Rada Ministrów, Ivan von Lichtenstein, 29.05.2016 r. o 13:38
Przetarg na prowadzenie fanpage Księstwa Sarmacji
Seria wydawnicza: Komunikaty Rządowe

m_G00001.png

Ogłoszenie Szefa Kancelarii
Rady Ministrów Księstwa Sarmacji


Dziś, dnia 29 maja 2016 roku Rada Ministrów ogłasza przetarg na prowadzenie fanpage Księstwa Sarmacji na Facebooku. Kandydatury można zgłaszać do dnia 3 czerwca 2016 roku, na Pocztę Konną do Kanclerza Rolanda Heacha.

Swoje kandydatury mogą zgłaszać wszyscy obywatele Księstwa Sarmacji. Osoba prowadząca ten profil powinna wykazywać się dyspozycyjnością, kreatywnością, umiejętnością formułowania zwięzłych tekstów informacyjnych i opiniotwórczych.

Jednocześnie, zgłaszając się do przetargu obywatel zobowiązuje się do publikacji minimum 5 postów na 7 dni. W przypadku rażącego niewywiązywania się z warunków umowy, Rada Ministrów może wypowiedzieć umowę z tą osobą ze skutkiem natychmiastowym i nałożyć karę umowną w wysokości 75.000,00 lt.

Wynagrodzenie dla takiego obywatela który wygra przetarg, będzie wynosiło 100lt/post, nie więcej niż 1000lt/dobę, przy tym istnieje możliwość uzyskania premii do 40% wartości 30-todniowego wynagrodzenia.

RM zastrzega sobie prawo do nadzoru publikowanych treści i ich wycofania, oraz do wypowiedzenia umowy bez podania przyczyny z zachowaniem 14dniowego okresu wypowiedzenia.

