Versus: Znowu kłopoty

Zanim rozpocznę, chciałbym Wam podziękować za uznanie jakie przejawiło się w głosowaniu na inicjatywę miesiąca. Wasze głosy krzepią moje serce. Mam nadzieję, że kolejne części opowiadania spodobają się Wam jeszcze bardziej.


Rihanna siedziała w swoim pokoju w gmachu sarmackiego budynku sejmowego i w ciszy przeglądała projekty ustaw zaproponowanych przez Represję. Zbliżało się kolejne posiedzenie i posłanka chciała być dobrze przygotowana. Nic więc dziwnego, że dokumenty były całe pokreślone i pełne kolorowych komentarzy i propozycji zmian. W takim właśnie stanie - pochłoniętą pracą - zastał ją nieoczekiwany gość, który nagle, cichutko wśliznął się do jej pokoju.

- Skrupulatna jak zawsze - stwierdził cicho i delikatnie Paulus. Dziewczyna spojrzała na niego zdziwiona.
- A skąd Ty się tu wziąłeś? Słyszałam, że wyjechałeś za granice z jakimiś ważnymi, osobistymi sprawami.
- Nie wierz we wszystko co słyszysz.
- No dobrze. W Twoje prywatne sprawy nie będę się wgłębiała. Masz do mnie jakąś sprawę?
- Chce cię ostrzec - wyszeptał rozglądając się niepewnie po pokoju. Bał się, że mogą być podsłuchiwani, że ktoś może ich podglądać. Wiedział ile ryzykuje przychodząc tu, ale nie mógł zostawić swoich przyjaciół na pastwę losu.
- Ostrzec? Przed czym?
- Ten mój wyjazd to fikcja - wyszeptał jeszcze ciszej. - Zmusili mnie do tego. Zagrozili, że jeśli nie zrezygnuję z pełnionych funkcji i nie wycofam się z polityki na jakiś czas znajdą mnie i zabiją.
- Ale kto?
- Żebym ja to wiedział... - westchnął. - Przyszedł do mnie z tą informacją jakiś czarno odziany nieznajomy. Obcokrajowiec zapewne, ale jestem przekonany, że opłacany przez kogoś z naszych.
- Przez Represję? - Rihanna nie ufała im od samego początku. Zawsze widziała, że partia rządząca chce zniszczyć wszystkich, którzy byli w opozycji. Paulus nie odpowiadał, ale to w zupełności jej wystarczyło - Nie wycofam się! - stwierdziła w końcu
***

- Jak to nigdzie go nie ma? - Hewetyk wychodził z siebie. Od kilku dni nie mogli się skontaktować z Leszczyńskim. Represja ruszyła wszystkich swoich zwolenników, wszystkie podległe jednostki, wszystkie znajomości. Za informację o zaginionym przewidziano niezwykle wysoką nagrodę. Nic to jednak nie dawało. Markiz wyruszył w podróż do Czarnolasu i przepadł. Jak kamień w wodę. Fakt ten, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że Piotr Grzegorz wędrował gdzieś po bezdrożach v-świata, był Represji wybitnie nie na rękę. Leszczyński oznaczał większość w sejmie. Bez niego nie mieli szans na przeprowadzenie reform, które uważali za niezbędne.

Cisza jaka zapadła w pokoju była przerażając i gęstniała z minuty na minutę. Była jak trujące opary wdzierające się do płuc i serc zebranych. Paraliżowała ich, ogłupiała, mamiła. Kiedy w końcu przerwały ją skrzypiące drzwi wszyscy przyjęli to z westchnieniem ulgi. Z wdzięcznością spojrzeli na wchodzącego pospiesznie do pokoju MAPa.

Kanclerz wyglądał jak widmo. Jego blade oblicze przecinały strugi potu żłobiące w zakurzonej twarzy liczne bruzdy. Ubranie Mikołaja również pozostawiało wiele do życzenia. Liczne plamy, dziury i zapach, który ciężko było znieść nawet właścicielowi zdradzały, że mężczyzna przeżył w ciągu ostatnich godzin coś strasznego.

