Dwór Książęcy, Tomasz Ivo Hugo, 09.12.2014 r. o 11:14
Czy wojna się rozpoczęła?
Seria wydawnicza: Dyskusje

Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
P
o raz kolejny się to zdarza, że próbując skomentować czyjś artykuł, tworzę ścianę tekstu, którą, wg mnie, lepiej będzie się czytało jako odrębny artykuł. Jak zapewne nietrudno się domyślić - chciałbym ustosunkować się artykułu Barona Beznadzieja Angloviastego pytającego o potrzebę wojny o Awarę.

C
zcigodny Baronie Angloviasty, zapowiedzieliśmy w nocie dyplomatycznej działania Książęcych Sił Zbrojnych mające na celu odzyskanie ziem Królestwa Baridasu. Termin ultimatum minął, więc mobilizacja jest tylko konsekwencją działania, a nie jakąś nagłą chęcią do wywołania wojny. Gdybym dążył do wojny, już dawno byłyby podjęte kolejne "wojenne kroki", nie poprzestalibyśmy na mobilizacji. Więc tak, po mobilizacji zaprzestałem na razie być konsekwentnym. Tym bardziej, że nie tylko Królestwo Scholandii się ożywiło przez naszą notę, ale i ciekawe rzeczy dzieją się na samej Awarze.

D
ziałania Ministra Spraw Zagranicznych nie są samowolką - są konsultowane m.in. ze mną i mają moje pełne poparcie. Więc jeśli już coś spotka za ostatnie działania bnt. Asketila, to nagroda. Jako były Dreamlandczyk, ani chwili nie zawahał się w walce o dobro Księstwa Sarmacji. Specjalnie wspominam o jego pochodzeniu mikornacyjnym, żeby wskazać, że nie będąc naszym rodakiem z urodzenia, staje się nim z działania.

W
spomniał Baron o Bialenii - śmieje się ona nam w twarz z Nową Sclavinią, a my mamy prosić społeczność międzynarodową o pozwolenie odebrania, co nasze, co Baridasu?! Proszę także poczytać więcej wypowiedzi Bialeńczyków na nasz temat. Co do uznania, nie ma Baron racji - jak możemy reagować na działania tworu, który byśmy nie uznawali? Przeczylibyśmy sami sobie nie uznając Bialenii jako mikronacji, jednocześnie żądając np. zaprzestania działań wobec Nowej Sclavinii od nieistniejącego (wg nas) tworu.

C
zcigodny Baronie Angloviasty, nie przeszkadza Baronowi, gdy inne mikronacje nas obrażają, cenzurują? Tylko nas będzie Baron strofował i przywoływał do porządku? Imperialistyczne zapędy władz? Zagarnąć? My nic nie zagarniamy, my chcemy ODEBRAĆ, co NASZE, co BARIDAJSKIE. Nikt nigdzie nie planował i nie planuje zagarniania terytoriów innych mikronacji.

B
ardzo mnie zaniepokoiło zdanie Barona o przewrotach i secesjach wewnątrz Księstwa. Nie pozwolimy na zagarnięcie naszych ziem. Nasz system gospodarczy w powijakach w żaden sposób nie ucierpi na konflikcie, ani ewentualnej wojnie, co próbuje Baron przewidywać w swoim artykule. Chyba, że w wyniku specjalnych działań, żeby mi pokazać, że nie mam racji. Skąd Barona przewidywania się wzięły? O czymś nie wiemy i dowiemy się "w swoim czasie"? Proszę nie odbierać tego jako atak - nie ganię nikogo z Sarmatów, którzy są przeciwni "sprawie Awarskiej", o ile, jak Baron, szanują przy tym Księstwo.
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
16 422,00 lt
Ten artykuł lubią: Kamil Warior von Vincis-Kazakov, Rattus Norvegicus-Chojnacki, Daniel Chojnacki, Mikołaj Torped, Wojciech Wiśnicki, Krzysztof Kura, Mirosław Kryński, Młynek Kawowy, Yutte Pónkrokk, Calisto Norvegicus-Chojnacka, Siergiusz Asketil, Michał Pséftis, Alfred, Helwetyk Romański, Igor Żdanow, Aleksander Damian von Thorn-Chojnacki, Remigiusz Lwowski von Hochenhaüser, Krzysztof Czuguł-Chan, Ignacy Urban de Ruth, Markus Arped, Adam Jerzy Piastowski, Laurencjusz Ma Hi at Atera, Marcin Nikołańczyk, Andrzej Fryderyk, Teodozjusz Azoramath-Arped.
Komentarze
Kamil Warior von Vincis-Kazakov
W
pełni popieram
Odpowiedz Permalink
Rihanna Aureliuš-Sedrovski
Och ciekawe :D
Odpowiedz Permalink
Krzysztof St. M. Kwazi
Odnosząc się do pochwały pracy MSZ powiem tak:
Już w przeszłości naturalizowani Sarmaci byli bardziej gorliwi w swojej sarmackości od rdzennych Sarmatów.
Odpowiedz Permalink
Mikołaj Torped
Diuku, może taki ich *wyższy* cel?
Odpowiedz Permalink
Młynek Kawowy
Już wielokrotnie badania udowadniały, ze taki twór jak "rdzenni Sarmaci" niemal nie istnieje :)
Odpowiedz Permalink
Tomasz Ivo Hugo
JO Diuku Kwazi, słuszna uwaga, ale nie można zarzucać Ministrowi "nadgorliwości neofity". Każda sprawa jest omawiana, przedstawiana i trzeba też dodać, że Minister bierze "na siebie" generalnie wszystkie sprawy międzynarodowe, nawet jeśli się nie do końca z nimi zgadza; no chyba, że ze wszystkim się nie zgadza. A przy okazji "ubiera" wszystko zgrabnie w dyplomację.
Odpowiedz Permalink
Krzysztof St. M. Kwazi
@Młynek - tutaj masz profil przykładowego rdzennego Sarmaty: A1070

