Andrzej Fryderyk
Komentarze
I to się nazywa dobra inicjatywa! Nieskromnie rzecz ujmując :)
Świetny artykuł w świetnym stylu. Oby więcej takich!
Bardzo żałuję, że sprawę tę nagłośnił właśnie Pan D'Agnou. Miało to miejsce w sposób karygodny i być może niezgodny z prawem, a poważny problem obecnej i przyszłej agitacji politycznej zszedł na dalszy plan. Mam jednak nadzieję, że mimo iż meritum zostało pominięte (hołd dla pewnego kawalera), ta sprawa przyniesie coś dobrego dla polityki.

Obawiam się jednak, iż ten polityczny skandal, jaki zafundował nam Bialeński Minister, może w niedalekiej przyszłości skonczyć się poważnym konfliktem.
Cieszę się, że zdecydowałaś się mnie zastąpić. Bo wiem, że zrobisz to dobrze. Czy wrócę czy nie… Ech :)
Serce za nagłaśnianie sprawy. Nie do końca jednak łączyłbym to z uczestnictwem w IES.
Tak. Ten cykl jest wart lektury.
Serce – bez czytania nawet. Jestem pewien, że warte. ;)
Dzięki Sarmaci za tak udaną współpracę :) Już dwuletnią!
Teutonizm w Diuczessie-autorce wciąż jest silny!
Przez godzinę od publikacji istnieje możliwość poprawy artykułu, a przed publikacją – podgląd. Nawet jak zapomni się, to po krótkiej analizie treści można naprawić niedociągnięcia techniczne – w końcu nie jesteśmy idealni i pomylić się, czy zrobić błąd każdemu się zdarza :)
Wyczuwam wpływ diuczessy von Lichtenstein na wynik. Tak jakoś.

Swoją drogą – polecam lekturę tego. Chodzi mi o brak klikalnych odnośników. Poza tym większe światło pomiędzy akapitami również mile widziane, a justowaniem bym nie pogardził.

Proszę jednak nie odbierać tego jako nieprzychylność. Właśnie poprzez brak tak podstawowych elementów formatowania, nie jestem w stanie dać serca, a co za tym idzie – wesprzeć libertami.
Cytuję:
Wystarczy przelać rzeczoną sumę na konto A7599 w Banku Sarmacji, w tytule maila wpisując "ANT" oraz adres mailowy, na jaki w czwartek ma trafić PDF z publikacją.

Rozumiem, że chodzi o tytuł przelewu?
Hmm. Czym jest Kf? Cóż to za ciekawa jednostka?
Muszę przyznać, że artykuł bardzo przypadł mi do gustu. Jest napisany z zachowaniem profesjonalnej formy i odpowiedniego dla dziennikarstwa języka. Co bardzo ważne – w sposób wystarczający zachowano pozór bycia bezstronnym.

To jest dziennikarstwo – jak już zostało tu powiedziane. I właśnie takie artykuły w prasie pożądamy.
Trochę zaniedbałem lekturę „Versus”. Obiecuję nadrobić zaległości :)
Już mnie ciekawią te wszystkie artykuły, które to na temat Teutonii powstaną. Bardzo ciekawie będzie poczytać historię o nas z lekkim przymrużeniem oka, albowiem spodziewam się, że takie powstaną. Gdybym miał większe doświadczenie i nie był z Teutonii pewnie sam bym coś ciekawego napisał. A tak – liczę na uczestników, ze zaproponują nam dużą dawkę humoru.
Miłej zabawy życzę wszystkim zjazdującym się :) Co prawda jeszcze trochę czasu, no ale.
I jak to skomentować. No beznadziejnie!
Proszę się nie obawiać, JO diuczesso, konkurencja nie wytrzyma ;) Głos Sclavinii nie musi się bać o prym jeśli chodzi o przekazywanie krajowych wieści :)

