Hans Media, Krzysztof Hans van der Ice, 09.07.2015 r. o 19:36
Nowy Dzień 5/2015: Co tam panie w Trizondalu?
Seria wydawnicza: Nowy Dzień

1fb4609f6b3a.png
Wydanie nr. 12 (5/2015) z 09 lipca 2015 roku

Od Redakcji:
Zapraszam serdecznie na najnowsze wydanie "Nowego Dnia" które tym razem dotyczyć będzie kwestii trizondalskich.

Po wyborcza sytuacja w Trizondalu
Zakończył się właśnie okres wyborczy w Trizondalu o którym to najlepiej opowiada niniejszy komentarz z lipcowego wydania "Gońca Dalmenckiego":
Cytuję:
Sytuacja powyborcza na chłodno
7 lipca bieżącego roku oficjalnie ogłoszono wyniki wyborów prezydenckich. Zrobił to Pierwszy Zastępca Ozzy Washburn, który urząd ten będzie pełnił kolejną kadencję. Do dziś, do 23:59 trwają wciąż wybory na Sędziego Federalnego Trybunału Krajowego, frekwencja od ostatniego artykułu nie wzrosła, wciąż swój głos oddało jedynie 57% uprawnionych, a w dodatku kandydat uzyskał jak do tej pory tylko jeden (!) głos. Jeśli chodzi o sprawę wyboru sędziego, to władze centralne dalej nie zajęły oficjalnego stanowiska, co do przypadku, gdy kandydat nie uzyska więcej niż połowy wszystkich głosów – a taki właśnie będzie to, z całą pewnością, przypadek (matematycznie niemożliwe jest aby Krzysztof van der Ice Hans uzyskał więcej niż 50% wszystkich głosów, nawet przy 100% frekwencji).

W oczekiwaniu na rozwikłanie tej zagadki przypomnimy, co obiecywał zwycięski duet von Scharfschuetze – Washburn w kampanii wyborczej. W trakcie debaty kandydatów padło zapewnienie, że von Scharfschuetze zajmie się uporządkowaniem i rozbudową systemu prawnego. Możliwe, że czeka nas kolejna debata nad projektem zmian w ustawie zasadniczej, mniej więcej znany jest kierunek domniemanych zmian: uogólnienie przepisów konstytucyjnych, pozbycie się przepisów zbyt szczegółowych, jak np. o obywatelstwie. Mamy także prawo czekać na przepisy w materii sądowniczej: „Optowałbym raczej za jednym aktem określającym działania organu sądowniczego i drugim określającym naruszenia porządku prawnego i kary za nie” (von Scharfschuetze w trakcie kampanii). Drżyjcie natomiast posiadacze majątków z okresu starego forum – wszystko może piorun trafić, nowe władze dopuszczają bowiem przepad majątków (mimo, że znany jest stan posiadania większości obecnych mieszkańców Trizondalu i samorządów) – miejmy nadzieję, że do tego nie dojdzie. Jednak zanim będziemy mogli się o to spierać, musimy cierpliwie doczekać na system obiegu pieniądza – to nie jest pewnik w tej kadencji… Wciąż spokojnie będą mogły spać osoby dopuszczające się kłamstw historycznych i wygłaszające kłamliwe uwagi dotyczące Państwa Trizondalskiego i jego form na przestrzeni ostatnich 8 lat – chyba, że wreszcie nasze prawo uzna, że oczernianie Trizondalu nawet w takiej postaci jest czynem zabronionym…

