Hans Media, Krzysztof Hans Arped-Winnicki, 16.07.2020 r. o 23:02
Kronika 16/07/2020 nr. 26
Seria wydawnicza: Kronika

9a6KYlmL.jpg
Wydanie nr. 26 z 16 lipca 2020 roku.
Czołówka: https://youtu.be/arZJASTA7Ys

Bliżej, niż inni

Konfederacja Sclavinii powiększa swoje miejsce na Forum Centralnym

Od niemal połowy tygodnia Gubernator Konfederacji Sclavinii pracuje nad nowym kształtem forum regionu.
Stan obecny z prac (na chwile wydania tego numeru) możecie zobaczyć pod tym screenem:
j3Rztl7m.jpg
Póki co widzimy spory rozgardiasz jeżeli chodzi o tematy ale prawdopodobnie niedługo Gubernator ogarnie sytuacje i dokończy zmiany. Ma to szczególne znaczenie gdyż z powodu zmian chwilowo w Konfederacji spadła aktywność  ale sytuacja ta jest tymczasowa. Warto tu dodać jeszcze że  na stronie głównej Forum Centralnego jest już nowa nazwa regionu ale grafika po wejściu na serce aktywności Sclavinii jeszcze wskazuje na Konsulat. Jak udało nam się ustalić podmianka graficzna będzie mieć miejsce zaraz po przerzuceniu tematów we właściwe miejsca. Póki co trzymamy kciuki na zmiany dotyczące rozbudowy obecności regionu Jednorożca na łamach Forum Centralnego Księstwa Sarmacji.
Z archiwum Kroniki
Kilka historii z autorem "Kroniki" w tle
W najnowszej formule "Kroniki" od czasu do czasu będziemy wracać do archiwalnych numerów naszego pisma. Nie będą to już przedruki całych numerów jak kiedyś ale wybrane artykuły dostępne chociażby w tym miejscu: http://kronikarsit.wordpress.com
Wspomnienia będą prezentowane zazwyczaj jako wypełnienie numeru gdy nic szczególnego się nie dzieje a więc na przykład w niniejszym numerze. Dzisiaj w numerze artykuły sprzed 10 lat których bohaterem był sam redaktor naczelny "Kroniki" znany wówczas jako Krzysztof Poland a czasami również jako Krzysztof Sokołowicz.

ŚKK-N z infamią Poland’a - artykuł z numeru 16/2010 z dodatkiem fragmentu z numeru 17/2010
Nie tylko sądowi państwowemu podpadł ostatnio Krzysztof Poland – prowadząca tam się sprawa doprowadziła do procesu którego wyrokiem są dyby na terenie Parlandii oraz infamia na wyżej wspomnianego mieszkańca kraju. Za infamią zagłosowała 3 wiernych na 5 wiernych (pozostali zagłosowali na nie lub nie mieli zdania). Z pomysłem na ukaranie był już problem gdyż wygrały i dyby w Parlandii i wysłanie go jako szpiega do tego kraju co akurat miało sens gdyż to on poinformował mieszkańców RSiT o ulokowaniu Parlandii w pobliżu ich terytorium z którego pomysłu Parlandia potem się wycofała. Głos musiał zabrać więc wielki Ajatollah Świętego Kościoła Khatangi – Natangi czyli Ferencas Bokassa który ostatecznie postawił na dyby. Niestety na nie korzyść kościoła świadczy to że nie wiadomo gdzie Parlandia leży a więc nie ma gdzie przetransportować skazanego. Przypomnijmy że Poland był już skazany w tym kościele za nie poinformowanie o rezygnacji z bycia wiernym za co został skazany na nabicie na pal z mizernym skutkiem dla kościoła gdyż to nie dało żadnych efektów a skazana osoba żyje i ma się dobrze.
Podczas wojny podczas zakucia w dyby Krzysztofa Polanda został spalony w połowie budynek Sanktuarium Khatangowej Złości oraz siedziba szpitala Daktaras+. Stało się tak ponieważ działający w ramach jednoosobowej partyzantki Krzysztof Poland wywołał strzelaninę podczas której został ranny biskup Khatangi Adrian Trydencki. Samemu oskarżonemu za bojowość zostały skradzione życie wzięte w poprzednim procesie oraz to które zostało stracone na dybach w bieżącym procesie.