Niemnej – życzę powodzenia. Im więcej dobrej prasy… Tym lepiej.
No cóż. Potraktuję to jako scenariusz do komiksu, który kiedys mógłby ktoś narysować… I nie jest on wcale dobry. Ani to zabawne… Ani prześmiewcze… Po prostu pokazuje negatywny stosunek autora do władz Sclavińskich i pewnego rodzaju… Problemu który nie istnieje w rzeczywistości. Rekomdenduje przełamanie się i rozpoczęcie rysowania, a w scenariuszach więcej humoru niż gorzkich żali.
WKM, ja osobiście zagłosowałem w tej ankiecie przeciwko nadawniu obywatelstw przez namiestników. Absolutnie nie miałem jednak zamiaru w ten sposób wyrażać swojego oburzenia, albowiem nawet przez myśl mi nie przyszło, by móc żywić takie uczucia. Moim zdaniem Książę Sarmacji powinien mieć wyłączne prawo do nadawania obywatelstwa. I tak obecnie władza Księcia jest słaba, więc dalsze jej ograniczanie nie jest czymś, co popieram. Ponadto – co ważniejsze – otrzymanie obywatelstwa bezpośrednio od WKM było dla mnie naprawdę nobilitujące i podkreśliło znaczenie chwili jego otrzymania. Obawiam się, że w związku z omawianą decyzją, nowe obywatelstwa przyznane przez WKM (bądź osoby z Dworu) będą rzadkością.

Moje osobiste odczucie jest więc właśnie takie, jak wyraziłem w ankiecie. Nie mam jednak zamiaru ani się oburzać, ani podejmować żadnych środków by ją zmienić. Jak mogliśmy się przekonać jest wielu, którzy uważają kompletnie inaczej, a więc samą decyzję zwyczajnie zaakceptowałem. Choć mam inne przekonanie, które zresztą wyraziłem, to nie przeszkadza mi obecny stan prawny i ani teraz, ani nigdy w przyszłości nie będę podważać podjętej decyzji. Można więc uznać, że w moim przypadku sprawdza się korzystniejsza dla WKM interpetacja wyników.

Myślę, że wśród przeciwników „w drugą stronę” można wyróżnić też wielu, którzy docenili omawianą decyzję, jednakże pragną jej rozszerzenia w przyszłości. A to, że słychać tylko narzekanie… Tak już jest, że często to ono jest najdonośniejsze. Moim zdaniem to nie była kwestia oczekiwana przez Sarmatów, więc niewielu z nas podniosło pozytywny głos. A dla tych, którym zależało – było to za mało, by podnosić głośne wiwaty. Tymczasem całkowici przeciwnicy… Byli głośniejsi. Wszystkim nigdy się nie dogodzi, więc można uznać, że tak czy siak WKM osiagnął sukces.
Wasza Królewska Wysokość, zgadzam się że sesja nie jest tak czasochłonna jak się wydaje. Problem pojawia się bardziej niedługo przed nią, kiedy to cały semestr studiów się kończy. W połączeniu z koniecznością wykonania części pracy inżynierskiej i ogólnym zmęczeniem, robi się nie za ciekawie. W związku z tym podjąłem taką a nie inną decyzję.
To dobra wiadomość, iż ktoś dba o sarmackie stosunki zagraniczne. Widząc, iż stanowisko MSZ piastuje nie kto inny jak kaw. Bryennios, jestem przekonany, iż nasza polityka wobec innych mikronacji będzie się poważnie rozwijać.
Jednocześnie informuję, że okres, który zostanie pominięty, będzie opisany w specjalnym wydaniu, niedługo przed wznowieniem :)

„Przegląd Tygodnia” wróci najprawdopodobniej z początkiem lipca. Aktywność w Sarmacji znacznie zwiększyła się od początku roku, więc regularne wydawanie okazało się znacznie trudniejsze w porównaniu z początkiem roku i poprzednią sesją. Dziękuję diuczesso, za wydanie tego artykułu informacyjnego, a zawiedzionych czytelników przepraszam i obiecuję powrót :)
Wiedziałem ze o czymś zapomniałem. Serce!

Wiem coś o tym, że na poczytnych publikacjach można się wzbogadzić. Gratuluję raz jeszcze udanej serii!
Widzę, iż opowiadanie przybiera mroczny charakter. Czarownice, nieumarli… A zaczęło się od utworu politycznego. Podoba mi się i liczę, że wyobraźnia nie będzie zawodzić autorki!
Znakomite! Taka realizacja – jako strona z pamiętnika i opis z pierwszej osoby niesamowicie mi przypadła do gustu. Oby więcej, oby częściej!
Bardzo dziękuję za tak znaczące dla mnie wyróżnienie. Wciąż jestem niezmiernie zaskoczony, że zostałem aż tak wyróżniony.