(-)Ivan von Lichtenstein

Szef Kancelarii RM
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
9 199,00 lt
Ten artykuł lubią: Laurencjusz Ma Hi at Atera, Daniel Chojnacki, Vladimir ik Lihtenštán, Roland Heach-Romański, Guedes de Lima, Adam Jerzy Piastowski.
Komentarze
Siergiusz Asketil
Cytuję:
100lt/post
Niby to tylko wklejanie krótkich notek, ale i tak za mało płacicie.
Odpowiedz Permalink
Ivan von Lichtenstein
30 tysięcy miesięcznie przy maksimum możliwości to mało?
Odpowiedz Permalink
Siergiusz Asketil
Spróbuj wstawiać 10 merytorycznych postów dziennie. Za dużo roboty za takie wynagrodzenie. :x
Odpowiedz Permalink
Vladimir ik Lihtenštán
Można wstawiać gówno i tak nikt tego nie czyta.
Odpowiedz Permalink
Robert Fryderyk
Uprzejmie informuję zainteresowanych, że poprzednia umowa opiewała na 40000 lt/miesięcznie :)
Odpowiedz Permalink
Vladimir ik Lihtenštán
Ale żeby nie było — życzę powodzenia RM z nowym reduktorem FB, mam nadzieję, że będzie lepszy i układniejszy niż poprzedni.
Odpowiedz Permalink
Vladimir ik Lihtenštán
Kierwa... redaktorem*
Odpowiedz Permalink
Robert Fryderyk
Poprzedni to słabiak, profil był prowadzony słabo :)
Odpowiedz Permalink
Roland Heach-Romański
Płaca jest zoptymalizowana i nastawiona na aktywność. 3 posty na dzień to prawie nic, a już masz obecną maksymalną stawkę płacy urzędniczej. To ile zarobisz zależy wyłacznie od ciebie. Maksymalnie to może być nawet 42000 lt, czyli wiecej niż miał RCA ;)
Odpowiedz Permalink
Robert Fryderyk
3 posty dziennie na FB spowoduje bardzo szybko ucieczkę userów, ale co ja tam wiem :) Optymalnie wrzuca się 1 post dziennie nastawiony na generowanie "engagement" :) no, ale ja się nie znam, słabiak jestem :)
Odpowiedz Permalink
Vladimir ik Lihtenštán
@RCA Nie napisałem, że słabo prowadziłeś profil. Liczę, że nowy redaktor będzie od Ciebie lepszy i układniejszy.
Odpowiedz Permalink
Siergiusz Asketil
RCA, ale według oferty najlepiej byłoby wstawiać 10 postów dziennie...? Wtedy nie uciekną! :3
Odpowiedz Permalink
Robert Fryderyk
Nie mam pojęcia co kryjesz pod pojęciem "układniejszy" no ale spoko :D Słabiak był, słabiaka nie ma :D
Odpowiedz Permalink
Robert Fryderyk
Sierg, sposób w jaki jest skonstruowana ta oferta pracy, to zlecenie, to doskonałe zobrazowanie tego, że autor nie ma pojęcia o fejsbuku, czy social media szerzej :)
Odpowiedz Permalink
Roland Heach-Romański
Poprzednik miał okazję się wykazać, ale ponad podjętą misję postawił swojego foszka, oraz nieumiejętność przetrawienia krytyki. Rozumiemy, ale uwagi takiej osoby po prostu pozwolę sobie przemilczeć.
Odpowiedz Permalink
Robert Fryderyk
Uwielbiam jak osoba, która nie była stroną rozmowy wie lepiej jak było, co było i o co było. Pan jeszcze przedwczoraj nawet nie dysponował treścią umowy jaką zawarłem z RM na prowadzenie FB, ale jest pierwszy do wypowiadania się. Daleko panu do pańskiego poprzednika, choćby pod względem klasy :) No ale przecież jak się nie ma co się lubi... :)
Odpowiedz Permalink
Siergiusz Asketil
Roland, ale to nie są jednak byle uwagi. Spamować można na Twitterze, FB od tego nie jest.
Odpowiedz Permalink
Robert Fryderyk
No, i praktycznie ponad miesiąc prowadzenia FB to mało by się wykazać przecież, jako rzekł nam pan kanclerz ;) HUE HUE HUE.
Odpowiedz Permalink
Robert Fryderyk
Nie Siergiusz, na Twitterze spamowac nie mozna, i sposob w jaki funkcjonuje nasz Twitter jest karygodny. Ale tu nikt nie chciał słuchać toteż temat zostawiłem bez zmian.
Odpowiedz Permalink
Roland Heach-Romański
Nie mam zamiaru by wdawać się tutaj w polemiki. Nie to jest moim zamiarem. Znam okoliczności twojego odejścia Robercie, jak również wnikliwie zapoznałem się już z umową. Wnioski są oczywiste, mam do nich prawo, więc je wysnuwam i przekazuję.

W życiu zaś kieruję się zasadą, że formę i styl należy dobierać właściwie do rozmówcy.
Odpowiedz Permalink
Robert Fryderyk
W sumie racja. Zatem EOT :)
Odpowiedz Permalink
Ryszard Paczenko
A, to tego rodzaju przetarg.
Ciekawe.
Za mniej niż 50k miesięcznie nawet bym się nie zaczął zastanawiać.
Nie wahałbym się przy minimum 100k miesięcznie.
Odpowiedz Permalink
Daniel Chojnacki
Musiałbyś się jeszcze naprawdę dobrze znać na soszal medjach, żeby ktoś chciał Tobie tyle płacić. Znasz się? Serio, nie wiem.
Odpowiedz Permalink
Defloriusz Dyman Wander
A dlaczego Robert juz nie prowadzi?
Odpowiedz Permalink
Roland Heach-Romański
Zrezygnował.
Odpowiedz Permalink
Robert Fryderyk
@DDW w związku z zaistniałą różnicą zdań między mną a zleceniodawcą, w celu uniknięcia przyszłych niepotrzebnych przecież scysji, rozwiązałem umowę :) Następcy życzę powodzenia i sukcesów.
Odpowiedz Permalink
Defloriusz Dyman Wander
Bardzo mało pikantnie to brzmi ;) Można więcej szczegółów? :d
Odpowiedz Permalink
Ignacy Urban de Ruth
Faktycznie, weszliśmy w cholernie ostry zakręt, skoro nawet nie możemy robić nawet za pudelka :/
Odpowiedz Permalink
Defloriusz Dyman Wander
No wiec wlasnie!
Odpowiedz Permalink
Robert Fryderyk
Dżentelmeni o takich sprawach nie dyskutują!
Odpowiedz Permalink
Ignacy Urban de Ruth
Dżentelmeni wyznaczają sekundantów!
Odpowiedz Permalink
Defloriusz Dyman Wander
Podobno o pieniadzach tez nie dyskutuja, a pierwsze co tu powiedziales to umowiona kwota, wiec nie pieprz Pan i podziel sie z nami smakowitymi detalami :D
Odpowiedz Permalink
Laurencjusz Ma Hi at Atera
@DDW Popieram. Skoro rozmawiamy o czynnościach bądź co bądź urzędowych to czemu nie można ich ujawnić?
Odpowiedz Permalink
Robert Fryderyk
Urzędowych? Ja urzędnikiem żadnym w tym gabinecie nie byłem. Także, Lau, ja nie wiem o czym Ty rozmawiasz, ale ja na pewno nie o czynnościach urzędowych :)

