Rada Ministrów, Robert Fryderyk, 29.12.2015 r. o 17:19
Nowy Rząd Księstwa Sarmacji - priorytety i skład
Seria wydawnicza: Komunikaty Rządowe

kanclerz.png

Wasza Książęca Mość,
Szanowne Panie, Szanowni Panowie,


Księstwo Sarmacji, Rzeczpospolita Sarmacka, ma już nowy Rząd. W dniu dzisiejszym Jego Książęca Mość Tomasz Ivo Hugo dokonał powołania Kanclerza, MSZ, i reszty ministrów do pełnienia trudnej i niezwykle odpowiedzialnej roli w Radzie Ministrów. Przed nami trzy miesiące codziennej pracy na rzecz naszego kraju.

Zanim przejdę do zarysowanie priorytetów nowego Rządu chciałbym gorąco podziękować za pracę, wytrwałość i znoszenie trudnej opozycji dwóm Kanclerzom, którym przyszło prowadzić Sarmację w minionych miesiącach - wicehrabiemu Gaulaiterowi Kakulskiemu i diukowi Markusowi Arpedowi. Dzięki Waszej roli Sarmacja jest dziś stabilna i może z optymizmem patrzeć w przyszłość. Wiem, że zaszedłem Wam za skórę, mam nadzieję, że dane mi będzie relacje między nami poprawić. Chcę też gorąco podziękować Wyborcom, którzy zaufali liście Ruchu Sarmackie Odrodzenie-Sarmackiej Partii Narodowej, bez Was nie byłaby możliwa dzisiejsza zmiana. Chcę w końcu podziękować wszystkim, którzy okazywali mi lub naszej liście mniejsze czy większe wsparcie - każdy głos poparcia, każda sugestia i uwaga, która padała z Waszych ust była i jest dla nas bardzo ważna i pozwala lepiej sprawować swoje funkcje. Chcę w końcu podziękować posłom na Sejm Księstwa Sarmacji, którzy oddali na moją osobę głos podczas wyborów Kanclerza.

Jakim będę Kanclerzem? Na pewno nie chcę wejść w tę rolę by rządzić Sarmacją i rządzić Wami - jej mieszkańcami. Chcę z Wami współrządzić. Traktuję rolę Kanclerza jako kontrakt, jaki zawieram z moimi Szefami, którzy na codzień będą oceniać podejmowane przeze mnie i mój Rząd decyzje. Będę Kanclerzem, który współrządząc ze społeczeństwem będzie realizował swoją wizję lepszej Sarmacji. Który będzie szanował opozycję, niepisane zasady i dobre obyczaje. Który ufając w mądrość społeczeństwa będzie przedstawiał Wam swoje decyzje i plany. Będę Kanclerzem, który wyszedł od Was. I który pełni swą rolę dla Was. Specjalnie dla Was właśnie uruchomiłem już dedykowany dział na forum Rządu, w którym będziecie mogli kierować swoje pytania, a którym opiekować się będzie Minister Informacji i Rzecznik Prasowy Rządu. Dział ten znajdziecie w tym miejscu - gorąco zachęcam do korzystania z niego.

Pierwszy najważniejszy priorytet tej Rady Ministrów to aktywność społeczna. Aby nadać temu odpowiednią rangę poprosiłem Księcia o powołanie Ministra Aktywności Społecznej. Jego szczególna rola będzie polegała na tym, że będzie posiadał uprawnienia inicjowania wszelkich możliwych działań w ramach wszystkich działów administracji rządowej, które mogą przynieść pożądane skutki w zakresie poprawy i zwiększenia aktywności społecznej. Rolą Ministra Aktywności Społecznej będzie również ocenianie wewnętrznych działań podejmowanych przez pozostałych ministrów właśnie z uwzględnieniem działań proaktywnościowych.

Drugi najważniejszy priorytet to zmiany w zakresie finansów i gospodarki. Od pierwszego dnia urzędowania podejmę działania by wprowadzić plany budżetowe, przedstawianie i rozliczanie ich publicznie. Równolegle do tych działań przeprowadzę audyt obciążeń fiskalnych ponoszonych przez mieszkańców, i na bazie jego wyników rozważymy zmiany, które pozwolą zwiększyć obrót pieniądza w gospodarce.

Trzeci najważniejszy priorytet - kultura i dziedzictwo narodowe. Skupiać się będziemy na doprowadzeniu do końca prac nad Biblioteką Narodową oraz prowadzeniu działań kulturalnych (często w formie konkursów) nakierowanych na prawdziwe tworzenie kultury. Kultura nie może być tworzona w oparciu o odtwórstwo czy łut szczęścia - to nigdy nie jest prawdziwa kultura. Niewątpliwie należy doprowadzić również do poprawy jakości pracy IES, w porozumieniu z szefem SUSPENS szybko podejmiemy odpowiednie działania.

