Głos Sclavinii, Sereus von Ahabejż, 14.12.2015 r. o 01:06
Aktywni inaczej

W czasie debaty #RozmowyOSarmacji na Ćwirku zadano pytania o aktywność i ranking aktywności. Zacząłem zastanawiać się, jak można urządzić to w sposób bardziej sprawiedliwy (?), racjonalny (?). Obecny system jest rankigiem, na szczycie którego jest znaczek Dobrego Obywatela. Co to jednak oznacza, że jest Dobry?

Nabijanie aktywności jest, mniej lub bardziej twórcze. Wszak tym żyje Księstwo – komuś się chce i mówi, pisze, tworzy. Czasem jakość jest dyskusyjna. Trudno skonstruować taki ranking który przypisze wagę wypowiedziom. Jakie kryterium przyjąć? Jakie działanie uznać za ważne, a jakie pominąć?

W końcu – aktywność da się nabić nie udzielając się w samorządach – de facto pozostając poza nurtem sarmackiego społeczeństwa. Taka osoba, z potencjałem – w pierwszym miesiącu jest cenna, próbuje wszystkiego. Ale jak to wygląda na w wypadku kolejnych miesięcy? Sam jestem tego żywym przykładem.

XIL4m2P2.jpg

Dlatego myślę że można rozpocząć drastyczną przebudowę rozliczania aktywności. W ramach takiej zmiany przyświecałyby mi następujące cele:
  1. Podniesienie jakości aktywności – poprzez rezygnację z licznika – zamiast niego zero-jedynkowy wskaźnik. Minima aktywności ustala rząd wraz z Samorządami – obowiązkowa konsultacja w gronie reprezentant danej prowincji i Minister Samorządu Terytorialnego, minima określałby źródła aktywności ogólnosarmackiej. Taka aktywność mogłaby weryfikować udział w określonych tematach stałych i okresowych – ilość i jakość publikacji.
  2. Przeniesienie aktywności do samorządów – oprócz minimów ogólnych można byłoby utworzyć regionalne kryteria aktywności – zatwierdzane (na zasadzie konsensusu) przez Jego Książęcą Mość lub Rząd. Zdobycie takiej aktywności wymagałoby sporego zaangażowania w życie prowincji, co mogłoby pozytywnie wpływać na rozwój takowych. Sprzyjałyby też zróżnicowaniu narracyjnemu.
  3. Dodatkowym miejscem, gdzie można zdobyć aktywność, jest IRC, aczkolwiek tu wymagane by było ostrożne dobranie kryteriów. Rozwiązaniem tego może być system trzystopniowy (0, 1, 2), gdzie do utrzymania aktywności potrzeba minimum 2 punktów, odznaka Dobrego Obywatela – II klasy – przysługiwałaby za 3 punkty, a I klasy za utrzymanie minimum 4 punktów przez 2 miesiące. IRC mógłby przyznać maksimum 1.
  4. Odznaka Dobrego Obywatela przyznawana osobom, które utrzymują aktywność z minimum dwóch źródeł – czyli są wystarczająco aktywni na szczeblu Prowincji i Centrali, ale także np. działają w dwóch Prowincjach. W celu wyróżnienia osób działających w ramach jednej Prowincji – można nadać odznakę Dobrego Mieszkańca, przyznawaną – przykładowo co trzy miesiące (lub wręcz na okres 3 miesięcy) przez Naczelnika Prowincji.
  5. Możliwość odebrania statusu aktywności np. na 5-60 dni jako wyrok TK, jeśli osoba zostanie prawomocnie skazana za Spam, lub pokrewne wykroczenia. Z założeniem, że nie można odebrać aktywności na czas wyborów.
  6. Możliwość nadania Aktywności (czyli 1 lub 2 punktów – wg II opcji) w uznaniu zasług przez Jego Książęcą Mość, na wniosek Naczelnika Prowincji, Ministra Rządu, lub jako wola Jaśnie Panującego.
  7. Aktywność mogła by podlegać rankingom w sposób taki, że byłaby to tabela z widoczną informacją kto osiągnął aktywność z którego samorządu. Jednocześnie Samorządy mogłyby wpływać na taki ranking, nadając właśnie odznakę Dobrego Mieszkańca.
  8. Książę mógłby używać wyżej wymienionych kryteriów jako wskazówkę do nadawania odznaczeń dotyczących aktywności.

Ten kilku punktowy system pozwoliłby na uelastycznienie przyznawania Aktywności, nie pozwoliłby na spamowanie (mogłoby wręcz odwrotne dać efekty). Oparcie aktywności na osobie Księcia, gdzie on, jako siła pozapolityczna może regulować sprawy aktywności. Ze względu na trudność w zdobyciu dużej ilości punktów ranking zyskałby na wartości.

