Cõrt Aryoar, Konrad Jakub Arped-Friedman, 24.12.2018 r. o 11:15
Życzenia świąteczne + prezent — Księga Aprecjacji
Seria wydawnicza: Wiara málauska

Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
ub3CIt6A.png
Królewskie Miasto Almera, 24 grudnia 2018 roku


Szanowni Państwo, kochani moi,

W
dniu dzisiejszym, mimo różnych v-wyznań i realnych poglądów, w zasadzie prawie każdy z nas obchodzi Wigilię Bożego Narodzenia. Z tej właśnie okazji chciałbym życzyć, zarówno Baridajczykom jak i każdemu innemu mieszkańcowi Sarmacji, wesołych i spokojnych Świąt.

Z tej okazji, przygotowałem mały prezent, który obiecałem już dawno temu. Nie, nie abdykuję, ale przedstawiam wreszcie ukończoną pierwszą świętą księgę religii málauskiej.


Prace rozpocząłem na początku listopada, musiałem je jednak przerwać z uwagi na real. Same jednak materiały i pomysły zbierałem wcześniej, praktycznie od momentu wstąpienia na tron. Może niektórzy jeszcze pamiętają konkurs na mity i historie związane z naszą religią. Koniec końców, niewiele zaczerpnąłem z tych pomysłów z racji posiadania już w miarę spójnej i jednolitej wizji na genezę wiary.

Księga Aprecjacji przedstawia początki dziejów człowieka i świata, wyjaśnia genezę cytrynówki oraz nakreśla dwa podstawowe bóstwa — Urusa oraz Markona. Stanowi szkielet wokół którego kształtować się ma całe wierzenie i jest punktem wyjścia w kierunku kolejnych prac z zakresu świętych ksiąg. Ideą księgi było to, żeby stworzyć świat przedstawiony możliwie (chociaż w granicach rozsądku) najbardziej oryginalnym i nieszablonowym, jak się dało. Wzorowanie się na gotowych rozwiązaniach, zastąpiło myślenie nieszablonowe.


Niech księga ta będzie skromnym podziękowaniem za wybór na tron oraz upominkiem świątecznym. Wiem, że kilkoro z Was na nią czekało już od dawna. Nie przedłużając więc, zapraszam do pobrania:




P
lik w PDF ma teoretycznie 32 strony, jednak z racji upodobnienia jej do wydania drukowanego, objętość ta jest zawyżona (przykładowo, jest dużo stron pustych, które są koniecznością w druku). Dodatkowo, użyto czcionki wysokiego stopnia żeby ułatwić czytanie na urządzeniach elektronicznych, a zwłaszcza tych przenośnych — czytelnik z poprawnym wzrokiem nie będzie więc musiał kombinować z przybliżaniem tekstu czy "wlewaniem" go od nowa przez aplikację. Dzięki powyższym zabiegom, całość tekstu do czytania to w praktyce kilka stron maszynopisu.

Tekst, skład oraz wykonane rysunki są mojego autorstwa. Te ostatnie utrzymane są w konwencji czarno-białych grafik ilustracyjnych na boku. Mam nadzieję, że wyszło przynajmniej jako tako.



Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
7 005,00 lt
Ten artykuł lubią: Albert Jan Maat von Hippogriff, Marceli z Ossolińskich Bordoński, Januszek von Hippogriff-Pałasz, Kristian Arped, Severin von Verwaltung, Józef Sowiński, Vanderlei Bouboulina-à-la-Triste, Remigiusz Lwowski von Hochenhaüser, Eradl Adrien Marcus Pius da Firenza, Andrzej Swarzewski, Vladimir ik Lihtenštán, Taddeo von Hippogriff-Piccolomini.
Komentarze
Julian Fer at Atera
Wszystkiego najlepszego Baridajczycy oraz Sarmaci :)
Odpowiedz Permalink
Januszek von Hippogriff-Pałasz
Wesołych!
Odpowiedz Permalink
Laurencjusz Ma Hi at Atera
Wszystkiego najlepszego dla wszystkich :)
Odpowiedz Permalink
Severin von Verwaltung
Świetny tekst. Bardzo przyjemna narracja. Formatowanie stron 22 i 23 w połączeniu z moim roztrzepaniem doprowadziło mnie do odczytania następującego zdania.
Cytuję:
Pokarm wypiekany na ogniu nazwał siedzibą dla istot boskich.

Polecam!
Odpowiedz Permalink
Michelangelo Piccolomini
Coś wspaniałego! Będziemy też musieli w Kościele Mazdaistycznym napisać Księgę Stworzenia.
Odpowiedz Permalink
Robert Fryderyk
Imponujące! Szczere gratulacje i szacunek.
Odpowiedz Permalink
Vladimir ik Lihtenštán
Bardzo zacne opracowanie i oprawa ilustracyjna, niemniej pogańska.
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.