Skarland: Dyskusja nad przyszłością Imperium
Seria wydawnicza: Skarland

1N3032jf.png

I
mperium Skarlandu od pewnego czasu zdaje się borykać ze standardowym problemem wszystkich mikronacji; spadkiem aktywności i zapału mieszkańców. Wystarczy spojrzeć na statystyki: na forum Skarlandu, głównej i (obecnie) jedynej platformie imperialnej od 14 dni umieszczono zaledwie 39 wiadomości, z czego 9 stanowią oświadczenia w Spisie Powszechnym - można więc uznać, że w ciągu dwóch tygodni zaledwie 30 razy ktoś podjął trud utworzenia bardziej konstruktywnej wypowiedzi.

N
ad takim stanem państwa bez wątpienia ubolewa władca, Jego Królewska Mość Carlos III. Zwołał wobec tego priorytetowe II Posiedzenie Kortez Generalnych, którego celem ma być przeanalizowanie przyczyn spadku aktywności obywateli oraz zaradzenie owej sytuacji. Obecnie dyskusja toczy się dynamicznie i zahacza o różnorodne tematy - od wprowadzenia parlamentu, systemu gospodarczego i nowej tożsamości państwa, po analizę obecnego charakteru: znaczenia katolicyzmu w skarlandzkiej kulturze, powiązań obywateli z państwami Rotrii i Austro-Węgier, kierunków działania polityki międzynarodowej:
Bardziej niż współpracą z upadłymi Austro-Węgrami czy pyskującą Rotrią wolał bym abyśmy poszerzali współpracę z Surmenią, Dreamlandem/Elderlandem, RON, Agurią, La Palmą czy Chanatem Kugarskim.

S
am Jego Arcychrześcijańska Mość wysuwa hipotetyczne przyczyny zastoju w Imperium: pierwszą jest (oczywiście) realioza. Jednak druga teza jest o wiele ciekawsza i bardziej zastanawiająca: JKM sugeruje, jakoby to formuła Imperium Skarlandzkiego doprowadziła do obecnej stagnacji, a charakter państwa osadzonego w klimacie XVIII-wiecznej realnej Hiszpanii Burbonów, katolickiej monarchii absolutnej się wypalił. Proponuje wobec tego przesunięcie cezury czasowej o stulecie, do XIX wieku (który w historii zarówno realnej Europy, jak i Hiszpanii był niezwykle obfity w wydarzenia i zwroty akcji) oraz zmianę ustroju na monarchię konstytucyjną, w której ciężar sprawowania władzy zostałby znacząco przeniesiony na parlament. Padły różne propozycje - od utworzenia Parlamentu z 500 mandatami ważonymi i kołami politycznymi, po zasadę 1 poseł-1 mandat. Wiadomym jednak jest, że nawet jeżeli pomysł przejdzie, to legislacja i usankcjonowanie go zajmie sporo czasu. Król Senior Skarlandu, JKW Norbert I, zwraca uwagę na monotonność życia skarlandziego orbitującego wokół polityki oraz sztywność ram historycznych, ograniczających pole do popisu, wymuszających "historyczne kopie" i "historyczną inscenizację", a mieszkańcy i dygnitarze skarlandzcy dalej dyskutują, zastanawiając się nad kierunkami rozwoju swego państwa.

Z
achęcam do czytania wątku i komentowania go tutaj, oraz, jako Ambasador przy Jego Królewskiej Mości Carlosie III, życzę uczestnikom Kortezów Generalnych powodzenia i jak najwięcej szczęścia w ustanawianiu przyszłości Imperium.
Dotacje
500,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Michaś Elżbieta II.
Serduszka
5 345,00 lt
Ten artykuł lubią: Vladimir ik Lihtenštán, Markus Arped, Alfred, Yennefer von Witcher, Daniel January von Tauer-Krak, Edward II, Michaś Elżbieta II, Adam Jerzy Piastowski, Ryszard Paczenko.
Komentarze
Michaś Elżbieta II
Ale jak to - 500 mandatów?
Odpowiedz Permalink
Michaś Elżbieta II
Chyba narracyjnych?
Odpowiedz Permalink
Susanne Delfina Kierkeller
Niechajże w Kortezach Generalnych będzie 500 mandatów. Koła polityczne będą się zgłaszać do wyborów parlamentarnych. Warunek taki, że będą miały co najmniej 2 przedstawicieli. W wyborach głosowaliby wszyscy obywatele, którzy od co najmniej miesiąca obywatelstwo posiadają. Na liście wyborczej byłyby nazwy kół politycznych. System wyborczy podobny byłby do australijskiego realnego, ale dobry i pozytywny. Działacze koła ustaliliby podział mandatów u siebie lub ewentualne zastępstwo. Być może inicjatywa ustawodawcza ruszyłaby pełną parą, gdyż wtedy walka polityczna napędziłaby jakąś chęć pracy legislacyjnej.
Z tego co rozumiem, Jej Ekscelencji chodzi o proporcjonalny podział owych 500 głosów między stronnictwa i ich członków.
Odpowiedz Permalink
Adam Jerzy Piastowski
Niech się przyłączą do KS :P
Odpowiedz Permalink
Ryszard Paczenko
Też zrozumiałem, że chodzi o 500 głosów rozłożonych pomiędzy mniejszą ilość parlamentarzystów. Trochę niezręcznie napisane, ale da się dociec :)
Odpowiedz Permalink
Gotfryd Slavik de Ruth
Widać nawet takie potęgi momentami potrafią mieć kryzysy; Miejmy nadzieję że sprawnie i efektownie się z tym uporają.
Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.