Dom von Thorn, Robert Fryderyk, 09.04.2017 r. o 21:23
Szerokiej drogi...
Seria wydawnicza: Dom von Thorn

KRN0fTL8.png
Mówią, że coś się kończy, coś się zaczyna... mówią, że zmiany to naturalna kolej rzeczy, i że bez zmian... nie możemy żyć. Że zmiany to jedyne co nas napędza, co płynie w naszych żyłach. Że zmiany to nasza krew. Mówią, że nie każda zmiana jest zła, a nawet ta, która ma znamiona złej to dla nas doskonała okazja by wyciągnąć lekcję, by przekuć jej efekty w swoją siłę. By na zmianie owej wygrać.

Jednak są takie zmiany, które nie zawsze są zmianami, z których można coś wyciągnąć dobrego, które uczynią nas silniejszymi, które pozwolą nam przekuć porażkę w zwycięstwo. Są zmiany, które głęboko ryją w tkance i pozostawiają trwały ślad i żywą pamiątkę. Zmiany, które bolą zawsze, niezależnie od ilości czasu jaka od nich upłynie, i w końcu też zmiany, które nie zawsze są zrozumiałe.

Przychodzi mi dziś z przykrością poinformować, że w dniu dzisiejszym dokonała się zmiana, dla mnie osobiście, ogromna. Formalnie Dom von Thorn opuścił mój Syn — Zbyszko, wraz ze swymi dziećmi Pavielem i Edytą. Odstąpili od noszenia nazwiska von Thorn i przybrali nowe — Gustolúpulo.

Decyzję tę, choć bolesna jest, szanuję. Jednymi z najważniejszych zasad, które przyświecają Domowi von Thorn i członkom Rodu von Thorn są samodoskonalenie i ambicja, wsparcie, pomoc i czynienie dobra. Przeto niezależnie od podjętych decyzji, kroków i własnej drogi zapewniam o przychylności wobec syna i wnuków moich, lecz niech pomni będą także słów Kodeksu Domu, który niewzruszenie mówi: "Lojalność i wierność składane w przysiędze niczym magiczny węzeł wiążą Ród i Członków Domu. Każdy, kto [...], wyrzeknie się Rodu, [...], powrotu do Rodu mieć nie będzie po wsze czasy, chyba, że wyrażając skruchę i poddając się pod osąd Starszyźnie Rodu." Smutno mi strasznie, ale zobowiązuję Was, Zbyszko, Pavielu i Edyto, zgodnie z literą Kodeksu Domu von Thorn, do systemowej zmiany nazwiska rodowego oraz zmian w herbach noszonych przez Was w taki sposób, że usuniecie z nich element odwołujący się do Rodu von Thorn, herb Piękne Życie.

Jeszcze nie tak dawno temu z radością ogłaszałem przywrócenie do Domu i Rodu tych, którzy odeszli w zamierzchłych już czasach. Cieszyliśmy się z odnalezienia brata mego Krzysztofa, czy adopcji dokonanej przez Syna mego Orjona. Parę dni temu świętowałem zawarcie małżeństwa z Vladimirem i wejście jego do Domu von Thorn. Dziś jesteśmy smutni. Decyzja Zbyszko i Paviela spadła na nas nagle. Przedstawione powody tejże uznaję za wystarczające, choć ich nie podzielam. Nie zamierzam też stawać na drodze, którą obrali bardzo bliscy mi wirtualnie ludzie. Niech Wanda prostuje im ścieżki, niech Powaga pomaga im realizować ich cele, niech Przychylność im nigdy nie gaśnie.

Lećcie moje Kruki.

Dotacje
500,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Laurẽt Gedeon I.
Serduszka
5 099,00 lt
Ten artykuł lubią: Sławomir von Hohenzollern-Wikidajło, Zbyszko Gustolúpulo, Adam Jerzy Piastowski, Bartłomiej Czapka, Arcadio Norbert dal Deliart-Wissener.
Komentarze
Sławomir von Hohenzollern-Wikidajło
Wcześniej czy później dzieci opuszczają swoje gniazda. Tak,już jest w przyrodzie. Może smutne i niesprawiedliwe. Jednakże u powinien mieć szansę samodzielnie rozwinąć skrzydła i odkrywać nowe kierunki i miejsca dla siebie.
Odpowiedz Permalink
Vanderlei Bouboulina-à-la-Triste
LOL
Odpowiedz Permalink
Paulus Buddus
Chciałem zasercować, ale nei bardzo wiem jak zareagować :(
Odpowiedz Permalink
Daniel January von Tauer-Krak
Kruki? Czy to kryptoreklama mego lenna? Imigranci? Ehh... Wojna, zaraza... xD
Odpowiedz Permalink
Vanderlei Bouboulina-à-la-Triste
@Paulus Buddus

miej serce i patrzaj w serce. serce nie sługa. serce nie kłamie.
Odpowiedz Permalink
Zbyszko Gustolúpulo
Dziękuję w imieniu swoi i moich dzieci!
Odpowiedz Permalink
Laurẽt Gedeon I
Cóż zrobić. Tak po prostu się czasem zdarza.
Odpowiedz Permalink
Sorcha Raven
Łączę się w smutku, odejście członka rodu, to zawsze trudna, a i bolesna decyzja dla obu stron. Jednak czasem dzieci dorastają i wyfruwają z gniazda, a dzisiejsze pokolenie ma inaczej postrzega kodeks rodu czy tradycję, takie czasy.
Nie będe drążyć tematu, bo go nie znam od środka, aczkolwiek jak by nie było, to smutno ta wiadomość.
Odpowiedz Permalink
Eradl Adrien Marcus Pius da Firenza
Cóż bywa i tak.
Odpowiedz Permalink
Gniewosz Sforski
Mam nadzieję że wszystko się dobrze ułoży. Taka kolej rzeczy, ważne żeby się trzymać.
Odpowiedz Permalink
Adam Jerzy Piastowski
A ju myślałem, że wypisujesz się z KaSów ;)
Odpowiedz Permalink
Robert Fryderyk
Chcielibyście ;)
Odpowiedz Permalink
Roland Heach-Romański
Tak się kończy moi drodzy, jak po latach ktoś tam potrzebuje przeszczepu, a w badaniach wychodzi, że Ojciec nie może być dawcą, bo nie jest Ojcem.
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.