Bullace Inc., Albert Felimi-Liderski, 01.11.2014 r. o 11:14
Zdemoralizowany wierszyk #2

JokxB04w.png

Dzień po Halloween,
Weekend nastał,
Gardzę tym pseudo-świętem,
I basta.

Spoglądam za okno,
Niebo widzę, drzewa,
Auta, samochody,
Spać mi się chcę, cholera.

Ciężko się jednak gniewać,
Na sen niepożądany,
Gdy jako dynia siedzi się,
Na IRCu wspaniałym.

Cóż powiedzieć mogę,
Innego niż ten morał,
Bierniej ufaj ludziom,
A dusza twa nie będzie chora.
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
4 110,00 lt
Ten artykuł lubią: Torkan Ingawaar, Paulus Buddus, Remigiusz Lwowski von Hochenhaüser, Julian Fer at Atera, Laurẽt Gedeon I, Michaś Elżbieta II, Krzysztof St. M. Kwazi, Karolina Aleksandra.
Komentarze
Torkan Ingawaar
zaebiste!
Widać, kto jest ojcem... :D
Odpowiedz Permalink
Laurẽt Gedeon I
Niszowe wiersze świadczą jak różnorodne jest nasze społeczeństwo.
Proszę szlifować warsztat i pisać dalej. Taka twórczość też jest potrzebna :)
Odpowiedz Permalink
Michaś Elżbieta II
Mam taką uwagę, że za mało tam demoralizacji! Poproszę o więcej bluźnierstw, żółci, i dymania kóz.
Odpowiedz Permalink
Albert Felimi-Liderski
Niszowe wiersze? Niszowe wiersze?! Jestem Sarmacja Next Ivo, tylko trochę się zdemoralizowałem i zapuściłem :/

Tato, ok!
Odpowiedz Permalink
Mateusz Korecki
Wartość literacka niewątpliwa :)
Odpowiedz Permalink
Tomasz Ivo Hugo
Halloween się skończył.
Katecheta zpowiedział,
kto słodkie będzie jątrzył,
ten z religi drugi rok będzie siedział

Nie zbiera Jurek, nie zbiera Marta,
katechecie wyprowadzają charta...
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.