Alfred Fabian von Tehen-Dżek
Komentarze
Bardzo mi się podoba wygląd pana artykułów, jednakże w tym przypadku troszeczke załamał się skład elementów. Zabrakło tutaj justowania :(

Mimo to serduszko jak najbardziej zasłużone.
Kurczaki! Moja drużyna ostatnio wygrała. :D pora się w końcu wziąć do roboty, to może jeszcze coś ugramy w tym sezonie
@RCA byłbym zapomniał. Nie bez powodu opublikowałem ten artykuł w Parku Stołecznym...
@RCA żeby minister mógł być ministrem, najpierw musi zostać powołany przez kanclerza, który jest kanclerzem. Pomimo tego, że popełniłem błąd, to jednak powinno być logiczne, że mam na myśli odwołanie z urzędu ministerialnego (przyszłego) ministra - przecież nie może minister objąć funkcji przed kanclerzem...

W sumie, stwierdzenie, może niekoniecznie w tym kontekście, ale byłoby zgodne z prawdą. Baronet Maat pełni(ł) funkcje ministerialną w RM Erika Ottona von Hohenburga, nadal widnieje on w wykazie władz.
@RCA jak również bardzo się cieszę, że kolejna osoba straszy mnie sprawą w TK, bo lepiej jest dochodzić swoich praw w drodze rozprawy sądowej, aniżeli polubownych rozmów... Chyba na tym skończymy.
@RCA jeżeli baron West pełni funkcję od powołania go na urząd przez JKM to robi to słabo... W RM czeka na realizację bodaj 7 wniosków, przy czym żaden nie został nawet rozpatrzony. Natomiast dla mnie, bez wotum zaufania Sejmu, to Czcigodny Peter West pełnoprawnym kanclerzem nie jest, dlatego też użyłem stwierdzenia "Kandydat na kanclerza". Zresztą, na spisie władz nadal widnieje przy nazwie kanclerz imię Erik Otton von Hohenburg, natomiast przy funkcjach ministerialnych nadal widnieją imiona członków RM poprzedniego kanclerza.

Natomiast proszę mi wskazać miejsce, w którym stwierdziłem, że Albert Jan Maat jest ministrem... Bo akurat nie przypominam sobie, abym coś takiego stwierdził.
Wspaniała forma! Czekam na więcej :)
@Zombiakov w artykule 3 brakuje "n" przy słów współfinansujące :D

No a tak, to zostawię Serduszko, aczkolwiek nieoficjalnie w końcu byłem rewolucjonistą. Nie czerwonym, a granatowym, ale to nieważne :D
@AlbertJanMaat a ma baronet jakieś dowody, że tak nie było? Ja nie mam dowodów, dlatego wysunąłem hipotezę - dosyć odważnie co prawda, może nawet zbyt odważnie. Jednak nie można wykluczać żadnej możliwości. A polityka nie cierpi ciszy. Tym bardziej, kiedy sytuacja wymaga odzewu.
@anglov niech JO patrzy. Znowu nekrologi rozsyłają, znowu ktoś umarł :D

Kontekst
@Piccolomini całe szczęście z WOSem już przygodę zakończyłem :D
Ja to miałem beznadziejny WOS w gimnazjum...
To proponuję jeszcze wspierać lokalną gazetę i publikować w Gwarze Grodziska/Trybunie Diuków ;)
Polityką i prawem interesuje się conajmni j 50% społeczności mikronacji, więc argument całkowicie zbity. Równie dobrze takim zainteresowaniem moze się pochwalić większa część społeczności.

Co do stylu wypowiedzi też nie ma ich zbyt wielu więc zbieżność może być przypadkiem.

W kryzysach demograficznych osoby wykazujące się aktywnością, zazwyczaj szybko osiągają wysokie zaszczyty. Dlaczego więc Franz wykazując duże zaangażowanie i aktywność, dlaczego miałby nie zostać wiceprezesem?

Tak samo, awatar też może być przypadkiem. Prawda, że tutaj przypadek może być mniej prawdopodobny, ale nadal można podejrzewać, że nim jest.

Poza tym, wydaje mi się, że Tadeusz Krasnodębski już gościł w Księstwie Sarmacji, za czasów niepodległości Bialenii. Dlaczego więc miałby zakładać nowe konto? Wtedy podciągałoby się to do kloningu w celu osiągnięcia korzyści majątkowej - wtedy trzebaby było zaangażować prefekta...
@JanuszekPalasz nie dość, że w końcu coś się ożywia, to najważniejsze jest to, że widać nowe twarze, które angażują się w nasz świat :) raduje się dzięki temu serce moje.
Rewolucjonisci są zajęci potajemnym przejmowaniu korespondencji z naczelnego dowództwa i odszyfrowywania wiadomości, które jeszcze do Purpurowego Wichru ktore przybywają przez posłańców z Soli. No i wcale nie znają kontrrewolucjonisci naszego planu tajnego, czyż nie?
W sumie i tak miasta obecnie nie pełnią innej funkcji. Teraz można działać i miesiąc wszędzie. Nie systemowo, bo tego NIA jeszcze nie wprowadziła, ale prawnie już owszem. I niczego nie zmienia to, czy na profilu mamy Angemont, Almera, Auterra czy Grodzisk - poza samym faktem. :)
Czyżby powtórka zimy stulecia z lata? Życzę ocieplenia klimatu w Starosarmacji, bo letnia zima zrujnowała całkowicie rolnictwo :)
@Sowinski przy tym wypadają słabo. Bardzo słabo, ale może pora to naprawić?

Natomiast nowemu namiestnikowi życzę nie, 3 miesięcy, nie 3 lat, ale 3 wieków rządów w Starosarmacji :D
Wspaniałe jest to, że w końcu ktoś poza mną zajmuje się polityką informacyjną. Dziękuję, za artykuł :D
Czekam na reaktywację kasyna od początku mojej sarmackiej historii. Cieszę się, że w końcu powróci ono do życia! Dziękuję!
@kaxiu a kto powiedział, że na zdjęciu jest Książę? :D
Właśnie! Rewolucjoniści muszą nareszcie obalić reżim El Dictatore oraz zapewnić w kraju ustrój, zgodny z powszechnymi przekonaniami i poszanowujacy prawa człowieka!
W sumie to wszystko się zgadza. Zgadzałoby się. Gdyby nie fakt, że zwrot "Wolna Teutonia." ma 16 znaków, a umieszczony w tytule zwrot "Wolna Teutonia" 15 - który też trzeba było napisać :D
Razem wychodzi 31 znaków i 4 słowa. W związku z tym wychodzi ~144 libertów za znak i 1117 za słowo

Uprzedzając - raczej wątpię, aby wicehrabia użył metody copy-paste :D, aczkolwiek to że tak zmieniałoby rachunek JW :D
@JanuszekPalasz

W razie potrzeby służę wszelaką pomocą :) cieszę się, że się pan nie zniechęca. Myślę, że podjęcie troszeczkę więcej pracy nad utworem, niż zmienienie 2-5 słów nie jest ciężkie, a mimo wszystko pozwoli na urozmaicenie życia w wybudzajacej się z marazmu krainy, jaką jest Księstwo.

Proszę nie przestawać tworzyć, a w razie potrzeby zapraszam do pisania wiadomości prywatnych - postaram się odpowiedzieć i udzielić pomocy :)
Za mało twórczej inwencji. Szkoda, bardzo szkoda, bo realną poezję można całkiem ciekawie zaadoptować do Sarmacji. Liczę, że następnym razem będzie lepiej, a może nawet ujrzymy pana w utworze własnej kreacji?