Severin von Verwaltung
Komentarze
Świetnie jak zawsze. Jedna uwaga: - odsyłacz do pełnego rozmiaru strony 3 odsyła do strony 4.
Widzę że warto było trochę posiedzieć na rynku transferowym, chociaż fakt że nowy zespół bez ustawionej taktyki nie traci bramek świadczy o żenującym poziomie ofensywy Trzeciej Klasy lub budzącym rozczarowanie zaangażowaniu menedżerów co jest w sumie standardem w tejże klasie. Plan jej usunięcia jest w mojej ocenie bardzo sensowny. Podniesie to poziom i zmniejszy wydzielany fetor od trupów.
Spoiler mi się zepsuł.


No to jak już przegląd prawa został przez Jaśnie Oświetlonego Autora zrobiony, to można jakikolwiek projekt ustawy zaproponować zamiast tradycyjnie pierdolić teoretyzować. Nikt nie wymaga magisterki z prawa do sprawowania mandatu, ale też poprawa sarmackiego prawa nie wymaga posiadania wiedzy właściwej dla magistra prawa.

@AJPiastowski To po co się JW Markizie zgłaszacie do Sejmu ;p? Nikt nie każe przecież reformować całego prawa w ciągu jednej kadencji. Skoro jednak kandydujecie, to można założyć że jakieś chęci macie (@AlbertJanMaat może się poczuć zwolniony, gdyż jasno postawił sprawę i swój program wyborczy). Nawet jak uchwalicie jakiegoś gniota, to będzie ciekawie, bo coś się będzie działo, gdyż to będzie komentowane. Jednak jeśli obawy: o stan wiedzy na temat prawa, o brak chęci, o to że się ktoś przyczepi o brak pracy albo naprawdę żenujący poziom legislacji, to trzeba powrócić do pytania zadanego na początku.
No to jak już przegląd prawa został przez Jaśnie Oświetlonego Autora zrobiony, to można jakikolwiek projekt ustawy zaproponować zamiast tradycyjnie pierdolić[/spoiiler] teoretyzować. Nikt nie wymaga magisterki z prawa do sprawowania mandatu, ale też poprawa sarmackiego prawa nie wymaga posiadania wiedzy właściwej dla magistra prawa.

@AJPiastowski To po co się JW Markizie zgłaszacie do Sejmu ;p? Nikt nie każe przecież reformować całego prawa w ciągu jednej kadencji. Skoro jednak kandydujecie, to można założyć że jakieś chęci macie (@AlbertJanMaat może się poczuć zwolniony, gdyż jasno postawił sprawę i swój program wyborczy). Nawet jak uchwalicie jakiegoś gniota, to będzie ciekawie, bo coś się będzie działo, gdyż to będzie komentowane. Jednak jeśli obawy: o stan wiedzy na temat prawa, o brak chęci, o to że się ktoś przyczepi o brak pracy albo naprawdę żenujący poziom legislacji, to trzeba powrócić do pytania zadanego na początku.
@SantiVilarte
1. Zarządzenie nie może poprawiać i uzupełniać ustawy, gdyż w przeciwieństwie do ustawy jest aktem wewnętrznym, do tego niższym rangą. Ustawę się zmienia i poprawia ustawą.

2. Treść zarządzenia wskazuje na to, że ustala ono wykładnię przepisu ustawowego, która na dodatek poszła w kierunku wykładni celowościowej. Normę ze szczebla ustawowego przenosi się niżej przez ustawowe delegowanie kompetencji do wydania rozporządzenia i przez przeniesienie jej do tegoż rozporządzenia.

3. Jeszcze argument pragmatyczny. Do tej luki nie ma w DP żadnego odesłania a zarządzenie nie jest zkategoryzowane. Przez czas opracowywania metody rozwiązywania problemu, można było spokojnie przejść normalną ścieżkę legislacyjną.

Analogia legis, dotychczasowe zarządzenia są wydane na podstawie upoważnień ustawowych (organizacja pracy RM, Korpusu Dyplomatycznego, zarządzenie ws. utworzenia medalu koronacyjnego, emisja znaczków) albo zostały wydane przez organ mający monopol w danej kwestii (Konstytucja Dworu Książęcego, Przywilej Samorządowy). W tej sytuacji zarządzenia służą tylko doprecyzowaniu i niewątpliwie nie kolidują z ustawami. Ja nie widzę ani delegacji ani monopolu Kanclerza do prostowania niedopatrzeń Sejmu. Powstałe novum jest dla mnie niedopuszczalne.

@AJPiastowski

Kanclerz nie jest uprawniony do wyjaśniania zamysłu ustawy. Robi to nieświadomie Sejm jeśli uchwali wystarczająco precyzyjnie przepisy albo Trybunał Koronny przez wykładnię przepisów (co jest jego wyłączną kompetencją). Może i jest to średnio priorytetowa kwestia, ale nie jest to literówka ani błąd w numeracji, żeby to samodzielnie i bez udziału Sejmu poprawiać.

