Franz Langer
Komentarze
Zdecydowanie popieram i chętnie wesprę!
Jak już można tworzyć artykuły o wydarzeniach w Sclavinii to znak, że wszystko jest na właściwej drodze
Obiektywnie patrząc niestety tak jest. Dyskusja nad narracyjnym Parlamentem w Slawonii jest jedyną dyskusją jaka obecnie odbywa się w Konsulacie. Mój wniosek o dopisanie do rejestru obywateli leży bez odpowiedzi, a wszelka narracja w prowincji stoi w miejscu.
Myślę, że niedługo wpadnę w gościnę :)
@Rihanna możemy wesprzeć, jak widać doświadczenie już mamy ;)

@PaulusBuddus - dziękujemy, z pewnością się przydadzą
@ASwarzewski nigdzie nie wspomniałem, że jest super. Wręcz przeciwnie, na każdym kroku próbuję ten spór załagodzić, jednak jest to niemożliwe gdy nikt nie chce siąść do rozmów. Proszę mnie nie utożsamiać ze sporem, bo ja nie mam z nim nic wspólnego, poza tym, że jako Bialeńczyk odczuwam jego negatywne skutki.
@JanuszekPalasz To prawda. Jednak wolałbym, żeby w Bialenii z taką samą ochotą angażowano się w rozwój Uniwersytetu czy stworzenie ciekawej przyciągającej narracji co w spory między sobą.
Warto dodać, że Kancelaria Prezydenta nie wydała w tej sprawie żadnego oświadczenia, a to Prezydent zarządza na chwilę obecną finansami Republiki. W skrócie, chwilę człowieka nie ma i już drama...
@Piccolomini - ja, w przeciwieństwie do Pana, występuję w mikroświecie pod jednym nazwiskiem - Langer i nie muszę się go wstydzić, bo wolałem wziąć sprawy w swoje ręce niż uciekać i obwiniać innych za kryzys w Bialenii.
@AlexJoe Czy Wolnograd również może liczyć na linie tramwajowe?
Czy istnieją plany rozbudowy sieci tramwajów na inne miasta?
Zobaczymy co się stanie w Sejmie. Sytuacja wygląda dość ciekawie, jednak widać niechęć posłów do pomysłu aby Joe został ministrem i w sumie trudno im się dziwić...
@defloriusz Redaktor Stalinowski ma co świętować - Bialenia wychodzi na prostą więc jest usprawiedliwiony
W ramach uaktualnienia artykułu wspomnę tylko, że kwadrans przed godziną 11 głos oddał trzeci z posłów. Parlament zatem poparł jednogłośnie nowego Prezydenta Republiki!
@Piccolomini - absolutnie nie ;) Doskonale rozumiem rolę dziennikarstwa. Po prostu musiałem się do tego odnieść i podkreślić, że nie mam nic wspólnego z żadnym Tadeuszem
Dzięki artykułowi przynajmniej dowiedziałem się z jakim Tadeuszem jestem kojarzony przez te "dobrze poinformowane źródła", a raczej źródło i to źle poinformowane bo w listach do mnie nie raczył tego ujawnić.

Z racji, że w tytule jest pytanie i odnosi się ono do mnie odpowiem: Nie jestem Tadeuszem Krasnodębskim.

Jeśli chodzi o zainteresowania to dobrze ujął tutaj @AFvTD - nie są one jakoś szczególnie wyszukane, zwłaszcza w mikronacjach, więc zbieżności są nieuniknione.

Podobny styl wypowiedzi - mój styl również nie jest jakiś wyszukany, może się nim posługiwać wiele osób.

Bliska współpraca z Antonim Kacprem Burbonem-Contim - to prawda, dołączyłem do jego partii i zostałem jego zastępcą (notabene wybranym przez Zarząd a nie przez niego samego) i brałem udział w tworzeniu konstytucji. Przez nikogo nie zostałem "ściągnięty" do Sarmacji, sam postanowiłem tu zamieszkać i się angażować, a że na miejsce swojego zamieszkania wybrałem Republikę Bialeńską miało wpływ, że akurat trwały prace nad konstytucją no i jest republiką (co już chyba też zaznaczyłem w jednym z postów, że jest to dość atrakcyjny ustrój).

Argument z avatarem jest fajny, ale też chybiony. Kto nie zna Francisa Underwooda? Postać ta pojawiała się nawet swego czasu w reklamie znanej marki samochodów. Chciałem nawet początkowo nazwać się tak samo, ale nie chciałem być później utożsamiany z mordami polityków i dziennikarzy.

Nie mniej jednak artykuł dość ciekawy, choć tezy w nim postawione nie są prawdziwe. Nie spodziewałem się tak szybko przeczytać czegoś na swój temat, tym większe zaskoczenie.
Bardzo ciekawa inicjatywa! Z przyjemnością będę obserwował, a raczej słuchał owoców Pańskiej pracy ;) No i życzę oczywiście powodzenia!
Moje najserdeczniejsze gratulacje!
Z chęcią wezmę udział w uroczystości zaprzysiężenia nowych rekrutów i już teraz życzę wytrwałości w służbie dla Sarmacji!
Prace nad Konstytucją faktycznie przebiegły sprawnie oraz przy szerokich konsultacjach co tylko może cieszyć. Jednak przed nami, obywatelami jeszcze sporo pracy, materia konstytucyjna jeszcze nie została wyczerpana. Przed parlamentem nowej kadencji przede wszystkim zadanie by spisać ustawy, które są wymagane przez Konstytucję, ale głęboko wierzę że wspólnymi siłami damy radę!