Expose kandydata na kanclerza, tow. Lepkiego [przedruk]

Wand-TASS, dla wygody typowego obywatela, zdecydowała się na przedruk wystąpienia tow. Katiuszyna Rewolutego Lepkiego, kandydata Komunistycznej Partii Sarmacji (wandów) na Kanclerza. Zachęcamy do lektury.
Katiuszyn Rewoluty Lepki
Zacny i sprawnie nam Regentujący Marszałku
Towarzysze i Towarzyszko posłowie
Obywatele i Obywatelki Sarmacji
Mieszkańcy całego Mikroświata


Choć Sarmacja dziś na arenie międzynarodowej nie jest już postrzegana jako lider, jako przykład i wzór dla innych, jako Unia Narodów do której chciałoby się dołączyć, to jednak nasze bogactwo doświadczeń, mierzone nie w latach, ale w intensywności i różnorodności zdarzeń które w sarmackim kręgu kulturowym się zdarzyły, które zaowocowało rozwiązaniami technicznymi i podstawą naszego funkcjonowania jakim jest system DSG i FC z których możemy być dumni, daje nam nadzieję że staniemy się jako Państwo, jako zrzeszenie wielu nacji jaśniejącą gwiazdą na firmamencie Polskich Mikronacji do której każdy opromieniony jej blaskiem będzie chciał zdążać i ją naśladować. By stało się to możliwe, nasze wspólne doświadczenia i mądrość musimy przekuć w nową jakoś systemu politycznego. Tylko połączenie tych dwóch filarów, jeśli będą one zdrowe i dobre, dać nam może odpowiednie podstawy do nieograniczonego rozwoju, uwolnienia kreatywności, zabłyśnięcia tysiąca intelektów. Już dziś wiemy, mimo przegranej mojego ugrupowania, że ten Sejm nie będzie tylko elekcyjnym, będziemy sejmem reformatorskim. Od was drodzy posłowie i od was kochani współobywatele zależeć będzie jak daleko nas ten Sejm posunie w drodze do wzorowego ustroju.

Niezależnie jednak od tego, już dziś Rząd Księstwa Sarmacji musi zacząć działać tak by przygotować nam drogę ku przestworzu zajebistości, dlatego potrzebna jest świeża energia, nowe spojrzenie, ale przede wszystkim zapał i możliwości poświęcenia się czego nie możemy oczekiwać po tak bardzo już zajętym ciężką pracą w sądzie JKM Danielu Łukaszu z całym dla niego szacunkiem i uznaniem zasług oraz profesjonalizmu.
Nie przedłużając przedstawię teraz główne priorytety Rządu, na którego czele stanąłbym ja, jeśli posłowie tak by zdecydowali, przyporządkowując je odpowiednim ministerstwom.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych
Pierwszym i podstawowym zadaniem Ministra, w które zostałaby zaangażowana cała Rada ze mną na czele, byłoby przygotowanie i opracowanie nowej Doktryny Polityki Zagranicznej Księstwa Sarmacji. Skoro zdecydowaliśmy się jako Państwo ponownie wkroczyć na arenę polityki międzynarodowej, musimy zrobić to porządnie, z rozwagą i planem. Wysyłanie ambasadorów gdzie się da oczywiście jest fajne, jesli daje satysfakcje naszym obywatelom, ale nie można tego nazwać polityką zagraniczną. Musimy sobie wyznaczyć cele i do nich dążyć. Musimy być stanowczy, ale nie niepotrzebnie zaczepnii. Należy dbać o aktualność szerokiej listy aktywnych państw które uznajemy, ale ambasadorów wysyłać tylko do tych liczących się i poważnych partnerów, po uprzednim podpisaniu stosownych umów. Jednocześnie musimy zwrócić swoją uwagę na małe, dobrze zapowiadające się państwa, oferując w ramach możliwości pomoc i wsparcie. Należy zintensyfikować i odświeżyć stosunki z Królestwem Dreamlandu, tak by na wielu płaszczyznach były one stałe, choć i tu nie należy przesadzać, a rozdział Wielkiej Trójki (teraz byłaby to Wielka Dwójka) uznać za zamknięty.

Gwarancję prawidłowego wykonania tych zadań daje nam powszechnie znana i rozpoznawana również w kręgach międzynarodowych osoba Alojzego Pupki. Wieloletni staż na stanowiskach wymagających kontaktów międzynarodowych pozwala nam być spokojnym o profesjonalizm, którego niestety ostatnio zabrakło. To właśnie MSZ powinien zadbać o to by kandydaci na amabsadorów zostali przed nominowaniem odpowiednio przeszkoleni i poinstruowani by zapobiec wpadkom i niepotrzebnym nieporozumieniom.

