Severin von Verwaltung
Komentarze
Odpowiedziałbym merytorycznie na niniejszy artykuł, ale z dniem dzisiejszym staję się indyferentny odnośnie prawa w KS. Pozostaje mi zatem napisać, że cieszę się WKW nadal zagląda i stara się brać udział w życiu Księstwa.
Doceniam inicjatywę. Następne artykuły powinny być jednak trochę dłuższe i bogatsze w treść ;).
@piotr3lukasz @Yenn Trochę krótkie te terminy... Tydzień na każdy z konkursów to chyba oczekiwane minimum.
Cieszę się że zamierza Pan zostać z nami na dłużej. Szkoda tylko że nie podzielił się Pan swoimi planami na życie w Księstwie Sarmacji ;). Byłoby to dobre uzupełnienie niniejszego artykułu.
Ak czy siak... komentarz dla tantiemy i statystyk.
Exposé to deficytowy gatunek dziennikarski w KS. Ostatnie było pół roku temu!
Artykuł raczej z tych na Prima Aprilis.
@AFvTD Załatwiłem sobie posadę ale coś ciężko im tam idzie w Sejmie z tym wyborem Marszałka i Kanclerza ... dlatego formalnościom nie stało się zadość ...
Całkiem majestatyczny ten słup. Ja bym pomyślał nad indywidualnym stanem np. wyklętym dla tego nikczemnego manipulatora.
Bardzo pożyteczna i merytoryczna aktywność. Przeczytałem "od deski do deski". Powodzenia w działaniu i nic na siłę!
@MarekChojnacki Artykuł o tej tematyce, to najszybciej w połowie przyszłej kadencji. Inny artykuł polityczny wymaga jakiegoś wydarzenia, które mogłoby mnie zainspirować.
Widzę, że nie tylko jak poddałem pod wątpliwość zasadność zobowiązania Filipa do publikacji przeprosin. Apelacji żadnej ze stron się nie spodziewam, więc może tym razem takie rozwiązanie przejdzie.
@JanuszekvHP Mogę prosić o doprecyzowanie komentarza? Z czym nie jest tak źle?
@defloriusz Jak wspomniałem na początku, komentowałem tylko to co znalazłem w artykule. Czekam z niecierpliwością na ten projekt!
Cześć Alex!
@JulianF Przedstawiony bubel został poprawiony. O innych usterkach wykazu władz mamy świadomość i pracujemy nad ich aktualizacją.
@joahimvonribertrop Zdania na temat artykułów są z reguły subiektywne, przez co nie ma jednolitych zasad i sztywnych ram objętości, ale to co napisałeś powinno być raczej na forum. Jako artykuł wrzuca się np. dość szeroko opisane zdarzenia narracyjne, ważne oświadczenia, szeroko pojętą sztukę jak np; rysunki, obrazy, wiersze — czyli jakąś treść nad którą trzeba trochę posiedzieć i trochę wysiłku w nią włożyć. Narzekanie na stan faktyczny jest spoko, ale mogłeś bardziej się rozpisać, podając więcej swoich tez i argumentów na ich obronę. O tym czy idziesz w dobrym kierunku informuje ilość serc i komentarzy. Serc masz mało, a zostały one ofiarowane przez mało wymagających Sarmatów, którzy "sercują" praktycznie wszystko (nie mam zamiaru wymienionej grupy urazić — to jest tylko subiektywna ocena, jednak moim zdaniem słuszna), co powinno dać Ci jakąś wskazówkę.
1.
Artykuł
Na wniosek władz samorządowych, TK mógłby powołać sędziego pokoju w stolicy samorządu. Kandydaturę przedstawiałby samorząd. Sędzia pokoju rozstrzygałby w sprawach o wykroczenia.

Do autora: Wykroczenia są naprawdę incydentalne. Jeśli sędziowie pokoju mieliby być przydatni, mogliby/musieliby mieć możliwość rozpatrywania spraw ustrojowych dla samorządu.

2. Do Autora (ja również apeluję o założenia konta na ćwirku) i @Helwetyk
PPI
No niekoniecznie. Proste zabezpieczenie: jeśli sędzia pokoju nie rozpozna sprawy w 3 dni, lub przynajmniej nie rozpocznie rozpoznawania, to przechodzi ona do TK.
Helwetyk
Co do zwykłego przejmowania spraw od sądów prowincjonalnych w przypadku bezczynności zgadzam się, że można to łatwo rozwiązać

Jeżeli jeden z sędziów będzie np. na urlopie, a ogólnie ma chęci i jakieś umiejętności pozwalające na wydanie sensownego orzeczenia, to jeśli sytuacja nie należy do pilnych, nie ma raczej potrzeby z automatu przekazywać sprawy do TK. Samorządy mogłyby same ustalić swoją "granicę cierpliwości" i po jej przekroczeniu wnioskować do TK o przejęcie sprawy.
Arcydzieło!
Gdyby to były wszystkie mankamenty... Sejm nadchodzącej kadencji ma przynajmniej pewną listę, czym powinien się zająć.
Cytuję:
możemy też stworzyć taki przedmiot teoretyczny, z pojęciami i systematyką. Pierwotnie chciałem rozłożyć tę wiedzę po pozostałych, bo nie chciałbym też kopiować wszystkiego jak leci z realowego kodeksu i teorii.

No pełnego reala nie. Np. Jusnaturalizm jest potrzebny jak Pelandia na liście uznawanych mikronacji. Ale pewne rzeczy można i trzeba wybrać oraz choćby pokrótce objaśnić.

