Goniec Czarnoleski, Henryk Leszczyński, 23.09.2013 r. o 01:06
Referendum, czyli democratia subito, kurwo!

vBgS7uyc.jpg
- Spierdalaj! - zakrzyknął chór wandejski – Democratia subito, kurwo!

Jakżeż profetyczne są słowa teutońskiego pisarza, gdy przyjrzeć się kończącemu się dziś wieczorem referendum nad zmianą Konstytucji Księstwa Sarmacji.

Sarmaci rozważają w nim poparcie Ustawy konstytucyjnej, która zakłada zmiany „kosmetyczne”, jak to sugeruje lewica wandejska w Sejmie, czyli pozbawienie monarchy części prerogatyw. No właśnie, czy rozważają?

Po wydarzeniach związanych z abdykacją Piotra II Grzegorza klosz opadł, żyrandol zgasł i klamka świadomości społecznej zapadła. Monarchia taka, jaką znają najstarsi Sarmaci, dokonała żywota. Żądny błękitnej krwi lud, który zepchnął Księcia z tronu, począł temu tronowi skracać nogi i zdzierać obicia. Żeby nie było za wysoko. Żeby nie było za miękko. Ta ustawa jest właśnie takim zdzieraniem obicia z książęcego tronu.

Spójrzmy jednak, w jakich odbywa się to okolicznościach. Ustawa przeszła przez maszynkę sejmową bez żadnego fałszywego dźwięku. I teraz podobnież ma przebrnąć przez maszynkę obywatelską. Bez wzmianki, bez zająknięcia się, bez żadnego zwrócenia do tych obywateli, którzy teraz właśnie mają stać się suwerenem jedynym i słusznym. Po cóż dyskusja, po cóż chwila refleksji, które mogą okazać się kłodą rzuconą pod nogi postępu.

Osobliwie prowadzona jest ta demokratyczna rewolucja ludu. Bo jest do tego ludu odwrócona plecami, a kto wie, czy i rzyci niebawem mu nie pokaże. A potem pożre swoje dzieci. Jak to już drzewiej bywało.
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
5 499,00 lt
Ten artykuł lubią: Krzysztof Czuguł-Chan, Vladimir von Hochenhaüser, Markus Arped, Prezerwatyw Tradycja Radziecki, Rihanna Aureliuš-Sedrovski, Michał Michaelus.
Komentarze
Vladimir von Hochenhaüser
Czy frekwencja dalej nie wzrosła wyżej 50%? Tyle osób to obchodzi...
Ja tam zagłosowałem [na NIE], ale... DAWAĆ KSIĘCIA.
Odpowiedz Permalink
Piotr II Grzegorz
Ja głosowałem. Na nie.
Odpowiedz Permalink
Michaś Elżbieta II
ja tez
Odpowiedz Permalink
Kedar via Margończyk
Nie głupotom!
Permalink
P.N.W
A potem będziecie płakać, jak znowu jakiś nadęty ksiąć, powołując się na "nianaruszalne książęce prerogatywy", znowu zrobi burdel na pół kraju, bo mu się coś osobiście nie będzie podobało. Tyle że za pierwszym razem to była tragedia, ale jak się to znowu powtórzy, to najprawdopodobniej jako totalna farsa.
Permalink
P.N.W
Zapomniałam dodać: tyle że gdy to powtórzy się jako farsa, to przynajmniej wszyscy pośmiejemy się z waszej monarchistycznej głupoty i krótkowzroczności. Ale może wtedy dopiero zrozumiecie, jakim to defektywnym z założenia ustrojem jest monarchia, tak samo jak to zrozumiał Kefas, Kwazi, Korab czy też ja.
Permalink
Piotr II Grzegorz
I tak zdumiewającym jest, że w tak ważnym referendum arystokracja z wieloletnim doświadczeniem ma głos równy każdemu obywatelowi.

I to jest nierówność! Głosy ważone były równością - bo KAŻDY w przypadku zasług prędzej czy później otrzymywał tytuł szlachecki a następnie arystokratyczny. Było do czego dążyć. Nikt - poza Piotrem Mikołajem nie urodził się szlachciem. Każdy z książąt seniorów zaczynał od szarego obywatela. A teraz jest tak, że twój głos w stosunku do twoich doświadczeń jest tym mniejszy im mniejsze są zasługi.