Ministerstwo Finansów i Gospodarki
Chociaż wciąż nie mamy systemu gospodarczego w pełnym słowa tego znaczeniu, to jednak jego funkcjonująca część pozwala Państwu zarówno na poziomie centralnym jak i lokalnym stymulować aktywność. Dlatego też, również z myślą o przyszłym rozszerzania możliwości gospodarczych systemu, priorytetem ministerstwa powinno być przygotowanie ustawy o finansach publicznych z prawdziwego zdarzenia, napisanej bez presji czasu. Taka ustawa powinna zapewniać maksymalną elastyczność i swobodę polityki pieniężnej zarówno na poziomie centralnym jak i lokalnym, bez konieczność przeprowadzania każdorazowych zamian przez Sejm. Polityka finansowa musi być dynamiczna i reagować na zmieniającą się koniunkturę gospodarczą, Sejm powinien jedynie umożliwić Rządowi, oraz Prowincjom wg ich uznania i wewnętrznych regulacji, prawnie odpowiednie działania (regulacja wysokości podatków i opłat, stawek pensji, kwot dotacji itd), Drugim priorytetem Ministerstwa powinno być systematyczne dążenie do zamknięcia obiegu pieniądza, tak by nie istniał systemowy wirtualny dodruk pieniądza, a decyzja o ewentualnym dodrukowywaniu pieniędzy czy zaciąganiu długu przez emisję obligacji była podejmowana w Rządzie. Oprócz tego należ zintensyfikować wydatkowanie funduszy Rządowych. Obecnie, pomimo finansowania tantiem, włączając Rezerwę Rząd ma około 1 200 000 libertów. Nie widzę potrzeby by “chomikować” te pieniądze na niewiadomy przyszły cel. Pieniądze musza pracować, muszą krążyć w obiegu gospodarki by dawać radość jak największej liczbie obywateli. Dlatego Ministerstwo będzie miało za zadanie hojnie wspierać zarówno prywatne inicjatywy jak również Samorządowe i Rządowe innych ministerstw.

Zadanie pokierowania tym Ministerstwem otrzyma zasłużony poseł poprzedniej kadencji Sejmu, jeden z głównych autorów ustaw o finansach publicznych i transferze majątków ze Złotej Wolności Misza Korab-Kaku, który z pewnością dopilnuje by mój osobisty zapał do rozdawania publicznych pieniędzy, nie zrujnował budżetu Sarmacji.

Ministerstwo Kultury i Aktywności
Ponieważ tym ministerstwem powinien dowodzić ktoś, kto naprawdę czuje Kulturę, poprosiłem naszego kandydata by sam przedstawił swoją wizję, czego a bym tak dobrze nie umiał przekazać:
Eutanazy Karakachanow Średni
Resort kultury powinien być prowadzony przez aktywnego oracza tych ugorów. Bo tylko aktywny twórca posiadający własnych wentylatorów (sar-dream. fanów) będzie w stanie poprawnie to pole animować. Nie może być tak, że na chwilę obecną resortu kultury nie widać!

Bo nie wystarczy ogłosić konkursu i grzecznie czekać aż się zgłoszą. Nie można też odlecieć w jojo-powagizm i kaworunagisizm, co się niestety zdarza wielu na owych stołkach zasiadającym. Akcent powinien zostać położony na kulturę popularną o jak najszerszym zakresie oddziaływania. Każda próba tworzenia kultury wysokiej w warunkach mikronacyjnych kończy się bowiem siarą i obciachem*.

Resort winien uczestniczyć w wytwarzaniu dóbr kulturowych, a nie jedynie być inicjatorem w nadziei że "inicjatywa wypali". Co ważniejsze, powinien mieć możliwość zaproponować obywatelkom i obywatelom pomoc - poprzez zwerbowanie roboczej brygady która pomogłaby w artystycznych projektach. Byłaby to też szansa dla twórców aby mogli zarabiać na swojej pracy jako etatowi pracownicy resortu. Powinien też edukować, np. w kwestii tego co jest satyrą. To wszystko da się zrobić. Warunki są dwa - odpowiednia osoba. To znaczy ja. Oraz pieniądze. Nie możemy oszczędzać na kulturze. Skoro stać nas na żołd dla tajnych zabaw w zamkniętym gronie tym bardziej powinno być nas stać na utworzenie pokaźnego Funduszu wspierania egalitarnych działań jawnych! Mniej defilad więcej girland! Przekujmy bagnety na kastaniety!