Jakie by te obietnice nie były, to w naszym ustroju nic nie jest możliwe do zmiany, jeśli nie akceptują tego obywatele. Co więcej to obywatele mogą coś zmienić bez zgody Prezydenta – przypominamy o tym i zachęcamy do aktywności także na tym polu.
Szczerze mówiąc jestem zawiedziony z wyboru Trizondalczyków w kwestii Sądu Federalnego gdyż wybory do Sejmu już kiedyś podsumowałem. Zresztą niestety tutaj nawet nie ma czego podsumować. W wyborach prezydenckich wygrali bowiem ci sami ludzie co poprzedni a druga kandencja jest przeze mnie nazywana odgrzewanym kotletem. Jeszcze gorzej było z wyborami na Sędzię Federalnego gdzie mieszkańcy Trizondalu woleli postawić krzyżyk przy głosie pustym niż na mnie. Ja by poprawić swój honor i jednocześnie nie kopać się oddałem głos na siebie który jak się okazało był jedynym. W moim odczuciu to absurdalne że gdy w sytuacji gdy jest ktoś chętny na stanowisko ludzie popatrzyli na jego nazwisko a nie na fakt że na stanowisku Sędziego Federalnego jest w dalszym ciągu wakat. Oznacza to że jest prawdopodobieństwo nieobiektywnego głosowania przez Trizondalczyków którzy zapatrzyli się w nazwisko kandydata a nie potrzeby państwa.
Osobiście jestem natomiast przeciwny kasacji dawnych majątków w razie powrotu Marek. Zapis środków finansowych i ewentualne wyglądy strony internetowej jak i forum w serwisie http://archive.org to jedyne co pozostało Trizondalowi ze starej bazy danych więc doszczętne kasowanie tego byłoby absolutną porażką zarówno Trizondalu jak i jego władzy.

Parlament Ziemii Dalmenckiej szansą na pobudzenie aktywności w Trizondalu
Minęły właśnie dwa tygodnie odkąd Parlament Ziemii Dalmenckiej zebrał się na swojej pierwszej sesji w I kadencji.
Z tej racji cytowany wcześniej "Goniec Dalmencki" zebrał parę statystyk dotyczących prac posłów:
Cytuję:
I. Liczba złożonych projektów ustaw i wniosków:
DKS – 1 (wniosek formalny o przyspieszenie głosowania)
PRPP – 1 (projekt przewidujący wybór dwóch Zastępców Przewodniczącego)
DUP – 2 (wniosek o wybór 3 Zastępców w randze ważności oraz ustawa o zakazie wyśmiewania)
Pozostałe ugrupowania nie zgłosiły ani żadnego projektu ani wniosku formalnego.

II. Aktywność w obradach (wypowiedzi wygłoszone przez przedstawicieli partii)
[nie wlicza się prowadzenia obrad i głosowań oraz wniosków i projektów ustaw]
SiT oraz PN –17
TUL – 10
PRPP –26
DUP – 19
KT – 1
DKS -13

III. Aktywność w obradach wg parlamentarzystów wg partii
[nie wliczając wypowiedzi nieoznaczonych i prowadzenia obrad]
Franciszka Sosnowska-Hans (DUP) - 1
Janusz Jarakot (DUP) – 3
Jan Spacernik (DUP) – 1
Hipolit Wesoły (DUP) - 1
Aleksandra Nowa-Hutnik (PRPP) – 2
Jarosław Rząb (PRPP) – 2
Sędzimir Wiosło (PRPP) – 3
Agnieszka Tajcho (PRPP) - 2
Jakub Korden (DKS) – 1
Paweł Rzodkiewka (PN) – 1
Katarzyna Kajkowska (SiT) – 1
Wojciech Hanski-Dąb( TUL) – 1
Jako osoby posiadającej w parlamencie dwie partie (PN oraz SiT) powyższe statystyki to zaledwie część aktywności jaka się dotyczy na forum parlamentu. Dodatkowo to że PN ani SiT absolutnie nie złożyły projektu jeszcze o niczym nie świadczy gdyż jak udało mi się dowiedzieć dopiero trwają nad nimi prace. Minusem powyższego zestawienia jest brak osobnego zestawienia partii PN i SiT ale to wynika z faktu że w niektórych kwestiach t partie wypowiadają się wspólnie co może być zapowiedzią współpracy obydwóch formacji w dalmenckim parlamencie.

