Obserwator Sarmacki, Cudzoziemiec, 04.05.2016 r. o 12:56
Mechanizm Baridajski — czyli dlaczego tylko jeden samorząd otrzymuje subwencje
Seria wydawnicza: Felietony Obserwatora

Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
Na wstępie — opisany niżej mechanizm nie narusza żadnych przepisów sarmackiego prawa, natomiast co się tyczy zasad etyki, to zostawiamy do oceny Czytelnikom. Klan Arped redakcja serdecznie pozdrawia.
___________________________________________________________________

Zacznijmy jednak od początku. 2 lutego 2016 roku, po dłuższej debacie nad projektem, a jeszcze dłuższej rozmowie w ramach Rady Samorządowej (nieudana próba przeniesienia części dyskusji dotyczącej zmian w prawie na poziom dyskusji między RM a samorządami), wydana została nowelizacja ustawy o finansach publicznych, która m.in. dokonywała znacznej zmiany w mechanizmie wypłacania subwencji samorządom. Główną przyczyną tego stanu rzeczy stała się sytuacja ucieczki znacznych środków finansowych spod reguł fiskalnych — rachunki samorządowe pozostają poza mechanizmem podatkowym, przy jednoczesnym braku wydatków ze strony samorządów, które finanse otrzymywane w ramach subwencji tylko gromadziły. Góra pieniędzy poza obrotem rosła. Przyjęty nowy mechanizm wypłaty subwencji wprowadził regułę, w myśl której subwencja należeć się będzie tylko i wyłącznie samorządowi, którego środki finansowe (zgromadzone na wszystkich samorządowych rachunkach bankowych) w dniu decyzji o przyznaniu subwencji nie przekroczą 4-krotności minimalnej subwencji (tj. obecnie 400 000 lt). Dziś samorządy posiadają w sumie po ponad 2 miliony libertów, każdy.

Już 4 lutego 2016 roku Markus diuk Arped, wówczas jeszcze wicekról Królestwa Baridasu, złożył wniosek o zarejestrowanie nowej instytucji podległej bezpośrednio Baridasowi, tj. "Bánco Baridasa". Jeszcze tego samego dnia instytucja została zarejestrowana.

2p8L8R6C.png
Cytuję:
Jak niektórzy wiedzą – mniej lub bardziej oficjalnie – na początku tego weekendu (lub trochę przed nim) założony został Bank Baridasu (bar. Bánco Baridasa). Szczegóły tutaj: http://baridas.sarmacja.org/bank/.

Zapraszamy już 11 lutego br.! :)

Jakie są zasady działania tego "banku"? Udziela on kredytów nieoprocentowanych, w kwocie do 500 000 lt, przy czym w momencie oddawania pożyczonej kwoty zwraca się wartość pomniejszoną o ... sumę zapłaconych od pożyczki podatków dziennych. Wszystko cacy.
Cytuję:
Bank Baridajski udziela kredytów w dniach od 11 dnia miesiąca, zależnie od posiadanych środków.

Dlaczego od 11 dnia miesiąca? Odpowiedź jest banalna! Bo do tego dnia w kasie "banku" nie ma kwot na pożyczki pozwalających. Środki, którymi "bank" obraca rozchodzą się przed końcem danego miesiąca, i wracają do kasy zaraz po 10 dniu. Dlaczego tak? Bo Minister Finansów i Gospodarki ustala wysokość subwencji samorządowych między 1 a 10 dniem miesiąca właśnie!

Mechanizm jest prosty jak drut. Baridas zasilił niemalże całą swoją kasą swój "bank". Ten w określonym terminie "udziela pożyczek", środki się rozchodzą, MFIG weryfikując stwierdza, że finanse Baridasu to <400 000 lt i... przyznaje oraz wypłaca subwencję. Po tym pożyczkobiorcy środki do "banku" zwracają. I Baridas znów się cieszy swoimi ok. 3 mln libertów, które właśnie wzrosły o kolejne ~100 tysięcy.