* siara i obciach to określenia z zakresu literaturoznawstwa wandejskiego stosowanym między innymi przez prof. Modrzewia w jego słynnej pracy "Teoria literatury burżuazyjnej dla szkół ślusarskich i uniwersytetów rolniczych" GWS, 1967, strony 123-124 “

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych
To nowe ministerstwo które ma działać na przecięciu kilku wcześniej istniejących resortów: Ministerstwa Sprawiedliwości, Spraw Obywatelskich (wespół z MKiA), Samorządu Terytorialnego (wraz z MFiG).

Pomijając bieżące zadania takie jak przewodnictwo w Radzie Samorządowej, kontrola pracy PO, czy nadzór nad pracą Prefektury, głównym zadaniem tego ministerstwa będzie przygotowanie reformy zarówno wymiaru sprawiedliwości zarówno sądów, jak i Prefektury. Choć w poprzednim sejmie, dzięki mojemu kontrkandydatowi i za to jestem mu wdzięczny udało się uchwalić ustawę, które w kompromisowy sposób będzie dopuszczać nowe osoby do wymiaru sprawiedliwości odprawniczając go choćby w niedużym stopniu, to jednak jest to za mało, do spraw drobnych, takich jak wkroczenia czy rozstrzyganie sporów osobistych nie powinniśmy jak do komara strzelać od razu z wielkich armat naszych profesjonalnych sędziów, niepotrzebnie ich obciążając, a przecież zawsze istnieje droga odwoławcza. Zmiany które przyjęliśmy nie dotykają problemu który tak mocno wyszedł w ostatnich dniach. Wymiar kary, kary porządkowe i ich dowolność stosowania w tak szerokim zakresie, w ogóle samo podejście do kary jest wadliwe. Propozycje które padły w czasie debaty, zwłaszcza ze strony naszego kandydata na MFiG towarzysza Miszę Koraba są warte wdrożenia. Samowolka organów ścigania i sądów w wymierzaniu bezsensownych kar (całkowicie rozumiem motywy jakimi kierował się MAP wymierzając karę miesiąca za zakłócanie spokoju na Sali rozpraw, ale chyba nie sposób nie przyznać, że niczemu dobremu się to nie przysłuży), albo z drugiej strony brakiem reakcji gdzie była ona pożądana musi się skończyć. Niezależność Prefektury i sądów nie może być usprawiedliwieniem dla nadużyć narzędzi które dostali. Drugą istotną sprawą do załatwienia, która musi wreszcie zostać rozwiązana choćby bardzo bolało, jest uporządkowanie spraw związanych z Książęcymi Siłami Zbrojnymi, zwłaszcza wprowadzenie cywilnej kontroli.

Te trudne zadania przypadną w udziale, być może kontrowersyjnej osobie, ale za to bardzo pracowitej i co równie ważne cierpliwej i znoszącej ze spokojem różne obelgi, płacze, zarzuty. Tą osobą jest Prezerwatyw Tradycja Radziecki, którego przedstawiać nikomu nie trzeba, ale co warto przypomnieć jest to osoba o gigantycznym doświadczeniu zdobytym na niezliczonej ilości urzędów w wielu krajach, często tworząc prawo. Jestem pewien że warto obdarzyć go zaufaniem.
Podsumowując, Sejm który będzie reformował Ustrój naszego księstwa, potrzebujemy również rządu, który współuczestnicząc w reformach pchnie na nas na lepsze tory, a nie będzie tylko trwał na swoich pozycjach zachowawczych, czekając na nowe wybory i nowy sejm.
Jedyną wadą jaką nasz rząd niewątpliwie by posiadał jest brak większości parlamentarnej, ale wierzę, że nawet nasi oponenci głosowaliby za dobrymi zmianami i wspierali nas, bo przecież liczy się Sarmacja i dobro wspólne, a KW Balonik nawet nie jest partią. Towarzysze i towarzyszko posłowie oddaje się pod waszą mam nadzieję w pełni uczciwą ocenę.
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
1 361,00 lt
Ten artykuł lubią: Katiuszyn Rewoluty Lepki, Krzysztof Kura, Ivo Karakachanow, P.N.W, Krzysztof St. M. Kwazi, Misza "JK" Korab-Kaku.
Komentarze
Vladimir von Hochenhaüser
Ale to już było... Na forum...

