to właśnie chodzi, Prześwietny Hrabio, aby Rada Ministrów faktycznie działała?
Cytuję:
Siergiusz, czekam na Wasz program. Trochę to kwaśne, że krytykujesz program oponentów, nie przedstawiając własnego. Widać, że stawiasz na nazwiska, nie na program. Słabe to. Mocno na tym tracisz.
Data publikacji została zapowiedziana, więc przytyk nie na miejscu. Szkoda, że jawnie popierasz jedną ze stron, kształtując jednocześnie wizerunek niezależnego komentatora.
Cytuję:
dlatego też oferujemy wam otworzenie czynnej całodobowo Karczmy, zawsze wypełnionej posiłkami po brzegi kuchni.
Kto się tym zajmie? Zaatakujecie NIA kolejnym nawałem pracy, której sensowność można kwestionować?
Cytuję:
Zwiększenie tantiem od zasercowania postu, artykułu czy komentarza.
Skąd brać na to liberty? Regularny dodruk, który swego czasu prawie zrujnował sarmacką gospodarkę?
Cytuję:
proponujemy Wam zmianę tegoż systemu na bardziej atrakcyjny dla wszystkich.
Proszę o konkrety. Jakie zastosowanie zdrowia, przy czym?

To nie jest bezpieczny program! Niestety, to pogłębienie kryzysu.
Pan ma chyba jakieś problemy.
Tak trochę kompromitacja Rady Ministrów. Dobrze, że znalazło się rozwiązanie!
Cytuję:
Wielmożny Orjon kaw. von Thorn-Surma
Niby monarchofaszyści, a nie potraficie dobrać odpowiedniego zwrotu do tytułu kawalera. :/
Roland, nie porównuj sytuacji, naprawdę...
Roland, ale to nie są jednak byle uwagi. Spamować można na Twitterze, FB od tego nie jest.
RCA, ale według oferty najlepiej byłoby wstawiać 10 postów dziennie...? Wtedy nie uciekną! :3
Spróbuj wstawiać 10 merytorycznych postów dziennie. Za dużo roboty za takie wynagrodzenie. :x
Cytuję:
100lt/post
Niby to tylko wklejanie krótkich notek, ale i tak za mało płacicie.
W dalszym ciągu liczę na odpowiedź na mój komentarz... :(
Tak jeszcze na marginesie, skąd wyciągnąłeś tę graficzkę? :D
Oh, jak się cieszę, że ktoś od Was wreszcie zajął stanowisko! Naprawdę! :D Liczę, że odpowiesz na mój komentarz, ponieważ jak na razie prezentujesz najwyższą wartość merytoryczną swoich poglądów (po stronie przeciwników).
Cytuję:
Pomysł z opłatami za Pocztę Konną kiedyś już był dyskutowany i wtedy jakimś cudem nie przeszedł.
Opłaty miały być wprowadzone jeszcze za moich rządów (marzec — maj 2015), jednak były inne priorytety. Zarówno rządowe, jak i NIA, które byłoby trzeba do tego angażować. Żeby nie było: niezrealizowanie wtedy tego postulatu nie było związane z protestami małej grupki obywateli, ponieważ duża część społeczeństwa popierała ideę. ;-)
Cytuję:
Przede wszystkim, że tak powiem "realnie" jest nas o ponad połowę mniej niż wtedy
Z pewnością nie. Proszę o przedstawienie dowodów, jakoby liczba obywateli zmniejszyła się o 50%. Faktycznie, parę osób odeszło, parę straciło obywatelstwo z uwagi na nieaktywność, ale to nie jest połowa. Gdybym miał strzelać, powiedziałbym, że jest teraz może 10-15% mniej. A to nie jest aż tak dużo.
Cytuję:
Poczta Konna jest tym typem komunikacji w naszym społeczeństwie
Typem jak wiele innych. Forum, Ćwirek, IRC, Mail... Wiele osób nadal ma również komunikatory (typu GG) wyłącznie do celów mikronacyjnych. ;-)
Cytuję:
jest szeroko wykorzystywany przez osoby aktywne do załatwiania bieżących spraw związanych też z funkcjonowaniem kraju
Co oznacza słowo "osoby aktywne"? Z pewnością angażujące się, wypowiadające się w miarę często w miejscach publicznych. Co za tym idzie? Tantiemy, nierzadko również wysokie wynagrodzenia za pełnienie funkcji publicznych. Te osoby stać na wydanie drobiazgów na listy, nawet, jeżeli piszą je codziennie.
Cytuję:
To właśnie w Poczcie Konnej przesyłane są różne poufne informacje, który służy również do korespondencji grupowej.
Nie do końca rozumiem, dlaczego znalazł się tutaj ten argument. Nikt przecież nie postuluje, aby korespondencja Poczty Konnej była jawna. :D
Cytuję:
Należy również wspomnieć o tym, że prowadzona jest wymiana pocztowa na szczeblu rządowym i samorządowym.
Tak w sumie, co z tego?
Cytuję:
Uważam, że podatków jest za dużo