Poza tym realizować będziemy bieżącą pracę z zakresu polityki wewnętrznej i zagranicznej. Szczególnie tu chcę podkreślić działania na rzecz Księgi Dobrych Praktyk, która powstać ma we współpracy z Samorządami, oraz rozpoczęcie prac nad zorganizowaniem Kongresu Mikronacji.

Rząd nie może pozostawać z boku spraw codziennych Was wszystkich. Dlatego będę chciał wprowadzić system stałej oceny pracy ministrów i Kanclerza. Wy sami oceniać będziecie swój Rząd. Najważniejsze i najistotniejsze projekty będę konsultował publicznie. Jako Kanclerz zamierzam raz na dwa tygodnie powoływać nieformalną radę. Każdorazowo będę do niej zapraszał pięciu najaktywniejszych mieszkańców pozostających poza Rządem. Będę chciał poruszać na takich spotkaniach bieżące problemy mieszkańców. Dzięki radzie chcę pozostawać w stałym kontakcie z Wami i chcę poprawić efektywność prac Rządu. Dzięki radzie będę realizować wspomnianą wyżej postawę współrządzenia z Wami, a nie rządzenia Wami.

Aby ambitny plan Rządu powiódł się niezbędne jest by do jego realizacji powołać osoby, które swoim zaangażowaniem gwarantują sukces, które są niezwykle kompetentne i oddane Księstwu. Dlatego w Radzie Ministrów kierowanej przeze mnie znaleźli się:
  • jako Kanclerz, ale również jako Minister Finansów i Gospodarki - dr net. Dalek Caan baronet von Thorn-Skaro,
  • w roli podkanclerzego, i przede wszystkim Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego - Fryderyk hrabia von Hohenzollern,
  • jako podkanclerzy, i w niezwykle ważnej roli Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji - poseł Laurencjusz Ma Hi wicehrabia at Atera,
  • w odpowiedzialnej roli Ministra Aktywności Społecznej, młody ale niezwykle utalentowany mieszkaniec, pan Alexander White,
  • jako osoba, która odpowiadać będzie za kontakt Rady Ministrów z Mieszkańcami, czyli Minister Informacji i Rzecznik Prasowy Rządu, pan poseł Kristian Arped;
  • oraz, działając w pełnym porozumieniu z Jego Książęcą Mością, na stanowisku Ministra Spraw Zagranicznych pozostał Martin wicehrabia Schlesinger-Asketil.

Vivat Sarmacja! Vivat Sarmacja! Vivat Sarmacja!

pieczec-kanclerz.png

(—) dr net. Dalek Caan baronet von Thorn-Skaro
Dotacje
500,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Gotfryd Slavik de Ruth.
Serduszka
4 935,00 lt
Ten artykuł lubią: Fryderyk von Hohenzollern, Kristian Arped, Misza "JK" Korab-Kaku, Laurencjusz Ma Hi at Atera, Alexander White, Gotfryd Slavik de Ruth, Julian Fer at Atera, Vladimir ik Lihtenštán.
Komentarze
Gauleiter Kakulski
Kiedy posłowie wskazani na członków rządu złożą - zgodnie z obietnicą - mandaty poselskie?
Odpowiedz Permalink
Robert Fryderyk
Panie Kanclerzu, żaden z członków RSO, zasiadający w Rządzie, nie jest członkiem Sejmu...?
Odpowiedz Permalink
Rejestr zmian
Vladimir ik Lihtenštán
Hehehe, sprytne panie kanclerzu, sprytne...
Odpowiedz Permalink
Robert Fryderyk
Panie Marszałku, ale jak sprytne?
Cytuję:
PONADTO GWARANTUJEMY, ŻE:
 JEŚLI JAKIKOLWIEK POSEŁ Z RAMIENIA RSO OTRZYMA POSADĘ W RZĄDZIE TO USTĄPI Z SEJMU I ODDA MANDAT KOLEJNEJ OSOBIE Z LISTY WYBORCZEJ (O ILE BĘDZIE JESZCZE TAKA MOŻLIWOŚĆ)

