Andrzej Fryderyk
Komentarze
@MarcelideBO JKM Konrad Jakub ma całe mnóstwo elektoratu negatywnego. Zupełnie się temu nie dziwię i nie twierdzę że to nie ma uzasadnienia. Ma jak najbardziej.

Jednakże w kampanii elekcyjnej agresor był jeden. JKM Konrad Jakub poradził sobie z tą sytuacją źle, jednakże nie zmienia to faktów. Kampania JKM Piotra III Łukasza była brudna i niczym w swym charakterze nie sprowokowana. Nie powinno więc dziwić, że zbierając czarną sławę jeszcze przed wygraną elekcją rzutuje to na to, że niektórzy mają to za złe jeszcze po niej. Szczególnie jeśli byli celem tejże brudnej kampanii.

Powtarzam po raz kolejny - wszystko zależy teraz od Jego Książęcej Mości - czy będzie potrafił poradzić sobie z tą sytuacją, czy pójdzie w ślady poprzednika, który miast łączyć, podzielił jeszcze bardziej.
Mam wrażenie, że dominuje przekonanie że można wylać szambo na innych, później powiedzieć „przepraszam” i już wszystko jest świetnie. Trochę to tak nie działa i dziwi mnie, że to właśnie te starsze osoby w naszej społeczności oddają takie przekonanie.

Tak czy inaczej – wszystko leży w rękach Jego Książęcej Mości, w końcu to dopiero drugi dzień.

Wywiad jak najbardziej poprawny, wobec czego moje serce ląduje pod nim.
@RCA absolutnie to rozumiem i nie skreślam. Po prostu jako potencjalny wyborca mówię że nie podoba mi się taki kierunek kampanii. Doskonale jednak rozumiem że społeczeństwo jest różne i różna forma przemówi do różnych grup.
O ile poprzedni artykuł zawierał konkrety, pod którymi mogłem się podpisać, ten artykuł to zwykły populizm.
Szacunek to nie jest coś co Książę dostaje „z defaultu”. Szacunek to jest coś, co Książę musi po prostu mieć. A wynika to z całokształtu postawy i osobowości Księcia.

Nie dziwota że po takiej kampanii, jaką Książę-Elekt prowadził, jest z tym źle. Choć zaimponował mi sposób odniesienia do mojej wypowiedzi z ćwirka, nieco martwi mnie sposób prowadzenia konwersacji już pod tym artykułem. Zrzucam jednak to na świeżość wieści o dokonanym wyborze.

Teraz wszystko zależy od Księcia-Elekta.
Szczerze mówiąc kiepskie te wnioski. Nie dziwię się, reakcji JKM Konrada Jakuba, który był w ramach tej kampanii negatywnej dosłownie zaszczuwany. Zupełnie bezpodstawnie.

Myślę, że tak znakomity wynik Markiza Liberiego, który wprost odmówił pyskówek i na tym oparł swój program, doskonale oddaje brak poparcia obywateli dla tego rodzaju polityki.

Proszę się nie martwić o wyborców JKM Konrada Jakuba. Mają swój rozum.
Cieszę się, że mój – niewątpliwie brutalny pod względem treści, ale wciąż mający zabarwienie humorystyczne ćwirek został przyjęty… Nie ze złością, lecz z pewną dozą humoru. Choć przyznam, że nieco dziwnie się czuję będąc wymienionym praktycznie jako pierwszy w orędziu po zwycięstwie, traktuję to jako dobrą monetę i życzę udanej posługi dla Sarmatów i Sarmacji.
@RCA
Doskonale rozumiem, że droga legislacyjna jest długa. Doskonale też rozumiem, że pomysły mogą funkcjonować samodzielnie, rozłącznie i cieszę się, że jest to przez WKW zauważone.

Chciałem jedynie zasygnalizować, że tak – podoba mi się proponowany kierunek zmian, uważam że WKW jest osobą, która jest w stanie dokonać konkretnych zmian i poważnie rozważam głos w wyborach. Obecny Sejm to stagnacja – liczę że z Waszym udziałem coś się zmieni. Macie zapał do pracy i macie konkretne pomysły. Doceniam.

Nie chciałbym jednak, aby mój głos poparcia był wyznacznikiem poparcia dla ruchu republikańskiego, czy czegokolwiek, oprócz wsparcia dla innowacyjnych pomysłów i przemyślanych projektów zmian.

Bo o ile mogę mocno krytykować niektóre działania, być zdeklarowanym przeciwnikiem, tak są pomysły i chęci, które zwyczajnie warto docenić.
Sama propozycja kierunku zmian jak najbardziej mi odpowiada. Mam pewną obawę jeśli chodzi o innowacyjny tryb demokracji płynnej – ale wszystko w zasadzie zależy od implementacji.

Jedyne co mi znacznie nie odpowiada to chęć odejścia od monarchii. Zacząłem zresztą pisać artykuł, będący niejako odpowiedzią na niedawny wywiad w Kurierze Dreamlandzkim. Niestety, możliwości czasowe nie pozwoliły mi go dokończyć, być może jeszcze to zrobię.

W każdym razie – zgodnie z pryncypiami płynnej demokracji, generalne słowa poparcia (bo jestem przekonany, że akurat WKW jest w stanie dokonać dużych zmian ustrojowych), proszę nie przekładać na poparcie dla wszelkich idei.
@LukaszN
Ależ ja nie mam zamiaru się z Wielce Szacownym Kawalerem kłócić, czy czegoś oczekiwał, czy też nie, czy ma o czymś pojęcie, czy też nie. Byłoby to wysoce nieroztropne z mej strony.

