Dwór Książęcy, Tomasz Ivo Hugo, 13.02.2014 r. o 17:02
Wybory raz jeszcze
Seria wydawnicza: Komunikaty Koronne

Drogie Sarmatki i Drodzy Sarmaci,
Drodzy Obywatele,

1. Zmieniłem postanowienie w sprawie zarządzenia wyborów do Sejmu. Głosowanie rozpocznie się w piątek 21 lutego i będzie trwało do niedzieli 23 lutego, do godziny 21.00.

2. Termin zgłaszania list wyborczych i kandydatur upłynie 19 lutego 2014 r. o godzinie 23.59. Kandydować mogą jedynie aktywni obywatele. Kandydaci będą obowiązani wyrazić, w powyższym terminie, zgodę na kandydowanie.

ZGŁASZANIE LIST WYBORCZYCH I WYRAŻANIE ZGODY PRZEZ KANDYDATÓW
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
2 298,00 lt
Ten artykuł lubią: Markus Arped, Henryk Leszczyński, Krzysztof Czuguł-Chan.
Komentarze
Krzysztof Czuguł-Chan
Książę dooobry jak chleeeeb...
Odpowiedz Permalink
Rafał Jan
moim zdaniem nie powinno się zmieniać reguł w trakcie gry. Zmiana terminu wyborów moim zdaniem nasuwa pytanie czy przypadkiem pewne grono osób nie chce wpłynąć tą zmianą terminu na wyniki
Permalink
Piotr II Grzegorz
Mam wątpliwości co do zasadności podstawy prawnej, którą raczył podać Wasza Miłość.

Ordynacja mówi o wyborze spośród jednej z list.

Jeżeli zastosować wykładnie literalną - to przy jednej liście wybory się nie mogą odbyć. Ale wówczas pytanie co się dzieje z takim niepełnym zgłoszeniem. Moim zdaniem jest to kwestia nieunormowana w ustawie, dlatego w pierwszej kolejności należałoby powołać KKW chyba. Rozstrzygnąć wątpliwość. Wydać NOWE postanowienie.

Można też uznać inaczej - że jednak można na jedną listę głosować i przeprowadzić wybory, bo 5 posłów wystarcza by Sejm działał (to wynika z przepisów o wyborach uzupełniających). Nie chcę wchodzić w szczegóły - ale argumenty za taką wykładnią by się też znalazły.

Ale przede wszystkim zastanowiłbym się nad: "Jeżeli po ogłoszeniu listy wyborczej w wyborach do Sejmu kandydat wycofa zgodę na kandydowanie lub utraci prawo wybieralności, kandydat nie jest brany pod uwagę podczas przyznawania mandatów."

Inaczej mówiąc prawnej możliwości zmiany postanowienia ustawa NIE PRZEWIDUJE. Motyw z KKW i nowym zarządzeniem wprawdzie sprowadzałby się do w praktyce tego samego, ale bez złego wrażenia, o którym pisze Rafał Jan, że zmienia się zasady w trakcie gry.

Swoją drogą - pomijając pewien rygoryzm prawny, który wykazuje JKM, szkoda że dopiero teraz - to nikt nie neguje, że niepotrzebnie przeoczył jeden z kandydatów termin zamknięcia list. No ale stało się.

I uprzedzając ewentualne zarzuty - ja z głosowania zrezygnowałem, bo umówiłem się, że startujemy wszyscy razem - i nie chcę na czyimś przeoczeniu zbijać ewentualne profity. Także jest to wyraz solidarności wobec kolegi z listy, który sam przecież nie wypiera się, że zawinił. Skoro w wielu kwestiach JKM przymykał oko na pewne formalizmy, żeby było dobrze wszystkim, to mnie po prostu dziwi ten formalizm teraz. A skoro już formalizm - to do końca - imo brak nowego postanowienia (zamiast jakiegoś postanowienia reformacyjnego), brak KKW - jest dali od formalizmu.
Odpowiedz Permalink
Tomasz Ivo Hugo
Podstawa prawna: "Wybory do Sejmu zarządza Książę, w drodze postanowienia," oraz "Postanowienie w sprawie zarządzenia wyborów do Sejmu określa:". A "jakieś [...] reformacyjne" postanowienie, ponieważ wydanie nowego, ponowne zarządzenie wyborów dopiero byłoby wątpliwe, skoro "nie później, niż dwa tygodnie przed upływem kadencji Sejmu".
KKW nie miałem z "czego" powołać.
Formalizm? 8h po terminie, a nie 46 minut. Gdyby były tylko 2 zgłoszenia, to bym musiał odrzucić Waszą listę (i w konsekwencji byłoby to samo), wtedy można byłoby robić zarzuty.
Co do wycofania zgody, to akurat wyjaśniłem w podlinkowanym poście - brane pod uwagę są tylko pozytywne oświadczenia. Ogłoszenie list traktowane jest jako niebyłe (no, tego może aż tak nie wyjaśniłem), więc nawet KW LM może dopisać kandydatów.
Odpowiedz Permalink
Rihanna Aureliuš-Sedrovski
Moim skromnym zdaniem zmiany terminów w trakcie są nie do przyjęcia. Także to o czym stwierdził w swoim komentarzu Piotr II Grzegorz,że na kandydata, który się wycofał można oddawać głos z tym, że wówczas nie jest brany pod uwagę przy rozdawaniu mandatów i wówczas ogłosić wybory uzupełniające.

W tym momencie wygląda to mało smacznie i nasuwa pod wątpliwość to czy pewnie osoby nie próbują wpłynąć na wyniki wyborów.
Odpowiedz Permalink
Zbyszko Gustolúpulo
Szkoda, że aktywność liczy się ta sama, bo teraz miałbym normalną ilość głosu, a nawet mógłbym kandydować! :D
Odpowiedz Permalink
Bartosz von Thorn-Mackiewicz
Ha, czyli jednak. Miałem rację, pytając na forum, o „nie branie pod uwagę przy rozdzielaniu madnatów” i sytuację wybory+wybory uzupełniające.

Zbbrow: Tak czy inaczej musiałbyś być aktywny w rozumieniu przepisów prawa, przed zarządzeniem wyborów. Postanowienie zmieniające datę wyborów, pomimo tytułu „o zarządzeniu wyborów”, jest tylko dokumentem zmieniającym poprzednie postanowienie. Wybory musiałyby być zarządzone jeszcze raz, a tak się nie stało. Mnie ta sytuacja (siła głosu, bierne prawo wyborcze) też dotyczy :)
Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.