Krzysztof Poland na celowniku Ivette - artykuł z numeru 12/2010
W ostatnim czasie jedna z gazet a mianowicie Nczas na którego czele stoi Ivette przy współpracy z Gazetą Górniczą i Statkiem Meduzy oraz części TVR w osobie Marcina Sokołowicza postanowili zrobić materiał o życiorysie,opiniach i planach na przyszłość Krzysztofa Polanda zatytułowany „Krzysztof Poland – Człowiek zagadka” w filmie tym twórczyni materiału czyli Ivette o oraz jej pomocnicy opowiadają o wspomnianym mieszkańcu RSiT a także pokazują zdjęcia z artykułów a ta i przytaczają opinie innych mieszkańców RSiT na temat wspomnianej osoby. W filmiku pojawia się również zdjęcie wspomnianej osoby oraz piosenka z repertuaru Seweryna Krajewskiego ale śpiewaną przez Olgę Bończyk „Bo jaki jesteś nie wie nikt”. Sam zainteresowany pomimo wypatrzenia kilku błędów zarówno przez niego jak i kilku innych mieszkańców nie ukrywał swojego wzruszenia choć podczas oglądania zmieniał się jego nastrój od zdenerwowania po głosie jednego z lektorów czytającego jego życiorys po śmiech przy przeczytaniu uszczypliwych uwag autorki po łzy związanych z usłyszeniem piosenki. A podsumowując dziękował za zrobienie tego filmiku i dziękował za wyrazy szacunku. Inni mieszkańcy natomiast wyłapywali błędy lub jak Ferencas Bokassa twierdził że grany Polonez sprawiał momentami wrażenie że Poland zmarł i jest to nekrolog. Jednak Poland zapewnił go o swoim istnieniu. Zapewnił również Tomasza Sokołowicza że ten film nie jest formą drwin skierowane na niego a formą przybliżenia osoby z przymrużeniem oka czy to że ten prezent na 1 roczek w RSiT jak go nazwał sam zainteresowany jest robiony za jego zgodą.
Filmik jest do zobaczenia pod tym linkiem : http://www.youtube.com/watch?v=SWpdO0GcP34
Autorka filmiku zapewnia że to nie pierwsze dzieło jej gazety i że być może powstaną kolejne dzieła które nie konieczne będą polegały na braniu danego mieszkańca pod lupę. Kronika gratuluje pomysłu i chęci przy zrobieniu tego projektu bo trzeba dużo czasu i wysiłku żeby takie dzieło zrobić.

De Facto niepodlegli - artykuł z numeru 9/2010
Choć defacto Rzeczpospolita Sclavinii i Trizondalu uzyskała niepodległość już we wtorek 25 maja to obchody niepodległościowe zostały zaplanowane na kilka dni później czyli piątek 28 maja.
Wtedy to wieczorem Prezydent tego kraju czyli Jan Azariusz D. Potocki zaprosił na specjalne spotkanie poświęcone właśnie RSiT. Na początku to on sam powitał zgromadzonych a potem on sam wygłosił krótkie przemówienie poświęcone oczywiście niepodległości. Później nadszedł czas na wręczanie specjalnych odznaczeń które dostali m.in Adrian Trydencki – Potocki czy Cyszosz Zenek. Później regent kraju z ramienia Księstwa Sarmacji podpisał się pod statutem niepodległościowym przy pieczętując jednocześnie niepodległość Rzeczpospolitej. Następnie głos przejmowali zaproszeni goście czyli wysłannicy poszczególnych zaproszonych państw na uroczystość czy przedstawiciele Izby Narodów skończywszy na zwykłych mieszkańcach państwa – i tu mieliśmy wpadkę a mianowicie Krzysztof Sokołowicz z powodów kłopotów z połączeniem musiał przerwać swoje przemówienie by przeczytać je w jego imieniu mógł ktoś kto takie połączenie ma lepsze czyli Marcin Sokołowicz. Wcześniej jednak prowadzący uroczystość Jan Potocki przedstawił twórczość lokalnej artystki Katarzyny van der Ice. Podczas uroczystości zdarzały się też z rzeczy z przymrużeniem oka a te zdarzały się głównie Krzysztofowi Sokołowiczowi ,najpierw miał on problemy z połączeniem,potem poznał on swoją babcię Aleksandrę Sokołowiczówną a następnie podpadł swojemu ojcu oraz Adrianowi Trydenckiemu za próbę oświadczyn Katarzynie van der Ice które skończyły się klęską z powodu tego że to Adrian Trydencki był pierwszy pod tym względem. Później rozpoczęła się rozmowa na już bardziej luźne tematy. Podsumowując od wczoraj jesteśmy już de facto nie podległym państwem.


 

Rejestr zmian

Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
2 882,00 lt
Ten artykuł lubią: Joahim von Ribertrop von Sarm, BetelRigSun (Karol von Sarm), Gotfryd Slavik de Ruth, Tomasz Ivo Hugo, Eugenia von Sarm.
Komentarze
GdL
Krótka wzmianka na temat tego co się w Sclavinii dzieje + ściana archiwalnej "Kroniki". Nie wiem, mnie nadal ten koncept nie przekonuje. "Kronika" to przegląd historyczny czy gazeta opisująca sytuację wewnątrz Konfederacji?
Odpowiedz Permalink
Kuba Hogh-Sedrovski
Supero :)
Odpowiedz Permalink
Krzysztof Hans Arped-Winnicki
@GuedesDeLima Tym razem skupiłem się na archiwach bo przez remont forum mam mało kontentu.
Odpowiedz Permalink
GdL
@KrzysztofHans kwestia dyskusyjna czy brakuje materiału no ale ok, powodzenia. :)
Odpowiedz Permalink
Gotfryd Slavik de Ruth
Serduszko za opracowanie tekstu, ale faktycznie też mnie zastanawia. W jakim kierunku ewoluuje Kronika, czy opisuje Przeszłość czy Teraźniejszość ? bo jakoś łączenie obydwu nie trafia do mnie.
Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.