Rada Ministrów, Karolina Aleksandra, 20.08.2014 r. o 00:31
[SOBOS] Jak oceniasz propozycję Sejmu Walnego?
Seria wydawnicza: Sondaże

VxaTrQDS.png


W zeszłym tygodniu Sarmacki Ośrodek Badania Opinii Społecznej pytał Was wszystkich o opinię na temat Sejmu Walnego – ważnego tematu, który dotyczy nas wszystkich. W sondzie wzięły udział 42 osoby.


HV919Os7.png


2 osoby zadeklarowały brak zdania w temacie, zaś 4 stwierdziły, że oceniają Sejm Walny ani dobrze, ani źle. 11 głosów oddano na opcję bardzo dobrze, zaś 13 na raczej dobrze. Z kolei 5 osób zagłosowało na opcję bardzo źle, zaś 7 na raczej źle.

Podsumowując, 24 osoby (57% ogółu) wypowiadają się pozytywnie o pracy nowej formy parlamentu sarmackiego, zaś 12 osób (28%) ocenia ją negatywnie. Przewaga opcji raczej dobrze może wskazywać na to, że mimo pozytywnej oceny Sejmu Walnego, w opinii głosujących są rzeczy, które mogłyby zostać poprawione lub zmienione.

W związku z niechybnie nadchodzącą debatą nad przedłużeniem funkcjonowania Sejmu Walnego, warto by było, aby każdy z nas przemyślał zalety i wady jego funkcjonowania oraz zaproponował możliwe rozwiązania ustrojowe w miejsce tych, które wzbudzają wątpliwości. Bez debaty nie dojdziemy do konsensusu zadowalającego większość Sarmatów.
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
7 402,00 lt
Ten artykuł lubią: Helwetyk Romański, Krzysztof Kura, Gauleiter Kakulski, Michał Pséftis, Markus Arped, Henryk Leszczyński, Ryszard Paczenko, Mateusz Wilhelm, Vladimir ik Lihtenštán, Laurencjusz Ma Hi at Atera, Adrian Maksymilian Józef Alatriste.
Komentarze
Gauleiter Kakulski
Dwukrotna przewaga popierających nad krytykującymi, ładnie, ładnie.
Odpowiedz Permalink
Rihanna Aureliuš-Sedrovski
Podobnie wygląda przewaga Represji i przybudówek -_-
Odpowiedz Permalink
Helwetyk Romański
Rihanna: Nie sądzisz, że o czymś to świadczy? ;-)
Odpowiedz Permalink
Karolina Aleksandra
Cytuję:
Podobnie wygląda przewaga Represji i przybudówek -_-

Nie łączyłabym tego z wynikami sondy, bo znam paru Represjonistów, którym idea Sejmu Walnego niezbyt się podoba i sporo Federalistów, którzy — wręcz przeciwnie — bardzo ją lubią.
Odpowiedz Permalink
Rihanna Aureliuš-Sedrovski
Helwetyk nie sądzę. I zaznaczę jeszcze raz. Bardziej chorego systemu do tej pory nie widziałam. Kiedyś jak ktoś dostał się do Sejmu, wiązało to się z pewnym prestiżem - dzisiaj każdy może w nim być. Po drugie - obecnie 11 osób nie ma przedstawicielstwa w Sejmie - czy to kuźwa nie jest chore? Wcześniej to mogły ewentualnie zagłosować na kogoś w wyborach, a teraz? Albo jesteś w stronnictwie, albo nie masz wpływu na politykę
Odpowiedz Permalink
Helwetyk Romański
Tych 8 obywateli (trudno liczyć Księcia i Regenta oraz bnt. Heacha, który wycofał się z życia publicznego) z własnej, nieprzymuszonej woli decyduje się na to, aby nie dołączać do żadnego ze stronnictw (lub nie zakładać własnych). Nie widzę w tym nic „chorego”, na tym polega wolność wyboru.
Odpowiedz Permalink
Krzysztof St. M. Kwazi
Ja nie trawię tempa pracy tego Sejmu. Nie da się prawie żadnego projektu na spokojnie przeczytać i pomyśleć nad nim, nie mówiąc już o debacie i poprawkach.
Odpowiedz Permalink
Helwetyk Romański
Sejm Walny funkcjonuje według tego samego regulaminu, co jego poprzednik. To nie jest argument przeciwko Sejmowi Walnemu (którego, nawiasem pisząc, oczywiście nie popieram — gdyby w skali ogólnosarmackiej przyjąć legendarne tempo prac Senatu Królestwa Teutonii, nie bylibyśmy w stanie podjąć żadnej decyzji na czas). Wniosków o przedłużenie debat jakoś nie ma.
Odpowiedz Permalink
Ryszard Paczenko
Cytuję:
Wniosków o przedłużenie debat jakoś nie ma.
Otóż to, Książę Kwazi. Nic przecież nie stoi na przeszkodzie...
Odpowiedz Permalink
Krzysztof St. M. Kwazi
Tylko, że trzeba by codziennie zaglądać do Sejmu, żeby mieć szansę poproszenia o przedłużenie debaty. Marszałek nie rozsyła na maila informacji o nowym projekcie, ani o rozpoczęciu debaty. Nowelizację ustawy o rankingu prowincji pierwszy raz ujrzałem na sali głosowań.

Przy takiej pracy Sejmu równie dobrze możemy wrócić do Dekretów z mocą ustawy.
Odpowiedz Permalink
Ryszard Paczenko
Książę Kwazi, ale inni jakoś potrafią zdążyć to podyskutować, to poprosić o skrócenie etc etc.
Znaczy się, może należy wyznaczyć "Delegata Legislacyjnego", który się tym zajmie?
Odpowiedz Permalink
Krzysztof St. M. Kwazi
Może inni nie mają nic do roboty poza byciem posłem.
Ja nie jestem no-lifem. "Debata", która trwa niecałe 3 dni, to dla mnie jest kompletna kpina.
Odpowiedz Permalink
Helwetyk Romański
Być może przewodniczącym (wiceprzewodniczącym) powinien być ktoś, kto śledzi na bieżąco prace Sejmu? Taki luźny postulat…
Odpowiedz Permalink
Helwetyk Romański
Oczywiście, sugestię o pojawieniu się nowych projektów przyjmuję; będę rozsyłał stosowne informacje.
Odpowiedz Permalink
Krzysztof Kura
Kwazi. Skoro trzy dni debaty to za mało, to co ile dni patrzysz w dział sejmu? Samego SW nie popieram, ale nie można go winić o wszystko.
Odpowiedz Permalink
Roland Heach-Romański
A ja całe życie uważałem, że konsensus to coś co zadowala wszystkie strony rozmów... no cóż, crucio. Aua.
Odpowiedz Permalink
Krzysztof St. M. Kwazi
Tempo pracy Senatu KT wynika z uwarunkowań czasowych Senatorów oraz moich. Jak byśmy dali radę szybciej, to byłoby szybciej. Żaden konsensus nie spowoduje, że nagle będę mógł pracować codziennie nad projektami w Sejmie KS i Senacie KT z zachowaniem należytej rzetelności. Po prostu nie mam szans znaleźć na to czasu.
Odpowiedz Permalink
Marek von Thorn-Chojnacki
Dobrze ze sie przyjmuje
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.