Alfred Fabian von Tehen-Dżek
Komentarze
Nie tylko ty Riri, nie tylko ty...

To na pewno nie jest nasz ukochany Pawełek? :D
@MarcelideBO no ale wywiad nie jest autorstwa jedynie wicehrabiego, a również jednego z anonimowych wydawców więc to nie jest tekst jedynie wielmożnego wicehrabiego ;)
A czy redakcję motywuje komentarz z krytyką? Jeżeli tak, to w stopce brakuje danych anonimowego autora wywiadu :D

Przy czym sam wywiad dobrze przeprowadzony, <3 zasłużone :D
@Zombiakov a czyż nie mam racji? Z roku na rok ceny rosną. Wystarczy spojrzeć chociażby na pocztę Baridajską. Co roku ceny znaczków rocznicowych wzrastają o 1000 lt. Ceny usług liczone są w dziesiąkach tysięcy. Za zupę płacimy ponad setkę. Grafika poniżej 15 000 lt już raczej nie znajdziemy...
@Jarosław_Wawrzyniak JKM Konrad Jakub jest Królem Baridasu, a panującym władcom przysługuje tytuł JKMość (analogicznie do Jego Książęcej Mości Piotra III Łukasza, czy Jej Królewskiej Mości Joanny Izabeli). JKWysokość stosuje się do władców, którzy już z tronu ustąpili (np. JKW Piotr II Grzegorz, JKW Tomasz Ivo Hugo). Jednakże użycie zwrotu JKW w stosunku do Króla jako zarządcy prowincji w większości przypadków nie jest błędem. Tak samo w Baridasie jeszcze przed rokiem JKW tytułowało się Wicekróla.
Ja to z inwestowaniem wstrzymałbym się do momentu, aż wejdzie proponowany przez JKM Piotra III Łukasza system gospodarczy. Oczywiście szanuję za włożony wkład i pracę, ale niestety (mam nadzieję, że się mylę) - za 2-3 tygodnie żadna koszulka nie zostanie już sprzedana... Mimo to, życzę powodzenia!
@Zombiakov angażowanie się, a aktywność w moim przekonaniu to dwa różne zwroty. Angażować się, to wnosić coś nowego, wartościowego. Moim zdaniem ocenę zaangażowania i wartości najlepiej wystawia panujący książę Sarmacji nadając wsie lenne. Natomiast jeżeli chodzi o aktywność, ciężko określić, czy ranking SISS jest dobrym wyznacznikiem czy nie. Obecnie mamy tylko taki, jednakze sądzę, że jest wiele możliwości zmian, które niejednokrotnie przewijały się już w różnych miejscach Ksiestwa.
Szanowny Andrzeju
JO Prokruscie @Zombiakov

Troszeczkę nieporozumienia wyniknelo z artykułu, więc wolę na starcie wyjaśnić. Wcale nie miałem na celu porównywania młodych obywateli do meneli. O ile cytat pasował, o tyle niekoniecznie chodziło mi o tak pejoratywne stwierdzenie. Wiem, że nie zadaniem czytelników jest sie domyśleć, o co chodzi, ale moim, żeby takich nieporozumień nie było.

O co mi zatem chodziło? Dokładniej o to, że osoby, które wykazują zainteresowanie, angażują się i faktycznie zasługują, powinny być nagradzane. Nie tylko wsiami lennymi i orderami, ale również dodatkowymi przywilejami. Wiem, że posiadanie lenna dla niektórych jest już dużym osiągnięciem, jednak takie korzysci jak zwiększona siła głosu z pewnością zmotywuje szczególnie młodszych obywateli, a starszych przynajmniej w okresach wyborczych :D Dlaczego więc osobą, która niewiele się angażuje i nic wielkiego nie wnosi (dajmy na przykład osobę, która nie działa nic, poza pracą w Zyriuszu). Dlaczego miałaby mieć taką samą silę głosu, co na przykład Marceli, który oprócz wielkiego wkładu w Akademię Sclavińska pełni również funkcję Marszałka Dworu i perfekcyjnie przeprowadził koronację JKM Piotra III Łukasza?
@RCA przyznam rację w tym aspekcie jak najbardziej. Chociaż nie mogę powiedzieć jak wypada to w porównaniu z innymi kadencjami - w sumie, pierwszy raz na taką skalę udzielałem się w Sejmie. Była to aktywność, której nie dorównywałem nawet będąc Posłem na Sejm, z klubu poselskiego Nihil Novi :D w każdym razie, praktyka czyni mistrza, może kiedyś dorównam mistrzom. :D
A mnie smuci, że debaty, w które próbowałem się zaangażować, pomimo tego, że nie jestem jeszcze wprawny w formułowaniu tez, argumentów i przedstawianiu swojego zdania, to były używane tak o sobie w połowie ... Nie z mojej winy. No i można się nie zgadzać z zasadnością zmian, które jak zaznaczałem na sali sejmowej nie podobają mi się, ale nie można powiedzieć, że są one dobre
Bardzo mi się podoba wygląd pana artykułów, jednakże w tym przypadku troszeczke załamał się skład elementów. Zabrakło tutaj justowania :(