:[
Odpowiedz Permalink
Katiuszyn Rewoluty Lepki
Pisze przecież że "przedruk" :) A nie każdy zagląda na forum Sejmu niestety, no i nie ma tam miejsca na dyskusję zwykłych obywateli. Ja się cieszę że ktoś to przedrukował. Przypuszczam że mój kontrkandydat też by się ucieszył jakby jego wystąpienie przedrukowali :)
Permalink
P.N.W
HABEMUS KANZLERAM.

Serio, czytałam zarówno wystąpienie tow. Lepkiego, jak i tow. Daniela Łukasza, i skomentuję to używając khandowych rozróżnień: o ile KPS(w) ma na rządzenie pomysł, o tyle wystąpienie kandydata stoliczkowego to zbiór truizmów. Komuniści zjedli burżuazję na śniadanie, a procesy trawienne niedługo przerobią tych drugich na kupę, stolec, kupę, stolec.
Permalink
Jack von Horn
Jak mniemam Toważyszem Hetmanejro zostanie towarzysz PTR?
Odpowiedz Permalink
Prezerwatyw Tradycja Radziecki
@Jack - nie pcham się na takie stolce. Nie wątpię jednak, że znajdzie się kupa chętnych.
Permalink
Katiuszyn Rewoluty Lepki
@Jack przecież PTR jest w tej propozycji rządu Ministrem. Jest to nie do pogodzenia ze stanowiskiem Hetmana w mojej opinii. Co więcej, czy gdzieś mówiłem cokolwiek o zmianach personalnych w wojsku? Nie, a to dlatego że to nie jest w kompetencjach Rządu. Nie wspominając, że dopóki nie znamy dostatecznie dobrze sytuacji wewnętrznej proponowanie zmian personalnych byłoby stanowczo przedwczesne. My proponujemy żeby wprowadzić cywilną kontrolę nad wojskiem, coś co w każdym cywilizowanym kraju jest normą. I jest to dobra norma, bo pozwala na wzajemne się kontrolowanie.
Permalink
Jack von Horn
a księć nie jest cywilną kątrollom.
Odpowiedz Permalink
Katiuszyn Rewoluty Lepki
Nie, nie jest. Ale jeśli nie odpowiada to słowo, możemy zamienić na rządową kontrolę proszę bardzo :) Zna kolega jakieś cywilizowane państwo, w którym rząd danego państwa, lub Sejm nie ma żadnej kontroli nad wojskiem?
Permalink
Jack von Horn
Znam. Mi osobiście kontrola nie przeszkadza. Tylko pytanie po co ona miała by być?
Odpowiedz Permalink
Misza "JK" Korab-Kaku
jak dla mnie ważniejsza jest logika. Niedawno było tak, że Książę był zwierzchnikiem (powołuje/odwołuje hetmana) i w zasadzie nie miał żadnych mechanizmów kontroli, a RM zajmowała się kasą KSZ. To było bezsensowne i powodowało niepotrzebny konflikt, gdzie obie strony nie miały narzędzi.

Teraz przynajmniej wszystko jest w jednych rękach, co powinno dać możliwość sprawnej koordynacji. Jak Książę będzie wybierany regularnie, to mam nadzieje by obecny model się utrzyma. Zawsze oczywiście można funkcję kontrolną przenieść, jeśli on sam nie będzie tą tematyką zainteresowany.
Odpowiedz Permalink
Ivo Karakachanow
@Jack - Jakie to państwo?:D Egipt?:D
Odpowiedz Permalink
Jack von Horn
Wszystko w porządku ale ponawiam pytanie czemu ma służyć cywilna kontrola nad wojskiem?
Odpowiedz Permalink
Jack von Horn
Dads Rajt Ivo. Ale to nie jest istotne.
Odpowiedz Permalink
Ivo Karakachanow
Cytuję:
Wszystko w porządku ale ponawiam pytanie czemu ma służyć cywilna kontrola nad wojskiem?