Przywrócić monarchię!
Przywrócić głosy ważone!
Odpowiedz Permalink
Piotr II Grzegorz
... im większe są zasługi. Wyszło trochę jak białe jest białe u J. Kaczyńskiego.
Odpowiedz Permalink
Avril von Levengothon
Popyram!
Odpowiedz Permalink
P.N.W
Cytuję:
Głosy ważone były równością - bo KAŻDY w przypadku zasług prędzej czy później otrzymywał tytuł szlachecki a następnie arystokratyczny.
Co za bzdury. Ja mam 8 lat doświadczenia w mikronacjach, w Wandystanie doszłam do tytułu dekamerona, zostałam odznaczona Orderem Czerwonej Gwiazdy, Orderem Pracy ze ZŁOTĄ Gwiazdą, Orderem Wolności, Złotym Hełmofonem, Orderem Złotej Bili i Medalem Nadwyżki, byłam Prezydentem, widziałam KON i twoje fochy zarówno w Wandystanie, jak i Sarmacji – mimo to, jedynym tytułem jaki posiadam tu, jest tytuł Kawalera. Więc nie masz podstaw żeby twierdzić, dziwko bez szkoły, jakoby sarmacki tytuł szlachecki w jakikolwiek sposób był proporcjonalny w stosunku do doświadczenia danej osoby w mikornacjach, i nie mam zamiaru być traktowana jako obywatel gorszej kategorii tylko z powodu jakichś żałosnych wsiowych tytulików, których każdy porządny obywatel bardziej się wstydzi (albo przynajmniej ma je w głębinach odbytu), niż jest z nich dumny.
Permalink
Katiuszyn Rewoluty Lepki
Frekwencja nie jest taka zła(60%), a będzie pewnie większa.
Co do braku dyskusji, to może faktycznie, szkoda że bezpośrednio przed Referendum jej nie było, ale była już wałkowana wcześniej, po wielokroć, przy różnych okazjach, a ostatnio chyba przy przedstawieniu programu przez kandydata na księcia, który tę zmianę popiera (o ile pamięć mnie nie zawodzi).

Co do Mandragorskich głosów na Nie, to powiem że czuję tylko i wyłącznie zażenowanie i smutek. I "nie chce mi się z wami gadać".
Permalink
Misza "JK" Korab-Kaku
Nie wiem czemu rozmawiamy o głosach ważonych, ale dobrze.

Sejm jest i powinien być Izbą Obywatelską. Nie widzę powodu by obywatel z rocznym i dziesięcioletnim stażem mieli różne wagi głosów i co za tym idzie różne szanse w wyborach. Nie widzę również powodu, by głosy jednych były ważniejsze od drugich(lepiej było zabiegać o głosy "starych" niż "młodych"). I po n-te nie ma sensu robić z Sejmu kliki, gdzie starzy trzymają się jak mogą.

Rozwiązanie, które istniało było pokłosiem likwidacji Izb Połączonych (tj. miejsc senatorskich). Różne można mieć do tego podejście, ale przy okazji "oberwało" się sejmowi.

Jakby istniał "prawdziwy" senat to mogę zrozumieć, że do "Izby Szlacheckiej" te głosy są zróżnicowanie, nie zaś do Sejmu, gdzie od samego początku Sarmacji była równość głosów.

Oczywiście istnieje jeden argument za głosami ważonymi tj. zwiększenie wagi tytułów i pośrednio zachęta do pracy. Pytanie tylko czy to rozwiązanie nie uderza w młodych mieszkańców i ich do tej pracy nie zniechęca. Kto we współczesnym internecie będzie czekał 10 lat na zrównanie się z kimś w sile głosu...
Odpowiedz Permalink
P.N.W
BTW, w zasadzie możnaby przywrócić głosy ważone, ale tylko dla osób, które sobie tego bezpośrednio życzą. Czyli powiedzmy, wagi głosów określić tak:

* 1 dla nieaktywngo obywatela,
* 8 dla aktywnego obywatela będącego przeciwnikiem głosów ważonych,
* 4 dla aktywnego obywatela będącego zwolennikiem głosów ważonych,
* 6 dla szlachcica będącego zwolennikiem głosów ważonych,
* 8 dla arystokraty będącego zwolennikiem głosów ważonych.

