Goniec Czarnoleski, Henryk Leszczyński, 26.06.2015 r. o 17:24
Rewolucja w GiS. Okrągły Stół odrodzi podupadłą prowincję? [KULISY]

Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
vBgS7uyc.jpg
W Gellonii i Starosarmacji nad rewolucyjnymi zmianami obraduje Okrągły Stół. Może on doprowadzić do zmiany nazwy, ustroju i narracji w prowincji. Nieoczekiwana zmiana także na stanowisku premiera. Persywalda kaw. Monckiego może zastąpić Tytus v-hr. Aureliusz-Chojnacki.

Okrągły Stół to inicjatywa Henryka diuka Leszczyńskiego i Tytusa v-hr. Aureliusza-Chojnackiego. "Wzywamy synów i córy Starosarmacji, by zasiedli do okrągłego stołu. Wzywamy, by stanęli ramię w ramię do pospolitego ruszenia, które rzuci się na ratunek upadłej dzielnicy" – pisali przed tygodniem.

Na apel odpowiedziało kilkunastu mieszkańców GiS oraz Daniel Krak kaw. De Schall-Vie z Królestwa Baridasu, którego dopuszczono do obrad jako obserwatora i doradcę. Spontanicznie stworzono odrębny dział na forum, który szybko, na prośbę samych uczestników, utajniono.

Obrady toczą się przy kilku podstolikach, gdzie poruszane są kwestie ustroju, narracji, aktywności czy dziedzictwa prowincji. Obecnie w kilku kluczowych kwestiach trwają już głosowania – wciąż nieformalne. Większość zmian trzeba będzie skodyfikować i przeprowadzić przez normalną ścieżkę legislacyjną.

Jak na razie wszystko wskazuje na to, że Gellonia i Starosarmacja zmieni nazwę na Koronę Sarmacji. Prowincja chce wrócić do korzeni i sarmacko-feudalnej narracji. Ustrój stawia jednak na demokratyzację i rozproszenie władzy w obliczu faktu, że system kanclerski od dłuższego czasu jest zupełnie dysfunkcyjny i owocuje jedynie wypaleniem kolejnych kandydatów oraz konfliktami na tle osobistym.

Podczas obrad wskazano także kluczowe obszary, jakimi powinna zajmować się prowincja, a także garść pomysłów proaktywnościowych.

Szczegółowy raport z obrad zawierający postanowienia i rekomendacje znajdzie się na forum Gellonii i Starosarmacji po zakończeniu obrad, czyli w najbliższych dniach.

Dziś do dymisji nieoczekiwanie podał się też nowowybrany premier GiS, Persywald kaw. Moncki. Jako powód podał nagły atak realiozy. Jego następcą chce zostać Tytus v-hr. Aureliusz-Chojnacki. Jak otwarcie przyznaje, chce się skupić na doprowadzeniu do końca zmian zainicjowanych podczas Okrągłego Stołu.
Serduszka
16 140,00 lt
Ten artykuł lubią: Calisto Norvegicus-Chojnacka, Markus Arped, Daniel January von Tauer-Krak, Aga Jacobsen, Siergiusz Asketil, Młynek Kawowy, Vladimir ik Lihtenštán, Ignacy Urban de Ruth, Tomasz Ivo Hugo, Tytus Aureliusz-Chojnacki, Sereus von Ahabejż, Paviel Gustolúpulo, Heweliusz Popow-Chojnacki, Zoara Schlesinger-Asketil, Laurẽt Gedeon I, Adunaphel Kovall, Krzysztof Czuguł-Chan.
Komentarze
Markus Arped
Cytuję:
Jak na razie wszystko wskazuje na to, że Gellonia i Starosarmacja zmieni nazwę na Koronę Sarmacji.