Ty serio pytasz?
Odpowiedz Permalink
Katiuszyn Rewoluty Lepki
Prosiłem o cywilizowane państwo :)

Po co cywilna kontrola? Dla kontroli. Jeśli uznajemy że KSZ jest państwowym wojskiem to muszą istnieć wewnątrzpaństwowe mechanizmy kontrolne i tyle. Tak jak rząd z jednej strony kontroluje sejm i lud głosując w wyborach, a z drugiej np. książę przynajmniej w Konstytucji. Chociaż też nie jest idealnie ;) Po co jest kontrolowanie się instytucji państwowych? By zapobiec patologią, trwonieniu publicznych pieniędzy, rozkładowi państwowych instytucji itd. Wreszcie, również i po to by zwiększyć obszar zabawy związany z KSZ.
Permalink
Jack von Horn
Czyli rozumiem z tego, że zabawę w KSZ będzie nam organizować cywilna kontrola w sensie władza, która będzie nam ustalać prawo itp. Ja podam przykład. Dzisiaj rządzi Balonik i ma pewien pomysł na KSZ. Za ok 3 miechy KPS która ma inny pomysł potem znowu balonik i tak dalej. A Ksz jak ta nie powiem kto będzie spełniała wszystkie życzenia aktualnie rządzących. Jeżeli się mylę to naprowadźcie mnie na prawdę.
Odpowiedz Permalink
György Róni Karakachanow Jr
@up, a w Polsce jak jest?
Permalink
Młynek Kawowy
No z grubsza tak, jak opisał to porucznik, co jest w sumie dość smutne.
Odpowiedz Permalink
Katiuszyn Rewoluty Lepki
Kontrola w tym przypadku nie ma oznaczać bezpośredniego rządzenia. Co do strachu przed zmianami polityki... No cóż, alternatywą jest monarchia absolutna przy założeniu że monarcha będzie stały w swych poglądach i planach :)
Permalink
Roland Heach-Romański
Co się martwi porucznik von Horn :) Jak się będą wam pchali do KSZ to sobie zrobicie pucz i wprowadzicie juntę :) I niech się ludzie śmieją, nie ważne :D :P
Odpowiedz Permalink
Jack von Horn
Ja niestety nie jestem buntownikiem. Władza, prawo, porządek publiczny to świętość a KSZ nie ma w założeniach juntowania.
Cytuję:
Art. 1. [Książęce Siły Zbrojne]
Książęce Siły Zbrojne, zwane dalej „KSZ”, służą ochronie niepodległości państwa i niepodzielności jego terytorium oraz zapewnieniu bezpieczeństwa i nienaruszalności jego granic.
Odpowiedz Permalink
Ivo Karakachanow
Cytuję:
Ja niestety nie jestem buntownikiem. Władza, prawo, porządek publiczny to świętość a KSZ nie ma w założeniach juntowania.

Chyba żadna armia nie ma:) A bywa różnie w imię "wyższych celów". Ostatnio w Egipcie w imię "demokracji". czasem w imię "Ojczyzny". Ale zamachy wojskowe się zdarzają.


Nie mamy też w Konstytucji zapisu, że "suwerenem jest armia". Są tam za to jakieś pierdoły o narodzie, wszystkich sarmatach itp:) Podobnie w Polsce. Tak więc obywatele, naród polityczny, poprzez swoich reprezentantów powinien sprawować cywilną kontrolę nad wojskiem. W Polsce mamy MON i Prezydenta stojących nad wojskiem. W Sarmacji Hetman jest nieusuwalny, wojsko tajne, budżet nieograniczony, a wszelkie sugestie zmian witane gorącą agresją członków i członkiń Sztabu...
Odpowiedz Permalink
Jack von Horn
Pozwolę się nie zgodzić z przedmówcą. Wojsko jest tajne - tak ale dla tych co się nie chcą bawić w wojsko. Ci co się bawią mają pełen dostęp. Wielu chce oglądać forum ale w gruncie rzeczy wojsko ich nie interesuje to jest czysta ciekawość.
Odnośnie Polski i MON to wielu zarzuca nam, że się upodabniamy do polskiej armii a tu proszę Polska stawiana jest za przykład.
W Sarmacji Hetman jest jak najbardziej usuwalny
Cytuję:
[Dowództwo nad KSZ]

Książę jest najwyższym zwierzchnikiem i naczelnym dowódcą KSZ. Książę w szczególności:
powołuje i odwołuje Hetmana Wielkiego — najwyższego pod względem pełnionej funkcji żołnierza w czynnej służbie wojskowej,
Co do agresji nie raz się spotkałem z agresją tylko dlatego że KSZ jest jaka jest i ludzi się bawią tak jak chcą. Przypominam, że KSZ jest dobrowolne puki co i nie zanosi się na powszechny obowiązek obrony.
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.