Obserwator Sarmacki, Robert Fryderyk, 25.05.2017 r. o 08:31
XV lat Księstwa Sarmacji — Brawo Wy!
Seria wydawnicza: Felietony Obserwatora

Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
Wasza Książęca Mość, Wielce Szanowny Panie Kanclerzu,
Rado Ministrów, Panie Marszałku i Asesorowie Trybunału Koronnego,
Panie Marszałku i Panie i Panowie Posłowie Sejmu Wielkiego,
Wasze Królewskie Wysokości, Wielce Szanowni Panie Konsulu i Panie Namiestniku,
Członkowie sarmackiej Arystokracji i Szlachty,
Panie i Panowie!


Dzisiejszy dzień przynosi nam wspaniałe święto. Piętnaście lat temu, w wyniku działań podjętych przez Komisję Organizacyjnej Księstwa Sarmacji (KOKS), która to powstała trzy tygodnie wcześniej, składała się z sześciu osób, w tym z obchodzących dziś 15 Sarmatnicę Księcia-Seniora Helwetyka Romańskiego oraz nieżyjącego już markiza Damiana Koniecznego, powstał nasz kraj. Poza nimi dwoma w komisji znaleźli się Tomasz Goliński, Dagobert Hill, Kamil Jasion i oczywiście Łukasz Nowicki. Warto te osoby pamiętać, warto je wspominać.

Początkowo Księstwo Sarmacji powstawało jako fragment terytorium Wolnego Klubu Rzeczpospolitej Polskiej (WKRP) i nie było planowane jako osobny, niepodległy byt. Historia chciała jednak inaczej i półtorej dekady temu powstała Sarmacja! Już wtedy istniało kilka krajów wirtualnych. Te, które oprócz Sarmacji dotrwały do dzisiaj to Królestwo Dreamlandu i Królestwo Hasselandu. Warto też dodać, że niecały miesiąc po powstaniu Sarmacji powstał oficjalnie Baridas, bez którego dziś trudno sobie Sarmację wyobrazić. To wielkie święto naszych Narodów!

Tyle o historii. Nie publikuję tego felietonu by zanudzać Was meandrami powstania Sarmacji czy sarmackiej historii. Dość powiedzieć, że przez minionych piętnaście lat Księstwo Sarmacji wyrosło na największe i najaktywniejsze państwo wirtualnego świata. Oraz, że mimo trudności, które toczą naszą wirtualną rzeczywistość, nadal pozostaje właśnie takim. Nie byłoby to możliwe gdyby nie JKW Helwetyk Romański, JKW Daniel Łukasz, JKW Defloriusz Dyman Wander, JKW Piotr II Grzegorz, JKW Mikołaj Jan oraz oczywiście Jego Książęca Mość Tomasz Ivo Hugo. Tych sześciu wspaniałych sarmackich książąt dbało o to byśmy trwali, rośli, rozwijali się i mieli się generalnie dobrze. Nie raz wytrwale musieli znosić trudy i napięcia, kryzysy i sytuacje wydawałoby się beznadziejne. Przyłączali i tracili fragmenty naszego kraju. To wszystko w dzisiejszym dniu blaknie i liczy się jedno — to, że dziś wszyscy stoimy tu w jednym szeregu, że razem tworzymy coś niezwykłego, coś co z trudnościami, to oczywiste, ale opiera się przeciwnościom losu. Już piętnaście lat!

Sześciu książąt i aż 39 szefów rządu! Tylu miała Sarmacja w ciągu minionych piętnastu lat Kanclerzy (Ministrów-Kanclerzy, Regentów-Kanclerzy, PO Kanclerzy, itd.). To grupa tak duża, że trudno ją sobie wyobrazić. Pozwalam sobie na to by ich wymienić wszystkich (z wyjątkiem siebie), od pierwszego szefa rządu JKW Helwetyka Romańskiego, po obecnego Ekscelencję Konrada Jakuba Arpeda-Friedmana. Chwała im i gorące podziękowania za pracę jaką w Sarmację włożyli.

