Park Stołeczny, Robert Fryderyk, 01.01.2018 r. o 18:17
Robert von Thorn — bo dla Was warto

Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
Kampania elekcyjna powoli, lecz nieubłaganie, zbliża się do końca. Już tylko nieco ponad 72 godziny dzieli nas od otwarcia namiotu wyborczego na polu elekcyjnym. W niniejszej publikacji chciałbym przybliżyć nieco, dla tych, którzy mnie słabiej znają, moją wirtualną historię. Uważam, że rola Księcia Sarmacji i Króla Baridasu to między innymi rola, w której pokazujemy, że potrafimy inspirować, aktywnie działać, pobudzać społeczeństwo. W swym wirtualnym życiu niejednokrotnie udowadniałem, że sztuka ta nie jest mi obca.

DLACZEGO STARAM SIĘ O WYBÓR

Pretenduję do Tronów sarmackiego i baridajskiego dlatego, że uważam, że moje zaangażowanie i ogromne doświadczenie, moja determinacja i chęć ciągłej aktywności mogą i przysłużą się całej naszej społeczności. Wierzę, że jestem w stanie przełożyć je na stworzenie w Sarmacji warunków do nieskrępowanej wolności wypowiedzi, wolności twórczej i prawdziwie wolnej dyskusji politycznej, która zaowocuje licznymi ideami i pobudzeniem tego ekscytującego pola aktywności. Wierzę również, że moje doświadczenie i kontakty międzynarodowe, chęć wyjścia bardziej w nurt aktywnej mikroświatowej dyplomacji, zaowocują odbudową reputacji Sarmacji i przywrócą naszemu krajowi należne mu miejsce. Jesteśmy liderem, zachowujmy się jak lider.

Słusznie w toku rozmów przedelekcyjnych podnoszono, że od Księcia wiele spraw w Sarmacji nie zależy. Wiele poruszanych tematów to sprawy z zakresu władzy wykonawczej, a tę głównie prowadzi Rada Ministrów. Chcę jednak wyraźnie powiedzieć — każdy Kanclerz, każda Rada Ministrów, niezależnie od opcji i poglądów z jakimi wygra wybory, będą mieli moje wsparcie i pomoc w działaniu. Nie zamierzam prowadzić rozgrywek politycznych, chcę energię którą na to się poświęca przekierować na faktyczną pomoc i wsparcie w trudach codziennego zarządzania państwem. Rozmawialiśmy w ostatnich tygodniach o wielu sprawach — o tym co jest ważne dla samorządów, o tym co jest ważne dla nas jako społeczeństwa.

Padło wiele obietnic i wiele ciepłych słów. Ja chcę dołożyć tylko jedną obietnicę więcej — obietnicę ciężkiej pracy na rzecz i samorządów i całego naszego społeczeństwa. Jest dla mnie bardzo ważne by samorządy nasze, by Kraj Korony, się rozwijały i rosły w siłę. Jest dla mnie ważne byśmy stawiali na promocję, ale chcę najpierw stworzyć warunki do tego by była ona skuteczniejsza. Nie obiecam Wam systemu gospodarczego — obiecałem jednak podjęcie starań o stworzenie platformy do skoku w zakresie tworzenia sarmackich systemów, wierzę, że to możliwe. Nie obiecam Wam przebieranek i dawania prelekcji na konwentach — obiecam jednak, że jak tylko to będzie możliwe to będę o Sarmacji rozmawiał i opowiadał skąd się wzięliśmy. Robię to zresztą od dawna. Nie obiecam Wam także tajemniczych youtuberów — ale obiecam wsparcie dla takich inicjatyw, i dostarczenie materiałów, i lub możliwość rozmowy ze mną na potrzeby filmików z takimi osobami. Obiecuję Wam więc dialog i otwarcie pól działania. Chcę byśmy nad Sarmacją wzeszło symboliczne Słońce Oświecenia, by Złota Wolność nie była tylko synonimem fajnego systemu z czasów Jego Książęcej Wysokości Piotra II Grzegorza. Wiem, że razem możemy więcej.