Z tym, że „Korona (Księstwa) Sarmacji” to termin obejmujący kraje Korony Księstwa Sarmacji, a zatem obecnie wyłącznie Królestwo Baridasu, jak już zresztą wspomniał JKW Helwetyk Romański na forum Królestwa: http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=304&t=6157&start=80#p158921. Myślę, że nazwanie prowincji Koroną może być mylne.
Odpowiedz Permalink
Siergiusz Asketil
Zastanawia mnie to, czy zmiana nazwy będzie korzystna na dłuższą metę. Być może odświeżony wizerunek prowincji, ale nie pociągnie za sobą konkretnych działań.
Odpowiedz Permalink
Henryk Leszczyński
zmiana nazwy to kosmetyka, która ma podkreślić inne głębokie zmiany.

druga sprawa, że zdaniem obradujących obecna nazwa to potworek, który pokazuje trudną historię naszej prowincji.
Odpowiedz Permalink
Młynek Kawowy
Czy ja wiem, czy potworek? Jest niezła, zwłaszcza ze względu na to, ze wyróżnia ją brak określenia formy politycznej prowincji.
Odpowiedz Permalink
Arsacjusz Arped
Moim zdaniem mieszkańcy GiS-u powinni popracować głównie nad narracją i klimatem swojej prowincji, bo głównie te rzeczy pobudzają do większej aktywności.
Odpowiedz Permalink
Markus Arped
Nie jestem i nie byłem nigdy związany z Gellonią i Starosarmacją, ale może „Terytorium Koronne” albo po prostu „Starosarmacja”? Obie nazwy, zdaje się, były już niegdyś używane. „Gellonia i Starosarmacja” to faktycznie potworek, bo w skład Waszego terytorium wchodziło wiele prowincji i nie ma, jak myślę, wyraźnej potrzeby stawiania Gellonii na piedestale — aczkolwiek na pewno nie zgodzą się ze mną Gellończycy. :-D
Odpowiedz Permalink
Henryk Leszczyński
gellończycy jakoś szczególnie się nie ujawniali podczas obrad.

generalnie, PT komcionauci, możecie sobie pisać, ale klamka już pewnie zapadła. po prostu zazdrościcie fajnej nazwy;*
Odpowiedz Permalink
Krzysztof St. M. Kwazi
A można zapytać, gdzie są te debaty tematyczne i głosowania, o których czytałem w wątku "[Okrągły Stół] Wprowadzenie"?
Odpowiedz Permalink
Ignacy Urban de Ruth
Mnie tam się nawet podoba, krok w kierunku federalizacji. Federacja Korony Sarmackiej, Królestwa Teutonii i Konsulatu Sclavinii z orbitującym wokół niej Królestwem Baridasu - państwem stowarzyszonym na prawach kraju związkowego (jak to ma miejsce teraz w warunkach unitarnych). Jeszcze tylko wypieprzyć ten niekonsekwentny tytuł księcia (tytuł, nie stołek, ofc) i zapewnimy nowe otwarcie. Tylko połowa GiSu czyta mnie teraz i się krzywi. Znowu więc zostaniemy w połowie drogi do normalnosci z postrzelonymi i niekonsekwentnymi zmianami.

:C
Odpowiedz Permalink
Ignacy Urban de Ruth
Cytuję:
generalnie, PT komcionauci, możecie sobie pisać, ale klamka już pewnie zapadła. po prostu zazdrościcie fajnej nazwy;*
3 z 4 tych "komcionautów" to posłowie. Jak Wam te klamkę z drzwi wyrwą, to się jeszcze zdziwicie.
Odpowiedz Permalink
Henryk Leszczyński
@Kwazi jest w tajnym dziale dla mieszkańców GiS, ale chciałbym już go zamknąć i debatę ustrojową normalnie prowadzić w radzie.