Baridas jest najludniejszym samorządem Księstwa Sarmacji, wydawać by się mogło, że tak łatwo pożyczający pieniądze bank będzie miał wielu klientów. A jak jest w rzeczywistości? Dotychczasowi beneficjenci Banku Baridasu to:
  • Kristian Arped (wielokrotnie)
  • Markus Arped (wielokrotnie)
  • Arsacjusz Arped (wielokrotnie)
  • Mikołaj Torped (Arped) (wielokrotnie)
  • Henryk Wespucci (jednorazowo)
Cóż. 2 100 000 lt — taką kwotą w sumie (minus grosze jakieś) zasilił Baridas i jego instytucje zależne "bank", i taką kwotą "bank" co miesiąc obraca. To kwota, która jak widać wystarcza na pokrycie potrzeb pożyczkowych klanu Arped i tylko klanu Arped. Założymy się jednak, że gdyby "bank" dysponował górką 10 000 000 lt, to i tę kwotę spożytkowaliby na ważne projekty członkowie Klanu Arped.

Mechanizm Baridajski, jest bez wątpienia, cwanym i sprytnym sposobem na obejście ustawowych ograniczeń w zakresie wypłaty samorządowych subwencji. 4 osoby, 2 miliony libertów, i jeśli przeliczymy to w ujęciu bilansu środków publicznych to przy przy wypłynięciu tych środków na 10 dni z "banku" do "beneficjentów" państwo na podatku zyska jakieś ~20 000 libertów, ale chwilę później przeleje samorządowi nie mniej niż 100 000 libertów. Czysty zysk wynosi więc około 80 000 libertów. 80 000 libertów mniej do opodatkowania.

Proste? Proste. Legalne? Legalne. Etyczne? Pecunia non olet.
Serduszka
14 358,00 lt
Ten artykuł lubią: Alfred, Helwetyk Romański, Sorcha Raven, Defloriusz Dyman Wander, Henryk Leszczyński, Ryszard Paczenko, Avril von Levengothon, Henryk Wespucci, Piotr II Grzegorz, Zbyszko Gustolúpulo, Michał Michaelus.
Komentarze
Vladimir ik Lihtenštán
Etyka... LOL... Śmiechłem.
Odpowiedz Permalink
Siergiusz Asketil
Powtórzę swoje poglądy wygłaszane nieprzerwanie od początku ubiegłego roku: subwencje powinny zostać zniesione. Całkowicie. A to, że jakiś samorząd skorzystał z okazji, całkowicie mnie nie dziwi.

Od strony etycznej faktycznie, może nie wyglądać to najlepiej, ale nie możemy jednoznacznie ocenić, na co pożyczone pieniądze zostały wydane. Bank działający na takich zasadach jest poza tym dobrym punktem zaczepienia przy rywalizacji z innymi samorządami, które nie posiadają podobnych mechanizmów wspierających obywateli (nie wiem jak to teraz wygląda w Sclavinii). Gdybym musiał w coś zainwestować, potrzebowałbym dużej gotówki, na pewno wybrałbym Baridas.
Odpowiedz Permalink
Helwetyk Romański
Subwencje być może i mogą zostać zniesione, ale wyłącznie pod warunkiem wypłacenia stosownych rekompensat pozostałym prowincjom. Jeżeli dobrze przeglądam archiwa:

http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=246&t=18655 — w lutym subwencje otrzymali wszyscy
http://prawo.sarmacja.org/akt,8305.html — w marcu wyłącznie Baridas
http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?p=213789#p213789 — w kwietniu wyłącznie Baridas
http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?p=216188#p216188 — w maju wyłącznie Baridas

Pytaniem do Rady Ministrów jest, czy pomimo niewypłacenia subwencji dysponuje kwotami, jakie pozostałe prowincje by otrzymały, gdyby nie posiadanie środków pieniężnych na swoich rachunkach. Oraz, oczywiście, że możemyjednoznacznie ocenić, że cały mechanizm miał na celu pozyskanie nienależnych środków z subwencji.

Nadmienię, że sprawę sygnalizowałem już 1 kwietnia — niestety, nie doczekała się rozstrzygnięcia, więc mechanizm funkcjonujował przez kolejny miesiąc. Z całą pewnością, wystarczy.
Odpowiedz Permalink
Siergiusz Asketil
Wasza Książęca Wysokość, z całym szacunkiem, ale jakich rekompensat? :D Pozostałe samorządy nie wywiązały się z obowiązków, które winny spełnić w celu otrzymania subwencji, dlatego im się nie należały. Poza tym, nie popełniono przecież przestępstwa.
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Mechanizm zauważyłem jeszcze jako Kanclerz, zaraz jak zaczął funkcjonować. Niestety, do końca urzędowania (niecały m-c później) nie zdążyłem z tym nic zrobić. Faktem jest też, że próba wprowadzenia podatku obrotowego była próbą przeciwdziałania temu mechanizmowi, złą próbą.