Co dalej z kulturą w Trizondalu?
Ostatnio cytowany przeze mnie Goniec Dalmencki zajął się bardzo ciekawą kwestią a mianowicie problemem kultury w Trizondalu. Oto co wspomniany magazyn napisał na ten temat:
Cytuję:
Kultura trizondalska – analiza obecnej sytuacji
Czym jest kultura w mikronacji? Kultura to zbiór wszelkiej aktywności poza politycznej, ale z wyłączeniem sportu i offtopicu. Jest to w zasadzie taki drugi plan w v-świecie, dla wielu jednak bardzo istotny. Są ludzie, którzy budowali swoją karierę polityczną tylko przez kulturę, są też ludzie, którzy przez politykę chcieli budować kulturę. Oczywiście nigdy nie zabraknie ludzi, którzy nic wspólnego nigdy z kulturą mieć nie chcieli. O ile w świecie realnym wszystkie te postawy są nieco dyskusyjne, to w mikronacjach pierwsza i druga są raczej pozytywne. Bo czyż przez aktywność w sferze kultury nie można pokazać, że zna się świat bardzo dobrze (czasami niestety można zademonstrować także odwrotność tego)? Obecnie jednak w Rzeczpospolitej kultura to taki temat typu "gorący kartofel" wszyscy o nim mówią, ale każdy przekazuje dalej.

Główna funkcja kultury w v-świecie to promocja państwa oraz zajęcie dla obywateli wirtualnych państw. Innymi słowy ma to być oderwanie się mieszkańców od ciągłej polityki. Dla mnie większą przyjemnością jest bowiem czytanie tematów kulturalnych (rozsądnych) niż kolejnych kłamstw politycznych. Jednak ostatnio pojawiły się tendencje do bojkotu kultury przez naszych obywateli. I mam tu na myśli bojkot przez odbiorców. Bo twórcy różnych pomysłów w Trizondalu oczywiście są, natomiast odzew na nie zawsze jest niewielki co jest żenujące i smutne. Wiadomo, że trudno rozwodzić się w 100 postach nad koncertami, ja rozumiem, że nie każdemu chce się tego wszystkiego słuchać, oglądać. Natomiast czasem warto nawet bez oglądania coś odpisać jedynie wzorując się na tekście.

Jak już mówiłem kultura to "gorący kartofel", ale trzeba dodać, że jest to także polityczny kartofel. Bo nie znajdzie się w Trizondalusiła polityczna, która by o kulturze nie mówiła.Kultura budowana przez akty prawne to istny debilizm. Natomiast kultura WSPOMAGANA przez prawo i władze to istny geniusz. I faktycznie na początku trwania Trizondalu kultura była trendy.
Dziś, gdy kultura spoczywa na barkach mieszkańców to wszystko się zmieniło w porównaniu z okresem wspierania jej aktywnie przez państwo. Powstała masa różnych pomysłów i przedsięwzięć, jednak za nimi nie szła masa aktywności, nie szła wielka lista zgłoszeń i postów. Dlaczego? Bo brakuje w Trizondalu rozwiązań MOTYWUJĄCYCH do rozwoju kultury. Państwo nie motywuje do prowadzenia i brania udziału w przedsięwzięciach kulturalnych. Tutaj na prawdę trzeba inwencji twórczej i jej wsparcia, by było lepiej.

Już mówiłem o kulturze, to teraz trochę o promocji. Promują kraj działające media i wielkie przedsięwzięcia, ale także reprezentacja piłkarska i aktywność na innych forach mikronacji. Bo my chcemy nowych mieszkańców, a de facto co 3 mieszkaniec v-świata nigdy o nas nie słyszał. Trudno więc, że gdy pojawi się ktoś nowy to do nas trafi. Goniec Dalmencki jako jedyna aktywna prasa i telewizja autorstwa Thomasso Pappena to znacznie za mało. Kiedyś ktoś mi powiedział, że za niedopełnienie obowiązków nie ma co karać, bo tylko zniechęcimy ludzi. Natomiast jeśli zachęty i honory nie pomagają to co innego robić? Koń nie chce marchewki, to koń dostanie bata... Oczywiście najlepszy rozwiązaniem byłoby znalezienie ludzi odpowiedzialnych i ustalenie z nimi jasnych zasad, ale do tego jeszcze potrzeba czasu.