@ICF hohoho, w Sejmie jest sporo ludzi z SF, którzy chyba nie będą ograniczali niezależności prowincji?;>
zmiany, które wprowadzamy, są niezbędne, żeby ziemie starosarmackie przetrwały jako coś więcej niż skansen.
i nie wiem, co posłom z grodziska do naszych klamek?
Odpowiedz Permalink
Krzysztof St. M. Kwazi
Jeśli GiS szuka natchnienia i klimatu, to może odgrzebiemy bogate złoża materiałów pozostawione przez dawne prowincje, z których część była dość wyrazista i może okazać się inspirująca.
Odpowiedz Permalink
Henryk Leszczyński
absolutli!

ja też rozważałem wizyty studyjne w innych prowincjach celem natchnienia i inspiracji, ale na tę chwilę wygrała, widzę, spontaniczność.

okrągły stół wyznaczył kierunki. teraz będziemy to konkretyzować.

masz na myśli kwazi jakieś konkretne złoża?
Odpowiedz Permalink
Krzysztof St. M. Kwazi
Sporo zostało po Gellonii, Trzyczaszkowie i Morvan. Pewnie skarby Złotego Wybrzeża też dałoby się odnaleźć.
Odpowiedz Permalink
Tytus Aureliusz-Chojnacki
W mojej opinii nazwa "Korona Sarmacji" odnosi się bardziej do tożsamości i dziedzictwa jakie posiadają mieszkańcy obecnej Gellonii i Starosarmacji. W żadnym razie do Krajów Koronnych i w efekcie do Korony Księstwa Sarmacji.
Nazwa ma podkreślać przynależność mieszkańców GiS-u, którzy przecież są reprezentantami idei oraz symboliki za którą stało powstanie całego Księstwa Sarmacji. Ponadto sama nazwa idealne komponuje się z narracją szlachecko-feudalną o której mówił Heniu.
Odpowiedz Permalink
Ignacy Urban de Ruth
Ja mam coś takiego np. http://biblioteka.sarmacja.org/strony/miria/index.php (menu strony jest zrypane, czeba pisać z palca, ale strona jest kompletna). Gdzieś była też jakaś taka fajna Wagaria. Hmmm.
Odpowiedz Permalink
Ignacy Urban de Ruth
@Tytus, ja rozumiem nazwę. Trolluję. Z kolei Markus się boi, że się bd ludziom pierniczyć. Uzasadniona obawa, uważam.
Odpowiedz Permalink
Henryk Leszczyński
@Ignac kiedy ostatnio użyłeś nazwy "Korona Księstwa Sarmacji"?

ja wandajże w 2009, jak się nawaliłem bimbru podczas powstania w elfidzie.
Odpowiedz Permalink
Daniel January von Tauer-Krak
Cytuję:
Daniel Krak kaw. De Schall-Vie
Hm...
Ostatnio moje pełne nazwisko brzmiało inaczej :D
Odpowiedz Permalink
Krzysztof St. M. Kwazi
Ciekawe kiedy historia zatoczy koło do nazwy Terytorium Koronne.
Odpowiedz Permalink
Calisto Norvegicus-Chojnacka
Terytorium Koronne to lipna nazwa. A prawda jest taka że żaden Baridajczyk,Sclavińczyk czy Teutończyk nie będzie decydował jak mamy się nazywać. My za Was nie decydowaliśmy, więc możecie się powoli przyzwczajać do nowej nazwy ;)
Odpowiedz Permalink
Marek von Thorn-Chojnacki
Dziwna nazwa trochę, jednak jeśli jest to wasza wola. Taka Korona w Koronie:D
Odpowiedz Permalink
Pio Maria de Medici
A ja popierałem zawsze GiS. I kogo ja teraz w wyborach będę wystawiał?
Odpowiedz Permalink
Paviel Gustolúpulo
Nazwa "Starosarmacja" to dla mnie od samego początku jakieś wielkie nieporozumienie. Stara to może być szafa a nie prowincja. My, jako mieszkańcy prowincji, powinniśmy podkreślać nasze korzenie a jakby nie było to tutaj wszystko się zaczęło.
Odpowiedz Permalink
Rattus Norvegicus-Chojnacki
Nie bez powodu mam podpis w sygnaturce mam taki, jaki mam :) Od jakiegoś czasu piszę, że trochę zatraciliśmy nasze dziedzictwo, więc może i dobrze, że jest jak jest? Przynajmniej jest motywacja do zmian :) Obecnie jeszcze GiS to dziedzictwo całej Sarmacji, to nie ziemie przyłączone, a wiec trzeba o to zadbać szczególnie i z należytym honorem, po prostu. Tak czy inaczej... nazwa... skoro już to Wam średnio odpowiada, to co będzie później? A będzie się działo. Tak czy inaczej, jak już zostało zauważone, od nas nikt nie ingerował w zmiany ustrojowo-systemowe innych obszarów KS :)
Odpowiedz Permalink
Laurẽt Gedeon I
Korona jako monarchia była by fajna:)
Odpowiedz Permalink
Młynek Kawowy
"Tak czy inaczej, jak już zostało zauważone, od nas nikt nie ingerował w zmiany ustrojowo-systemowe innych obszarów KS".

