Goniec Czarnoleski, Krzysztof Czuguł-Chan, 02.02.2013 r. o 04:34
Z pamiętnika kata, cz. II
Seria wydawnicza: Czarnolas

szu_4432.png

Luty, 19,
Prawdziwy skarb ten mój uczeń. Czego się nie dotknie to spieprzy. Dzisiaj złamał stylisko od siekiery, jak drwa rąbał, bo mu się „krzywo uderzyło”. Szlag by go. Żadnej pomocy, tylko dodatkowe koszta. A z robotą cienko, bo jakoś w mróz ludzi mniej kusi łamanie prawa. Żegnajcie obiadki w zajeździe. Teraz tylko rzepa, rzepa, rzepa.

Luty, 20,
Znaleźli trupa pod lodem. To sobie młody jutro popracuje z kilofem, by się przebić przez zmarzlinę, jak już Straż Miejska da go do pochówku. Hrabiemu koń nogę złamał, bo się zachciało Prześwietnemu przejażdżki po bezdrożach. Trzeba było dobić. Szkoda zwierzęcia, bo nie jego wina, że właściciel taki mu się trafił. Z drugiej strony… konina.

Luty, 21,
Dzieciak, chociaż pierdoła z niego, to mięso upiec potrafi i nawet się da zjeść, jak popchnie się chlebem. Może będzie z niego pożytek jednak? Do lochu przyprowadzono mi jakiegoś kuchennego, z rozkazu jaśnie hrabiego. Chyba nie w humorze po stracie konia jest i bardzo łatwo go zdenerwować, choćby brudną zastawą. Podobno się na tego ogiera wykosztował i majątek ma bardzo szczupły teraz, ludzie gadają. To ja wiem na pewno, że drogi był. Drogi, bo smaczny.

Luty, 22,
Straż dopiero oddała znalezionego. Stwierdzono, że po rzece chodził i lód pod nim się zarwał, ale on jakiś nietutejszy, bo z twarzy nie kojarzę, a i skórę ma ciemniejszą. Dziwna sprawa. Chyba odwilż idzie, bo młodemu szybko z dołem dla nieboszczyka poszło. Ksiądz przysłał wikarego albo ten sam przyszedł, bo się stary cap znowu winem opił. Ceremonię krótką odprawił, grób zasypaliśmy i po pracy na dzisiaj. Na obiad znów pieczyste.

Luty, 23,
Dałem uczniowi dzień wolnego, żeby sobie skorzystał z braku roboty i chociaż trochę miasto obaczył. Z nudów naostrzyłem akcesorium i trochę odśnieżyłem wokół pręgierza. Napaliłem w izbie i pograłem w kości z kuchennym. Wziąłem go do izby, bo w lochu mróz, a przecież nie będę dla jednego aresztanta całego koksownika rozpalał. No i jest z kim pogadać, a do tego zrobił potrawkę z koniny. Sympatyczny człek.

Luty, 24,
Dobry dzień był dzisiaj. Przyszły pieniądze z cechu na utrzymanie ucznia, wypuściłem kuchennego do domu, a do tego śnieg topnieje i ogółem jakoś tak radośniej. No i pierwsze biczowanie od dawna. Po pięciu razach dałem kańczug uczniowi. Jeszcze nie umie dobrać siły, ale radzi sobie nieźle. No i liczyć potrafi, aż dziw bierze. Dobry dzień, oj dobry.

Luty, 25,
Przyszedł sam Komendant do mnie i polecił topielca odkopać, bo się okazało, że to kupiec baridajski i rodzina chce go godnie na tamten świat wyprawić, a i wznowienia śledztwa się domaga. Masz ci los. Tak czułem. Pod wieczór wpadł kuchenny. Przyniósł gąsior wina z hrabiowskiej piwniczki w podzięce za gościnę. Wypiliśmy po kubeczku i odstawiłem do spiżarki na jaką okazję, bo to żal od razu wlać w nasze chamskie gęby tak szlachetny trunek.
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
0,00 lt
Ten artykuł lubią: Gauleiter Kakulski, Magnum von Graudenz, Michał Hodża Kiełbasa-Krakowski, Paulus Buddus, Emanuel Śmigło, Roland Heach-Romański, Ryszard Paczenko, Fryderyk von Hohenzollern, Vladimir von Hochenhaüser, Avril von Levengothon, Markus Arped, Michał Kowalewski, Maria von Primisz, Irmina de Ruth y Thorn, Krzysztof von Thorn-Macak, Ignacy Urban de Ruth.
Komentarze
Gauleiter Kakulski
Zapragnąłem zrobić Wam audyt po tym tekście :*
Odpowiedz Permalink
Ryszard Paczenko
Jest Pan moim Mistrzem, czy Pan chce, czy nie.
Odrobinkę gorsze niż część pierwsza, ale i tak - rewelacyjne!
Odpowiedz Permalink
Fryderyk von Hohenzollern
Zajebiste nic dodać nic ująć! LUBIE To żeby nie powiedzieć że kocham!
Odpowiedz Permalink
Krzysztof Czuguł-Chan
Czułem, że mi się nie klei, ale cóż, lenistwo wygrało ;)
Odpowiedz Permalink
Rihanna Aureliuš-Sedrovski
Brakuje z pamietnika starozytnej prostytutki Juliusza Cezara. Cos czuje, ze bylby to hit :D
Odpowiedz Permalink
Prezerwatyw Tradycja Radziecki
"koksownik"? trochę styl rozwala :P
Permalink
Maria von Primisz
Czekamy na kolejną część :)
Odpowiedz Permalink
Krzysztof von Thorn-Macak
Dobrze byłoby linkować do poprzednich części coby szybciej można było znaleźć :)
Odpowiedz Permalink
Ignacy Urban de Ruth
Genialne! A straż też będzie kontynuowana? :D
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.