Co się zaś tyczy, Laurencjuszu, na co środki spożytkowano — na nic. One poszły, i wróciły. Jedynym celem ich przepływu było uzyskanie subwencji. A co do beneficjentów — masz ich listę. Wszystkich pięciu, na przestrzeni od 11 lutego do dziś włącznie. Nie żartujmy sobie zatem o wsparciu jakie oferuje Baridas.
Odpowiedz Permalink
Helwetyk Romański
Pozostałe prowincje zachowały się przyzwoicie, w następstwie czego poniosły konkretne straty finansowe. To, że nie popełniono (najprawdopodobniej) przestępstwa jeszcze nie oznacza, że w rażący sposób nie naruszono standardów życia publicznego. Sprawiedliwe wyjścia są dwa: albo Baridas zwróci oczywiście nienależne subwencje, albo pozostałe prowincje subwencje otrzymają.
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
WOW. Laurencjuszu... SIERGIUSZU oczywiście. Pardon!
Odpowiedz Permalink
Siergiusz Asketil
Cytuję:
Co się zaś tyczy, Laurencjuszu, na co środki spożytkowano — na nic. One poszły, i wróciły.
Na to nie mamy dowodów. Wiesz, ludzie czasem inwestują w różne dziwne rzeczy — na przykład MikroLoterię. :D Czasem szybko się zwraca (polecam!).
Cytuję:
A co do beneficjentów — masz ich listę.
Widzę na niej również młodego mieszkańca, która poprosił o pomoc finansową — potwierdza to moje przypuszczenie z poprzedniego komentarza.
Odpowiedz Permalink
Siergiusz Asketil
Cytuję:
Sprawiedliwe wyjścia są dwa: albo Baridas zwróci oczywiście nienależne subwencje, albo pozostałe prowincje subwencje otrzymają.
Na jakiej podstawie prawnej? Całkowicie pomijam w tym miejscu, rzecz jasna, aspekt etyczny.
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Młody mieszkaniec pożyczył 1000 lt, 15 kwietnia, jeszcze nie oddał. Odda kwotę pomniejszoną o podatki. Umówmy się, że ów młody mieszkaniec w tym zestawieniu równie dobrze mógłby nie występować.
Odpowiedz Permalink
Siergiusz Asketil
Śmiejesz się, ale jak ja zaczynałem zabawę w Sarmacji i nałogowo grałem w Zdrapkę Czarnoleską to tysiąc libertów był dla mnie fortuną. Od strony marketingowej Bank spełnił swoje, jak mi się wydaje, założenia.
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Mieszkaniec ma na koncie >14 tysięcy. Nie sądzę, że ten 1 tysiąc był nadmiernie potrzebny, zważywszy też na jego aktywność.
Odpowiedz Permalink
Helwetyk Romański
Aspekt etyczny w tej sprawie nie jest pomijalny. Nie wiem, czy właściwsza byłaby — w przypadku wariantu pierwszego — droga ustawowa (wyrażony wprost nakaz zwrotu), cywilna (np. nieważność czynności mających celu obejście ustawy), czy administracyjna (postępowanie nadzorcze Trybunału Koronnego). W przypadku wariantu drugiego zaś ustawa „naprawcza” byłaby, w mojej ocenie, najbardziej efektywnym rozwiązaniem.
Odpowiedz Permalink
Siergiusz Asketil
Tutaj nie chodzi nawet o tego jednego mieszkańca. Baridas posiada bowiem instytucję finansową, która w sytuacji kryzysowej może poratować biednych obywateli — mieszkając w samorządzie, które gwarantuje niezbędne wsparcie, można czuć się bezpiecznym. Osoba, która pożyczyła tysiąc libertów jest na to dowodem, ale nie możemy wykluczyć, że z podobnego powodu (choć bez podpisania umowy o kredyt) sprowadziło się do Baridasu X nowych osób.
Odpowiedz Permalink
Siergiusz Asketil
Cytuję:
Aspekt etyczny w tej sprawie nie jest pomijalny. Nie wiem, czy właściwsza byłaby — w przypadku wariantu pierwszego — droga ustawowa (wyrażony wprost nakaz zwrotu), cywilna (np. nieważność czynności mających celu obejście ustawy), czy administracyjna (postępowanie nadzorcze Trybunału Koronnego). W przypadku wariantu drugiego zaś ustawa „naprawcza” byłaby, w mojej ocenie, najbardziej efektywnym rozwiązaniem.