Wcale nie jest ich tam mało, wbrew pozorom.
Odpowiedz Permalink
Zbyszko Gustolúpulo
@Młynek: Sam nie istniejesz.
Odpowiedz Permalink
Wojciech Wiśnicki
Również czuję się "rdzennym Sarmatą". Tutaj zacząłem, i tylko tutaj działam.
Odpowiedz Permalink
Rattus Norvegicus-Chojnacki
Myślę, że sporo takich osób by było... Mnie od początku rzuciło na TerKor jeszcze ówczesny i o ile nie twierdzę, że nie trawię innych samorządów, o tyle po prostu nie widzę się w innym miejscu. Zbyt zżyłem się z obecnym GiSem, zbyt wiele pracy tutaj włożyłem. Nigdy nie opuściłem terenów TerKoru czy teraz GiSu i nigdy tego nie zrobię.
Odpowiedz Permalink
Zbyszko Gustolúpulo
@Rattus: Inny samorzad nie oznacza nie bycia rdzennym, kiedy mówimy o naturalizowanych Sarmatach.
Odpowiedz Permalink
Krzysztof St. M. Kwazi
@Rattus - Zbyszko był Marszałkiem Senatu Marchii Teutońskiej przez wcale nie krótki czas. To bynajmniej nie odbiera mu rdzenności, o której pisałem.
Odpowiedz Permalink
Michel von Vincis-d’Agnou
Co do tej Awary, sądzę że to mogą być klony... tak z własnego przeczucia. No i OPM. Proszę zobaczyć ten wątek - http://awara.comli.com/forum/viewtopic.php?f=4&t=27 .
Odpowiedz Permalink
Rattus Norvegicus-Chojnacki
Tak tak, trochę opacznie temat zrozumiałem :)
Odpowiedz Permalink
Yutte Pónkrokk
Zgadzam się ze zdaniem WKiKM na temar Bialenii. Nie możemy się nimi przejmować w czasie gdy oni okupują Nową Sclavinię!
Odpowiedz Permalink
Calisto Norvegicus-Chojnacka
No ja raczej też jestem rdzenna. Nawet na wakacje za granice nie wyjeżdżam.
Odpowiedz Permalink
Zbyszko Gustolúpulo
@Calisto: Ryki, wstydziłbyś się! Żona chce na wakacje jak widać.
PS: Może wyślemy ją na urlop do Teutonii? :D:D
Odpowiedz Permalink
Rattus Norvegicus-Chojnacki
Może do Bialenii? ;)
Odpowiedz Permalink
Calisto Norvegicus-Chojnacka
Nie no... Chłopaki... wolę Tropicanę :D
Odpowiedz Permalink
Daniel Chojnacki
Rdzennych Sarmatów trochę jest.

Mieszkałem w Sclavinii przez długi czas, ale nigdy nie przestałem czuć się rdzennym Sarmatą.
Odpowiedz Permalink
Helwetyk Romański
A ja jestem z urodzenia Dreamlandczykiem i wstyd mi (troszkę) za de Witta.
Odpowiedz Permalink
Mikołaj Torped
Ja natomiast Baridajczykiem urodzonym w Dreamlandzie, uważam de Witta za potwierdzenie, że decyzja o secesji była na stopro słuszna.
Odpowiedz Permalink
Daniel Chojnacki
Parafrazując, jaki premier, taki kraj.
Odpowiedz Permalink
Aleksander Damian von Thorn-Chojnacki
Vivat JKM!
Odpowiedz Permalink
Vladimir ik Lihtenštán
To może skoro walczymy zbrojnie o Awarę dla Barodasu, to czas wypowiedzieć wojnę Bialenii (tfu) i upomnieć się o Nową Sclavinię? Osobiście wspomogę bratni samorząd w walce!
Odpowiedz Permalink
Krzysztof Czuguł-Chan
igfRgRM3.jpg
Odpowiedz Permalink
Yutte Pónkrokk
@Vladimir jaka szkoda że nie mogę dwa razy Cię zasercować :(
Odpowiedz Permalink
Marek von Thorn-Chojnacki
No to trzeba szykować zapasy na wojen.
Odpowiedz Permalink
Adam Jerzy Piastowski
Muszę przyznać, że ciekawe jest to oświadczenie JKM. Dzieję się ostatni całkiem sporo w KS i nie można dać się zwariować ;)
Odpowiedz Permalink
Michel von Vincis-d’Agnou
@Vladimir ciężko wypowiedzieć wojnę przeciw kraju który ma dwudziestupięciu aktywnych obywateli. ;)
Odpowiedz Permalink
Krzysztof St. M. Kwazi
Święta idą, a Wam tylko wojny w głowie.
Odpowiedz Permalink
Tomasz Ivo Hugo
Tak bez tantiemy JO Diuku? :(
Odpowiedz Permalink
Krzysztof St. M. Kwazi
Chyba ktoś tutaj jest zbyt pazerny -> 14 325.00 lt
Odpowiedz Permalink
Mikołaj Torped
Albo skąpy ;)
Odpowiedz Permalink
Tomasz Ivo Hugo
Libertów nigdy za mało, zawsze zbyt. Jak książę daje nagrody, to szerokim gestem.
A JO Diuk już drugi raz nie wsparł kiesy księcia.
Odpowiedz Permalink
Rejestr zmian
Krzysztof St. M. Kwazi
A nawet trzeci raz - stać mnie na ten gest!
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.