Kiedyś proponowałem stworzenie prostego planu i wypełnianie go krok po kroku, jednak wielu uznało, że trzymanie się planów jest niemożliwe. Oczywiście, że jest możliwe czego wielokrotnie dowodziłem sam. Plan musi być jedynie konkretny i prosty oraz musi mieć wyznaczonego wykonawce, bez podtekstów politycznych. Miejmy nadzieje, że coś się zmieni w Trizondalu ws. kultury!

--> Uważasz, że powyższy tekst choć trochę jest trafny w swoich stwierdzań? To zdaj sobie sprawę, że powstał 6 lat temu i został opublikowany przez Marcela Hansa pod tytułem „Socjalistyczny Punkt Widzenia: Kultura” na forum ówczesnej RSiT. Goniec Dalmencki zmienił jedynie słowo „Rzeczpospolita” na „Trizondal” oraz wyciął pewne informacje niezrozumiałe dla laików tematu polityki RSiT. Jest to oczywiście rodzaj pewnej prowokacji, ale lepiej twórczo prowokować niż milczeć. Oryginał tekstu na trizondalskim forum już niedługo!
Nie ukrywam że mimo prowadzenia Trizondalskiej Listy Przebojów (wszak rozrywka to też część kultury) mocno zawaliłem sprawę zwłaszcza że w czasach RSiT zarówno kultura i rozrywka były moim konikiem. Sam mam w głowie parę ideii które mimo wszystko chciałbym zrealizować ale niestety brakuje na to czasu jak i odpowiedniego pomysłu. Mam nadzieje że powyższy artykuł z "Gońca Dalmenckiego" zmotywuje mnie i wszystkich mieszkańców Trizondalu do aktywnej pracy na rzecz kultury i rozrywki na terenie kraju.

Podsumowanie kampanii prezydenckiej w Trizondalu
Mamy już władze prezydencką ale ja jednak chciałbym jeszcze wrócić nieco do kampanii jaka toczyła się przed wyborami. Odniosę się tutaj do niniejszego artykułu z Gońca Dalmenckiego:
Cytuję:
Kampania prezydencka nabiera tempa, nabiera z każdą godziną także nowych oskarżeń i spraw sądowych. Do grona kandydatów na Prezydenta dołączył obecnie urzędujący Ciaran van Scharfschuetze i będzie on drugim po Thomasso Pappenie kandydatem dopuszczonym do wyborów. Zanim przejdziemy do krótkiego omówienia właściwiej kampanii skupmy się na oskarżeniach Krzysztofa van der Ice Hansa, który złożył już nawet sprawę w Sądzie Federalnym. Jego zdaniem obecnie obowiązująca konstytucja jest sprzeczna sama ze sobą i nie zapewnia równości w wyborach, gdyż nie każdy obywatel jest w stanie znaleźć sobie kandydata na Pierwszego Zastępcę. Przypomnijmy w tym miejscu, że konstytucja przewiduje, że aby móc kandydować na Prezydenta należy posiadać przez co najmniej trzy miesiące obywatelstwo Trizondalu oraz mieć osobę, która zadeklaruje, że w przypadku wygranej będzie pełnić urząd Pierwszego Zastępcy Prezydenta. Krzysztof zarzucił także wszystkim autorom konstytucji, że dopuścili się przestępstwa, gdyż przedłożyli 3 lata temu w złej woli projekt dzisiaj już obowiązującej konstytucji. Nie wymienia jednak tych domniemanych przestępców ani z nazwiska, ani z imienia. Po tym wniosku Krzysztofa van der Ice obecny Prezydent Ciaran van Scharfschuetze pełniąc tymczasowo funkcję Sędziego rozpoczął wreszcie rozprawę na wniosek złożony 26 maja 2015 roku przez Roberta Dąbskiego ,w którym zarzuca on Krzysztofowi H. zdradę stanu. Taką kolej rzeczy przyjęli z zastrzeżeniami Robert Dąbski-Hans oraz drugi kandydat na Prezydenta Thomasso Pappen. Natomiast Krzysztof H. skomentował to następująco:

„ Moim zdaniem to typowe pozbywanie sie konkurencji przez starych wyjadaczy. To jest nie fair!”

