Obserwator Sarmacki, Cudzoziemiec, 12.04.2016 r. o 09:28
V-Mundial — jesteśmy na półmetku! Niespodzianki!
Seria wydawnicza: Sport

Za nami już połowa fazy grupowej. Piąta kolejka mundialowych zmagań przyniosła małe niespodzianki — porażkę Sarmacji i pierwsze zwycięstwo Sclavinii. Baridas okazał się, w bezpośrednim starciu z Teutonią, lepszy. Zapraszam na relację z mundialowych boisk!


Grupa B :: Królestwo Teutonii - Baridas 1:2 (1:1)

To spotkanie budziło wiele emocji jeszcze zanim do niego doszło. Smaczku dodaje sprawie fakt, że drużynę Baridasu trenuje... Teutończyk, a z kolei Teutonia-Team mieliśmy okazję spotkać nowego selekcjonera. Wielu liczyło, że wygra Teutonia! Niestety, musieli uznać wyższość, odbudowywanego z wielkim zacięciem Baridasu.

O stawce spotkania niech świadczą aż 3 kontuzje, w tym 2 poważne, jakie odnieśli gracze w tym spotkaniu. Już w 2 minucie lekko kontuzjowany zszedl z boiska obrońca Zamurzan Galardi (wyłączony z gry do 14.04), w 75 minucie bardzo ostro sfaulowany został Matteus (wróci dopiero 16 kwietnia!) z Teutonii (a Vincent zobaczył za ten faul żółtą kartkę), zaś w 85 minucie Bade (żółta kartka) sfaulował baridajskiego pomocnika Zoppettiego, który nie zagra do 16.04.

Pierwsza bramka padła dla Teutonii! W 15 minucie w polu karnym Zamurzan znalazł się Fichtner, i skierował piłkę pod rzucającym się w jej kierunku Arrietą. Bramka wyrównująca padła dopiero w 42 minucie, a głową zdobył ją Vincent. Świat dla Teutonii zadrżał kiedy w 78 minucie sędzia nie uznał gola, strzelonego przez Ilhę ze spalonego, a skończył się w ... 91 minucie kiedy po doskonale wykonanym kornerze piłkę do bramki skierował Gago.

Spotkanie można uznać za wyrównane, chociaż w ilości akcji stzeleckich przeważał Baridas, który zagrał też nieco rozważniej. 4-5-1 i ataki skrzydłami okazały się lepsze niż klasyczne 4-4-2 i ataki zróżnicowane. Lepiej od przeciwników funkcjonowała pomoc Baridajczyków, ale atak lepszy był po stronie Teutonii. Jutrzejszy rewanż na pewno będzie szalenie ciekawy!

Grupa C :: Księstwo Sarmacji - Hasseland 0:1 (0:0)

yChbG81v.png

Niezbadane są wyroki, a póki piłka w grze, bramki są dwie... bla bla bla. Przegraliśmy. To pierwsza przegrana Sarmacji na tym mundialu, w dodatku z Hasselandem, który jak się okazuje jest bardzo dobrze dysponowany a i psychicznie lepiej wytrzymał trudy tego meczu.

Na porażkę Sarmatów nic nie wskazywało. Więcej posiadania piłki. W pierwszej połowie wyraźna przewaga (60% czasu gry z piłką; 2 akcje strzeleckie wobec 0 akcji przeciwników)... w drugiej połowie wyraźnie jednak osłabliśmy. Nie stworzyliśmy żadnej udanej akcji, piłka lepiej kleiła się do nogi Hasselandczykom. I wykorzystali to. W 77 minucie Miims został pokonany po stałym fragmencie gry, kiedy to wykonujący rzut rożny Heckinbottom wrzucił piłkę bezpośrednio na głowę Manela, a ten posłał ją w odkryty róg sarmackiej bramki. Błąd w obronie, mimo jej doskonałej dyspozycji, bardzo zabolał.

Hasselandczycy zamurowali swoją bramkę i grali na osłabienie formacji centralnej Sarmatów. Częściowo się to udało, szczególnie, że zagraliśmy nastawieni na strzały z dystansu. Nie udało się... Hasseland wyprzedził nas w tabeli, wyprzedza nas jednym punktem. Jutro rewanż!

Grupa D :: Sclavinia - Sułtanat Al Rajn 2:0 (0:0)

Spotkanie bez większej historii, o ile nie liczyć historycznego, pierwszego od bardzo bardzo dawna, zwycięstwa drużyny ze Sclavinii! Jednorożce znów wygrywają, a nowy selekcjoner ma powody do radości. Gole w tym meczu padały dopiero w drugiej połowie spotkania, w 49 minucie po rożnym główką piłkę do bramki skierował Jim Buttery, a w 77 minucie po ponownym dośrodkowaniu z kornera piłkę skierował do siatki Mauro. Wcześniej w 41 minucie Mauro nie wykorzystał karnego.

Al Rajn nie stworzył ani jednej okazji strzeleckiej, Sclavińczycy stworzuli ich aż 6, w tym 4 w drugiej połowie. 63% czasu gry piłkę posiadali Jednorożce, a Wielbłądy bezradnie patrzyły na zabawy z nią. Sclavinia notuje ważne trzy punkty i awansuje na 4 miejsce w tabeli, tracąc tylko jeden punkt do 3 Bialenii. Szans na awans raczej nie ma, ale walka o 3 miejsce jest otwarta. Już jutro spotkanie rewanżowe.
Dotacje
1 000,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Zbyszko Gustolúpulo, Tytus Aureliusz-Chojnacki.
Serduszka
7 158,00 lt
Ten artykuł lubią: Sorcha Raven, Laurẽt Gedeon I, Ryszard Paczenko, Michał Michaelus, Eradl Adrien Marcus Pius da Firenza, Henryk Leszczyński, Zbyszko Gustolúpulo, Szymon de Canterville, Tytus Aureliusz-Chojnacki, Daniel January von Tauer-Krak, Tomasz Ivo Hugo.
Komentarze
Laurẽt Gedeon I
Całkiem nieźle ;) Sport ponad zamurzańskimi podziałami to piękna sprawa ;)
Odpowiedz Permalink
Ryszard Paczenko
A ja jaj, mecz Sarmacji przegrany a jeszcze popcorn mi się do tego skończył!
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Ryszardzie, rób świeży, jutro rewanż!
Odpowiedz Permalink
Eradl Adrien Marcus Pius da Firenza
No i git, meczyki ładne... no i fajnie :)
Odpowiedz Permalink
Ryszard Paczenko
Jutro mam mecz swojej drużyny, nie wiem czy dam radę w telewizor zerkać!
Odpowiedz Permalink
Wincenty Wałachowski
Sclavinia wygrała! Naprawdę, wesoły to dzień dla ojczyzny Jednorożców. Oby teraz coraz częściej sclavińscy kibice mieli powody do takiej radości!

A drużynie federalnej zachęta - zbombardujcie Hasselandowi bramkę golami!
Odpowiedz Permalink
Julian Fer at Atera
Barida gola! Barida Gola! Taka jest kibiców wola ;)
Odpowiedz Permalink
Gotfryd Slavik de Ruth
Szkoda tej przegranej z Baridasem...no cóż, nadzieja upada ostatnia :)
Permalink
Tomasz Ivo Hugo
Dobrze, że nie obstawiałem... ;)
Odpowiedz Permalink
Szymon de Canterville
Porażka z Baridasem była wypadkiem przy pracy. Rewanżyk jest korzystniejszy dla Teutonii. :)
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.