Myślę, że tak będzie najbardziej sprawiedliwie, bez dyskryminacji osób przeciwnych głosom ważonym, ale z odpowiednimi proporcjami dla ich zwolenników, w zależności od tytułu szlacheckiego.
Permalink
Andrzej Swarzewski
Cytuję:
KAŻDY w przypadku zasług prędzej czy później otrzymywał tytuł szlachecki a następnie arystokratyczny.
Import również zalicza się do zasług?
Odpowiedz Permalink
Tomasz Ivo Hugo
Hm, a ja myślałem, że nieważne czy ktoś popiera ONR, mnie, czy jest przeciwny Zielonemu Balonikowi - wszyscy (znakomita większość) zagłosują za.
Cytuję:
Spójrzmy jednak, w jakich odbywa się to okolicznościach. Ustawa przeszła przez maszynkę sejmową bez żadnego fałszywego dźwięku. I teraz podobnież ma przebrnąć przez maszynkę obywatelską. Bez wzmianki, bez zająknięcia się, bez żadnego zwrócenia do tych obywateli, którzy teraz właśnie mają stać się suwerenem jedynym i słusznym. Po cóż dyskusja, po cóż chwila refleksji, które mogą okazać się kłodą rzuconą pod nogi postępu.
Jak dla mnie, to ten cytat jest BEZ sensu - ONR tego chciało, ja w swoich artykułach wymieniałem zmianę art. 54 Konstytucji na pierwszym miejscu. A tu przychodzi Redaktor i bezsensownie zarzuca brak refleksji, dyskusji. To chyba jedyna rzecz, co do której panowała od początku zgoda. Nad czym miała toczyć się dyskusja w Sejmie? Kto bardziej popiera tę zmianę? Wzmianka i dyskusja była przed wyborami.
Odpowiedz Permalink
P.N.W
I tak najbardziej prawdopodobny przyszły Książę zaorał kindermonarchistów. Dlaczego mnie to nie dziwi? :D
Permalink
Rihanna Aureliuš-Sedrovski
Głosowałam również na nie, ale gdzie jest do cholery Książę - no gdzie! W ciula robita wyborców?
Odpowiedz Permalink
P.N.W
Wiecie co? Jak wam kindermonarchistom tak się spieszy żeby mieć Księcia, to zwołajcie powiedzmy jakiś Kongres Szlachty Sarmackiej, i tam sobie wybierzcie własnego, a nie nam dupę zawracacie.
Permalink
Rihanna Aureliuš-Sedrovski
Kochana tylko nie kinder :* seniorodemokratica prowincja wyzwolenia narodu sarmackiego spod okropnej monarchii. Phi
Odpowiedz Permalink
Karolina Aleksandra
Cytuję:
gdzie jest do cholery Książę - no gdzie! W ciula robita wyborców?

Ano, trochę wolno to idzie, częściowo z powodu ostrego ataku realiozy części posłów, a częściowo z tego powodu, że referenda nad tym art. 54, wolną elekcją i cośtam jeszcze. W Sejmie nie ma większości wymaganej do wyboru Księcia, więc...
Odpowiedz Permalink
Misza "JK" Korab-Kaku
hryBkZFmK1M - wstaw pełen odnośnik do filmu z YouTube (np. https://www.youtube.com/watch?v=tLcpwwSRx24).
Odpowiedz Permalink
Krzysztof Czuguł-Chan
Karolina uses Zagmatwana Odpowiedź. It's not very effective...
Odpowiedz Permalink
Vladimir von Hochenhaüser
Marzy mi się JEDNORAZOWA wolna elekcja.
Albo zamach stanu i Markusowy terror.
Byleby szybko w sumie.
Odpowiedz Permalink
Michał Michaelus
No to czas wzmacniać siłę głosu lewicy. Kolejny komentarz, żeby dobić do 15...
Odpowiedz Permalink
Ivo Karakachanow
Cytuję:
Wiecie co? Jak wam kindermonarchistom tak się spieszy żeby mieć Księcia, to zwołajcie powiedzmy jakiś Kongres Szlachty Sarmackiej, i tam sobie wybierzcie własnego, a nie nam dupę zawracacie.


A proponowałem takie wyjście tuż po abdykacji...
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.