Rok temu borykaliśmy się z poważnym kryzysem finansowym. Regularnie dodrukowywane były liberty, co powoli zabijało naszą i tak pół-martwą gospodarkę. Podatki ten problem naprawiły, choć nadal dochody są zbyt małe. Dlaczego? Ponieważ wiele pensji powinna być stanowczo wyższa. Jako że byłeś w centrali, na pewno wiesz o czym mówię i nie zaprzeczysz, że jest inaczej. :)
Cytuję:
część z wpływów do skarbca mogła by być zastąpiona poprzez systemy opłat, które nie muszą być obowiązkowe.
Korzystanie z Poczty Konnej nie jest obowiązkowe. Jak wspomniałem wcześniej, są darmowe formy kontaktu z pozostałymi Sarmatami.
Cytuję:
Pomysłów może być wiele. jako przykład niech posłuży [...]
Wskazałeś dwie inicjatywy samorządowe i jedną prywatną (bodajże tylko częściowo samorządową?). Centralnie nie jest łatwo coś takiego stworzyć, a jeżeli już, trzeba na to poświęcić trochę czasu. Na chwilę obecną nic takiego nie istnieje, dlatego argument bez pokrycia.
Cytuję:
Kolejny przykład wprowadzenia opłat dla chętnych to na przykład opłata za wykonanie herbu.
Jeżeli znasz kogoś, kto robi herby całkowicie za darmo, podaj mi kontakt. :D
Większość grafików/heraldyków pobiera za swoją pracę sporą ilość libertów. Dlaczego? Ponieważ się napracują, a ich dzieła są zazwyczaj najwyższej jakości. Uważasz, że urzędnik zajmujący się herbami powinien je tworzyć bez wynagrodzenia, a to co zarobi ze swojej pracy przelewać na konto Rady Ministrów. Wydaje mi się, że do tego sprowadza się Twoja propozycja.
Cytuję:
Takich przykładów znalazło by się więcej i na pewno znaleźli by się chętni Sarmaci do ich uiszczenia.
Skoro jest ich wiecej podaj przykład. Tylko wiesz, takie realne.
Cytuję:
Nadanie lenna też można było by uzależnić od opłaty za nadanie.
Tutaj trochę śmiechłem. Lenna są wynagrodzeniem za pracę, nie karą.
Cytuję:
Zawsze znajdzie się ktoś, kto stwierdzi, że to kolejna "gównoburza"
Nie no, wymieniamy argumenty. Chociaż faktycznie, niektórym osobom (choćby nawiązując do wczorajszej rozmowy na kanale IRC) ciężko to zrozumieć. :-)
Cytuję:
Dodruk?! Calkiem na leb upadliscie?!
Jako zacięty przeciwnik wszelakich dodruków nie dziwię się takiemu podejściu Rządu. Dlaczego? Ponieważ wszyscy od dawna wiedzą, że minimalna pensja ministerialna (dla tych, którzy faktycznie coś robią) powinna wynosić minimum 10 000lt. Przy oporze niektórych osób, którzy żałują parę pinów na liścik, ciężko jednak nagradzać taką kwotą. :)
Ubolewam, że nie przestawisz jednak prawdziwych kontrargumentów. :/
Cytuję:
Tylko, że te opłaty są za rzecz dodatkową, zupełnie niepotrzebną do zabawy w mikronacje.
Niezbędną do zabawy w gospodarkę, która jest ważnym elementem ogólnie pojętej zabawy w mikronacje.
Cytuję:
Tak, wysyłanie wiadomości potrzebne jest.
Nikt nikomu nie odbiera uprawnień do wysyłania wiadomości. Poza tym, jeżeli ktoś żałuje drobnych na list, może wysłać mail (są one dostępne w profilach mieszkańców) lub porozmawiać z kimś za pośrednictwem kanału IRC.
Cytuję:
Ograniczenie komunikacji jest przeszkadzaniem.
Nie jest. Na stronie głównej, po prawej, masz taki fajny panel. Potocznie można go nazwać generatorem libertów. Wrzucasz 150lt (zbliżony koszt zupki), a wyjmujesz około 500lt. W ten sposób, nawet nie będąc aktywnym, masz środki na pocztę lub inne usługi.
Cytuję:
Do wykupu dodatkowych możliwości, związanych z systemem gospodarczym. Reklamy w rotatorze, na ćwirku, elemnenty personalizacyjne profilu, zmiana danych i inne podobne.
Nazwijmy to usługami premium. Powinny być dostępne tylko dla tych, którzy są faktycznie aktywności. Jeżeli są aktywni — na pewno mają liberty, bo zgarniają je z tantiem, albo pracując inaczej. Nie powinniśmy wszystkim gwarantować wszystkiego, bo równie dobrze można powiedzieć, że jakim prawem ograniczamy czyjekolwiek przywileje poprzez uzależnienie ich od uzyskania obywatelstwa.
Cytuję:
Jakie będą zarobki RM z opłat za listy?
Strzelam, że w granicach kilkudziesięciu tysięcy libertów, co można przeznaczyć przykładowo na nagrody za Inicjatywę Miesiąca.
Cytuję:
Rząd większościowy ustawę zmienić może.
Wydaje mi się, że skoro przepchnął taką wersję, nie będzie chciał zmieniać. ;-) To chyba logiczne?