Powiedzcie wprost: chcecie okraść Baridas, ponieważ wykazał się sprytem powołując pożyteczną i aktywnie działającą instytucję finansową.
Odpowiedz Permalink
Helwetyk Romański
Tak samo, jak wykazują się „sprytem” osoby, które unikają opodatkowania? Naprawdę?
Odpowiedz Permalink
Siergiusz Asketil
Bardzo słabe porównanie. Z jednej strony oszuści, z drugiej samorząd, który robi wszystko, aby stale obracać pieniądzem (wspierając przy tym obywateli!).
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Warto mieć w tym wypadku na uwadze sekwencję działań jakie doprowadziły do zmiany mechanizmu wypłacenia subwencji. Po pierwsze było to poprzedzone rozmowami na temat możliwych rozwiązań. Następnie przygotowana była propozycja, którą przedstawiono bezpośrednio zainteresowanym... którzy generalnie projekt i propozycje olali. Następnie propozycja po jakichś tam małych uwagach został lekko zmodyfikowany i trafił do Sejmu.

Druga rzecz to cel. Celem było, to oczywiste, wymuszenie na samorządach działań upłynniających zalegające środki tak by te: a) trafiły do obrotu i zaczęły generować podatki, b) przestały zwyczajnie zalegać na hałdach nieużywanej kasy.

Można mówić, że Baridas upłynnił, ale nie czarujmy się. Pożyczka 500 000 na parę dni nie daje budżetowi państwa zastrzyku jaki dałoby wydatkowanie tej sumy i puszczenie jej w obieg na zawsze. Mechanizm Baridajski powoduje, że Korona dopłaca do hałd Baridasu kolejne 100 tysięcy miesięcznie. A samorząd radośnie żyje w przekonaniu, że działanie to jest poprawne. Nie jest.
Odpowiedz Permalink
Siergiusz Asketil
Cytuję:
Mechanizm Baridajski powoduje, że Korona dopłaca do hałd Baridasu kolejne 100 tysięcy miesięcznie.
Dlatego jestem zdania, że subwencje powinny zostać zniesione. Nie są potrzebne od ponad dwóch lat, ale trzymamy je na siłę, bo słowo usuwamy budzi nagle pewną martwą tkankę z niektórych regionów, a ona jasno się temu sprzeciwia. ;-)
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Siergiusz, nie wiem czy to świadomie ignorujesz fakty (daty pożyczek i zwrotów, jak i owoce tychże), które są banalnie weryfikowalne, czy po prostu serio nie zauważasz, że trzy samorządy i RM są dupczone. Po prostu.

O jakim pożytku Ty mówisz? O jakiej pomocy mieszkańcom? :) Jaką pomoc niesie ostatnie 900 000 lt (w trzech transzach) dla Mikołaja Torpeda, który JEST NIEAKTYWNYM mieszkańcem? Jaki pożytek dało ponad 500 000 pożyczki dla Markusa Arpeda, który jest... wait for it... NIEAKTYWNYM MIESZKAŃCEM.

