Rządowy Komunikat Informacyjny- sprawy zagraniczne
Seria wydawnicza: Komunikaty Rządowe

kom3.png

Ponieważ Jaśnie Oświecona diuczessa Karolina von Liechtenstein wyjechała na krótki urlop, tymczasową administrację pionu informacyjno-organizacyjnego przejął jego jedyny minister- czyli ja. Ze swoich tymczasowych uprawnień postanowiłem korzystać na potęgę, dlatego też ogłaszam (rzecz jasna w porozumieniu z Kanclerzem) podjęcie następujących kroków na arenie międzynarodowej:

Istnieje pewna liczba mikronacji, które mimo zerowej aktywności, a niekiedy nawet odebrania domen internetowych, wciąż cieszą się uznaniem innych krajów. Również i na liście państw uznawanych przez Księstwo Sarmacji znajduje się kilka "słupów", aby to zmienić, Rada Ministrów na podstawie ustępu pierwszego artykułu trzeciego "rozporządzenia Kanclerza w sprawie kryteriów uznawania innych mikronacji" z dnia dziewiętnastego września dwa tysiące jedenastego roku wycofuje uznanie dla następujących, nieaktywnych już v-państw:
  • Wysokoleśnej Republiki Słowenii
  • Królestwa Wurstlandii
  • Imperium Tyrencjii

Z
kolei pragnąc spełnić dawną prośbę JKW Króla Nordii Einara I i widząc wielki potencjał drzemiący w tym niewielkim narodzie, bardzo proszę JE Rihannę Patty bar. Arped-Aureliusz o rozpoczęcie rozmów z JKW Einarem. Ich ukoronowaniem ma być podpisanie traktatu Sarmacko-Nordyjskiego, określającego przede wszystkim zakres współpracy tych dwóch państw, a także ewentualnego wzajemnego uznawania tytułów i/lub kwestii podwójnych obywatelstw.

I
wreszcie, realizując słuszne dążenia narodu baridajskiego i działając w najlepszym interesie całej naszej wspólnoty, informuję, że w najbliższych dniach rządowi Królestwa Scholandii zostanie doręczona zredagowana przeze mnie nota dyplomatyczna z żądaniem uznania baridajskości Awary. Licząc się z faktem, że prośba ta zostanie odrzucona lub zignorowana, zaplanowałem daleko idące działania w razie odmowy- ze względu na ich charakter i konieczność konsultacji z przyszłym Księciem nie zostaną one na razie podane do wiadomości publicznej.

Rejestr zmian

Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
3 961,00 lt
Ten artykuł lubią: Fryderyk von Hohenzollern, Paulus Buddus, Kedar via Margończyk, Krzysztof Kura, Yupeng Beijin-Zhao.
Komentarze
Andrzej Swarzewski
Co z Wurstlandią? Czyżbyśmy my także przestali mieć zaszczyt bycia uznawanym przez Wurstlandię? :D
http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=115&t=3953&hilit=Wurstlandia
Odpowiedz Permalink
Vladimir von Hochenhaüser
nieee... Wurstlandia nie może wycofywać uznania. Już jej nie ma.
Odpowiedz Permalink
Andrzej Swarzewski
No chyba, że tak. :) To w takim razie wielka strata, bowiem wzajemne uznawanie się z Wurstlandią było wielkim sukcesem jednego z rządów. ;-)
Odpowiedz Permalink
Markus Arped
Odnośnie noty dyplomatycznej. Rozumiem intencje, ale delikatnie sugeruję, żeby decyzja w sprawie Awary Południowej należała do przyszłego Króla Baridasu (najlepiej za zgodą Rady Ministrów i w porozumieniu z Radą Królestwa). Tym bardziej, że jesteśmy de iure osobnym państwem, w którym monarcha sprawuje władzę absolutną.

Również przed ogłoszeniem takiej sprawy publicznie wypadałoby poinformować nas o chęci zajęcia się roszczeniami, wypisać, co znajdzie się w takiej nocie i choćby spytać, czy wyrażamy na nią zgodę. A dowiadujemy się nagle, że na dniach ma być wysłana.

