Hans Media, Krzysztof Hans van der Ice, 21.02.2015 r. o 12:03
Kronika: Numer 3/2015: Sprostowanie dla Młynka Kawowego i Ostatecznej Krucjaty
Seria wydawnicza: Kronika

c35d0bc62ff6.png
Wydanie nr. 3 (7) z 21 lutego 2015 r.

1. Stopka Redakcyjna
Tym razem niniejsze wydanie "Kroniki" chciałbym poświęcić w celu publikacji swojego sprostowania dotyczącego nieco kontrowersyjnego artykułu z poprzedniego numeru przez który to ja, redaktor naczelny niniejszego pisma znalazłem się w Trybunale Koronnym jako oskarżony. A zatem życzę wszystkim miłej lektury.

2. Od redakcji: Sprostowanie dla Młynka Kawowego i Ostatecznej Krucjaty
W związku z publikacją w poprzednim numerach "Kroniki" nieco kontrowersyjnych artykułów pt. "W walce o lepsze jutro" oraz "Odbudowa Jastrzębca i Nowego Kotwicza... w Trizondalu" ja Krzysztof Hans van der Ice czyli inaczej mówiąc redaktor naczelny niniejszego pisma chciałbym wystosować specjalne sprostowanie połączone z przeprosinami dla Młynka Kawowego jak i Ostatecznej Krucjaty które to w moim wydawnictwie przedstawiane było jako te złe.
Może zacznę od postawowej sprawy - otóż artykuł "Odbudowa Jastrzębca i Nowego Kotwicza... w Trizondalu" w zasadzie stracił już ważność po tym jak czytając negatywne uwagii mieszkańców Trizondalu uznałem że to zły pomysł który może dla mnie skutkować przykrymi konsekwencjami. Z tego też względu z niego się po prostu wycofałem i tą sprawę uważam już za zamkniętą.
Pisząc w artykule "W walce o lepsze jutro" o "bandzie" czy "wafelach" miałem na myśli nie obrażenie Ostatecznej Krucjaty a przedstawienie potocznego nazwania oddziałów wspomnianego projektu przez negatywnie nastawionych do niego mieszkańców. Jako przykład podam podobny przykład ze świata realnego gdzie przede wszystkim po Wojnach Światowych oddziały rosyjskie ludność nazywała po prostu Moskalami. W tym przypadku użyty został podobny zabieg który polegał na uproszczeniu obco brzmiącej nazwy. Natomiast jeżeli chodzi o określenia "obce siły" jak i "banda" użyłem ich tylko wyłącznie w celach opisowych tak by odróżnić jedną stronę od drugiej przy czym zdecydowanie nie chciałem nikogo obrazić.
Sam artykuł o nazwie "W walce o lepsze jutro" jest niczym innym jak moją odpowiedzią na dotykający mnie artykuł zawarty pod tym linkiem: http://www.sarmacja.org/artykul/pokaz/7225/4 napisany przez Młynka Kawowego z Ostatecznej Krucjaty.
W artykule tym pokazany jestem jako osoba słaba która nie potrafi się obronić.
Być może nie zgadzam się z nie zgadzam się z poglądami tzw. Ostatecznej Krucjaty której to zarzucam między innymi faworyzowanie nad niebiosa Eldoratu kosztem Jastrzębca czy Nowego Kotwicza jednak to nie znaczy że mam być przez to karany. Moje negatywne nastawienie do tej inicjatywy wynika tylko z tego że za mało o niej wiem a dzięki konfiskacie Jastrzębca czy niechęci do rozwoju tego miasta jak i Nowego Kotwicza nabrałem co do niego uprzedzeń które w konsekwencji doprowadziły do działań obronnych z mojej strony z kiepskim pomysłem przenosin włącznie. Moim zdaniem należy dać szanse wspomnianym miastom dając im szanse na pozytywny, może nie systemowy ale chociażby opisowy rozwój i to w swoich działaniach chciałem przekazać Ostatecznej Krucjacie. Chciałem wysłać jej jasny sygnał z tych miast że nie tylko Eldorat się liczy a sama Sclavinia to nie sama stolica ale też inne działające w regionie miasta które to powinny mieć równe szanse na rozwój tak jak miasto stołeczne.
Ze swojej strony jestem gotów odstąpić od opisowej działalności (w formie tekstów z kontekstem wojennym) jeżeli Ostateczna Krucjata pozwoli mi na opisywanie życia w nich pod innymi kontekstami a i sama stworzy inicjatywy nie tylko dla Eldoratu ale też Jastrzębca i Nowego Kotwicza.
Jestem gotów współpracować z nią w tej kwestii o ile ktoś z O.K zdecyduje się mi o niej nieco więcej odpowiedzieć przedstawiając jej założenia od strony politycznej czy gospodarczej. Bardzo bym tu zatem chciał prosić o stworzenie jakieś akcji informacyjnej dotyczącej Ostatecznej Krucjaty dla takich osób jak ja którzy to nie za dużo o niej wiedzą.
Podsumowując chciałbym też przeprosić pana Młynka Kawowego jak i inne osoby odpowiedzialne za "Ostateczną Krucjatę" za przedstawiane w "Kronice" negatywne określenia tej inicjatywy które to wynikały z moich niezbyt dobrych odczucić i stosunków do niej. Przyczyną takiego stanu rzeczy była przede wszystkim słaba znajomość wspomnianej tu wielokrotnie sclavińskiej inicjatywy do której to doszły niekorzystne dla mnie pertubacje z miastem Jastrzębiec w tle. Chciałbym również wyciągnąć rękę do zgody i nieco więcej dowiedzieć się na temat O.K i prowadzonych przeze nią działań. Pomoże mi to w zrewidowaniu swoich poglądów które mogą doprowadzić nawet do rozpoczęcia wspierania inicjatywy z mojej strony. Osobiście jestem za ugodą z "Ostateczną Krucjatą" choć w jej ostatnim artykule dopatrzyłem się kilku uchybień prawnych które to chciałbym wyjaśnić.
Kończąc chciałbym zakończyć tą sclavińsko-sclavińską wojne prosząc o wybaczenie.

Z uszanowaniem
Redaktor Naczelny "Kroniki"
Krzysztof Hans van der Ice

3. Stopka Redakcyjna: Na koniec
Tymi słowami kończymy niniejsze wydanie "Kroniki" zapraszając na następne numery pisma które ukażą się w późniejszym czasie.
Tradycyjnie jeżeli macie jakiś pomysł na temat o którym wypadałoby wspomnieć to zapraszam do jego wskazania w prywatnej wiadomości do autora lub komentarzu do niniejszego artykułu. Dziękujemy za uwagę.

Kronika - Blisko Ciebie
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
1 407,00 lt
Ten artykuł lubią: Ivan von Lichtenstein, Michel von Vincis-d’Agnou, Karolina Aleksandra.
Komentarze
Guedes de Lima
Lata mijają, a Krzysztof Hans ps. Poland nadal niereformowalny.
Odpowiedz Permalink
Ivan von Lichtenstein
A Guedes de Lima nadal lasy wycina.
Odpowiedz Permalink
Guedes de Lima
Niedługo nie będzie już co wycinać.
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.