Prawda, ale żaden pozostały samorząd nie aspiruje do miana rdzenia Sarmacji albo do miana Sarmacji właściwej.
Odpowiedz Permalink
Tytus Aureliusz-Chojnacki
Ależ Gellonia i Starosarmacja ma naturalne prawo aspiracji do miana "rdzenia Sarmacji". Tak jak pisałem wcześniej, właśnie z idei, która stała za powstaniem Księstwa Sarmacji obecny GiS czerpie sens istnienia. Do tej tożsamości będziemy chcieli po reformach wrócić. Ponadto abstrahuję już od czysto geograficzno-politycznych przyczyn, dla których GiS ma prawo nazywać się rdzeniem Sarmacji, będąc przecież prowincją stołeczną, co jednak z punktu widzenia prawdziwych przyczyn takiej, a nie innej nazwy (Korona Sarmacji) jest całkowicie irrelewantne.
Odpowiedz Permalink
Ignacy Urban de Ruth
Cytuję:
właśnie z idei, która stała za powstaniem Księstwa Sarmacji
Stworzycie alternatywną, wolnorynkową Polskę? <3
Odpowiedz Permalink
Krzysztof Czuguł-Chan
Trzeba zerwać z tym chronicznym kompleksem niższości. My jesteśmy Sarmacją.

Inna sprawa, że tkwimy w zapyziałej nomenklaturze z 2002 roku, która nijak nie klei się z rzeczywistością. Skoro jesteśmy Wielką Brytanią mikronacji, to trzeba adekwatnie to uwypuklić nazewnictwem.
Odpowiedz Permalink
Ignacy Urban de Ruth
Pieprzyć UK. Skoro "jesteście Sarmacją" to stańmy się kurna federacją i luj. Nie bd lepszej okazji :)
Odpowiedz Permalink
Markus Arped
Tytus Aureliusz-Chojnacki
W mojej opinii nazwa "Korona Sarmacji" odnosi się bardziej do tożsamości i dziedzictwa jakie posiadają mieszkańcy obecnej Gellonii i Starosarmacji. W żadnym razie do Krajów Koronnych i w efekcie do Korony Księstwa Sarmacji.

Zachęcam do przeczytania tych przepisów prawa sarmackiego, w których mowa o „Księstwie i Koronie Księstwa Sarmacji”. „Korona Księstwa Sarmacji” zapewne od 2006 r. odnosiła się do krajów Korony Księstwa Sarmacji — dlaczego teraz ma być inaczej? Absolutnie nie przemawia do mnie argumentacja z Ćwirka, że chodzi tutaj wyłącznie o Sarmację, a nie o Księstwo Sarmacji, bo niczym się to nie różni.
Henryk K. Leszczyński
@Ignac kiedy ostatnio użyłeś nazwy "Korona Księstwa Sarmacji"?

