Dom von Thorn, Robert Fryderyk, 10.03.2017 r. o 17:22
Radosna nowina — odnaleziony brat
Seria wydawnicza: Dom von Thorn

Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
Cytuję:
Było raz trzech braci, którzy wędrowali opustoszałą krętą drogą o zmroku.

Doszli w końcu do rzeki zbyt głębokiej, by przez nią przejść i zbyt groźnej, by przez nią przepłynąć. Bracia znali się jednak na czarach, więc po prostu machnęli różdżkami i wyczarowali most nad zdradziecką tonią. Byli już w połowie mostu, gdy drogę zagrodziła im zakapturzona postać.

I Śmierć przemówiła do nich. Była zła, że tym trzem nowym ofiarom udało się ją przechytrzyć, bo zwykle wędrowcy tonęli w rzece. Nie dała jednak za wygraną. Postanowiła udawać, że podziwia czarodziejskie uzdolnienia trzech braci i oznajmiła im, że każdemu należy się nagroda za przechytrzenie Śmierci. [...]

Tak mogłaby zaczynać się piękna baśń o Trzech Braciach von Thorn, gdyby tylko nie to, że tak zaczyna się baśń o Trzech Braciach Peverell... oraz gdyby trzech braci von Thorn w ogóle było. Po prawdzie to kiedyś von Thornów trzech istotnie było, lecz los zechciał, że bracia rozdzielili się, każdy w inną stronę powędrował, czy raczej kolejami losu zaniesiony został. Po latach odnaleźli się dwaj — Robert oraz Tomasz. I założyli dumny Dom von Thorn, który osiadł w Czekanach, zadomowił się i rozpoczął się rozwijać. Lata mijały... aż pewnego dnia do Pałacu Piękne Życie przybył goniec z ważnym dokumentem. Przekazał go na dłonie Roberta i udał się w dalszą drogę...
Cytuję:
Drogi Bracie!

Dla mnie eony minęły, dla Ciebie i Tomasza zapewne podobnież było... ale rad jestem bo odnalazłem Was! Ciebie, Tomasza i cały nasz ród. Szukałem lata całe. Niejedną bibliotekę znam w tym kraju jak własną. Los zakpił z nas okrutnie bo okazało się, że czas jakiś ... sąsiadami byliśmy! To Ty ufundowałeś w Czekanach przecież dom Zakonu mego... którego Wielkim Mistrzem przyszło mi być! Tak! Wiem, że wieści te szokujące są, ale zezwól proszę, że przybędę do Was, spotkamy się i porozmawiamy... mamy wiele lat do nadrobienia!

Twój Brat, Krzysztof
Sigmarus IX Wielki Mistrz Zakonu Św. Sigmara

Niniejszym niech wiadomym będzie wszystkim, i każdemy z osobna, iż po latach rozłąki, dziejowych zakrętów i długich poszukiwań, odnalazł się brat mój, brat Tomasza, Krysztof! Jestem niezwykle dumny móc w Domu von Thorn powitać brata mego Krzysztofa Macaka, który już wkrótce nazwisko i herb rodowy przyjmie.

Krzysztof przybył do Księstwa Sarmacji 26 marca 2004 roku, i lada dzień obchodzić będzie 13 rocznicę pojawienia się tu. Wielokrotnie odznaczany, zasłużony dla sarmackiego sportu — zarówno piłki nożnej, jak i wyścigów sarmackiej formuły 1, budowniczy Zakonu Św. Sigmara. Hrabia Księstwa Sarmacji. Założył, cieszący się dużą popularnością, Sarmacki Związek Sportów Motorowych, prowadzący Sarmacką Ligę Żużlową (od dnia powstania) i Formułę 1 Sarmacji (od 19 września 2004 r.). W 2005 r. przekształcił SZSM w Mikroświatową Federację Sportów Motorowych, rozszerzając działalność Związku na Królestwo Scholandii (Scholandzka Liga Żużlowa) i Mandragorat Wandystanu (Wandejska Liga Żużlowa).

Od 9 października 2004 r. pełnił funkcję sołtysa trzyczaszkowskiej wsi Czekany. W grudniu 2004 r. wskrzesił Sarmacki Zakon Sigmara Młotodzierżcy, którego został atamanem (najwyższym dowódcą wojskowym) i opatem (najwyższym przywódcą duchowym) jako Sigmarus IX. 17 stycznia 2005 r. został członkiem Rady Marchii Trzyczaszkowskiej. Odznaczony m.in trzyczaszkowskim tytułem Przodownika Pracy i Nagrodą Marchii Trzyczaszkowskiej. Organizował i brał udział w spotkaniu Sarmatów w Toruniu.

