Rada Ministrów, Krzysztof Czuguł-Chan, 18.06.2012 r. o 06:20
Sarmacja Next Ivo - eliminacje cz.2
Seria wydawnicza: Konkursy

snithine.png

Witam serdecznie!

Trwają właśnie przygotowania do kolejnego odcinka Sarmacja Next Ivo. Dlatego też znów zbieramy chętnych i podajemy hasła konkursowe! W eliminacjach w zeszłym tygodniu spośród jedenastu zgłoszonych kandydatów komisja konkursowa wybrała czterech szczęśliwców, którzy przedostali się do Półfinału, a są nimi:
  • Tomasz Hugo Pac,
  • Piotr II Grzegorz,
  • Michał Kiełbasa-Krakowski,
  • Mateusz Morawiec.

W zeszłym odcinku niewyemitowany został występ Patrika Arped-Iwanowicza, bo uczestnik spóźnił się przed publikacją(ech te almerskie pociągi), w związku z zaprezentuje się dzisiaj.

Patryku, prosimy.

Patrik Arped-Iwanowicz, uczestnik nr 11
dystans.gif
Łódko ma łódko
Czego płyniesz
Razem z psem
Zdradziłaś mnie

Ale wiesz co zrobię ?
Lubię się mścić
Wezmę szczudła
I przejdę przez jeziora

Wezmę z sobą tusz
Który rozleję na psa
Psa, który jak pasożyt
Trzyma się Twej odnogi

Długiej jak makaron
We włoskim spaghetti
Czyż to nie straszne ?
Mamma Mia
dystans.gif
Paviel: Ojejku, myślałem, że Piotrek nas tu tylko zamęcza poezją abstrakcyjną. Nie ma niczego co lubię - nie ma rymów, za dużo trzeba myśleć a do tego nic o dupach i szyderze. Popraw się bo mnie nie urzekłeś, jestem na nie.

Czuguł-Chan: Nie wiem czemu, ale w Twoich wierszach ciągle tylko smutek, żal i złość. To dość monotonne. Jestem na nie, bo nie popieram stanów depresyjnych.

Ivo: Sarmacki Wojaczek. I nie zgadzam się, że jest to PMK style. O mały włos, ale przechodzisz u mnie. TAK.
x.png x.png y.png


A oto i hasła eliminacyjne. Przypominam, że w eliminacjach brać mogą wszyscy poza zwycięzcami poprzednich eliminacji (podani na początku artykułu).

Hasła na ten tydzień: grzmot, rzeżucha, mleko, ściana, pachy, monitor

Przypominam, że zgłaszamy się w komentarzach, wiersz musi zawierać wszystkie hasła, powinien być możliwie krótki(nie chce nam się czytać, leniwi jesteśmy!) i przysługuje tylko jedno zgłoszenie na osobę.

Eliminacje potrwają do niedzieli 24.06 włącznie!

Przypomnę się także o nagrodach, bo jest o co walczyć!
Każdy, kto dostanie się do drugiego etapu otrzyma 5 000 ?, a każdy finalista kolejne 5 000 ?.

Dodatkowo na zwycięzcę czeka wieczna sława, uwielbienie kobiet i 15 000 ?, drugi pośród najlepszych dostanie 10 000 ?, a trzeci 5 000 ?!

A zatem dostaną łącznie za I, II i III miejsce odpowiednio 25 000 ?, 15 000 ? i 10 000 ?!


Zapraszam serdecznie do udziału!
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
0,00 lt
Ten artykuł lubią: Rihanna Aureliuš-Sedrovski, Karolina Aleksandra, Avril von Levengothon, Irmina de Ruth y Thorn, Ignacy Urban de Ruth.
Komentarze
Rihanna Aureliuš-Sedrovski
Jeszcze raz spróbuje :P
Odpowiedz Permalink
Piotr II Grzegorz
Proszę o wyjaśnienie. Ci co już przeszli teraz nie muszą już brać udziału. Tylko czekają na dalsze etapy?
Odpowiedz Permalink
Albert Felimi-Liderski
Burzę zza okna widzę,
Ah, jak ja grzmotów nienawidzę!
Na szczęście mam wspaniały pogląd na świat,
Bo widzę, co napisał Mandragor Khand.