Ale to co jest dla mnie najważniejszym powodem to to...
że dla Was warto się o koronę starać. Dla Was. Po prostu.

Liczę na Wasze głosy. Nie ukrywam, że ta elekcja jest dla mnie ważna. Zarówno jako pewien element stanowiący zwieńczenie dotychczasowej działalności, ale także, a może przede wszystkim, jako, możliwość zrobienia dla Was więcej, jako kreator rzeczywistości, nie tylko jej konsument. Bo wiem, że mogę coś dla Was zrobić bardziej i lepiej niż dotąd. Proszę o Wasze poparcie, o Wasze głosy pierwszej preferencji (lub możliwie wysokiej). Z góry za nie dziękuję. I dziękuję, że mogłem przedstawić Wam swoją osobę. Poniżej krótki opis tego skąd się wziąłem i co robiłem.

X8dN5IW3.png

JESTEM WESOŁY ROMEK... czyli skąd się tu wziąłem

Jestem jednym z najdłużej funkcjonujących w wirtualnym świecie jego mieszkańców. Narodziłem się w Dreamlandzie (jako Adrien Thierry), w prowincji Blacklock 22 kwietnia 2000 roku. W Sarmacji zamieszkałem 19 lipca 2002. Występowałem pod wieloma nazwiskami, lecz powszechnie znany jestem jako RCA (akronim od moich realnych danych oraz pierwszej litery imienia Adrien). Między narodzinami a pojawieniem się w Grodzisku działałem także w Wolnym Klubie RP. To nie były jedyne kraje, z którymi związał mnie los. Miałem okazję aktywnie działać w Mandragoracie Wandystanu, Księstwie Trizondalu czy w Królestwie Baridasu (tu pełniłem funkcje członka Rady Królewskiej, Starosty Książęcego oraz Podskarbiego).

Bywałem niepokorny. Jeden z epizodów tego typu zakończył się utworzeniem Cesarstwa Valhalli. Czas mnie jednak wyleczył z buńczuczności i nauczyłem się spory rozwiązywać w toku rozmowy i wyjaśnień. Znany jestem też z wielu publikowanych w Sarmacji opowiadań czy powieści (w tym najgłośniejszej "Spotkanie po latach"). Wielokrotnie pełniłem rolę posła, senatora, ministra i Kanclerza. Dostąpiłem zaszczytu bycia Regentem, członkiem Rady Regencyjnej, a nawet Marszałka i Rzecznik Dworu JKM Tomasza Ivona Hugona.

Byłem Namiestnikiem, przedsiębiorcą, działaczem samorządowym, członkiem Książęcej Komisji Wyborczej, Trybunału Koronnego i PKOJ. Działałem także jako działacz sportowy — założyłem SLP, WLP, SLFA, SLF1, a także pełniłem rolę Prezesa i Prezydenta Mikroświatowej Unii Piłkarskiej. Zakładałem, a po latach reaktywowałem, Galerię von Thorn, która dziś tak pięknie rozkwitła pod skrzydłami mojego syna Orjona von Thorna-Surmy. Przez lata byłem aktywnym politykiem. Współtworzyłem i przewodniczyłem takim partiom jak NZM, NPS, RSO. Dziewięciokrotnie pełniłem rolę szefa rządu Księstwa Sarmacji — łącznie przez 848 dni (2 i 1/3 roku).

Gdy było mi mało działałem na polu edukacji pełniąc role rektora i założyciela Sarmackiej Szkoły Nauk Społecznych oraz Uniwersytetu Grodziskiego, rektora Uniwersytetu Królewskiego w Dreamopolis (Królestwo Dreamlandu). Tworzyłem Instytut Historii Marchii Trzyczaszkowskiej, a dziś współtworzę Akademię Sclavińską — posiadam tytuł naukowy profesora net. W tej chwili nie działam już politycznie, a moja aktywność koncentruje się na następujących funkcjach: Konsul Sclavinii (moja kadencja właśnie dobiega końca), asesor Trybunału Koronnego, Generalny Gubernator Elektoratu Valhalli, Ambasador KS w Republice Bialeńskiej i w Monarchii Austro-Węgierskiej oraz Redaktor GAP. Miałem, i nadal mam, przyjemność pomagać wielu radom ministrów i ministrom, nawet nie pozostając w strukturach rządowych.