Reszty nawet nie warto komentować, bo Twoje "kontrargumenty" nie trzymają się całości.

Powiem szczerze, że nie spodziewałem się po Tobie takiego populizmu.
Cytuję:
„Potwierdzenia przelewów są w tej samej cenie i o nie kłótni nie robicie [...]”
Cytat ten przypomina, że w Sarmacji mamy już podobne opłaty, które w żaden sposób nie są uciążliwe. Stanowią drobny uszczerbek na portfelu, praktycznie niezauważalny. Nikt nie podnosi wrzawy, jakoby był to zamach rządu na prywatne fundusze.
Cytuję:
„Oczywistym jest, że aby wysłać list powinno się dysponować znaczkiem.”
Ten cytat natomiast porusza kwestię narracyjną. List bez znaczka? Wydaje się być to nieco dziwne, szczególnie, że za kartki pocztowe już płacimy.
@Laurencjusz Ma Hi at Atera: nie mówię o stoczeniu się państwa, społeczności, ale gospodarki.

@Andrzej Fryderyk: Głosy zebrane w jednym miejscu, warte przeanalizowania. W Twoim przypadku, warto było do nich dobrać kontrargumenty. Liczyłem, że to zrobisz, a jeżeli owych nie odnajdziesz — zrozumiesz, że Twoje rozumowanie jest błędne.
@Andrzej Fryderyk: liczyłem na Wasze refleksje w nawiązaniu do niektórych argumentów zwolenników, albo przedstawienie kontrargumentów, które — ubolewam — nie padły. No cóż, przecież ich nie ma. :)

O ile podejście paru osób mnie nie dziwi, tak zaskakujące jest niezrozumienie systemu przez postacie, które dotychczas uznawałem za elitę, nad wyraz inteligentną i zaznajomioną z wirtualną rzeczywistością. Widocznie, aby pewne mechanizmy faktycznie można było poznać, należy usunąć wszelkie podatki... jednocześnie nie przyznając subwencji, nagród, a nawet zlikwidować pracę roboczą. Stoczymy się wtedy do poziomie gospodarczego Dreamlandu, gdzie nie ma żadnego obiegu pieniądza, ale będziemy szczęśliwi, bo zły rząd nie nałożył zobowiązań. :)
Ach, a jednak liczyłem, że zmotywuję Was do czegoś więcej niż nie, bo nie. Jaki byłem głupi. :/
Idiotyzm. Oponowalibyście lepiej ustawie o pseudo-spadkach, która jest faktycznie szkodliwa, a nie od usługi, będącej nawet realnie pod pewną opłatą.