Mimo to serduszko jak najbardziej zasłużone.
Kurczaki! Moja drużyna ostatnio wygrała. :D pora się w końcu wziąć do roboty, to może jeszcze coś ugramy w tym sezonie
@RCA byłbym zapomniał. Nie bez powodu opublikowałem ten artykuł w Parku Stołecznym...
@RCA żeby minister mógł być ministrem, najpierw musi zostać powołany przez kanclerza, który jest kanclerzem. Pomimo tego, że popełniłem błąd, to jednak powinno być logiczne, że mam na myśli odwołanie z urzędu ministerialnego (przyszłego) ministra - przecież nie może minister objąć funkcji przed kanclerzem...

W sumie, stwierdzenie, może niekoniecznie w tym kontekście, ale byłoby zgodne z prawdą. Baronet Maat pełni(ł) funkcje ministerialną w RM Erika Ottona von Hohenburga, nadal widnieje on w wykazie władz.
@RCA jak również bardzo się cieszę, że kolejna osoba straszy mnie sprawą w TK, bo lepiej jest dochodzić swoich praw w drodze rozprawy sądowej, aniżeli polubownych rozmów... Chyba na tym skończymy.
@RCA jeżeli baron West pełni funkcję od powołania go na urząd przez JKM to robi to słabo... W RM czeka na realizację bodaj 7 wniosków, przy czym żaden nie został nawet rozpatrzony. Natomiast dla mnie, bez wotum zaufania Sejmu, to Czcigodny Peter West pełnoprawnym kanclerzem nie jest, dlatego też użyłem stwierdzenia "Kandydat na kanclerza". Zresztą, na spisie władz nadal widnieje przy nazwie kanclerz imię Erik Otton von Hohenburg, natomiast przy funkcjach ministerialnych nadal widnieją imiona członków RM poprzedniego kanclerza.

Natomiast proszę mi wskazać miejsce, w którym stwierdziłem, że Albert Jan Maat jest ministrem... Bo akurat nie przypominam sobie, abym coś takiego stwierdził.
Wspaniała forma! Czekam na więcej :)
@Zombiakov w artykule 3 brakuje "n" przy słów współfinansujące :D

No a tak, to zostawię Serduszko, aczkolwiek nieoficjalnie w końcu byłem rewolucjonistą. Nie czerwonym, a granatowym, ale to nieważne :D
@AlbertJanMaat a ma baronet jakieś dowody, że tak nie było? Ja nie mam dowodów, dlatego wysunąłem hipotezę - dosyć odważnie co prawda, może nawet zbyt odważnie. Jednak nie można wykluczać żadnej możliwości. A polityka nie cierpi ciszy. Tym bardziej, kiedy sytuacja wymaga odzewu.
@anglov niech JO patrzy. Znowu nekrologi rozsyłają, znowu ktoś umarł :D

Kontekst
@Piccolomini całe szczęście z WOSem już przygodę zakończyłem :D
Ja to miałem beznadziejny WOS w gimnazjum...
To proponuję jeszcze wspierać lokalną gazetę i publikować w Gwarze Grodziska/Trybunie Diuków ;)
Polityką i prawem interesuje się conajmni j 50% społeczności mikronacji, więc argument całkowicie zbity. Równie dobrze takim zainteresowaniem moze się pochwalić większa część społeczności.

Co do stylu wypowiedzi też nie ma ich zbyt wielu więc zbieżność może być przypadkiem.

W kryzysach demograficznych osoby wykazujące się aktywnością, zazwyczaj szybko osiągają wysokie zaszczyty. Dlaczego więc Franz wykazując duże zaangażowanie i aktywność, dlaczego miałby nie zostać wiceprezesem?

Tak samo, awatar też może być przypadkiem. Prawda, że tutaj przypadek może być mniej prawdopodobny, ale nadal można podejrzewać, że nim jest.

Poza tym, wydaje mi się, że Tadeusz Krasnodębski już gościł w Księstwie Sarmacji, za czasów niepodległości Bialenii. Dlaczego więc miałby zakładać nowe konto? Wtedy podciągałoby się to do kloningu w celu osiągnięcia korzyści majątkowej - wtedy trzebaby było zaangażować prefekta...
@JanuszekPalasz nie dość, że w końcu coś się ożywia, to najważniejsze jest to, że widać nowe twarze, które angażują się w nasz świat :) raduje się dzięki temu serce moje.