I temat zamknięty. Z Kanclerzem Chojnackim powiedzieliśmy sobie co mieliśmy powiedzieć, Wam należała się informacja, że ja już nie prowadzę FB, i tyle :D
Odpowiedz Permalink
Siergiusz Asketil
Roland, nie porównuj sytuacji, naprawdę...
Odpowiedz Permalink
Robert Fryderyk
Pan Kanclerz Heach cwaniakuje, zatem dobrze. Jeśli tak Pan Kanclerz stawia sprawę.

Szanowni Państwo, sytuacja ma się tak, że w dniu onym (nie pomnę dokładnie, który to był z racji różnych realnych zawirowań) wrzuciłem na fanpage KS post będący linkiem do artykułu o rezygnacji Kanclerza Chojnackiego z dalszego pełnienia funkcji. Opatrzyłem go całkiem neutralnym komentarzem, zadałem pytanie co odbiorcy o tym sądzą. Dodatkowo, jak większość wrzucanych przez siebie linków do nieprzystosowanych do fejsbuków stron KS, opatrzyłem ów link grafiką (tak, fejsuniuś daje możliwość podstawienia własnej grafiki, posty mogą być fajne...), grafiką mema. Mem ów pewnie niektórzy znają, niektórzy znajdują nawet prześmiewczy. Mem ów jest dostępny tu.

Dlaczego tak? Dlatego, że fejsbuk musi być żywy, to narzędzie, którego głównym celem jest generowanie "engagement", czyli ni mniej, ni więcej, emocji i klikactwa z postem związanego. Po co to klikactwo? Po to by post się rozchodził, dotarcie rosło, a więcej ludzi dowiadywało się, że jest takie coś jak Sarmacja. To jedna z opcji, w dodatku darmowa, promocji. Prześmiewcza grafika miała sprowokować komentarze, reakcje i.... dotarcie właśnie. No ale...

Kanclerz Chojnacki, świety oburzony, napisał do mnie późnym wieczorem z informacją, że znajduje grafikę ową niestosowną i postanawia o usunięciu postu w całości. Zaprotestowałem, na nic to się jednak zdało. Kanclerz szybki jest. Uznałem więc, i w niewybrednych słowach (jako, że rozmowa toczyła się w fesjbukowym mesendżerze, a relacje z Danielem mamy od lat chwiejne i burzliwe, acz generalnie serdeczne) powiedziałem co o takiej ingerencji w moje działania i moje zobowiązania myślę. Kanclerz pozostał niewzruszony, więc ja uznałem, że takie sytuacje będą się zdarzały w przyszłości, i nie mogę dawać na to swej zgody. Poinformowałem zatem Kanclerza Chojnackiego, że w trybie natychmiastowym rezygnuję z umowy i ją wypowiadam, przedłożyłem kwotę jaką należy rozliczyć i chwilę się wadziliśmy o to kiedy wypłata nastąpi, po czym podziękowałem serdecznie za współpracę usuwając się z administratora profilu. Kanclerz Chojnacki, już następnego dnia, ale również podziękował, temat został zamknięty.

Nie będę dyskutował tu o tym czy moja reakcja była "foszkiem" jakby chciał Kanclerz Heach, czy była miarodajna, czy była emocjonalna, itd. Moja reakcja była właściwa do zaistniałego wchodzenia w powierzone mi zadania. Uznałem, że skoro Władza wie lepiej co i jak powinno znajdować się na profilu to Władza sobie poradzi beze mnie. I tyle. Czy grafika była obraźliwa? Nie. Czy była z jajem? Tak. Czy dotykała kogoś personalnie? Nie. Czy robiła krzywdę? Nie. I tak dalej.