Proszę, dyskutujmy, ale nie na poziomie absurdu.
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Można Mechanizm Baridajski porównać do mechanizmów optymalizacji podatkowej — też nie można jej prawnie wiele zarzucić (chociaż coraz częściej pojawiają się prawne obostrzenia i sankcje), a etycznie jest ona hejtowana i nazywana wprost oszustwem, a Ci co ją stosują zwyczajnie oskarżani o zachowania niepatriotyczne. To co obserwujemy w Baridasie nie różni się jakoś przesadnie od tego.
Odpowiedz Permalink
Siergiusz Asketil
Przeczytaj dokładnie moje wypowiedzi — mówię o marketingu i zabezpieczeniu finansowym obywateli, gdyby pojawiły się u nich mniejsze lub większe problemy z tym związane. No i ponownie, nikt z nas nie ma dowodów czy na coś te pieniądze — pożyczone przez Arpedów — zostały (lub nie) wydane.
Odpowiedz Permalink
Helwetyk Romański
Porównanie jest całkowicie zasadne. Władze baridajskie oszukały (w potocznym tego słowa rozumieniu) Koronę, to jest wszystkich pozostałych członków naszej społeczności, na łączną kwotę 344 500 lt. Nie ulega wątpliwości, że środki te, zgodnie z intencją ustawodawcy, Baridasowi się nie należały.
Odpowiedz Permalink
Defloriusz Dyman Wander
O prosze, a juz stracilem nadzieje ze beda jakies afery rozgrzewajace emocje ludożerki :) Bardzo ciekawa sprawa!
Odpowiedz Permalink
Siergiusz Asketil
Cytuję:
Władze baridajskie oszukały [...]
Nie ma na to żadnych dowodów, dlatego sugeruję zgrabniej dobierać słowa. ;-)
Odpowiedz Permalink
Helwetyk Romański
Ani myślę dobierać słów — dowodem jest historia rachunku: http://www.sarmacja.org/bank/saldo/S00122. Uprzejmie sugeruję, aby wszyscy odpowiedzialni za ten proceder wnieśli przeciwko mnie stosowne akty oskarżenia, bowiem w rzeczy samej przypisuję im takie postępowanie lub właściwości, które mogą ich poniżyć w oczach opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego do określonej działalności, stanowiska lub zawodu — najzupełniej zasadnie oraz z pełnym przekonaniem.
Odpowiedz Permalink
Ryszard Paczenko
Ależ to jest świetne!
I to nie dlatego, że jakieś wysublimowane - pod tym względem jest to proste i mało finezyjne. Ale sam fakt! Dla "nic nie znaczących" cyferek - ludzie posuwają się do takich manipulacji. Strasznie mi się to podoba! Ja np. większość swoich pieniędzy daruję JKW Helwetykowi, bo Go lubię i z Nim piłem. Mnie kasa nie jest w tej chwili potrzebna, więc... a że byłem nieaktywny to podatek mnie okradał mocno. Co się miało marnować.
A tu proszę :)
Podoba mi się!
Odpowiedz Permalink
Roland Heach-Romański
W związku z rozmiarem sprawy, w celu ustalenia faktycznego stanu sytuacji prawnej przyznanych Baridasowi subwencji, w nawiązaniu do podejmowania działań ze strony RM, mających na celu uczynienie za dość deklaracjom, złożonym w odpowiedzi na interpelację JKW Romańskiego, ministerstwo w miarę możliwości czasowych dzisiaj, w godzinach wieczornych lub jutro, zwróci się do prefektury z prośbą o zbadania sprawy pod kątem możliwości popełnienia przestępstwa. Zaznaczam jednocześnie, że ten krok nie ma zamiaru lobbować za którąkolwiek ze stron sporu, a jedynie umożliwić weryfikację stanu faktycznego.
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Dziękuję za komcia bez tantiemki.
Odpowiedz Permalink
Eradl Adrien Marcus Pius da Firenza
Jak to mawiał mój mistrz zen: " No to się porobiło..." ale sprytne, nie ma co, na pewien sposób jestem pod wrażeniem.
Odpowiedz Permalink
Ivan von Lichtenstein
Moim zdaniem cały ten bajzel to wina poprzedniego rządu Ruchu Sarmackiego Odrodzenia. Wprowadzenie zbędnego przepisu odnośnie przyznawania subwencji to właśnie ich zasługa. Moim zdaniem nawet proponowane przez Prześwietnego Hrabiego Siergiusza rozwiązanie, mówiące o tym by w ogóle nie przyznawać subwencji, byłoby lepsze, bowiem jeśli Baridas nie wprowadziłby swojego banku, to żaden samorząd nie otrzymałby przez kilka miesięcy subwencji, więc byłoby tak jakby subwencji nie było! Na szczęście Husaria Miłości nie jest taka jak Ruch Sarmackie Odrodzenia, my dokładnie analizujemy wady i zalety każdego projektu, niestety jednak czasem trzeba płacić za błędy poprzedników. Swoją drogą, to właśnie poprzednik wprowadził ten "mechanizm" za swoich rządów i to właśnie poprzednik wytyka teraz osobom obchodzącym to.
Odpowiedz Permalink
Vladimir ik Lihtenštán
Bluźnisz! Rząd RSO był zajebisty!
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Drogi Panie Ivanie,

