Smutna wiadomość

s70pZwc8.png

Hej fani,
Tym razem będzie inaczej. Zdaje sobie doskonale z tego, że zawsze nasza plotkara zawsze pisała w liczbie mnogiej, ale dzisiaj będzie to perspektywa redaktor naczelnej. Mam nadzieje, że duchy przodków i żywioły, pozwolą wrócić do pełnej aktywności, a wena w ciągu bycia i spędzania czasu z Sarmatami i Sarmatkami pozwoli na pisanie ciekawych i gorących ploteczek.

Jak zwykle rozpisałam się nie o tym co chciałam. Dzisiejszy dzień upływał mi spokojnie. Nie zdawałam sobie sprawy z tego, że coś mi go może zburzyć i zakłócić. Przeglądałam stare archiwa, wertowałam Internet w celu znalezienia jakiejś gorącej plotki, aby ożywić trochę życie sarmackie. Kiedy tak popijałam kawę, która była właśnie zaparzona, przyszedł do mnie mój dziennikarz z nietęgą miną i wręczył mi kopertę. Kiedy odwróciłam ją, zmarłam. Na odwrocie była pieczęć rodu Chojnackich, a dokładnie lenna Antares, czyli lenna mego ojca diuka Marka Chojnackiego.

Byłam w totalnym szoku. Nie zawsze dostaje coś takiego. Drżącymi rękami otwarłam kopertę. Wyjęłam kartkę i zaczęłam czytać. Serce stanęło mi w gardle, łzy zaczęły mimowolnie płynąc. Tak jakby od zawsze chciały wypłynąć z mych oczu, żeby nie wiem, może je nawilżyć.

Nie mogłam uwierzyć w to co się stało. Przecież mój ojciec żyje…. W głowie kłębiło mi się tysiąc myśli. Wzięłam komórkę i zadzwoniłam do swego brata Aleksandra Damiana Chojnackiego. Kazałam mu rzucić wszystko i przyjechać do lenna.

Wybiegłam z redakcji niczym struś pędziwiatr i popędziłam w stronę Antares. Łzy nie chciały przestać płynąć, mimo iż ciągle je wycierałam. Nie wierzyłam. Nie on….

Gdy dojechałam na miejsce, zobaczyłam już samochody prefektury, karetkę pogotowia i służbę, która stała na dworze. Chwilę po mnie przyjechał brat. Podeszliśmy bliżej, jak blisko się dało i zamarliśmy. W czarnym worku było ciało. Cała drżałam. Brat również. Byliśmy w totalnej rozsypce. Prefekt poznał nas i po jego nieciekawej minie poznaliśmy że….

NASZ UKOCHANY OJCIEC RODU CHOJNACKICH, SYN MATEUSZA CHOJNACKIEGO, WNUK ROBERTA VON THORN, pożegnał się z tym światem. Zostawił mnie i mego brata. Kiedy tylko dowiedziałam się o tym rozpłakałam się. Brat próbował uspokajać jak i służba, ale to nic nie dało. Nie przeczuwaliśmy z bratem, że to może być jego ostatni raz, kiedy pojawi się w Antares. Jego ukochanym miejscu na ziemi. To tutaj z bratem się wychowaliśmy, tutaj spędzaliśmy najprzyjemniejsze chwile. Ojciec był od zawsze naszym mentorem. Zawsze służył dobrą radą, wsparciem. Był znakomitym kucharzem. Nie udało mu się napisać książki kucharskiej, ale jego przepisy kulinarne były znane na cały mikroświat. Nie raz potrafił skarcić i zganić, ale zawsze był po twojej stronie. Nigdy przeciwko. Ojciec nasz czyli Marek diuk Chojnacki to wspaniały człowiek. Nie raz zachowywał się jak generał, ale to tylko dlatego że dbał o swoich żołnierzy. Był nieocenionym i zawsze uśmiechniętym człowiekiem. Takiego go zapamiętamy i będziemy pamiętać.

Brakuje mi słów. Nie potrafię wyrazić tego co czuje. Jest mi potwornie smutno z powodu starty mego ojca, który nie raz mnie wspierał. Jednakże w tym miejscu w imieniu swoim jak i mojego brata chce podziękować naszemu pradziadkowi,Robertowi Janusowi von Thorn, że będzie nas wspierał i pomagał. W tym szczególnym dniu jest to dla nas nieoceniona pomoc. Jesteśmy wdzięczni i jestem przekonana, że mój brat powie to samo.

Ciało naszego ojca spocznie w jego miejscu gdzie zaczynał swą przygodę z Królestwem Teutoni czyli Srebrnym Rogu.

Wasza smutna redaktor naczelna
9C5r6KUe.png

Rejestr zmian

  • Orjon Surma, dn. 05.07.2016 o 20:07:55: Edycja: Przeniesienie do kategorii Polityka i Społeczeństwo na prośbę autorki.
Dotacje
1 000,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Aleksander Damian Chojnacki, Laurẽt Gedeon I.
Serduszka
4 320,00 lt
Ten artykuł lubią: Aleksander Damian Chojnacki, Laurẽt Gedeon I, Cudzoziemiec, David de Hoenhaim, Jan Grimknur, Orjon Surma, Baszar Svensson at Atera.
Komentarze
Cudzoziemiec
Możecie na mnie liczyć. Każdy członek naszego Domu i Rodu może.
Odpowiedz Permalink
David de Hoenhaim
Szkoda wielka!
Odpowiedz Permalink
Otto von Spee-Asketil
Smutna wiadomość w kategorii Rozrywka? :)
Odpowiedz Permalink
Irmina de Ruth y Thorn
Faktycznie źle umiejscowilam. Proszę prefekta o przeniesienie do polityka i społeczeństwo.
Odpowiedz Permalink
Orjon Surma
Zrobiono.
Odpowiedz Permalink
Eradl Adrien Marcus Pius da Firenza
:(
Odpowiedz Permalink
Aleksander Damian Chojnacki
Była to dla nas bardzo smutna wiadomość. Ale spuścizna po ojcu nigdy nie zostanie zapomniana.
Ku chwale Markowi!
Ku chwale Teutoni!
Odpowiedz Permalink
Ryszard Paczenko
Jesteśmy z Wami myślami w tych trudnych chwilach
Odpowiedz Permalink
Irmina de Ruth y Thorn
Dziękujemy
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.