Cóż zatem, pozostaje mi się tylko cieszyć, że mogłem Wielce Szacownego zaszczycić moją odpowiedzią.
@LukaszN Pytanie retoryczne charakteryzuje się tym, że się na nie nie odpowiada. Jest to figura retoryczna, mająca na celu podkreślenie czegoś, skłonienie do przemyśleń. Jest to element wypowiedzi, nie zaś jej całość.

Wielce Szanowny Kawaler zadał zwykłe pytanie. Na które istnieje jak najbardziej logiczna i spójne odpowiedź. Takowej właśnie udzieliłem.
@LukaszN Przez ponad dwa lata byłem Królem Teutonii. Ledwie mniej niż 3 miesiące temu, zdecydowałem o rezygnacji z tej funkcji. Nastąpiło to na skutek rewizji moich osobistych możliwości zaangażowania się w przewodnictwo Królestwa Teutonii.

Przez te 3 miesiące nie zmieniło się pod tym względem niestety nic.

Czy rozważałem start w elekcji? Owszem. Praktycznie do ostatniego momentu rozważałem, czy jestem w stanie pogodzić tron, z moją obecną sytuacją. I choć żałuję, zrozumiałem że nie. A na bycie Księciem złym, bez czasu, nie mogę sobie pozwolić.

Gdybym wystartował w elekcji, wygrałbym ją – to nie ulega najmniejszej wątpliwości. Było kilka osób, które namawiały mnie do startu, a wręcz począłem ustalać skład osobowy Dworu Książęcego. Niestety jednak – tym razem rzeczywistość nie okazała się łaskawa.

Abdykacja nadeszła w złym momencie. Gdyby nastąpiła kilka miesięcy później, sprawa miałaby się znacznie inaczej.
Mimo że program jest spóźniony – co przykre, to chyba jako jedyny kandydat JKM Konrad Jakub wie, na jakie stanowisko startuje, zamiast mydlić oczu. To mi się podoba.

Do tej kandydatury mam mnóstwo uwag i wątpliwości. Nie jest ona wybitna i idealna. Ale takowej nie ma. Cóż zatem. Mimo wszystko kandydatura Konrada Jakuba wyląduje wysoko na mojej karcie wyborczej.
Nie zgadzam się. Potrzeba osoby, która przede wszystkim będzie pamiętała, że jest Księciem. Patrząc po programach, obawiam się, że w tej elekcji obawiam się że taka osoba nie startuje.

Wobec czego trzeba będzie wybrać pomiędzy mniejszym złem.
@LukaszN właśnie taka kampania negatywna, jaką obserwuję w Waszych wypowiedziach przekonuje mnie, żeby Waszą osobę ustawić na najniższej pozycji.
Pozdrawiam serdecznie!
To niezwykle przykre że mówię taką rzecz, ale sto procent racji @rybczak
Cieszę się że stan bezkrólewia zmierza ku końcowi.
Ja dodam że poprzednicy, których wypowiedzi komentowałem są kandydatami w elekcji.
Jeżeli pieniądze, które dobrowolnie wpłaciłem na opłacenie serwerów Księstwa, będą użyte w inny sposób, niż zapowiedziano, oczekiwałbym zwrotu.

Nie życzę sobie tego, aby dobrowolnie wpłacone realne pieniądze na cele opłacenia serwera, były roztrwonione na bezwartościową reklamę. Mam szczerą nadzieję, że ani Regent ani żaden następny Książę nie pozwoli na inne niż zapowiedziane wykorzystanie zebranych pieniędzy.
Zgadza się. Wniosek o referendum składałem ja. Proszę o nie przypisywanie innym moich zasług :)
@RemigiuszL a ludzie tam przynajmniej wiedzą o istnieniu Sarmacji?
Jakby to pierwszy raz… :)
Ze wszystkich wypowiedzi w tym temacie, to wypowiedziane przez Arcyksięcia przekonuje mnie póki co najbardziej. Oczywiście standardowo serce za głos w sprawie.
Proszę WKW o zaprzestanie upośledzania społeczeństwa.
@Antoni

Jak domyślam odnosicie się do słów JKW Regenta, który owszem, wyraził stanowisko przeciw, nie czynił tego jednak atakując żadnego obywatela Bialenii, lecz zwracając uwagę na pewną nierówność, którą odczuwa w związku z tym. Pan zaś czyni wobec JKW Regenta daleko idące wyrzuty, ataki. To zaś stanowi czerwoną lampkę ostrzegawczą w sprawie.

Biorę jednak pod uwagę emocje, jakie mogą towarzyszyć sprawie. Spodziewam się, że oczekiwaliście przyjęcia z otwartymi ramionami, zaś spotkaliście się z oznakami niechęci, niepewności. Dlatego też oczywiście dzielę tę reakcję przez dwa.

Zamiast jednak atakować przeciwników, sugeruję stworzyć własny artykuł, być może lepiej przedstawiający Sarmatom sytuację Bialenii i problemy z jakimi się borykaliście. Jestem przekonany, że zadziała to lepiej, niż atakowanie przeciwników.

@Vladimir

Przykro mi.
Szczerze mówiąc dziwi mnie nieco niska ocena rządu. Rząd działa sprawnie, jedynie kiepsko się komunikuje. Oczywiście – nie ma fajerwerków, ale wciąż uważam, że zasługuje na mocne 3,5.
@Antoni a Pan tu nie za krótko by w taki sposób odnosić się do Sarmatów? Zapiszę to sobie i również uwzględnię przy głosowaniu :)
@JulianF ja tam źle na tym wcale nie wyszedłem. A jak wiadomo, jestem nieomylny :)