Wierszyk o karabinie.

O
statnimi czasy nudzę się, i to dość mocno. Ćwiczenia na poligonie nie pomogło - nadal cierpię na chorobę zwaną nudzeniem się. Jednak podczas pobytu na poligonie, mimo mojej pozycji nie mogłem się lenić. Dostałem taki wycisk, że gdy wróciłem od razu zasnąłem. Później rano urządziliśmy imprezę. Koledzy z Almery przywieźli bimber i tytoń almerski. Jeden kokainę przywiózł, ale go zaaresztowałem. Potem nie pamiętam, co się działo. Obudziłem się z bólem głowy. Wpadłem na "genialny" pomysł i zacząłem pisać wiersz o moim karabinie AK-47. Dzisiaj patrzę - co to za kartka na biurku? Jej zawartość wklejam tutaj:
Mój karabin kałasznikow
Podziwia go Michaił Kałasznikow.
Mogę na tym karabinie polegać,
Po pustyni i plaży z nim pobiegać,
I wielką, niezwyciężoną twierdzę oblegać.
Jego naboje są nieskończone,
Do zabijania ludzi wyćwiczone.
Ufam mu!
Bardziej niż tobie, czytelniku.
Dużo było wrogich agencików,
Którzy od mego karabinu ginęli.
W życiu zaginęli,
Złą stronę wybrali,
Potem abdykowali,
Ze względu na siłę mego karabinu,
Na siłę nie zdali egzaminu.
Właśnie zjadłem agrest,
A ten bimber całkiem dobry jest.
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
1 207,00 lt
Ten artykuł lubią: Ivan von Lichtenstein, Akrypa Rabotowicz von Primisz, Jack von Horn, Ivusia Buddusówna, Helwetyk Romański.
Komentarze
P.N.W
Widać, że ten wiersz powstał po zaaplikowaniu jakichś substancji psychoaktywnych.
Permalink
Belizariusz Kumacus
Waćpan masz zadatki na klasyka rymów częstochowskich...
Permalink
P.N.W
Klasyka rymów wandowickich*
Permalink
Belizariusz Kumacus
tych też :)
Permalink
Roland Heach-Romański
W Almerze znowu idzie dostać kokę? Stefan siodłaj koń, jadym na Baridaski :D
Odpowiedz Permalink
Tytus Aureliusz-Chojnacki
Cytuję:
Mój karabin kałasznikow
Podziwia go Michaił Kałasznikow

<3 <3 <3 Władziu dziękuję Ci za to! <3 <3 <3
Odpowiedz Permalink
Prezerwatyw Tradycja Radziecki
Gwardia Baridajska nie ustaje w wysiłkach aby unicestwić dostawy koki z Płd. Baridasu. W efekcie powstają takie wiersze.

PS. Uwaga narracyjna - w warunkach mikronacyjnych nie mamy kałachów/kałasznikowów tylko karachy/karakachanowy (AK-69 - Awtomat Karakachanowa wz. 69)
Permalink
Ivan von Lichtenstein
Nie ma za co Tytusku :D
Roland - w Almerze tytoń i bimber :)
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.