Możemy się spierać w tej kwestii, ale sprawą zajął się już TK. Do sprawy został przydzielony doświadczony asesor, który nie jest zaangażowany w sprawę. Myślę że zostanie to wkrótce wyjaśnione.
Ja mam cichą nadzieję, że się ta rewolucja nie skończy, gdyż bardzo lubię te wszystkie inby aktywności oparte na ciągłym, rzeczowym prowadzeniu sporu.
@joahimvonribertrop Teoretycznie działa, choć w mojej ocenie nie powinno. Dopóki Trybunał Koronny nie uchyli jakiegoś aktu prawnego, przyjmuje się, że został on wydany zgodnie z prawem i że obowiązuje (oczywiście pomijam kwestie upływu czasu obowiązywania, uchylenia przez organ który akt wydał etc.)
Takie artykuły narracyjne to świetne urozmaicenie. Będę czytał na biężąco!
Przeczytałem wiersz ten na głos
I nawet wpada on w ucho
Ma nawet całkiem niezłą on wartość
Jednak z rymami tu krucho
Rad jestem publicznej pochwały, ale z tymi podziękowaniami to cios poniżej pasa, gdyż trochę skłaniają do powrotu :/.
@AFvTD A przy 8-letnim stażu, powinienem być od 7 lat na emeryturze.
@AJPiastowski To już zależy od Wysokiej Izby. Ja jestem w stanie przygotować projekt lub projekty ustaw zawierających moje postulaty w ciągu jednego dnia. Kwestia, czy zostaną od razu przyjęte, czy jednak wywołają głębszą dyskusję.
Ja myślałem że mikroświat już fermentuje, a jednak wciąż jakoś dycha.
Ojej, wzruszyłem się :<.
Więcej optymizmu w Nowym Roku!
@AlbertJanMaat Trochę negatywnie, ale jednak zainteresowałem artykułem :D. Pojęciami prawno-politycznymi ciężko zgrabnie rymować.
Podoba mi się ta klauzula na dole :D.
Tytuł to bardziej do jakiegoś filmu pasuje. Nazywanie braku czasu lub innych negatywnych okoliczności w świecie realnym grzechami jest przesadzone. Osobiście JKM z Sarmacji nie zamierzam wyganiać i ogółem przykro mi gdy piszę te słowa, ale uważam że opróżnienie przez Niego Tronu ulży i Jemu i nam, dlatego też wniosek o przeprowadzenie referendum podpisałem.
Jakimś cudem jeden z Radców NIA zdążył się już wypowiedzieć na postawiony przeze mnie problem — niemniej chyba dalej potrzebne są reformy i ustalenia.
@JulianF Tak, to był żart.

1pO1UeBE.png
Mnie się podoba, ale ja nadal nie jestem pewien powrotu więc niczego nie obiecuję. Jeśli zdecyduję się wrócić, to wolałbym się zająć bardziej alarmującymi problemami niż brakiem systemu.
@JanuszekvHP Kanclerz jest jedynym aktywnym członkiem NIA. JO Diuk-Sekretarz nie loguje się od tygodnia, a nie wiem czy można liczyć na pozostałych radców.
Cytuję:
Nie moją rolą jest wypominać, co Książę zrobił źle, a co mógł poprawić. Z mojej strony jest to bezpodstawna krytyka, ale nie dlatego, że tej podstawy nie ma, a dlatego, że niektórzy może są w stanie sami zobaczyć swoje błędy. Jeżeli Jego Książęca Mość nie podejmie się refleksji, tudzież nie postanowi tak, jak zasugerowałem - będę sięgał po kolejne środki konstytucyjne. Więc jeżeli Książę nie widzi swoich grzechów, te zostaną mu wypomniane.

Może nie jest to twoją rolą, ale, jak widzisz, poparcia na razie nie uzyskałeś. Może to kwestia świąt, ale są jednak osoby, które się logują i działają, ale ignorują twój manifest. Polecam nie przedstawiać konkretów w następnych artykułach, tylko zrobić coś później, a się do tego dobrze przygotować i konkrety przedstawić od razu, bo efekt jest jaki jest.
Szkoda że już więcej wieści z Królestwa Baridasu nie będzie. Nawet lubiłem ten Kraj Koronny.
Cytuję:
Jednakże analiza ostatnich działań JKM pozwala dostatecznie stwierdzić, że nie jest to monarcha odpowiadający wymaganiom Sarmacji.

Ze spostrzeżeniami się zgadzam, chociaż niektóre problemy nie są problemami np wakaty w TK i standardy w Prefekturze. Przestępstw się teraz nie popełnia, a TK nie ma czego kontrolować, bo się nic w Sejmie nie tworzy ;). Sejmu też bym się nie czepiał. Sarmaci lubią, jak tam nie ma nic do czytania i gdy przesiadują x kadencję posłowie, którzy nie mają 5 min by wziąć udziału w debacie, tłumacząc się całą kadencję realiozą. Im mniej nowych postów, tym krócej się odświeża forum po kliknięciu "oznacz działy jako przeczytane".

Muszę zauważyć, że niezbyt przekonująco wezwałeś Księcia do abdykacji. Powinieneś swoje twierdzenie, że "Księstwo zasługuje na lepszego monarchę" jakoś uargumentować. Tutaj by się przydały takie smaczki jak np. zignorowanie przez Księcia każdego opublikowanego na forum i zaadresowanego do niego zaproszenia władz innych mikronacji na ich uroczystości albo że nie napisał obiecanego systemu. To że Książę nie ma pomysłu i czasu (chęci pewnie też), to już wszyscy wiedzą. Sprowadzenie Tronu do wykonywania obowiązków etatowego urzędnika też nikomu nie przeszkadza. Podsumowując, takie suche proklamacje nie wzbudzają specjalnych emocji albo wywołują efekt widoczny w dwóch pierwszych komentarz. To że Książę tu działał tu 15 lat temu i to że realnie jest koło 40ki, nie jest powód do nawet polubownego puczu.

Pozdrawiam cieplutko w nierównej walce :). Mam nadzieję, że ktoś jeszcze przeczyta twój artykuł.
Odpowiedziałbym merytorycznie na niniejszy artykuł, ale z dniem dzisiejszym staję się indyferentny odnośnie prawa w KS. Pozostaje mi zatem napisać, że cieszę się WKW nadal zagląda i stara się brać udział w życiu Księstwa.
Doceniam inicjatywę. Następne artykuły powinny być jednak trochę dłuższe i bogatsze w treść ;).