Oczywiście, jest to spisane dziś przemyślenie na tematy okołoaktywnościowe i może się okazać że nie przystają do rzeczywistości, ale myślę, że Jasno widać, że nie ma jednej drogi do raju pełnego ścian tekstu.
Dotacje
1 000,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Karolina Aleksandra, Cudzoziemiec.
Serduszka
5 148,00 lt
Ten artykuł lubią: Adi Alatristé, Misza "JK" Korab-Kaku, Karolina Aleksandra, Irmina de Ruth y Thorn, Vladimir ik Lihtenštán, Cudzoziemiec, Maria von Primisz.
Komentarze
Misza "JK" Korab-Kaku
Jeśli chodzi o dobrego obywatela. Moje pierwsze pytanie brzmiało, jak nie jesteś dobrym obywatelem to jakim jesteś? Złym. Zapewne, niecelowo wyszła ciekawa pułapka psychologiczna. Nagrodą jest przyporządkowanie do tej grupy, a karą jego brak.
Nie powinno być dobrych i złych obywateli. Takie dzielenie jest negatywne i niczego dobrego nie wnosi.

Odnoszę się tylko i wyłącznie do nazwy, wystarczy zmienić to na odznakę "super aktywny Obywatel", nie byłoby tu już nic negatywnego :P
Co zaś do kryteriów, na pewno warto dyskutować.
Odpowiedz Permalink
Sereus von Ahabejż
Nazwa to tylko jedna rzecz, ale cały mechanizm jest nieprawidłowy. Promuje ilość, nie jakość!
Odpowiedz Permalink
Avril von Levengothon
Minusem twojego rozwiązania jest to, że wymusza działanie całej machiny administracji by zarządzać, aktywnością 80+ osób. To prędzej czy później padnie. Namiestnik zniknie na chwilę nie przyzna czegoś w wyniku tego obywatel tu i tam cos straci i będą niesmaki itp.
Ja doskonale rozumiem że przydało by się w obecne miejsce coś bardziej sprawiedliwego, ale nic takiego nie wymyślimy by było z jednej strony proste, a z drugiej całkowicie automatyczne - a takie po prostu musi być.
Odpowiedz Permalink
Vladimir ik Lihtenštán
Sądzę, że od obecnego licznika aktywności gorsze będą sztywne ramy ustalane przez instytucje/władze. Już niech lepiej będzie tak, jak jest.
Odpowiedz Permalink
Vladimir ik Lihtenštán
Ach no i ta propozycja stwarza chyba więcej niepotrzebnej pracy.
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Bardzo ciekawy głos, będący, na pewno, punktem wyjścia do dalszych rozważań! Wiem, że swoje pomysły na zmiany w systemie aktywności ma wiele osób w Sarmacji. Z przychylnością będę się przyglądał tym głosom. Obecnie nie mam sformułowanego swojego jednego zdania, będę starał się wypracować jakiś punkt widzenia.

Niemniej - brawo! za odwagę i opis alternatywnego modelu!
Odpowiedz Permalink
Alexander White
Cytuję:
Odznaka Dobrego Obywatela przyznawana osobom, które utrzymują aktywność z minimum dwóch źródeł – czyli są wystarczająco aktywni na szczeblu Prowincji i Centrali, ale także np. działają w dwóch Prowincjach

Z tym pogrubionym zgodzić się nie mogę. Moim zdaniem bardziej wartościowa jest osoba, która jest bardzo aktywna w jednej prowincji, niż taka, która popisze trochę w dwóch prowincjach. Nie każdemu może też podobać się inna prowincja niż ta, w której mieszka. Np. mi podoba się tylko Sclavinia.
Odpowiedz Permalink
Sereus von Ahabejż
Dlatego zawarłem możliwość nadania odznaki Dobrego Mieszkańca i możliwość stopniowania aktywności.
Odpowiedz Permalink
Maria von Primisz
Bardzo ciekawe pomysły reform nad którymi niewątpliwie warto się skupić w przyszłej kadencji żeby takie niesmaczne sytuacje jak spam wicehrabiego Koraba-Kaku w dziale powitalnym się w przyszłości nie powtarzały..
Odpowiedz Permalink
Misza "JK" Korab-Kaku
Cytuję:
warto się skupić w przyszłej kadencji żeby takie niesmaczne sytuacje jak spam wicehrabiego Koraba-Kaku w dziale powitalnym się w przyszłości nie powtarzały..

Jasne ja spamuję, a to powyższe to trolling? W epitetach nie ma nic dobrego. To nie jest żaden realny i ważny problem, to temat zastępczy, by się coś działo. Wystarczy zamykanie starych wątków, może jakiś parę działań pobocznych i nie będzie żadnego problemu. Tu panaceum nie są represje i ustawianie ludzi, którzy mają dobre intencje.

Temat o niesmacznych i oburzających wypowiedziach wszyscy znamy z wyroku TK.
Mam nadzieję, że PS także rozumie, że słowo "Witam" jest przyjazne. Rozsądni ludzie nie chcą masowego zamykania, za takie zbrodnie, szczególnie w dziale "Powitania".
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.