mam do Pana 3 pytania. Pozwoli Pan:
  1. Czy w tym artykule odniosłem się w jakikolwiek sposób do bieżącego rządu?
  2. Dlaczego Pan uważa, że wprowadzenie mechanizmu blokującego niepotrzebne wydatki w sytuacji niechęci do upłyniania posiadanych środków przez samorządy, jest mechanizmem złym?
  3. Czy Pan na głowę spadł gdy ujeżdżał pan teutońską kozę?
Jestem wielkim fanem neofickiego zaangażowania, serio! Ale na Wandę! Nawet neoficka żarliwość ma swe granice przyzwoitości.
Odpowiedz Permalink
Ivan von Lichtenstein
Jeśli już, to Prześwietny Hrabio, nigdy "Panie".
1. Nie.
2. To nie lepiej byłoby zlikwidować subwencje niż wprowadzać mechanizm który sprawiał że nikt nie otrzymywał takich subwencji?
3. Argument ad personam, nie odpowiadam.
4. Nie jestem neofitą, proszę spojrzeć na moją datę zamieszkania w Księstwie. Oczywiście, to Sławetny szybciej ode mnie przybył do Sarmacji, jednakże 24 maja 2013 roku to nie jest wcale tak dawno.
Odpowiedz Permalink
Henryk Wespucci
Mam 1 pytanie, czy bank nie powinien dbać o anonimowość swoich klientów?
Odpowiedz Permalink
Henryk Wespucci
Sprytny mechanizm, poczułem się oszukany :(
Odpowiedz Permalink
Henryk Wespucci
Sprytny mechanizm, poczułem się oszukany :(
Odpowiedz Permalink
Henryk Wespucci
Sprytny mechanizm, poczułem się oszukany :(
Odpowiedz Permalink
Siergiusz Asketil
Panie Wespucci: to nie wina Banku, ale władzy centralnej i systemów, które to dopuszczają do wglądu w rachunki instytucji publicznych.
Odpowiedz Permalink
Henryk Wespucci
Czy ja jestem jedynym kredytobiorcą z poza rodu Arpedów?
Odpowiedz Permalink
Ryszard Paczenko
E tam, gadanie.
Odpowiedz Permalink
Ryszard Paczenko
Na to wychodzi, Panie Henryku.
Jak się Pan z tym czuje?
Nawiasem mówiąc - często będzie Pan wywoływany do tablicy, jako przykład tego, któremu bank pomógł. Typowa technika - mówmy o jednym przypadku, pomijajmy niewygodne, choćby to była cała reszta...
Odpowiedz Permalink
Henryk Wespucci
Czy pan coś sugeruje?
Odpowiedz Permalink
Ivan von Lichtenstein
Czy Sławetny jest zadowolony z moich odpowiedzi?
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Nie jestem. Nie ma to jednak najmniejszego znaczenia.

Odpowiadając ad.2) dlaczego Husaria Miłości tego nie zrobi? Wówczas taki ruch byłby zbyt drastyczny - choć go popieram, dziś wydaje się, że uzyskałby niezbędną akceptację.
Odpowiedz Permalink
Ryszard Paczenko
Panie Henryku, nic nie sugeruję.
Współczuję po prostu!
Odpowiedz Permalink
Ryszard Paczenko
W sensie - będzie Pan często stosowany jako zasłona dymna.
Przy czym nikt Pana za to raczej nie wini.
Odpowiedz Permalink
Henryk Wespucci
I po co mi były te kredyty, tak to miałem jakąś płynność finansową, a po spłacie kredytu zostanie wielkie "0"
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Bez jaj. Ma Pan 14 tys a musi oddać mniej niż tysiąc.
Odpowiedz Permalink
Henryk Wespucci
Tyle mam? Nawet nie wiedziałem. Ale zaraz, jak spłacić ten dług??? W co ja się wpakowałem, zaraz naliczą mi odsetki.
Odpowiedz Permalink
Ivan von Lichtenstein
Bank Baridajski nie nalicza odsetek, poza podatkiem dziennym (chyba, tak to zrozumiałem).
Odpowiedz Permalink
Defloriusz Dyman Wander
Boze jaka wspaniala drama! <3
Odpowiedz Permalink
Defloriusz Dyman Wander
(przepraszam, Wando)
Odpowiedz Permalink
Krzysztof Czuguł-Chan
Panie Marszałku,
Szalona Ciżbo,
KEK.
Odpowiedz Permalink
Ryszard Paczenko
Jest zaczepiście :)
Odpowiedz Permalink
Piotr II Grzegorz
Najlepsze dziennikarstwo śledcze EVER!

Świetny artykuł.
Odpowiedz Permalink
Piotr II Grzegorz
Najlepsze dziennikarstwo śledcze EVER!

Świetny artykuł.
Odpowiedz Permalink
Mikołaj Torped
Niesamowite, wiedział już w kwietniu, jako kanclerz, a przez miesiąc nie miał czasu, żeby zareagować na "oszustwo" na "niekorzyść RM".