Wiem, że nie było to pytanie do mnie, ale ja od czasu do czasu używam. :-D
Calisto Cami-Chojnacka
A prawda jest taka że żaden Baridajczyk,Sclavińczyk czy Teutończyk nie będzie decydował jak mamy się nazywać. My za Was nie decydowaliśmy, więc możecie się powoli przyzwczajać do nowej nazwy ;)

Nic dziwnego, że nie decydowaliście, bo inne samorządy zmieniały nazwę może raz. Baridas — nigdy. Gdybyście wymyślili nazwę, która nie jest jeszcze w użyciu — i to w dodatku wobec kraju Korony, którego dobro leży mi szczególnie na sercu — to nawet bym się tutaj nie wypowiedział, ewentualnie pogratulowałbym sprawnego wyjścia z kryzysu.
Rattus Norvegicus-Chojnacki
Tak czy inaczej, jak już zostało zauważone, od nas nikt nie ingerował w zmiany ustrojowo-systemowe innych obszarów KS :)

Nikt przecież nie ingeruje w zmiany ustrojowo-systemowe Gellonii i Starosarmacji, może jedynie w nazwę, która z kolei — jak już wyżej wspomniałem — jest w użytku. Tym samym można powiedzieć, że to nie my ingerujemy w nazewnictwo, tylko Wy, próbując zmienić znaczenie terminu „Korona (Księstwa) Sarmacji”.
"Ignacy
Pieprzyć UK. Skoro "jesteście Sarmacją" to stańmy się kurna federacją i luj. Nie bd lepszej okazji :)

Pieprzyć federację. :-D
Odpowiedz Permalink
Calisto Norvegicus-Chojnacka
Pomysł federacji coraz bardziej mi się podoba. Mam dość tego że GiS traktuje się gorzej bo nie był nigdy osobnym państwem. Otóż był: Księstwem Sarmacji i ta nazwa nadaje się najbardziej. Korona Sarmacji to pewien kompromis między tym co można a tym co by się chciało. Tak czy inaczej o tę nazwę jestem gotowa walczyć a jeśli ceną za nią ma być federacja to zapłacę ją z radością.
Odpowiedz Permalink
Tytus Aureliusz-Chojnacki
Sam Markus zaznaczasz, że Korona Księstwa Sarmacji to termin wyłącznie prawny, dzięki któremu możecie się właśnie tak nazywać i słusznie. Geneza naszej nowej nazwy, którą konsekwentnie będę pisał bez nawiasu (Księstwa), bo tak będzie to wyglądać jest tak jak mówiłem w dziedzictwie i tożsamości. Jak słusznie wspomniał diuk Czuguł-Chan to my jesteśmy Sarmacją, w rozumieniu nie prawnym, ale kulturowym, stąd taka nazwa.
A jeżeli Baridasowi tak bardzo się nie podoba to, że nowym obywatelom może się pomylić- to zachęcam do wzmożonej polityki informacyjnej w tym zakresie. Dzięki temu poprzez nową nazwę uda nam się także rozkręcić aktywność u was :p
Odpowiedz Permalink
Julian Fer at Atera
Według mnie tak czy owak trzeba spróbować. Z tej próby na pewno wyjdzie coś dobrego i zwiększy się aktywność Samorządu, a to już sporo. Mam nadzieję, że się Wam uda. Było by super gdyby z GiS powstał kraj koronny, bo to daje duże możliwości, o których WKW Markus w Baridasie chyba już zapomniał, bo Dwór niby jest, a nikt nawet nie słyszał od miliona miesięcy, że Dwór w Baridasie istnieje. Wielu Baridajczykom jest przykro z tego powodu, ale jak widać na układy nie ma rady.
Odpowiedz Permalink
Rattus Norvegicus-Chojnacki
To że to nie może być Korona Sarmacji mówią tylko jednostki. Tak samo ja mogę mówić, że Sclavinia czy Baridas tego czy tego nie mogą, bo ja tak uważam, bo coś tam :) Tylko że mnie nazwano by hejterem i że znowu się czepiam.
Odpowiedz Permalink
Młynek Kawowy
@up: Analogia jest chybiona. Nie powodów, żeby Sclavinia nie była Konsulatem, a są powody, żeby GiS nie nazywał się: Korona Księstwa Sarmacji - dlatego, że ta nazwa odnosi się do innego podmiotu.
Odpowiedz Permalink
Aga Jacobsen
Oj tam oj tam ;D Ładnie brzmi Korona Sarmacji i tak będzie, koniec kropka! :D
Odpowiedz Permalink
Misza "JK" Korab-Kaku
GiS powstał z połączeniu dwóch prowincji, więc zachowanie wówczas nazwy jednej z nich było nieakceptowalne.
A tak poza tym, powodzenia.
Odpowiedz Permalink
Markus Arped
Calisto Norvegicus-Chojnacka
Mam dość tego że GiS traktuje się gorzej bo nie był nigdy osobnym państwem. Otóż był: Księstwem Sarmacji i ta nazwa nadaje się najbardziej. Korona Sarmacji to pewien kompromis między tym co można a tym co by się chciało.

