Goniec Czarnoleski, Krzysztof Czuguł-Chan, 02.05.2013 r. o 02:49
Raptularz Komendanta Straży Miejskiej cz.2
Seria wydawnicza: Czarnolas

szu_4063.png

Interwencje
We wczoraj, to będzie siedemnasty luty, Szeregowy pobity został przez trzech nieznanych osobników siły poważnej, jak mówił w zeznaniach, co ich nie chciał ich składać, a wymusiłem przez podległość służbową. Nos złamany i ogólne opuchnięcie fizjonomii. Wszcząłem postępowanie.
***

Od paru dni donoszą nam kupcy we wzburzeniu, że ktoś fałszywą monetą płaci i zyski uszczupla. Faktycznie, że jakaś dziwna. Wygląda normalnie, ale za ciężka i za twarda. Nawet kolor jakby nie ten, jak się ze światłem patrzy. Zgłaszających przesłuchano na okoliczność, ale bez poszlak.
***

Szeregowy w toku przesłuchania wycofał zeznania (18luty) wynikłe ze wstydu. Obrażenia powstały pod wpływem we wskutek różnicy opinii na temat planów na wieczór z córką masarza. Dziewczyna wielkości znacznej, a i krzepka ponad miarę, więc i obrażenia poważne. Sprawę na prośbę zainteresowanego umarzam.
***

Znaleziono w rzece jakie zwłoki. Pewnie łaził po rzece i lód pod nogami ustąpił. Jak odtaje to Szeregowy zrobi oględziny, może się znajdzie coś do identyfikacji. Dwudziesty luty.
***

Dwudziesty pierwszy l. Po zbadaniu nieboszczyka okazało się, że miał przy sobie sakiewkę tych dziwnych monet, więc pewnie on nimi płacił i kupców oszukiwał. Dziwny jakiś z wyglądu, bo skóra ciemniejsza, ale nie opalona, a i ubrania nietutejsze. Rany kłute niezwiązane, pewnie kra go poraniła. Jutro przekażę do pochówku rakarzowi.
***

W ostatnią niedzielę lutego rodzina tego spod lodu się zgłosiła. Jacyś kupcy baridajscy, znanego rodu podobno. Domagają się wznowienia śledztwa, bo pod wątpliwość nasze procedowanie oddają, a i chcą ciało do ojczyzny zabrać, by pochować godnie.

Finanse
Kupiec Pawłowski R., kupiec Grodziski H., kupiec Skała L., kupiec Woźny M., kupiec Tur L. ukarani zostali grzywnami za obelżywe zwracanie się do nas, znaczy się straży. Wpłatę przyjęto.
***

Radca gilidii kupców postanowił za naszą wierną służbę dobru miasta, kasę straży zasilić we znacznej kwocie. Z radością przyjęliśmy. 22l.
***

Zarekwirowane monety denata, co to niby fałszywki, jak rodzina jego wyjaśniła, to billon czy coś takiego, oni tam u siebie tym płacą, mincerze te billony biją ze stali, a srebro i złoto chowają w skarbcach miasta. Nie upomnieli się, więc dopisuję jako wpływy.
***

W tem miesiącu tnie się pensję Szeregowego, za marnotrawienie czasu organu na niepotrzebne czynności.
Do ksiąg przepisałem w formie zmienionej,
ja, Kapitan Straży Konrad Bednarz,
drugiego marca i odkreśliłem w raptularzu.

_______________
Raptularz Komendanta Straży Miejskiej, cz.1
Z pamiętnika Kata, cz.1
Z pamiętnika Kata, cz.2
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
0,00 lt
Ten artykuł lubią: Mikołaj Jan, Mirosław Kryński, Piotr II Grzegorz, Karolina Aleksandra, Katiuszyn Rewoluty Lepki, Prezerwatyw Tradycja Radziecki, Ryszard Paczenko, Andrzej Swarzewski, Fryderyk von Hohenzollern, Markus Arped, Prokrust Zombiakov, Ignacy Urban de Ruth.
Komentarze
Mikołaj Jan
Ubóstwiam i czekam na kolejne :)
Permalink
Karolina Aleksandra
Biedny szeregowy...
Odpowiedz Permalink
Prezerwatyw Tradycja Radziecki
Dama z pewnością pochodzenia teutońskiego.
Permalink
Ryszard Paczenko
Wreszcie powiew normalności :)
Odpowiedz Permalink
Karolina Aleksandra
Cytuję:
Dama z pewnością pochodzenia teutońskiego.
A cu, to Wy byliście tym szeregowym?
Odpowiedz Permalink
Prokrust Zombiakov
test prostej tantiemy
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.