@SantiVilarte Nawiązując do inicjatywy @Marceli, to uważam że warto połączyć siły i nie wchodzić sobie, z tą elementarną edukacją, w paradę ;).
1.
Cytuję:
Jeżeli nie jest naruszany szeroko rozumiany porządek konstytucyjny, nie widzę potrzeby angażowania władz państwowych.

No chodziło mi o naruszenie takiego porządku albo wzbudzenie znacznego sprzeciwu/poruszenia wśród obywateli samorządu.

2.
Cytuję:
Sarmacja potrzebuje stale obecnych, doświadczonych sędziów,
- ten zapis mnie zmylił.
Cytuję:
stałego orzekania, proponuję wybieranie ich bezterminowo

Trochę to było mylące. Powołanie ad hoc kojarzy mi się raczej z jednorazowym powołaniem - czyli po rozpatrzeniu sprawy asesor przestaje być asesorem i nie staje się asesorem "w ewentualnej gotowości". Dywagacje na ten temat nie mają jednak większego znaczenia.

3. Oprócz powoływania ad hoc to może jakiś system awansów dla sędziów? Gratyfikacje, ordery - czymś trzeba zanęcać i zachęcać ;). Jak parokrotnie powołany asesor ad hoc się sprawdza, to mógłby wtedy dołączać do stałej kadry (za swoją chęcią).

Przykładowo:

Ławnik - uczący się z głosem doradczym
Asesor - orzeka w składzie 2-osobowym lub wybitnie proste sprawy samodzielnie
Starszy Asesor - rozstrzygający sprawy karne/cywilne sam
Asesor Koronny - rozstrzygający sam ustrojowe (może być MTK) lub miks najaktywniejszych.

sprawy odwoławcze/kasacyjne - miks najaktywniejszych.

System awansowy na bazie oceny aktywności, zaangażowania, czasu podjęcia wyroku. Awans na wniosek (Księcia/Kanclerza/Marszałka Sejmu/MTK) w drodze konsensu wymienionych/ewentualnie większość 2/3.

Można też rozważyć krótką kadencję MTK - miesiąc/dwa miesiące.
@Helwetyk No wszystkie te uczelnie mają inny pomysł na siebie i są w różnych lokacjach. Rada Nauki nie odniosła sukcesu - ale fuzji placówek naukowych w ciągu ostatniego roku chyba nie proponowano. Niemniej, ten temat to chyba lepiej byłoby prowadzić na forum, zwłaszcza że jeden z rektorów do tej pory omija ćwirka jak ognia.
Cytuję:
Uzupełniając powyższą wypowiedź nadmienię, że prowincje powinny posiadać możliwość samodzielnej interpretacji własnych przepisów oraz samodzielnego dbania o ich spójność.

To dobry pomysł, ale jakieś koło ratunkowe w zreformowanym TK trzeba zrobić.

Z innej beczki — myślałem kiedyś nad procedurą powoływania asesorów ad hoc do spraw ustrojowych (np w drodze porozumienia MTK-Książę), z tych osób, które mają jakąś wiedzę (ku przestrodze przeciwko brutalnej falandyzacji) i w danej chwili czas. Może dałoby się coś z tym pomysłem zrobić?
Sam pomysł mnie cieszy, ale proponowane moduły są bardziej właściwe dla obywatela niezajmującego się administracją, ponieważ jest to tylko ogólna wiedza, która pozwoli raptem zorientować się w kreowanym przez nas świecie. Proponowałbym rzeczony materiał rozszerzyć o odpowiednie "specjalizacje" albo stworzyć same specjalizacje. Trudno mi wyobrazić sobie funkcjonariusza publicznego stosującego prawo, który nie będzie potrafił odróżnić normy generalnej od konkretnej - bo nie będzie tego minimum prawoznawstwa. "Wybrane zagadnienia z historii prawa sarmackiego" to tematyka dla naprawdę skrajnych fetyszystów czy prawników rodem z mikronacji, dlatego spokojnie można przenieść ją do fakultatywnych. Ponadto uważam, że zamieszczenie, choćby w przedmiotach fakultatywnych, systemu prawnego Hasselandu, jest krzywdzące wobec pozostałych samorządów i kraju o niesprecyzowanym statusie, przez co niefortunne.

Jeśli jednak powstanie cokolwiek, czyli studia w zaproponowanym kształcie, to przynajmniej będzie coś do przedstawienia dla potencjalnych nowych obywateli, dlatego też proszę nie odbierać komentarza jako czepialstwo, tylko jako sugestię.
Ciekawe pomysły. Jak się Stronnictwo Konserwatywne odnosi do programu szkolenia kadr vel "studiów prawniczych" proponowanych przez Sarmacką Unię Demokratyczną. Możne dałoby się, łącząc programy obu partii, stworzyć remedium na problemy TK?
Mam 2 pytania:

1. Można prosić o przedstawienie proponowanych zagadnień, które b3dą wykładane na tych studiach? Kto je ma prowadzić?

2. Dlaczego komisja do przeglądu prawa ma składać się z samych posłów?
Artykuł lekki i czytelny. Można by jednak dodać nieco treści. Brakuje mi najbardziej odniesień do haftu (pamiętam, że były jakieś artykuły, ale nie wiem gdzie). Wyjaśnienia są tak lapidarne, że niepotrzebne było ich wyszczególnienie - można było o tym dopowiedzieć "po przecinku" lub "w nawiasie".

Zapomniałbym:
Cytuję:
lenno nie dąży do oderwania się od Sarmacji

Chwała Hrabiemu za to!