Park Stołeczny, Severin von Verwaltung, 14.05.2018 r. o 09:52
Nieznana relacja

Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
Korzystając z pięknej pogody wybrałem się na spacer po eldorackich ulicach. W drodze do pałacu Aarona Rozmana przechodzilem przez ulicę Nieznanego Secesjonisty, gdzie znalazłem kilka porozrzucanych kartek. Połączyłem je w całość, dzięki czemu udało się odtworzyć dzieło literackie. Niestety autora nie było w pobliżu, ale z pewnością kiedyś go odnajdę.
Cytuję:
Nie było lekko, nie było łatwo
I coś trzeba na to było poradzić
Spaść w otchłań marazmu okropną
Czy ruszyć w świat i smutki zostawić

Zdanie na ten temat wspólne mieli, ruszyli więc w drogę
Choć mogli zupełnie inaczej postąpić
Wytrwali jednak w drodze do celu
W siłę ich wiary nie ma co wątpić

I dotarli do krainy dobrze sobie znanej
W tym świecie największej i wszędzie uznanej
Silnej i pięknej, bo tak jest w istocie
opływającej w zbytkach, skarbach i w złocie

Ruszyli w głąb kraju nie myśląc o innych działaniach
Albowiem grodziski zamek horyzont przysłaniał
Nie było powrotu i innych sprawunków
poszli więc prędko w jego kierunku

Wkrótce zawitali pod bramą
Od gawiedzi dostali dobry, miodowy trunek
Cieszyli się życia dobrą chwilą daną
W tym czasie strażnik złożył meldunek

Książę usłyszawszy go prędko powstał z tronu i ruszył na spotkanie
Uśmiechał się on pięknie, wszak lubi witać gości
Nie mógł się powstrzymać, cieszył się niezmiernie
Uściskał zatem wszystkich w przypływie swej radości

Przybysze byli w szoku, tak błogo tu i mile
Chcieli więc tutaj spędzić kolejne piękne chwile
Książęcą dłoń ścisnęli i traktat podpisali
Tak jak tutaj przybyli, tak tutaj pozostali
Dotacje
1 000,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Tomasz Ivo Hugo, Michał Franciszek Lubomirski-Lisewicz.
Serduszka
8 454,00 lt
Ten artykuł lubią: Helwetyk Romański, Cudzoziemiec, Remigiusz Lwowski von Hochenhaüser, Tomasz Ivo Hugo, Alfred Fabian von Tehen-Dżek, Niegosław Sarewicz, Albert Jan Maat von Hippogriff, Julian Fer at Atera, Incisive, Marceli z Ossolińskich Bordoński, David de Hoenhaim, Bartłomiej Czapka, Michał Franciszek Lubomirski-Lisewicz.
Komentarze
Niegosław Sarewicz
Kiedyś mieszkałem przy ulicy Nieznanego Secesjonisty, ale to nie moje dzieło, chyba, żem je pisał pismem automatycznym, albo lunatykując.
Odpowiedz Permalink
Severin von Verwaltung
@Salvadore Brakuje Wam we krwi kukulicy. Po uzupełnieniu dawki dobowej wszystko się powinno przypomnieć.
Odpowiedz Permalink
Niegosław Sarewicz
A czy jam coś zapomniał?
Odpowiedz Permalink
Severin von Verwaltung
@Salvadore Może kukulicy smaku?
Odpowiedz Permalink
Alfred Fabian von Tehen-Dżek
Chodziłem co całym Eldoracie kiedyś, ale na ulicy tejże chyba mnie nie było. Bo i ja nie znam się na poezji :D
Odpowiedz Permalink
Severin von Verwaltung
@AFvTD W przerwie od redagowania "Trybuny Diuków" można wybrać się na powtórny spacer. Wiersze to piękne i pożyteczne twory, dlatego zachęcam do zapoznawania się z nimi i do ich pisania albowiem pozwalają wspaniale wyrazić emocje. Być może w przyszłości podejmę działania służące popularyzacji poezji.
Odpowiedz Permalink
Alfred Fabian von Tehen-Dżek
Kiedyś organizowałem konkurs na rymowanki, ale nie wiem czy to to samo. Osobiście lubię poezję (czytać). Sprawia mi to większą przyjemność niz czytanie prozy. Chyba tylko dramaty sa lepsze.
Odpowiedz Permalink
Severin von Verwaltung
@AFvTD Rymowanka według słownika PWN to nic innego jak wiersz o prostych rymach. Nastawione są one bardziej na poprawę humoru niż na ukazaniu wysublimowanych wartości artystycznych. Myślę że rymowanki jak i bardziej ambitne wiersze są w mikronacjach potrzebne, bo pomagają rozwijać kulturę. Liryka ma to do siebie, że można więcej czasu poświęcić nad refleksją i zrozumieniem sensu przekazanych słów, gdyż nie trzeba podejmować wielkiego czasem wysiłku do przyswojenia treści (tj. samego przeczytania). Co do dramatów, dramatów nie lubię, zwykle są zbyt smutne. Czytam tylko okazjonalnie. Tutaj, jak do tej pory, żadnego nie spotkałem.
Odpowiedz Permalink
Niegosław Sarewicz
@AFvTD "Chodziłem co całym Eldoracie kiedyś, ale na ulicy tejże chyba mnie nie było."

Może dlatego, żeby uniknąć pewnego osobnika, który niegdyś tam mieszkał?
Odpowiedz Permalink
Alfred Fabian von Tehen-Dżek
Miałem na myśli dramat jako rodzaj literacki :)
Odpowiedz Permalink
Albert Jan Maat von Hippogriff
Teraz widzisz, czemu warto mieszkać w Eldoracie ;)
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.