Prezydent ani jego zastępca nie odnieśli się jeszcze do zarzutów. Co zaś do kampanii wyborczej to obaj dopuszczeni kandydaci starli się już na forum co do ich programów wyborczych. Prezydent Ciaran van Scharfschuetze zarzuca Thomassowi Pappenowi i partii WRT (której ten drugi jest członkiem) nieaktualny, niedostosowany do realiów program. Natomiast Pappen obecnej władzy zarzuca zbytnie skupienie się na dyplomacji oraz zaniedbanie spraw wewnętrznych.
Niestety ale to co powiedział pan Pappen jest niestety prawdą - w poprzedniej kadencji nowej/starej władzy zabrakło nieco czasu dla spraw wewnętrznych ale mam nadzieje że w najbliższym czasie zostanie to naprawione.
Co do zasugerowanych przeze mnie kontrowersji związanych z konstytucją to są one jak najbardziej zasadne gdyż ich efektem było nie dopuszczenie mnie do wyborów co było jawną dyskryminacją gdyż ja też planowałem znaleźć zastępce ale z przyczyn dotyczących tego że w wyborach prezydenckich powinno startować się w pojedynkę a nie dwójkę chciałem w tej sprawie podziałać dopiero po wyborach. Niestety wyrzucenie mnie z listy kandydatów to wszystko zaprzepaściło. W zamian za to wygrali ludzie którzy już byli - sam w wyborach kibicowałem potencjalnej opozycji (nie tylko dlatego że był tam mój brat Robert) i miałem nadzieje że to ona wygra wybory. Stało się jednak inaczej gdyż Trizondal podczas wyborów postanowił sobie ogrzać kotleta. Ja jestem jednak zdania że taki odgrzewany kotlet nie smakuje najlepiej ale daje jeszcze jedną szanse panu Ciaranowi i jego zastępcy wierząc że poprawią oni niedociągnięcia z poprzedniej kadencji a nie będą kontynuować polityczną konserwę jaka to ma miejsce w Trizondalu. Podsumowując zarówno kampania (na której rzecz jasna pojawiały się obietnice dotyczące naprawy konstytucji) jak i późniejsze wybory w Trizondalu były niestety marne i bynajmniej dla mnie niesatysfakcjonujące. W obietnice zamiany konstytucji już zresztą nie wierzę gdyż niby istniejąca instancja parlamentarna o nazwie "Inicjatywa Obywatelska" nawet nie raczyła się zająć moją poprawką najważniejszego aktu prawnego w państwie która to dotyczyła poprawki krytykowanej przeze mnie funkcji zastępcy - projekt do tej pory leży na biurku wspomnianej instancji i się kurzy. Liczę więc na to że nowa/stara głowa państwa trizondalskiego weźmie się mocniej za sprawy wewnętrzne i zajmie się konstytucją jak tylko się da - również biorąc pod uwagę moje uwagii na temat funkcji zastępcy Prezydenta których to umieszczenie pomogło by każdemu startować w wyborach na równi z innymi. Osobiście jestem ciekaw jak nowa kadencja prezydencka się potoczy - mam nadzieje pójdzie ona tylko i wyłącznie w dobrym kierunku dla Trizondalu jak i jego mieszkańców.

Od Redakcji: Kilka słów na koniec
Tą nadzieją dotyczącą trizondalskiej przyszłości kończymy kolejne, znacznie bogatsze wydanie "Nowego Dnia". Dziękujemy za uwagę i zapraszamy do odwiedzania odbudowującego się Trizondalu oraz komentowania poniżej przedstawionego powyżej artykułu. Do przeczytania w kolejnym numerze!

Krzysztof Jan Hans - mówi jak (było i) jest
Eldorat, Sclavinia
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
1 345,00 lt
Ten artykuł lubią: Marcel Hans, Karolina Aleksandra, Gotfryd Slavik de Ruth.
Komentarze
Gotfryd Slavik de Ruth
Faktycznie sporo się widzę ostatnio działo. Miło jest poczytać o takich ważnych wydarzeniach.
Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.