Taki zapis znalazł się NA MIESIĄC PRZED KAMPANIĄ w programie RSO.
Laurencjusz, jest z SPN, trudno od niego wymagać by ustąpił z mandatu. Nie zobowiązywał się do tego.
Odpowiedz Permalink
Laurencjusz Ma Hi at Atera
Powiem krótko. Nasz nowy Kanclerz dobrze prawi. W żadnej umowie RSO - SPN nie było takiego warunku. Wręcz przeciwnie. Jako jedyny w chwili obecnej przedstawiciel SPN miał bym bardzo ograniczony wpływ na część kluczowych decyzji.
Odpowiedz Permalink
Młynek Kawowy
A ten doktorat to z jakiej uczelni?
Odpowiedz Permalink
Robert Fryderyk
Z Uniwersytetu Grodziskiego kiedy go współtworzyłem, też się tam broniłem i z pracy w SSNS (Sarmacka Szkoła Nauk Społecznych), którą też utworzyłem.
Odpowiedz Permalink
Michał Pséftis
To wciąż nie uniwerek w Rotrii.
Odpowiedz Permalink
Ryszard Paczenko
Powodzenia
Odpowiedz Permalink
Julian Fer at Atera
Życzę udanych i owocnych rządów ;)
Odpowiedz Permalink
Vladimir ik Lihtenštán
Nareszcie Sarmacja ma kanclerza, który sprosta potrzebom naszej Matki Ojczyzny. Vivat! Niech żyje Zbawiciel!
Odpowiedz Permalink
Gotfryd Slavik de Ruth
Jak by nie było, zwarte tu cele nowej RM są imponujące i robią na takim zwykłym obywatelu wrażenie. Mam nadzieję że ocena po kadencji będzie zbliżona do b dobrej :P
Permalink
Prokrust Zombiakov
Cytuję:
Taki zapis znalazł się NA MIESIĄC PRZED KAMPANIĄ w programie RSO.
Laurencjusz, jest z SPN, trudno od niego wymagać by ustąpił z mandatu. Nie zobowiązywał się do tego.

Zakładając jednak, że ta deklaracja była czymś umotywowana i zdaniem Kanclerza Ministrowie nie powinni równocześnie sprawować mandatu poselskiego to można by wnioskować, że Kanclerz jednak chciałby żeby Laurencjusz złożył mandat.

Czy należy to postrzegać jako pewien kompromis ? Czy też ta deklaracja tak na prawdę nie miała większego znaczenia ?
Odpowiedz Permalink
Robert Fryderyk
Jaśnie Oświecony,

deklaracja i zobowiązanie jakie podjęli członkowie RSO idąc do wyborów bylo motywowane i stanowi wypełnienie naszych dążeń do zaistnienia prawdziwego trójpodziału władzy.

Fakt zaproszenia na wspólną listę kandydata SPN nie może być postrzegany jako automatyczne przenoszenie na tę partię naszych przekonań - gdyby tak było, obie partie by się zapewne połączyły, nie mając między sobą różnic.

Z naszej strony, a odpowiadam za RSO, dotrzymujemy danego słowa.
Odpowiedz Permalink
Tomasz Ivo Hugo
I znowu będzie, że się czepiam Pana Kanclerza, Baroneta jako takiego, ale czy w Baroneta deklaracji politycznej o kompletnym rozdziale władzy ustawodawczej od wykonawczej? Tak, to bym zaczynek do dyskusji, ale mam nadzieję, że będzie to także kompas, mapa działania Pana Kanclerza. Żeby nie było, że tylko się czepiam, to trzeba przyznać, że na początek Baronet proponował ograniczenie do dwóch posłów i chyba tak w obecnej RM jest.
Odpowiedz Permalink
Robert Fryderyk
Wasza Książęca Mość, dziękuję za komentarz. Zawsze mówiłem, że trójpodział jest dla mnie bardzo istotny. Gdy spotkałem się z kontrą, że nas jako społeczeństwa na niego "nie stać" uznałem, że tak - to prawda - i dlatego dążenie do trójpodziału faktycznego winno być celem - czyli wspomnianym kompasem :) Natomiast z ramienia partii, której przewodniczę, i za którą odpowiadam, żaden członek nie jest jednocześnie posłem i ministrem :) O ile mogę naszych partnerów, jak i resztę społeczeństwa, do dążenia do rozdziału Rządu i Sejmu, mogę jedynie namawiać, tak nie mogę posła SPN i posła BP zmusić do złożenia mandatów w imię mojej idea fix ;)

Dążyć - kierować się - ale rozumieć jak jest.
Staram się wsłuchiwać w uwagi jakie padają w odpowiedzi na moje/nasze pomysły. Nie zawsze się zgodzę, ale zawsze staram się z nich wziąć co najlepsze. Ufam, że to chyba dobrze ;)
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.