Nic o nas bez nas, Rado Ministrów! :-)
Odpowiedz Permalink
P.N.W
Myślę, że Scholandia jest raczej złym miejscem na kierowanie żądań dotyczących baridajskości Awary, gdyż na chwilę obecną (1 listopada 2013 r. godz. 22:21:04.065) południowa część wyspy znajduje się pod tymczasowym zarządem Mandragoratu Wandystanu.
Permalink
Vladimir von Hochenhaüser
A czy jeszcze za Piotra II Królestwo samo nie domagało się aby wysłania takiej noty? ;)
Zresztą pisałem, że z JKiKM skonsultujemy dalsze kroki... bo to one będą ciekawe.
Odpowiedz Permalink
Vladimir von Hochenhaüser
Paulina: primo- no właśnie, tymczasowy. Poza tym Scholandczycy dalej za swoje uznają. To chcemy zmienić.
Odpowiedz Permalink
P.N.W
Kroki powinniście podjąć już teraz – kroki w celu rozpoczęcia negocjacji baridajsko-wandejskich mających na celu ustalenie ostatecznego statusu południowej części wyspy. Czy przekazujemy do Baridasu, zostawiamy w Wandystanie, robimy kondominium (btw wandna, pornosocjalistyczna opcja), czy może oddajemy tymczasowo Scholandii i dopiero wtedy bawimy się w noty i odbijanie wyspy.
Permalink
Markus Arped
Nie, za Piotra II Grzegorza Królestwo domagało się podjęcia przez niego działań, które sam uzna za stosowne. Ale nawet gdyby to miała być nota, (osobiście) miałem nadzieję, że również się pod nią podpisze. I poprzedzi to debatą w gronie baridajskiej Rady.

Zamiast „konsultowania dalszych kroków” zdecydowanie wolelibyśmy zatem odczekać do wyników wolnej elekcji, koronacji, a potem — za zgodą Króla — współuczestniczyć przy porozumieniu ze Scholandią. To nie jest wyłączny interes Rady Ministrów.

Również roszczeń Wandystanu nie należy lekceważyć. Trzeba je w międzyczasie wyjaśnić.
Odpowiedz Permalink
Vladimir von Hochenhaüser
Póki Scholandia jest pewna, że ma Awarę, zarząd Wandystanu i tak niewiele daje na arenie międzynarodowej. Po uzyskaniu odpowiedzi na naszą notę- obojętnie jakiej- będzie można omawiać dokładne warunki przekazania jej Baridasowi lub ustanowienia kondominium/ strefy demarkacyjnej.
Odpowiedz Permalink
Markus Arped
I myślicie, że Scholandia ot tak odpowie na „żądanie uznania baridajskości Awary”? Nie sądzę. Jeśli zdecydujemy się na dyplomatyczną drogę, to trzeba także ustalić, jakie kraj Armina miałby korzyści (narracyjne) z dobrowolnego zrzeczenia się roszczeń terytorialnych. Przecież nie odda bezinteresownie części swojego obszaru, które jest uznawane przez wszystkich, z wyjątkiem nas. ;-) Trzeba też przybrać mniej zaborczy ton — lepiej prosić o rozważenie naszych roszczeń terytorialnych (i tutaj podać argumenty) niż żądać ich uznania.

Rozmowy to długotrwały proces i nie widzę ich bez udziału Króla, albo chociaż delegacji wyznaczonej przez Króla. Na nocie się nie skończy, a dni obecnej Rady Ministrów są policzone. I jeszcze potrzeba czasu na debatę baridajsko-wandejską…
Odpowiedz Permalink
Prezerwatyw Tradycja Radziecki
Cytuję:
Póki Scholandia jest pewna, że ma Awarę, zarząd Wandystanu i tak niewiele daje na arenie międzynarodowej.
Biorąc pod uwagę, że Scholandia nie istnieje na arenie międzynarodowej, to jednak i tak więcej ;-)
Permalink
Helwetyk Romański
Kochani, pamiętajcie o papierku w Dzienniku Praw. ;-)
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.