Jestem hrabią Księstwa Sarmacji. Niektórzy lubią mi to wypominać, ale faktycznie dwukrotnie zdobywałem (od podstaw) tytuł diuka, a trzeci raz blisko się o niego ocierając. Poza tym przynależą do mnie honorowe tytuły Kaizera-Seniora Cesarstwa Valhalli oraz hrabiego Królestwa Dreamlandu. Przez lata aktywności zdobywałem też ważne dla mnie wyróżnienia.

W roku 2006 zostałem Sarmatą Roku (2006). W roku 2008 laureatem nagrody UNICORN MEDIA CORPORATION AWARDS w kategorii: Twórca najlepszego artykułu - styczeń-marzec 2008; oraz zająłem 6 miejsce w Rankingu "40 osób, które miały największy wpływ na v-świat"; byłem również finalistą plebiscytu "Pióra Feniksa 2007". W roku 2016 zostałem odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Dreamlandu i tytułem hrabiego w Królestwie Dreamlandu; odznaczono mnie Komandorią Orderu Patrona Republiki Bialeńskiej; zostałem uznany za Sarmatę Roku 2015, Osobowość Sportu 2015, Osobowość Polityczną 2015, Osobowość Polityczną Nagrody Publiczności 2015. W 2017 roku redakcja dreamlandzkiego Kuriera nadała mi tytuł Człowieka Roku 2016, ponadto zostałem ponownie wyróżniony tytułem Sarmaty Roku 2016, jestem laureatem FOTów 2017 w kategorii wystąpienia Wielkich Ludzi — I miejsce. W latach 2011-2015 moja aktywność mikronacyjna była znacznie ograniczona.

DZIĘKUJĘ!

Dziękuję jeśli dotąd wytrwaliście. Jeśli wciąż macie jakieś wątpliwości, lub pytania, to piszcie — jestem dla Was dostępny, i zawsze będę, na wszystkich możiwych kanałach komunikacji (PK, FB, Discord, mail).
_____________________________________________________________

Możecie się także zapoznać z moją aktywnością związaną z odbywającą się elekcją, serdecznie zapraszam:

W czasie odbywającej się elekcji spotkać mnie mogliście także w tym wątku, gdzie odpowiedziałem na wiele pytań, oraz ponadto zaprosiłem Was do swego namiotu na elekcyjnym polu, odwiedziłem Baridas, Teutonię, Sclavinię i Starosarmację.
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
9 591,00 lt
Ten artykuł lubią: Albert Jan Maat von Hippogriff, Torkan Ingawaar, Orjon von Thorn-Surma, Marceli z Ossolińskich Bordoński, David de Hoenhaim, Laurencjusz Ma Hi at Atera, Vanderlei Bouboulina-à-la-Triste, Guedes de Lima, Peter West, Król Patryk I Labacki, Patryk Vindsor, Remigiusz Lwowski von Hochenhaüser, Mikołaj Torped, Adam Jerzy Piastowski, Tomasz Ivo Hugo, Krzysztof Ratajczak.
Komentarze
Vanderlei Bouboulina-à-la-Triste
Co by o RCA nie mówić, to jeden z niewielu kandydatów, który ma jakiś pomysł na rządzenie i gwarantuje stabilizację a nie rok marazmu i abdykację.
Odpowiedz Permalink
Prokrust Zombiakov
Zdecydowanie - wizja marazmu tej kandydaturze nie towarzyszy.
Odpowiedz Permalink
Guedes de Lima
Unicorn Media Corporation Awards <3
Odpowiedz Permalink
Peter West
Wzorowa kampania wyborcza
Odpowiedz Permalink
Incisive
Nie jestem obywatelem Księstwa Sarmacji, i nigdy nie byłem. Chociaż szlajam się po tych ziemiach od ich zarania....
Budowałem Grodzisk... Z kosturem w dłoni szedłem kolonizować całą wyspę.... Diuk mnie nie pamięta, bo ja tylko biednym żuczkiem jestem. Ale ja pamiętam doskonale, choć umysł lekko kołowaty w tym wieku.
Pamiętam, jak niesforny młodzieniec zawitał do Księstwa. Młode to-to było, a pyskate, że ręce opadają. Że Książe nie utopił, to prawdziwy cud.
A potem chłopiec dorastał... Pamiętam pierwsze miłości, pierwsze zatargi i dumę....Tak... Duma to temat woda. Całe prowincje płoneły przez dumę młodzieńca....Ale czas leciał.... Z młodzieńca stał się mężczyzną. Teraz to nie on biegał za pannami, lecz panny zabiegały o jego względy.
Uparty jak osioł. To każdy wie, kto choć słowo z nim zamienił.
Ja miewałem tą przyjemność, gdy Diuk jeszcze z prostym ludem rozmawiał, i zdarzało mu się przejść obok Biblioteki Unisławowskiej, i liberta do pogiętej puszki żebraka wrzucić.
Ale swołocz taka jak ja nie może szlachcie pod nogami się szwędać.
Nic to.... Stary żebrak i tak pamięta miedzianego liberta, który Diuk do pogiętej puchy wrzucić raczył.
I chociaż nie jestem obywatelem Księstwa, to jednak i ja tego liberta oddał bym Diukowi.
Nie mogę zagłosować, ale ta moneta zawsze, pomimo przepadów leży u mnie w miejscu honorowym.
Nie mogę zagłosować, lecz trzymam kciuki za Diuka. Tak jak ja pamiętam Waści od bobaska, tak wiem, że Diuk pamięta i zna Księstwo jak tego liberta, który u mnie na półce leży.
Nie zgadzam się z Diukiem w wielu sprawach. Ale wiem, że Księstwo będzie w dobrych rękach pod Waścinym przywództwem. A liberta zachowam. I będę szpilkę weń wkówał, jak na konwencie szeptunów radzili, gdy miało by zaboleć.
Niechaj Diuk się nie obrazi, że nie przyklęknę, bo wiek już nie ten, i lumbago mocno męczy. Ale głowę pochylę. Z szacunku dla osoby, nie dla urzędu.

Więc w pas się kłaniając,
żebrak jedyny Księstwa Sarmacji:
Incisive
Permalink
Prokrust Zombiakov
@peterwest - tak sobie myślę, że brakuje w tej kampanii piosenek promujących poszczególnych kandydatów. I nasunęło mi się takie skojarzenie:

Odpowiedz Permalink
Robert Fryderyk
@Zombiakov nie działa filmik :) Wklej link.
Odpowiedz Permalink
Prokrust Zombiakov
Odpowiedz Permalink
Prokrust Zombiakov
ltY-4i8J30g - wstaw pełen odnośnik do filmu z YouTube (np. https://www.youtube.com/watch?v=tLcpwwSRx24).
Odpowiedz Permalink
Robert Fryderyk
O i trzeci działa :)
Odpowiedz Permalink
Prokrust Zombiakov
wrzucalem w taga caly link... zdarza sie najlepszym
Odpowiedz Permalink
Robert Fryderyk
@Zombiakov spoko, jest taka opcja "podejrzyj" :) ja używam bo z tym YT tez nigdy nie jestem pewien.
Odpowiedz Permalink
Bartosz von Thorn-Janiczek
Buuuuuuu! *buczy z ostatniego rzędu* Buuuuuuuuuuuuu! *rzuca zdechłym kotem*
Odpowiedz Permalink
Robert Fryderyk
@BvTJ Synek, idź grzecznie do drewutni. Tata wróci to pogadamy.
Odpowiedz Permalink
Bartosz von Thorn-Janiczek
@RCA Buuuu! Przemoc w rodzinie, znów ojca będę musiał prać po gębie... zero urozmaiceń! Buuuuu! *rzuca butem jak w Busza*
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.