Hans Media, Krzysztof Hans van der Ice, 11.08.2017 r. o 11:37
Nowy Dzień 2/2017: Wszystko w toku!
Seria wydawnicza: Nowy Dzień

C5t6t1K4.jpg

Wydanie 21 (2/2017) z 11 sierpnia 2017 r.

Od redakcji: Na dobry początek
Pora na kolejne wydanie Nowego Dnia które to tym razem zostało wydane w smoczo - wyborczych okolicznościach. A zatem nie przedłużając zaczynamy!

Kraj: Szanujemy listę nowych!
W związku z ignoracją listy nowych jaką to dopuściła się nasza konkurencja w postaci Obserwatora Sarmackiego pragniemy zwrócić się do członków listy nowych o odpowiedzi na niniejsze pytania:
Cytuję:
1. Jaki jest priorytet waszego programu i którym to celem planujecie zająć się w pierwszej kolejności?
2. Jaki jest wasz stosunek do planów konkurencji a zwłaszcza poszczególnych stronnictw?
3. Jakie swoje autorskie pomysły chcieliby państwo wprowadzić do Księdtwa Sarmacji?
4. Jak planujecie współpracować z Księciem a także Kanclerzem i jego Rządem?
5. Jak oceniacie sytuacje w Księstwie Sarmacji? Czy konieczna waszym zdaniem jest zmiana jego ustroju?
6. Jaki jest wasz obecny pogląd na kwestię regionów Księstwa Sarmacji, w tym też na chcącą autonomię Teutonie?
7. Jaki jest wasz stosunek do obecnego prawodawstwa Księstwa Sarmacji i co byście w nim zmieni?
8. Jak państwo widzą na stan obecny sprawy gospodarcze Księstwa Sarmacji? Czy powinna być ona prowadzona lokalnie czy centralnie a może tak i tak?
9. Z jakimi problemami obecnie waszym zdaniem zmaga się Księstwo Sarmacji i jak ono waszym zdaniem powinno radzić sobie w sytuacjach kryzysowych, chociażby takich z jakimi mamy obecnie doczynienia?
10. Co na koniec powiedzieliby państwo swoim wyborcom - dlaczego mają oni zagłosować właśnie na was?
Maksymalny termin nadsyłania odpowiedzi na pocztę konną redaktora naczelnego jest równy z datą końca wyborów. Przy okazji odpowiadamy konkurencji dlaczego użyliśmy ich pytań a nie swoich. Otóż w swoim artykule jawnie zignorowali państwo listę nowych więc by sprawiedliwości stało się zadość nowi powinni mieć szansę odpowiadać na te same pytania co stronnictwa ale w tym przypadku inaczej oraz szerzej zbudowane i tak też czynimy.
A zatem czekamy na odpowiedzi ze strony członków listy nowych.

Kraj: Trwają wybory!
Rozpoczęły się najbardziej wyczekiwane przez Sarmatów wybory do Sejmu który po dłuższej przerwie wróci do swojej pierwotnej formy. O siedem miejsc walczy dziewiętnastu kandydatów z trzech stronnictw liczących od czteru do sześciu członków i rzecz jasna listy nowych liczących pięciu kandydatów. W wyborach mamy trzy stronnictwa Czekan, .Starodawna i Hans+ których to liderami są kolejno Albert Felimi - Liderski,  Konrad Jakub Arped-Friedman oraz piszący te słowa Krzysztof Hans van der Ice. Na liście nowych z kolei najbardziej jest widoczny Salvadore van der Saar.
Co ciekawe tym razem analizę programów wykonuje Robert von Thorn z "Obserwatora Sarmackiego" który w swoich artykułach często albo mówi nieprawdę, albo mija się z faktami, albo jeszcze objeżdża stronnictwa jak tylko popadnie. Co najgorsze też jawnie wyraża swoje poparcie dla elementów programów partii Czekan zamiast pozostać obiektywnym i neutralnym dziennikarzem. Najbardziej w artykułach Roberta nie słusznie oberwało się KWW Hans+ któremu to Robert von Thorn zarzucał pomoc pewnej hrabiny (wiemy o kogo chodzi) w pisaniu programu czy chęć doprowadzenia do bankructwa Księstwa Sarmacji co jest wierutnym kłamstwem bo nic z tego nie będzie mieć miejsca. Hans+ owszem proponuje uspołecznienie cen, ale nie w takim stopniu by doprowadzać do bankructwa kraju. Na szczęście pan von Thorn pochwalił też jeden pomysł komitetu który dotyczył przejęcia części polityki zagranicznej przez rząd. Przy okazji nawiązując do ostatniego zdania jednego z artykułów "Obserwatora Sarmackiego" KWW Hans+ wyjaśnia że planowane jest popieranie wszelkich inicjatyw ale nie secesji, stąd w kwestii autonomii Teutonii partia jest za ale pod warunkiem prowadzenia przez region dialogu z Księstwem Sarmacji zwieńczonego wspólnymi ustaleniami. Wybory trwają od 11 do 13 sierpnia. Po tym czasie powinniśmy poznać ich wyniki.