Działanie Banku jest legalne, mieszkańcy Baridasu zarabiają (!) na kredytach, jest narzędziem konkurencji z innymi samorządami. Sarmacja jest państwem wspierającym wolność. I w zasadzie w tym miejscu następuje cmok w pompkę, a o etyce JKW Romański może podyskutować przy kolejnym spotkaniu face to face z drukiem Paczenką. Besoski z reala.
Odpowiedz Permalink
Helwetyk Romański
Wszak każde dziecko wie, że o wiele prościej jest udzielać ujemnie oprocentowanych pożyczek, płatnych w ściśle określonym terminie (najzupełniej przypadkowo wypadającym wtedy, gdy rachunki samorządowe nie są badane), zamiast po prostu wypłacać wynagrodzenia. Oczywiście, że działanie „banku” jest narzędziem konkurencji z innymi samorządami. Jest narzędziem nieuczciwej konkurencji, godzącym — jak kto woli — albo w pozostałe prowincje, których władze nie są Januszami Samorządu, albo w budżet Korony, czyli nas wszystkich.

Argument „a u Was Murzynów biją” bezcenny.
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Wasza Książęca Wysokość bezbłędnie! :)
Odpowiedz Permalink
Mikołaj Torped
Oesu, no to dochodzcie co jest wasze. poprzednie Rady Ministrów wyrażaly zgodę na takie działanie, łącznie z radą Ministrów pod przewodnictwem autora powyższego tekstu (wiedział, nie zareagował).

Jest to Ból z Duppy i jest to śmieszne. EoT.
Odpowiedz Permalink
Mikołaj Torped
Jeszcze co do nieuczciwej konkurencji - ta zaistniałaby, gdyby Baridas korzystał z metod niedostępnych dla innych samorządów, gdyby ograniczył im dostęp do tych metod, lub inaczej, per analogiam do realowej nieuczciwej konkurencji.


Proponuję stanąć przed lustrem, zacząć od mantry om, i pogodzić się ze sobą, np. Słowami: "jestem kwiatem lotosu, nie mam do siebie pretensji, że nie skorzystałem z możliwości, które daje mi konstytucja wraz z innymi ustawami, jestem oazą spokoju i nie zywię do siebie złości, że nie wymyśliłem sposobu na zdobycie subwencji dla mojego samorządu." inne, równoważne całkowicie dopuszczalne.
W czasie, w którym toczony jest ten arschmerz wymyalilibyscie pisiont osiem takich sposobów.
Odpowiedz Permalink
Misza "JK" Korab-Kaku
Pytanie czy jest to oszustwo podatkowe czy nie. Ustawodawca mógł przewidzieć(i przewidywał), że z takich mechanizmów będzie można skorzystać. Dla korony plusem jest alternatywnie: brak obciążeń na wypłaty subwencji lub opodatkowanie danej kwoty podatkiem. Tu Baridas wybrał rozwiązanie drugie.
Co zaś do kwestii moralnych, myślę że zniesienie subwencji to właściwy krok. Prowincje mogą wprowadzać własne podatki, wobec tego nie ma potrzeby dalszego ich istnienia.
Wydaje mi się również, że w konstytucji powinny znaleźć się przepisy chroniące przed zbytnim obciążeniem podatkowym obywateli, czy to przez prowincje/KK czy przez KS. W tym aspekcie doświadczenie uczy, że "zerowanie" obywateli jest bardzo proste, za proste.
Odpowiedz Permalink
Ryszard Paczenko
O, nawet ja się pojawiłem u Januszów Samorządu!
Bezcenne, fakt.
Odpowiedz Permalink
Susanne Delfina Kierkeller
Wspaniała baridajska przedsiębiorczość i thrift, my po prostu jesteśmy mentalnymi spadkobiercami (nieistniejących) Rothschildów, Rockefellerów, Fuggerów i innych, licznych starszych braci w wierze (również nieistniejących).
Pecunia non olet, przestępstwa nie ma, a za etykę się diamentów nie kupi.
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
O lol. Gratuluję dobrego samopoczucia!
Odpowiedz Permalink
Mikołaj Torped
I ja gratuluję tobie, z pewnością ulżyło, kiedy po 2-3 miesiącach od powzięcia informacji, mogłeś w końcu zrzucić z siebie ciężar tej wiedzy.
Odpowiedz Permalink
Helwetyk Romański
Nie jest żadną sztuką wyprowadzić środki na prywatne rachunki, wystarczy przeczytać uważnie przepis ustawy. Może należało jeszcze zorganizować parę fikcyjnych inicjatyw z innymi samorządami — byłoby o 20% więcej.

