Park Stołeczny, Mateusz Kornik, 27.01.2014 r. o 15:15
Maraton z Horrorami cz.1

Nie legendami miejskimi. Nie roszczą sobie prawa do bycia prawdziwymi. Jednak z jakiegoś powodu sprawiają, że włos jeży się człowiekowi na głowie. To "creepypasty", internetowe straszne historie, których pełno na forach, komentarzach pod filmikami i w wielu innych miejscach.
Trudno ustalić, kiedy dokładnie w Internecie pojawiły się "creepypasty", ale z całą pewnością było to dawno temu. Sama nazwa pochodzi od "copypasta", żartobliwego określenia treści, którą kopiuje się i przekleja (copy/paste) - z tym, że słowo copy zastąpiło creepy, oznaczające odrażający, przyprawiający o gęsią skórkę.
Przez lata były domeną zamkniętych społeczności internetowych - usenetu czy rozmaitych forów i grup dyskusyjnych. Obecnie pojawiają się w najpopularniejszych rejonach sieci. Świadczy o tym zwyczaj nagrywania czytanych przez lektora "creepypast" i wrzucania ich na YouTube - w Polsce robi to m.in użytkownik Azergothil1.
Dlatego też wybrałem dziesięć najlepszych creepypast, które mam wam zamiar przedstawić. Co część maratonu będę wam udostępniał po dwie creepypasty. Gotowi?!
Na początek coś mało strasznego.
"Skrzynka z narzędziami"
Budzisz się pewnego dnia, ku Twojemu zdumieniu znajdujesz na lustrze przyklejoną mała karteczkę. Zdziwiony postanawiasz się jej bliżej przyjrzeć, napis na niej głosi : "Nie martw się, zadbałem o wszystko". Twoje ubrania zostały wyprane, łazienkę odnajdujesz w nieskazitelnym stanie, nawet garaż został całkowicie uporządkowany. Co więcej Twoja stara skrzynka na narzędzia została zamieniona na nową.

Później w tym samym tygodniu, odnajdujesz drugą równie ciekawą notatkę "Wynoś się z miasta!". Do wiadomości przyczepione zostało kilka ziarnistych zdjęć na których widzisz kilku policjantów na oznaczonym kawałku pola. Jeden z nich trzyma Twoją starą skrzynkę na narzędzie. Na rękach ma założone lateksowe rękawiczki.

Druga opowieść także nie jest za straszna, ale poczekajcie do następnej części maratonu.
" Nowy Telefon"
Kilka miesięcy temu, kuzynka mojej koleżanki (samotna matka) dostała nowy telefon. Pewnego dnia gdy wróciła po całym dniu ciężkiej pracy do domu, rozłożyła się na fotelu i relaksowała się przed telewizorem. Swoją komórkę położyła na biurku koło fotela by nie tracić jej z oczu. Jej syn który uwielbia wszystkie techniczne nowinki zapytał czy może pobawić się jej nowym telefonem. Przystała na jego propozycje lecz przestrzegła go by nie dzwonił do nikogo i żeby nie czytał jej SMS-ów.
Około 23.20 kiedy zmęczenie wzięło górę, postanowiła utulić swojego synka przed snem, sama też chciała już położyć się do łóżka. Udała się do jego pokoju ale ku jej zdziwieniu nie znalazła go tam, okazało się spał w najlepsze w jej łóżku trzymając w rączce jej komórkę. Przeglądając telefon nie zastała żadnych większych zmian poza zmienioną tapetą i motywem. Jako że jej syn uwielbiał robić zdjęcia postanowiła przejrzeć też sekcję ze zdjęciami.
Usuwała wszystkie po kolei, aż doszła do ostatniego zdjęcia na karcie... Gdy pierwszy raz je zobaczyła nie mogła uwierzyć własnym oczom. Zdjęcie przedstawia jej synka śpiącego na łóżku a nad nim część twarzy nieznanej starszej kobiety, która musiała wykonać tą fotografie....
Jeżeli chcecie następną część maratonu to piszcie do mnie. Jestem też otwarty na propozycje jakie creepypasty mają się znaleźć w maratonie.
Miłego dnia życzy wam Mateusz.

Rejestr zmian

Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
2 788,00 lt
Ten artykuł lubią: Calisto Norvegicus-Chojnacka, Kedar via Margończyk, Paulus Buddus, Tomasz Ivo Hugo, Ivusia Buddusówna.
Komentarze
Młynek Kawowy
Aaa, boli. Gdzie jest prefekt?
Odpowiedz Permalink
Calisto Norvegicus-Chojnacka
W następnym wydaniu prosiłabym jedynie o inną czcionkę, z tą moje stare oczy miały pewne problemy :)
Odpowiedz Permalink
Kedar via Margończyk
zawsze jest CTRL+ :P
Permalink
Tomasz Ivo Hugo
Fajnie, fajnie. Poprosimy o jeszcze!
To ja dorzucę "swoją" creepypastę:
Późnym wieczorem, zanim położysz się do łóżka, woła Cię Twoje dziecko. Przychodzisz do pokoju swojego szkraba i pytasz co się stało.
- Pod moim łóżkiem jest potwór! - płaczliwym głosem odpowiada dziecko.
Z uśmiechem odpowiadasz, że potworów nie ma i schylasz się pod łóżko, żeby udowodnić, że masz rację. A tam... Twoje dziecko, skulone i drżące, mówi do Ciebie szeptem:
- Na moim łóżku leży potwór...
Odpowiedz Permalink
Mateusz Kornik
Po pierwsze musiałem skopiować te creepypasty ponieważ wybralem 10 według mnie najlepszych. Po drugie propozycje creeypypast proszę wysylac mi prywatnie na pocztę.
Permalink
Ivusia Buddusówna
A może spróbujesz stworzyć creeppastę dotyczącą KS?
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.