Kraj: Walka ze smokiem ciągle w toku!
W cieniu wyborów trwa walka ze smokiem o imieniu Azmaloth o stolicę Księstwa Sarmacji czyli Grodzisk. Pozytywna informacja jest taka że gad jest już w połowie osłabiony, zaś negatywna że serce naszego kraju ciągle jest w niebezpieczeństwie a w walce zginęło wiele ludzi a i sporo jest też rannych. Najbardziej ucierpiała Teutonia która jako pierwsza padła ofiarą smoka. W walkę z bestią różnymi sposobami angażują się regiony. Sclavinia przykładowo ładuje w smoka swój zapas betonu a inny region próbuje zabić smoka od strony jego przejedzenia. Obecnie najbardziej swój region Królestwo Teutonii dystansując resztę kraju. Tuż za nią znajduje się "betonowy" Konsulat Sclavinii który to o jeden procent wyprzedza pozostałe regiony. Jak widać zatem walka ze smokiem to z jednej strony zrobienie czegoś pozytywnego dla kraju a z drugiej okazja do rywalizacji między regionami.

Dreamland/Kraj: Karolina von Liechtenstein na tronie Królestwa Dreamlandu.
Wielka radość zapanowała w Królestwie Dreamlandu ale i w Księstwie Sarmacji bo oto na tamtejszy tron wstępuje Karolina von Liechtenstein, nasza rodaczka i zarazem autorka wielu form aktywności na czele z słynnym dziennikiem Karo24. Powołanie nowej królowej oficjalnie przedstawił dotychczasowy król Edward II w niniejszym komunikacie:
Cytuję:
W wyniku jednomyślnej decyzji podjętej w gronie królów-seniorów — JKW Pavla Svobody i JKW Edwarda Artura — Następcą Tronu Królestwa Dreamlandu została Karolina von Lichtenstein, która zaakceptowała przedłożoną jej propozycję. Uprzedzając naturalne pytania i wątpliwości: JKM Karolina Aleksandra zobowiązała się do wygaszenia aktywności publicznej w Księstwie Sarmacji. 

W tej chwili Dreamland potrzebuje czegoś więcej niż kolejnej zmiany na tronie i zachowania ciągłości władzy monarszej. Potrzebuje lidera. Ciepłego, empatycznego, zdolnego do wyważenia proporcji i elastycznie reagującego na sytuacje konfliktowe, których nie brakuje i oby — paradoksalnie — nigdy nie zabrakło. Nowa Królowa Dreamlandu jest w tej chwili jedną z niewielu znanych mi osób, które gwarantują zachowanie jedności naszej wspólnoty i autorytetu władzy monarszej. A przy tym — co podkreśliłem z nieśmiałą nadzieją w wiadomości prywatnej — nie stwarza ryzyka recydywy powagizmu i strumnienia obyczaju politycznego, znanego z kart naszej wspólnej historii. Bardzo wiele z tego, co dzieje się w mikroświecie, rozgrywa się właśnie w języku. A najpewniej — wszystko. 

Wierzę, że JKM Karolina Aleksandra dokona tego, na co zabrakło mi czasu, siły i prawdopodobnie również pomysłu: takiej korekty naszej wspólnej narracji, która umożliwi budowę wspólnoty możliwie otwartej i przyjaznej dla wszystkich jej członków. 

Proszę Was o ciepłe przyjęcie nowej Królowej, która właśnie rozpoczyna nowy rozdział naszej wspólnej przygody.
W tej sytuacji nie pozostaje nic, jak tylko pogratulować naszej rodaczce osiągnięcia tak dużego sukcesu i życzyć wytrwałości w swoim panowaniu i towarzyszących mu działaniach. Życzymy zatem długiego i owocnego czasu rządzenia licząc też na to że mimo objęcia funkcji królowej Dreamlandu JKM Karolina Aleksandra czyli Karolina von Liechtenstein nie będzie zapominać o swoim rodzinnym kraju i będzie go odwiedzać w trakcie oficjalnych lub nieoficjalnych wizyt.
Gratulujemy zatem Dreamlandowi nowej królowej gdyż powód do dumy mie tylko dla nich ale i dla Księstwa Sarmacji z którego to Karolina von Liechtenstein wróć JKM Karolina Aleksandra pochodzi Życzymy zatem powodzenia Królestwu Dreamlandu i jego nowej królowej.


Od redakcji: Kilka słów na koniec
Tym radosnym akcentem kończymy kolejny numer Nowego Dnia. Dziękujemy za uwagę i zapraszamy do komentowania poniżej przedstawionego powyżej artykułu ora zgłaszania swoich propozycji tematów do kolejnych wydań naszej gazety. Do przeczytania w kolejnym numerze!

Krzysztof Jan Hans - mówi jak (było i) jest
Dotacje
1 000,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Dominik Vulpis, Tomasz Ivo Hugo.
Serduszka
4 223,00 lt
Ten artykuł lubią: Dominik Vulpis, Niegosław Sarewicz, Sławomir von Hohenzollern-Wikidajło, Tomasz Ivo Hugo, Peter West, Benito Octavius.
Komentarze
Niegosław Sarewicz
Czas inicjatywy jest nieco chybiony, ponieważ wybory już trwają, a większość aktywnych obywateli już głos oddała. Ale lepiej późno niż wcale.
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.