Co za najgorsze, czystej wody cwaniactwo. Słów brakuje.
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Walenie w uja - już w starożytnej Surmenii można było zauważyć proces społeczny między dwójką lub grupą ludzi gdzie to dochodziło do JAWNYCH oszustw i oznak braków szacunku do drugiej osoby/osób.

Tappatoles Ujoteles podczas kłótni ze swoim pobratymcem o oliwy z targu, których nie otrzymał po licznych obietnicach wymierzył mu cios z otwartej dłoni przy wszystkich w UJA...jako że wtedy noszono togi i raczej nie noszono kożuchów cios ten był śmiertelnie bolesny i w całej Surmenii został uznany za karanie oszustów.

Tak więc WALENIE W UJA stało się zmorą starożytności jak i czasów obecnych, mamy rok 2016 gdzie to jeden z klanow w stosunkowo małym mieście w Baridasie (zadupie między Dreamlandem a Wandystanem - kraj który jest używany jak tania Swietłana na wylotówce na Fer) również zaczął JAWNIE WALIC W UJA gdy zaczęli udawać, że to oni są obecnie pokrzywdzeni.

Panowie może wartoby wziąć przykład z Tappatolesa Ujotelesa? :)
Odpowiedz Permalink
Ryszard Paczenko
Popiera to mą tezę, że dla kogoś te cyferki są ważne.
Aż zbyt ważne, jak się okazuje.
Odpowiedz Permalink
Siergiusz Asketil
Cytuję:
[...] w Baridasie (zadupie między Dreamlandem a Wandystanem - kraj który jest używany jak tania Swietłana na wylotówce na Fer) [...]

Ej, ej! No o ile mogę zrozumieć besztanie personalne, tak od państwa proszę się natychmiast odstosunkować.
Odpowiedz Permalink
Cudzoziemiec
Bardzo przepraszam. Nie powinienem tak pisać. Nie myślę tak o Baridasie, przecież kiedyś w nim działałem. Gdybym mógł to bym wyedytował komentarz i słowa te usunął. Proszę Baridajczyków o wybaczenie.
Odpowiedz Permalink
Wojciech Hergemon
Najbardziej przykre jest to, że za dawnych czasów na bank dorobiliby się na tym Teutończycy. Niestety, piękne czasy minęły.
Odpowiedz Permalink
Ryszard Paczenko
Nie ma już tych Teutonów, co kiedyś.
Nawet ich bicie nie sprawia tyle przyjemności ;)
Odpowiedz Permalink
Andrzej Fryderyk
Faktem jest to, że po ustaleniach Lorda Koadiutora, uznaliśmy takie metody za niewarte zachodu, nie warte ewentualnych korzyści w porównaniu do poniesionych strat (czasowych i wizerunkowych). W szczególności, że z punktu widzenia Sarmacji, był to dobry kierunek, acz bardzo źle zaimplementowany.

Pragnę jednak zauważyć, że autor artykułu (i odpowiedniej ustawy) wręcz zachęcał do podobnego działania [ źródło ]. Pragnę zauważyć, że proponowana wtedy ustawa dawała podobne pole do manewru, ze względu na wiele niedookreśleń.

Patrząc więc po komentarzach autora i tonie w jakim on się zwraca oraz historię całego tego zdarzenia i wypowiedzi, mam wrażenie, że ta nieścisłość była wprowadzona w ustawę umyślnie, tj. autor miał jej świadomość. Obecny opis tej sprawy wygląda mi natomiast na jakąś niezrozumiałe mszczenie się na Baridasie.

Aż mi się przypomina pewna polemika… Wtedy CELOWA luka w prawie nie przeszła.
Odpowiedz Permalink
Misza "JK" Korab-Kaku
Ja uważam, że Baridas mógł tak postąpić. Choć osobiście szedłbym w rozdanie tych pieniążków, z obowiązkowym zwrotem przy opuszczeniu prowincji/KK czy stracie jakiegoś statusu/obywatelstwa.
Nie jest to cwaniactwo, bo wiele osób na tym zyskuje, w tym Korona. To że inni z tego nie korzystają, no cóż... Tak czy inaczej, jak wspomniałem wcześniej obecnie subwencje nie są potrzebne, a jakimkolwiek odszkodowaniom, o ile Baridas nie złamał prawa, jestem zdecydowanie przeciwny.
Odpowiedz Permalink
Wojciech Hergemon
Od kiedy to wzbogacenie się Narodu uważane jest za stratę wizerunkową?
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.