- Znaleźliśmy go - wysapał z trudem łapiąc oddech.
- Żyje?
- Jeszcze tak, ale nie wiem jak długo.
- K@#wa! - zaklął iście wandejsko Romański - Wyślijcie wszystkich dostępnych ludzi na poszukiwanie JKW Piotra Grzegorza! Jeśli Leszczyński nie przeżyje, będziemy potrzebowali jego natychmiastowego powrotu.
***

- Jakże się cieszę, że Wasza Książęca Mość odzyskuje siły - wykrzyczał na przywitanie Represjonista. Jego radość nie była wcale udawana. Dobrze przemyślał ruch z gumowym wężem. Wiedział, że Książę nie był świadomy tego, co spłoszyło jego konia.
- Witam mojego wybawcę - Tomasz Ivo Hugo starał się odpowiedzieć równie radośnie, chociaż doznane obrażenia znacznie mu to uniemożliwiały. Represjonista dowiedział się od lekarzy, że Książę ma połamane żebra, kości prawej nogi i prawej ręki. Wiedział też, że doznał lekkiego wstrząśnienia mózgu.
- Wasza Książęca Mość znacznie przecenia moje zasługi. Ja po prostu zrobiłem to, co zrobiłby każdy poddany.
- Oj, nie każdy, nie każdy. Mało jest ludzi, którzy zaryzykowaliby swoje życie by ratować nieuważnego monarchę. Wiedz, że jestem Twoim dłużnikiem.
- Powrót WKM do zdrowia będzie dla mnie najlepszą nagrodą - zełgał Represjonista. W głębi duszy jednak zacierał ręce. Dzięki swojemu sprytnemu posunięciu zyskał potężnego sprzymierzeńca w swojej grze. Sprzymierzeńca, którego nawet ona będzie mu zazdrościć.


Część 1: Zamach stanu? Czemu nie!
Część 2: Nie pij, nie śpij, niej trać z oczu konkurencji
Część 3: Represja? Opresja!
Część 4: Zza chmur
Część 5: Zew krwi
Część 6: Raz, dwa, trzy pionkiem jesteś ty
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
6 074,00 lt
Ten artykuł lubią: Rattus Norvegicus-Chojnacki, Mikołaj Torped, Młynek Kawowy, Henryk Leszczyński, Andrzej Fryderyk, Michał Pséftis, Markus Arped, Aleksander Damian von Thorn-Chojnacki, Paweł van der Gibson, Paulus Buddus, Rihanna Aureliuš-Sedrovski.
Komentarze
Rattus Norvegicus-Chojnacki
Cali niczym George R. R. Martin - wszystkich chciałaby zabić :D To co, kiedy koniec pierwszego sezonu i kto zginie? Albo jaką masakrę urządzisz? :D
Odpowiedz Permalink
Calisto Norvegicus-Chojnacka
Hmm. Staram się jak mogę, ale moi bohaterowie zdają się na to nie zwracać uwagi i Śmierci mówią "Nie dziś"... No ale zobaczymy jak długo ]:->
Odpowiedz Permalink
Mikołaj Torped
więcej krwi i seksu!
Odpowiedz Permalink
Rattus Norvegicus-Chojnacki
Spartacus? Tam krwi i seksu było aż nadto. No, może za wyjątkiem tego drugiego, bo tego nigdy za wiele :P
Odpowiedz Permalink
Henryk Leszczyński
będzie darth leszcz?;d
Odpowiedz Permalink
Calisto Norvegicus-Chojnacka
Darth Henio - Leszcz na Ciebie nie mówią ;)
Odpowiedz Permalink
Michał Pséftis
Osobiście niezmiernie podoba mi się nie tylko ta część, ale i cały cykl literacki. :)

Czy Henio przeżyje? Czy JKW PIIG zostanie nawrócony z pustelniczej ścieżki życia? Czy Rihanna nie pożałuje swojej decyzji? Czy wygram 1.000.000 libertów? O tym zapewne już w następnym odcinku. :D
Odpowiedz Permalink
Mikołaj Torped
Będzie Darth Bream.
Odpowiedz Permalink
Paulus Buddus
<3 <3 <3 obserwuję wszystko
Odpowiedz Permalink
Prezerwatyw Tradycja Radziecki
Bardzo fajny pomysł. Dobrze, że nas w tym wszystkim nie ma.
Permalink
Rattus Norvegicus-Chojnacki
Do czasu, jak mi się wydaje ;)
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.