Rada Ministrów, Henryk Leszczyński, 10.05.2014 r. o 21:42
Referendum ws. Sejmu Walnego. Zagłosuj na TAK!
Seria wydawnicza: Konferencje Rządowe

VxU0iLb4.jpg
Szanowni Państwo, w niedzielę rozpoczyna się referendum ws. wprowadzenia Sejmu Walnego. To najważniejszy punkt programu NSZZ „Represja”, który, na co liczymy i do czego gorąco zachęcamy, zostanie wprowadzony dzięki Państwa poparciu w głosowaniu.

Liczymy, że Sejm Walny pomoże podźwignąć z kryzysu skostniałą, obumarłą scenę polityczną, uaktywni obywateli i sprawi, że ośrodek decyzyjny, ale i ciężar odpowiedzialności za państwo w jeszcze większym stopniu przesunie się w kierunku obywateli, a więc systemu demokratycznego.

Wielu z Was chce naszego odejścia od władzy. Tą ustawą właśnie to robimy. I składamy władzę w Wasze ręce. Podejmijcie to wyzwanie, pokażcie, że Wasza krytyka nie jest zwykłym biciem plany i zagłosujcie na TAK. Dzięki temu razem pomożemy Sarmacji.

Jakie są podstawowe założenia Ustawy konstytucyjnej o Sejmie Walnym?

1. Po pierwsze, Sejm Walny tworzy ogół aktywnych obywateli.
2. Po drugie, inicjatywa ustawodawcza przysługuje przewodniczącym stronnictw politycznych.
3. Po trzecie, stronnictwo może utworzyć co najmniej trzech aktywnych obywateli sarmackich.
4. Po czwarte, stronnictwa polityczne — jako swojego rodzaju kluby parlamentarne tworzone przez obywateli-posłów — działają na zasadach demokratycznych.
5. Po piąte, obywatele głosują na Sejmie w ramach stronnictw (o tym także niżej w krótkim FAQ).
6. Po szóste, z uwagi na powszechny charakter Sejmu, z jednej strony zmniejszeniu ulega większość wymagana dla zmiany ustawy konstytucyjnej — z 2/3 na 3/5 — z drugiej, odpowiedniemu wzmocnieniu z większości zwykłej na większość kwalifikowaną 3/5, ulega ewentualne, książęce weto.
7. Po siódme, ustawa, jako pierwszy eksperyment z demokracją bezpośrednią w Sarmacji, przewiduje 6-miesięczny okres funkcjonowania Sejmu Walnego (który może ulec przedłużeniu większością 3/5 głosów).

Ważnym elementem nowego systemu w zamierzeniu są stronnictwa. W trzech punktach rozwiewamy największe wątpliwości na ich temat.

1. Czy mogę głosować na Sejmie, nie należąc do stronnictwa?
Nie. Brak przynależności do stronnictwa politycznego jest odpowiednikiem dotychczasowego głosu pustego w wyborach. W każdym momencie możesz natomiast, razem z dwoma innymi obywatelami, założyć nowe lub dołączyć do istniejącego stronnictwa, aby uzyskać prawo głosu. Obywatel nienależący do stronnictwa może natomiast brać udział w debatach.

2. Czy jeżeli należę do stronnictwa, muszę brać udział w każdym głosowaniu?
Nie. Sama przynależność do stronnictwa wystarcza do tego, aby odpowiednio zwiększyć przysługującą mu siłę głosów. Jeżeli popierasz określone stronnictwo, ale nie chcesz lub nie możesz śledzić wszystkich szczegółów postępowań ustawodawczych lub uchwałodawczych, nie musisz tego robić. Wystarczy, że większość członków stronnictwa (lub choćby tylko jego przewodniczący) weźmie udział w głosowaniu.

