Goniec Czarnoleski, Henryk Leszczyński, 17.06.2015 r. o 16:21
Gellonia i Starosarmacja umiera. Wzywamy do pospolitego ruszenia!

Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
vBgS7uyc.jpg
Gellonia i Starosarmacja dogorywa. Wzywamy synów i córy Starosarmacji, by zasiedli do okrągłego stołu. Wzywamy, by stanęli ramię w ramię do pospolitego ruszenia, które rzuci się na ratunek upadłej dzielnicy - piszą Henryk diuk Leszczyński i Tytus v-hr. Aureliusz-Chojnacki.

Kolebka Sarmacji, niegdyś tętniąca życiem chluba całego Księstwa i serce krwioobiegu imperium, dziś znajduje się na skraju upadku. Żałosne pustkowia Grodziska, Feru, Punty i Czarnolasu są ponurym memento ich niegdysiejszej wielkości i chwały.

Gellonia i Starosarmacja dogorywa.

Ziemia, która wydała Ojców Założycieli wraz z kulturą tworzącą trzon sarmackiej tożsamości, dziś jest jałowa i bezludna. Dorobek naszych przodków i poprzedników rozmył się w dokonaniach Teutonów, Baridajczyków czy Sclavińczyków. Mozaika kultur szczelnie przykryła płótno, na którym przez lata była układana.

Wyzuty z idei i własnej tożsamości, teren ten jawi się przybyszom jako martwy i bezpłodny. A starzy mieszkańcy, zgniuśniali, apatyczni, depresyjni, są li tylko zjawami wołającymi o pomstę do Wandy.

Władza, w sztuczny sposób kształtowana przez lata kolejnych inkorporacji, połączeń, sztucznych mariaży mających na celu podtrzymać przy życiu starosarmackie ziemie, jest bezsilna. I bezsilność jej jest tak wielka, jak wielką jest pokładana w niej nadzieja na zmianę fatalnego stanu rzeczy. Każdy kolejny włodarz, czy to w swej naiwności obierający stolec, czy siłą na niego zaciągany, schodzi z niego wypalony, trawiony złymi duchami, opluty przez tych, którzy do władzy do wynieśli czy zaciągnęli.

Któż by się spodziewał, że kraina będąca początkiem drogi do chwały całego Księstwa, sama upadnie tak nisko. Że jej dorobek niczem bryłka gnoju rozpuści się w deszczu historii.

Pytamy więc – jak możemy do tego dopuścić?

Wzywamy synów i córy Starosarmacji, by zasiedli do okrągłego stołu. Wzywamy, by stanęli ramię w ramię do pospolitego ruszenia, które rzuci się na ratunek upadłej dzielnicy. Wzywamy, by porzucili spory i niesnaski, które trawiły cała prowincję. Zrzucili z siebie kir beznadziei, marazmu i apatii. Zapomnieli o osobistych ambicjach. Wzywamy do dyskusji o przyszłości ziem Starej Sarmacji. I przypominamy, że słowa tylko poprzedzają czyny. Bo bez czynów upadek będzie ostateczny.

A jeśli do tego wysiłku nie jesteście gotowi, synowie i córy Starosarmacji, nie pozostajecie godni tego miana. I lepiej może, by wiatr historii nie bawił się z wami, a raz na zawsze starł was w pył, na co wówczas zasłużycie.

Pole, na którym ławę okrągłą stawiać będziemy, znajdziecie tutaj >>>
Serduszka
10 660,00 lt
Ten artykuł lubią: Tytus Aureliusz-Chojnacki, Remigiusz Lwowski von Hochenhaüser, Aga Jacobsen, Adrian Maksymilian Józef Alatriste, Ignacy Urban de Ruth, Calisto Norvegicus-Chojnacka, Paviel Gustolúpulo, Don Mad, Młynek Kawowy, Irmina de Ruth y Thorn, Vladimir ik Lihtenštán, Heweliusz Popow-Chojnacki, Daniel January von Tauer-Krak, Zoara Schlesinger-Asketil, Adunaphel Kovall, Karolina Aleksandra, Roland Heach-Romański.
Komentarze
Aga Jacobsen
Brawo!! :) Gratuluję pomysłu oraz realizacji :)
Odpowiedz Permalink
Don Mad
Domyślam się, iż i pozostali mieszkańcy Księstwa, sąsiadom swym pomogą!
Odpowiedz Permalink
Persywald Moncki
Cieszę się, że nareszcie zasiądziemy do tych dyskusji. Mam tylko nadzieję, że nie skończy się jak zwykle - pięknymi, ambitnymi planami i dalszą martwotą... Ale chętnie się przysiądę i mam nadzieję, że choć odrobinę wam pomogę :)
Odpowiedz Permalink
Marek von Thorn-Chojnacki
Zawsze wszystko przemija.
Odpowiedz Permalink
Don Mad
I ja nadzieję wyrażam głęboką, Poważany Panie Persywaldzie, iż Vanitas vanitatum et omnia vanitas pozostanie jedynie nieznaną legendą, niźli rzeczywistością!
Odpowiedz Permalink
Vladimir ik Lihtenštán
A może GiS potrzebuje kolejnego spalenia i odrodzenia, zbudowania czegoś nowego na gruzach starego?
Odpowiedz Permalink
Roland Heach-Romański
@Don Mad Teutonia pomoże jak pewien diuk przeprosi! :D
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.