Ale na lodówce jest mleko i rzeżucha,
Więc moja osoba tylko tam luka.
Niestety me gapiostwo... Ściana, lokieć i pachy,
Czyli szklankę z sokiem na ziemię zrzucamy....
Odpowiedz Permalink
Krzysztof Czuguł-Chan
@P2G: Dokładnie tak. "Przypominam, że w eliminacjach brać mogą wszyscy poza zwycięzcami poprzednich eliminacji."
Ale proszę się nie martwić. Kolejny etap zacznie się zaraz po zakończeniu eliminacji.
Odpowiedz Permalink
Karolina Aleksandra
Z dworu dobiegł grzmot wielki,
szybciej rosną rzeżuchy kiełki,
nowe mleko wylało się na ścianę,
pachy z ekscytacji spocone całe,
a ja -- na monitor się patrzę,
Tak, dostałam nową wieś lenną!
Odpowiedz Permalink
Avril von Levengothon
Za oknem grzmot,
pręży się i tęży.
Wali w dom ... ściana pęka.
A w rondelku mleko kipi,
stop, czekaj, wróć.
To kwas mlekowy z pachy się leje.
Rzeżucha staje na dęba.
W monitorze cycki.
Odpowiedz Permalink
Ryszard Paczenko
Od grzmotu gromu mleko się ścięło
rzesze pod ścianą stoją w rzeżusze
ubaw po pachy, panie doktorze
a wszystko w domu - na monitorze!
Odpowiedz Permalink
Krzysztof Czuguł-Chan
Albert, brak Ci monitora.
Odpowiedz Permalink
Calisto Norvegicus-Chojnacka
Grzmotnął grzmot w ścianę
I mleko na monitor wylane
Rzeżucha spod pachy wyrasta
Ściana sponiewierana i basta
Odpowiedz Permalink
Albert Felimi-Liderski
Aj... mogę jakoś zedytować(czyt. Napisać ten sam wiersz z drobną poprawką) czy już mi przepadło?
Odpowiedz Permalink
Krzysztof Czuguł-Chan
Poprawiajcie.
Odpowiedz Permalink
Albert Felimi-Liderski
Burzę zza okna widzę,
Ah, jak ja grzmotów nienawidzę!
Na szczęście mam wspaniały pogląd na świat,
Bo widzę, co napisał Mandragor Khand.

Ale na lodówce jest mleko i rzeżucha,
Więc moja osoba tylko tam luka.
Niestety me gapiostwo... Ściana, lokieć i pachy,
Czyli monitor na ziemię zrzucamy...

******

Miałem napisać "monitor", jednakże piłem sobie soczek z sarmackich nibyśliwek.
Odpowiedz Permalink
Markus Arped
Bardzo, bardzo fajny konkurs — nie miałem wcześniej okazji skomentować samej idei. Aż się zgłoszę i spróbuję coś w tym tygodniu napisać.
Odpowiedz Permalink
Rihanna Aureliuš-Sedrovski
Grzmoty na dworze,
Burza już w pełni
Kiełki rzeżuchy
Na ścianie płaczu

Płacz zajął ją,
Przypaliła mleko
A me pachy zgolone
W monitorze pełnym szczęścia
Odpowiedz Permalink
Vladimir von Hochenhaüser
OK, oto moja próba ( i tak nie przebiję JKW Piotra Mikołaja):

Patrzę w monitor, naraz- szok!
Konkurs ministerialny!
Pachy spocone, mętny wzrok-
To pomysł niebanalny!
A chociaż mleko mam pod wąsem,
To braknie mi pieniędzy-
A można wygrać ( cóż za koncept!)
Dwadzie
Odpowiedz Permalink
Vladimir von Hochenhaüser
Ści pięć tysięcy
( c.d. Jutro- kłopot z klawiaturą)
Odpowiedz Permalink
Vladimir von Hochenhaüser
Serdecznie przepraszam za kłopoty( poprzednią wersję pisałem na tablecie, mając bardzo mało czasu). Pełna wersja wiersza to:

Patrzę w monitor, naraz- szok!
Konkurs ministerialny!
Pachy spocone, mętny wzrok-
To pomysł niebanalny!
A chociaż mleko mam pod wąsem,
To braknie mi pieniędzy-
A można wygrać ( cóż za koncept!)
Dwadzieścia pięć tysięcy!
Zboże pieniędzy takich nie da;
Nie wspomnę o rzerzusze!
Cóż robić, kiedy ciągle bieda!
( za oknem grzmot- w zawierusze)
Już skrzypie pióro po papierze,
Wiersze mi się nie kleją.
Burza; pies szczeka na parterze,
A Czesi naszych leją.
Ściany murszeją, blaknie tynk-
Ja wciąż nad kartką siedzę.
Od księcia mail- na forum link?
Wiersz ja, nie posty śledzę!
I pracowałem- dobę? Dwie?
Strasznie się skatowałem,
Lecz wiersz tak nabazgrałem, że
Sam się nie rozczytałem.
Pot zrasza czoło! Rozpacz! Szok!
Zjada mnie coś od środka!
Czemu mam taki mętny wzrok?!
Żegnaj, nagrodo słodka!
A morał? Pewnie gdzieś tam był...
Kruszyłem kopie o to...
Lecz przepadł- znaczy mniej, niż pył...
Cała robota w błoto...
O cóż chodziło? Nie wie nikt.
I ja już zapomniałem.
Życiowe prawdy, kpiny, mit?
Cóż w wierszu opisałem?
Lecz ta tragedia- czy tak ładnie?-
Również niesie przesłanie-
Gdy robisz- rób raz, a dokładnie!
( żegnam Panów i Panie).
Odpowiedz Permalink
Thies von Alschner
Mleczny firnament niebo rozpościera, przed gromem uchyliwszy ściany swe rozwiera.
Biedny to los prostego człeka spoglądasz do góry jak pot z pachy ścieka? Tak, deszcz na Ciebie czeka!
W bujenej tej trawie gęstej jak rzeżucha szukaj skronienia ktoś Cię chyba szuka.
Widzę Cię, Widzę Cię na monitorze!! Jesteś pewny?
Być może...
Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.