To jest tak daleko idący kompromis, że zacząłem się zastanawiać, czy Wam nie podziękować, że nie chcecie się nazwać „Księstwem Sarmacji”. Zresztą, nikt nie traktuje Gellonii i Starosarmacji gorzej, na Wandę. Nie podoba mi się, że w ten sposób próbujecie usprawiedliwić chęć zmiany znaczenia terminu „Korona Księstwa Sarmacji”. Jest tyle innych pasujących określeń do Waszego dziedzictwa.
Tytus Aureliusz-Chojnacki
Sam Markus zaznaczasz, że Korona Księstwa Sarmacji to termin wyłącznie prawny, dzięki któremu możecie się właśnie tak nazywać i słusznie.

Nigdzie nie napisałem, że to termin wyłącznie prawny.
Julian Fer
Było by super gdyby z GiS powstał kraj koronny, bo to daje duże możliwości, o których WKW Markus w Baridasie chyba już zapomniał, bo Dwór niby jest, a nikt nawet nie słyszał od miliona miesięcy, że Dwór w Baridasie istnieje. Wielu Baridajczykom jest przykro z tego powodu, ale jak widać na układy nie ma rady.

To prawda, byłoby cudownie, gdyby rdzeń Księstwa Sarmacji był de iure niepodległym od tegoż Księstwa państwem.

Dodam jeszcze, że bycie krajem Korony (nie: krajem koronnym) nie daje jakichś o wiele większych możliwości, daje jedynie status. Mamy te same prawa, obowiązki i przywileje, co prowincje, ale możemy być uznawani za osobny podmiot międzynarodowy. Nieszczególnie wiem, co ma do tego Dwór Królewski, ale źle o Sławetnym Panie świadczy niewiedza o jego istnieniu. W jego skład wchodzą niemal wszyscy aktywni urzędnicy: od Kasztelana Almery, przez Pisarza i po Lingwistę (oczywiście jest ich więcej, ale wymieniłem tych, którzy obecnie wykazują się najwyższą aktywnością).

Słów o „układach” nie skomentuję, bo żadnych układów nie ma.
Odpowiedz Permalink
Tomasz Ivo Hugo
Nie bardzo rozumiem tych wszystkich dywagacji o federacji... Czy książę w ogóle wtrąca się tak bardzo w sprawy funkcjonowania prowincji? Nawet Kraj Korony pozostawiam w decyzyjności jego Obywateli, swego zastępcy nie wymieniam pod wpływm impulsu. GiS dotąd był zależny ode mnie w takim zakresie, ze zarządzałem i zarządzam wybory Premiera oraz mogę zarządzić referendum dotyczące konstytucji na wniosek odpowiedniej liczby Obywateli GiS.

Czy to jest aż taki wielki wpływ? Pytanie retoryczne i wbrew pozorom nie do obywateli GiS. Ponieważ im to (chyba) nigdy nie przeszkadzało. Mało tego! Diuk Leszczyński chyba tego nie ujął, ale GiS symbolicznie wciąż ma być pod moją opieką. Która Prowincja choćby w symboliczny sposób jest ode mnie zależna?