Krzysztofie! Pozwól, że w imieniu całego Rodu zawołam gromko WITAJ BRACIE!

C4V47LU3.png
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
10 509,00 lt
Ten artykuł lubią: Konrad Jakub Arped-Friedman, Fryderyk von Hohenzollern, Henryk Wespucci, Vanderlei Bouboulina-à-la-Triste, Alfred Fabian von Tehen-Dżek, Yennefer von Witcher, Arcadio Norbert dal Deliart-Wissener, Orjon von Thorn-Surma, Eradl Adrien Marcus Pius da Firenza, Laurẽt Gedeon I, Thimoteus ik Hohentsolern, Krzysztof von Thorn-Macak, Jahn Dagobard ik Thórn-Mákovski, Roland Heach-Romański, Sorcha Raven.
Komentarze
Krzysztof von Thorn-Macak
Wiele lat poszukiwania dokumentów wreszcie przyniosły skutek :)
Chciałoby się rzec, że przez lata byliśmy tak blisko a tak daleko...
Ale teraz już rodzina staje się kompletna.

P.S. Jeszcze przydałoby się v-wskrzesić Ksiego, ale nad tym będę pracował jutro ;) Wtedy trójka braci zawojuje internety :)
Odpowiedz Permalink
Jahn Dagobard ik Thórn-Mákovski
Witamy na starych śmieciach! ;)
Odpowiedz Permalink
Krzysztof von Thorn-Macak
A tak całkowicie przy okazji - Dom von Thorn kieruje się kodeksem. Który z przyjemnością będę traktował jako swoisty przewodnik. Zresztą ścieżka prawości nigdy mi obca nie była...
Jednym z jego punktów jest złożenie przysięgi, co niniejszym z przyjemnością czynię:

Ja, Krzysztof "Vhris" von Thorn-Macak aka Sigmarus IX swym honorem i krwią przysięgam wierność i lojalność Domowi i Rodowi von Thorn i akceptuję Kodeks Rodu wraz z konsekwencjami z niego wynikającymi. Cu uczynię policzone zostanie na chwałę lub wstyd Rodu, na mym honorze zasługą lub plamą po wsze czasy będzie.
Tak mi dopomóż Sigmarze!
Odpowiedz Permalink
Krzysztof Czuguł-Chan
Von Thornów jak czapków. Aż strach lodówkę otworzyć :/
Odpowiedz Permalink
Thimoteus ik Hohentsolern
Kusi mnie by dołączyć,ale nie...będzie baron to będzie ród Von Druth :D
Odpowiedz Permalink
Krzysztof von Thorn-Macak
W lodówce też pewnie znajdziesz. Thorn-Wołyńczyk gdzieś się wciąż mrozi - jak go znajdziesz w swojej lodówce to daj znać ;)
Odpowiedz Permalink
Krzysztof von Thorn-Macak
Tymek, a nie lepiej von Dhrut?
Odpowiedz Permalink
Thimoteus ik Hohentsolern
Może,coś się wymyśli ;).ale gratuluje odnalezienia brata.
Odpowiedz Permalink
Krzysztof Czuguł-Chan
W mojej lodówce aktualnie J.A. Baczewski
Odpowiedz Permalink
Konrad Jakub Arped-Friedman
W mojej zimny Lech.
Odpowiedz Permalink
Paulus Buddus
Dobrze, że nie pracuję w kostnicy... Lodówka też byłaby pełna...
Odpowiedz Permalink
Sorcha Raven
I znów się zaczyna... Czarownice całej Sarmacji łączcie się!
Odpowiedz Permalink
Robert Fryderyk
Zimny Lech to na Wawelu ;)

Dziekuje Wam za tak radosne przyjęcie Vhrisa.
A nas wcale nie tak dużo. Jakiegoś radce NIA tez możemy adoptować ;)
Odpowiedz Permalink
Krzysztof Czuguł-Chan
To już pytanie do Avrila czy jest zainteresowany ;)
Odpowiedz Permalink
Robert Fryderyk
Piękna odmowa piękna ;) Doceniam! :D
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.