3. Czemu w ogóle służą stronnictwa?
Stabilniejszemu funkcjonowaniu Sejmu Walnego. Nie można oczekiwać od wszystkich aktywnych obywateli tego, że będą nieustannie angażowali się w życie polityczne — chodzi o to, aby mieli taką możliwość. Przystąpienie do stronnictwa należy zatem uważać w pierwszej kolejności za odpowiednik „oddania głosu”, a aktywność (głosowanie) w jego ramach — jako wyraz pełniejszej aktywności w życiu politycznym. Zaproponowana formuła stronnictw pozwala lepiej oddać faktyczne poparcie aktywnych obywateli dla określonych rozwiązań; „bezpośredni” udział premiowałby tych wypowiadających się najwięcej na tematy polityczne.

Gorąco zachęcamy do poparcia w referendum idei Sejmu Walnego. Pchnijmy Sarmację na nowe tory ku lepszej, świetlanej jej przyszłości!

Więcej informacji znajdą Państwo w debacie sejmowej. Gorąco zachęcam też do zadawania pytań.
2y1OC8R7.jpg
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
3 052,00 lt
Ten artykuł lubią: Helwetyk Romański, Ignacy Urban de Ruth, Michał Pséftis, Mikołaj Torped.
Komentarze
Jack von Horn
Czyli jeżeli nie lubię polityki pozbawiony jestem prawa głosu?
Jednym słowem teraz nie można być bezstronnym.
Ciekawe rozwiązanie takie sprawiedliwe i ludzkie.
Resztę mojego komentarza niestety nie nadaje się zacytowania.
:-)
Odpowiedz Permalink
Henryk Leszczyński
Panie majorze, niczego Pana nie pozbawiamy, wręcz przeciwnie! Zresztą nikt nie zabrania utworzyć stronnictwa wojskowego i lobbować za własnymi projektami:) Zachęcamy po prostu do głębszej partycypacji. Nie zmuszamy!

A bezstronność może być jednym z gwoździ do sarmackiej trumny;)
Odpowiedz Permalink
Ignacy Urban de Ruth
Bardzo ładny, przejrzysty informatorek.
@Hetman - ustawa umożliwia dużo większą aktywność poszczególnym grupom interesu. No i jednak - do zabrania głosu - potrzebuje WP jedynie dwóch kumpli podobnie sądzących, to dużo mniej niż dzisiaj. jedynymi wykluczonymi są de facto asesorzy TK, co jest raczej rozsądne ;)
Odpowiedz Permalink
Helwetyk Romański
Nie, asesorzy nie mogliby jedynie być przewodniczącymi stronnictw (obecnymi posłami).
Odpowiedz Permalink
Ignacy Urban de Ruth
No to jednak jest jakaś tam polityczna degradacja. Słuszna, chociaż i tak powściągliwa. ;)
Odpowiedz Permalink
Jack von Horn
W gwoli ścisłości. Nie neguję tego pomysłu po prostu dopytuje.
A przynajmniej taki mam zamiar.
Odpowiedz Permalink
Andrzej Fryderyk
System promujący spamerów i słupy nigdy nie będzie dobrym systemem.

System, który destabiizuje (oparty na aktywności, bardzo niepewny i zmienny sklad Sejmu) władzę centralną nie będzie dobrym systemem.

System, który ułatwia zmiany w ustawie zasadniczej – tej która powinna być gwarantem istnienia podstawowych wartości państwowych i jej zmiana powinna zaistnieć przy ogólnonarodowej zgodzie – będzie systemem złym.

Dlatego właśnie zdecydowane NIE dla Sejmu Walnego.
Odpowiedz Permalink
Roland Heach-Romański
Ja tam pomysł popieram.
Odpowiedz Permalink
Gotfryd Slavik de Ruth
Witam
Mam wrażenie że to wybór miedzy mniejszym złem; obecny system jest jaki jest a nowy nie wiadomo czy się sprawdzi w naszych warunkach...eh zycie
Permalink
Mikołaj Torped
Cytuję:
System, który ułatwia zmiany w ustawie zasadniczej – tej która powinna być gwarantem istnienia podstawowych wartości państwowych i jej zmiana powinna zaistnieć przy ogólnonarodowej zgodzie – będzie systemem złym.

Sejm Walny tak naprawdę utrudni zmianę konstytucji. Teraz w referendum wystarczy zwykła większość by zmienić konstytucję. W Sejmie Walnym będzie trzeba 2/3
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.