Dywagujecie nad tym czy właściwą będzie proponowana nazwa... A czy komuś kiedyś przeszkadzało, że dwie z trzech prowincji nosiły nazwę Królestwo?! Fakt, Sclavinii Królem był każdoczesny Książę Sarmacji. Teraz Konsulat Sclavinii z nich nie ma w nazwie Królestwa, ale... jest bardziej niezależny od księcia, niż było Królestwo Sclavinii. Czy ja mam jakikolwiek wpływ na treść konstytucji, wybory namiestników w Konsulacie, w Teutonii? (pomijam skrajności w stylu - co mogę zrobić, gdy konstytucja jest niezgodna z prawem sarmackim, bo nie o to tu chodzi) W GiS mam symboliczny wpływ - zarządam wybory i stwierdzam wybór Premiera.

Jeśli ktoś na federację chciałby patrzeć pod tym kątem, to ona już jest...

Zwróćcie uwagę na inną symbolikę - wszystkie samorządy, oprócz GiS, mają także jednowyrazową formę swej nazwy: Teutonia, Sclavinia, Baridas. A Gellonia i Starosarmacja, to GiS ;) Choć inna sprawa, że teraz może będzie KorSar ;) żeby odróżnić od KS (jak ma KSc).
Odpowiedz Permalink
Młynek Kawowy
Cytuję:
Mam dość tego że GiS traktuje się gorzej bo nie był nigdy osobnym państwem.
Jak się objawia to gorsze traktowanie? Pytam niezłośliwie, chciałbym poznać opinię.
Odpowiedz Permalink
Paviel Gustolúpulo
GiS to obecnie chyba najbardziej bezpłciowa prowincja. Mało tego! To najbardziej zróżnicowana a zarazem najbardziej bezpłciowa prowincja. Brzmi absurdalnie, ale przez te wszystkie lata, w których pojawiały się nowe prowincje a później były spowrotem zwijane do macierzy z powodu braku aktywnosci, zatracilismy swój charakter i ducha. I to można rozwiązać tylko drastycznym cięciem.

Jeżeli nie wrócimy do podstaw, nie podkreslimy naszego związku z Ksiestwem i Księciem, nie zaakcentujemy ze to właśnie my jesteśmy rdzennymi ziemiami Księstwa to skończymy marnie - w ciszy i zapomnieniu.
Odpowiedz Permalink
Roland Heach-Romański
A może to faktycznie czas na krok w sformalizowaniu federacji. Komu się bowiem nie marzy odwzorowanie pięknej idei szlacheckiej RONu realowego? Ja już widzę oczyma duszy Rzeczpospolitą Sarmacką z Królestwem Teutonii, Królestwem Baridasu, Konsulatem Sclavinii i Koroną Sarmacji, połączone sejmem, armią, skarbem i osobą księcia!
Odpowiedz Permalink
Roland Heach-Romański
I gratka dla zwolenników senatu! Senat w równej reprezentacji dla wszystkich członów Rzeczpospolitej!
Odpowiedz Permalink
Ivusia Buddusówna
Mam wrażenie, że niektórzy doszukują się w nowej nazwie zła. Nie ukrywam, że jestem przywiązana do nazwy GiS, ale w tej prowincji liczy się głos większości, który ja akceptuję. Nowa nazwa jest równie piękna, a może i piękniejsza, a dodatkowo stanowi dyskusji ludzi, którym na sercu leży dobro nie tylko ich samych, ale również i Księstwa Sarmacji jako całości. Nie wierzę, że ktoś od nas śmiałby zaproponować nazwę, która godziłaby w święte i uniwersalne wartości, które wyznają obywatele naszego księstwa. Gdyby nawet tak się stało, to w szybkim tempie tą osobę spotkałoby potępienie, dlaczego? Bo mieszkańcy GiSu działają nie tylko wśród swoich, ale aktywnością dosięgają stołków w administracji. Myślę, za zanim zacznie się kogoś potępiać, to najpierw należy poznać motywy jego działania - w tym konkretnym przypadku - zamieszkać w jednym z miast GiSu i poznać jak wygląda w nim życie od wewnętrznej strony.
Odpowiedz Permalink
Ivusia Buddusówna
stanowi wynik*
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.