Także tak właśnie wyglądała ta sprawa. Mam nadzieję, że zadowoliłem Kanclerza Heacha, i teraz będzie łaskaw udzielić odpowiedzi, analogicznie, w Sejmie, gdzie przedstawi wyliczenia do zmian, które chce właśnie wprowadzić. Wzywam Pana Kanclerza do tego. Kłaniam się Państwu.
Odpowiedz Permalink
Otto von Spee-Asketil
Cytuję:
Czekamy tutaj, my naród, na informację.
Może i Slawetny Pan został kanclerzem, ale nie zauważyłem, żeby został też narodem.
Odpowiedz Permalink
Ivusia Buddusówna
Ten profil na fejsie byl fajnie prowadzony juz dawno tak nie bylo. Chetnie go czytalam.
Odpowiedz Permalink
Robert Fryderyk
Cytuję:
Ten profil na fejsie byl fajnie prowadzony juz dawno tak nie bylo. Chetnie go czytalam.

Było mi miło go dla Was prowadzić.
Odpowiedz Permalink
Roland Heach-Romański
@Otto von Spee-Asketil i nie zauważył szanowny, że ja tylko odpisałem Panu Robertowi za pomocą jego retoryki? Odsyłacz jest w poście nie bez powodu.

@Siergiusz Asketil, ale tu nie o sytuacje chodzi, a o retorykę :D
Odpowiedz Permalink
Robert Fryderyk
A na pytania też pan odpisze?
Odpowiedz Permalink
Roland Heach-Romański
Odpisałbym, gdyby nie to, że z niewiadomych przyczyn straciłem dostęp do arkusza, w którym dane archiwalne są. Właśnie miałem zrobić zestawienie, a tu zaskoczonko.
Odpowiedz Permalink
Robert Fryderyk
Też mnie to zaskoczyło, dostęp już Pan odzyskał, nieprawdaż?
Odpowiedz Permalink
Roland Heach-Romański
Odpowiedz Permalink
Robert Fryderyk
Dziękuję, i również pozwoliłem sobie wobec tego odpowiedzieć. Liczę, że dalsza rozmowa będzie już rzeczowa, bez zbędnych wycieczek z obu stron. Przepraszam, jeśli wcześniej poczuł się pan urażony.
Odpowiedz Permalink
Roland Heach-Romański
Również pokładam ufność w taki stan rzeczy. Topory wojenne są dobre jesienią, kiedy trzeba narąbać drew na opał. Wybaczamy i o wybaczenie prosimy.
Odpowiedz Permalink
Robert Fryderyk
Serduszko z tantiemką na zgodę.
Odpowiedz Permalink
Helwetyk Romański
Chrup, chrup.
Odpowiedz Permalink
Eradl Adrien Marcus Pius da Firenza
ehhhh... a zapale se a co!
Odpowiedz Permalink
Defloriusz Dyman Wander
Było super.
Odpowiedz Permalink
Defloriusz Dyman Wander
(widzi pan minister roland? jak jest fajny flejm, to obywatele od razu sami się opodatkowują komciując ile wlezie, nie trzeba przymusowych opłat!)
Odpowiedz Permalink
Rihanna Aureliuš-Sedrovski
Jaka gówno burza.
Odpowiedz Permalink
Adam Jerzy Piastowski
Cytuję:
jak jest fajny flejm, to obywatele od razu sami się opodatkowują komciując ile wlezie, nie trzeba przymusowych opłat!

Eeeee nie popadałbym w taki hurra optymizm. Zaledwie kilka osób chciał to wszystko skomentować, reszcie pewnie nie chciało się nawet czytać poniższych wpisów ;)
Odpowiedz Permalink
Ryszard Paczenko
I co, chętni walą drzwiami i oknami? :D
Odpowiedz Permalink
David de Hoenhaim
Moim zdaniem jeden wpis dziennie przemyslany byłby skuteczniejszy od walenia spamem. FB to nie forum. Warto ponownie przemyśleć podejście do taktyki prowadzenia fanpage KS.
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.