Chylę czoła przed (i proszę wybaczyć jeśli gdzieś nie wstawiłem aktualnych danych a posłużyłem się historycznymi) Aaronem von Lichtenstein-Rozmanem, Avrilem von Levengothonem, Bartłomiejem Staniszczakiem, Dariuszem Kedarem, Elijahu Rosenkranzem, Emilem Potockim, Gauleiterem Kakulskim, Grigorijem Ronnie Karakachanowem, Ivo Karakachanowem, Jakubem Bakonyi, JKM Tomaszem Ivo Hugonem, JKW Danielem Łukaszem, JKW Mikołajem Janem, JKW Piotrem II Grzegorzem, JKW Helwetykiem Romańskim, Karoliną von Lichtenstein, Konradem Jakubem Arpedem-Friedmanem, Krzysztofem Kwazim, Leszkiem Chojnackim de Ruth, Łukaszem Jakubowskim, Markusem Arpedem, Mateuszem Cezarem, Mateuszem von Thorn-Chojnackim, Michaelem von Lichtenstein, Michałem Czarneckim, Michałem Korabem-Kaku, Mikołajem Torpedem, Pavielem Gustolúpulo, Piotrem Pawłem I, Prokrustem Zombiakovem, Rolandem Heach-Romańskim, Serieusem Ahabejżem, Siergiuszem Asketilem, Szymon Nowickim, Timanem Demollarim, Wojciechem Wiśnickim, Yennefer Heach i Zbyszko Gustolúpulo.

Bez Waszej pracy, zaangażowania, wytrwałości i niekiedy zaciekłej obrony swoich racji dzisiejsza Sarmacja (o ile by była) byłaby innym miejscem, zapewne gorszym.

I oczywiście chcę podziękować i pogratulować wszystkim, którzy przez Sarmację się przewinęli. To niemała armia ludzi idąca w kilkanaście tysięcy osób. Tworzyliście i tworzycie, działaliście i działacie, budowaliście i budujecie najróżniejsze rzeczy, na które tylko wirtualny świat pozwala. Pełniliście i wciąż pełnicie najróżniejsze funkcje — bez Was Sarmacja byłaby niczym.

Jestem więcej niż szczęśliwy móc być tu z Wami. Piętnaście lat mojego życia w Sarmacji, choć z przerwami, to okres niekończącej się nauki, zabawy, nerwów, spin, satysfakcji, rozmów, przyjaźni, wrogości, dumy, szczęścia i zwykłego zadowolenia — całej gamy uczuć i przeżyć. Niektórzy z nas mówią, że to tylko zabawa, że gra, ale to doskonała gra i doskonała zabawa! Mało która przykuwa nas na tak długo, mało która daje nam tyle emocji.

Brawo Wy. Tak po prostu. Brawo Wy!

D8qJ2C1v.png
Dotacje
1 500,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Tomasz Ivo Hugo, Paviel Gustolúpulo, Henryk Leszczyński.
Serduszka
13 527,00 lt
Ten artykuł lubią: Tomasz Ivo Hugo, Laurencjusz Ma Hi at Atera, Remigiusz Lwowski von Hochenhaüser, Timan Demollari, Yennefer von Witcher, Vladimir ik Lihtenštán, Ignacy Urban de Ruth, Paviel Gustolúpulo, Bartek Staniszczak, Roland Heach-Romański, Bartłomiej Czapka, Henryk Leszczyński, Susanne Delfina Kierkeller, Konrad Jakub Arped-Friedman, Rihanna Aureliuš-Sedrovski, Alfred Fabian von Tehen-Dżek, Sławomir von Hohenzollern-Wikidajło, Guedes de Lima, Henryk Wespucci, Arcadio Norbert dal Deliart-Wissener, David de Hoenhaim, Król Patryk I Labacki.
Komentarze
Rihanna Aureliuš-Sedrovski
Robercie - piękne przemówienie :)
Odpowiedz Permalink
Robert Fryderyk
Rihanno dziękuję serdecznie, choć nie miało to być przemówienie a jedynie takie moje skromne podziękowania wszystkim tym, wszystkim Wam!, którzy się do budowy tego kraju przyłożyli.
Odpowiedz Permalink
Sławomir von Hohenzollern-Wikidajło
Brawo Wszystkim. A ja od 15 lat myślałem czy tu wstąpić. Żałuję że dopiero teraz. Nie tyle dla tego państwa co dla tych wszystkich wspaniałych ludzi. Tylko kłaniać się nisko budowniczym tego kraju:)
Odpowiedz Permalink
Guedes de Lima
I tylko żal, że wybitny Sclavińczyk jakim niewątpliwie jest Emil Potocki wybrał taką drogę a nie inną. Taka mnie naszła refleksja czytając te podziękowania.
Odpowiedz Permalink
Konrad Jakub Arped-Friedman
W imieniu swoim, mojego Rządu, a także symbolicznie w imieniu przytoczonych Kanclerzy — również chylę czoła przed Wielmożnym.
Odpowiedz Permalink
Rihanna Aureliuš-Sedrovski
Ale jednak Robercie - pięknie :)
Odpowiedz Permalink
Jan via Teutończyk
15 lat to kawał czasu :-)
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.